maurycy
05.09.05, 10:02
Nasz kochany prezydent miasta wraz z panem ministrem obrony z wielką fetą
rozpoczęli Wrzesień Jeleniogórski w sobotę na pl. Ratuszowym. Nasuwa się
pytanie - czy my, obywatele tego grodu, musimy płacić z naszych podatków za
fetę, która w rzeczywistosci była poczatkiem kampanii wyborczej w/w panów.
Jednego - kandydata do senatu, a drugiego - do sejmu? Jako że impreza była
poprzedzona rozdawnictwem zdjęć, kalendrzyków i ulotek wyborczych.
Dlaczego połączono występ Edyty Geppert z imprezą wyborczą. Arogancja władzy
osiągnęła szczyt. Ustawiono krzesełka dla żelaznych wyborców (tych co są na
pensji pana prezydenta, tj. urzędasów) - reszta musiała stać i patrzeć jak
bawi się "elita".
Jestem za koncertami i imprezami na placu, niech się dzieje jak najwięcej w
naszym mieście, nie podoba mi się sposób traktowania ludzi. My waadza, za
barierkami, otoczenie tabunem ochroniarzy, gmin na stojąco łapał okruchy z
panskiego stołu.