Gość: maurycy
IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl
12.06.01, 13:19
Mija 10 lat starań o uruchomienie w regionie jeleniogórskim Kolei Izerskiej.
Nieczynna od ponad pół wieku trasa kolejowa stała się dekadę temu, na miesiąc
przed powołaniem na polsko-czesko-niemieckim pograniczu Euroregionu Nysa, osią
współpracy 10 miejscowości z Polski i Czech, leżących wzdłuż dawnej kolei
łączącej Jelenią Górę z Libercem. Obecnie PKP znalazła prawne możliwości
przekazania trasy kolejowej gminom, a zgodnie z informacjami przekazanymi przez
Ryszarda Greka z Zarządu Powiatu Jeleniogórskiego, Czesi sami pracują nad
ponownym uruchomieniem kolei Izerskiej. Osobne rozmowy z PKP są prowadzone
przez zarządy powiatów kamiennogórskiego i jeleniogórskiego, które interesują
się możliwościami przejścia tras kolejowych łączących m.in. Jelenią Górę z
Żaganiem, Jelenią Górę z Kamienną Górą, Kamienną Górę z Krzeszowem, a także
stolicę Karkonoszy z Karpaczem. Koleje chętnie, jak twierdzą samorządowcy,
przekazałyby linie kolejowe, jednak nie mają ochoty wraz z nimi oddać
towarzyszących im budynków. Rozmowy utrudnia fakt, że budynkami i torami
zajmują się w PKP różne instytucje. Po przejętych przez samorządy torach mają
znów zacząć jeździć pociągi, lub tramwaje szynowe. Jeśli to okaże się
niemożliwe tory, przy niewielkim nakładzie kosztów przebudowane na szlaki
rowerowe.