Dodaj do ulubionych

Kosztowna wymiana żarówek w kościele :PP

IP: 83.168.122.* 21.10.05, 09:55
Dzięki unijnej dyrektywie dotyczącej prac na wysokościach, zmiana żarówek w
kościele może kosztować nawet 1300 funtów (ok. 7,5 tys. złotych). Przekonał
się o tym niedawno ksiądz Anthony Sutch.
Według rozporządzenia UE w sprawie bezpieczeństwa, sklepienie kościoła w
Beccles w hrabstwie Suffolk znajdowało się zbyt wysoko, aby można użyć
drabiny, więc konieczne było rusztowanie. Ksiądz Sutch musiał do wymiany
umieszczonych 12 metrów nad podłogą żarówek wezwać czterech ludzi.
Ponadto cała "operacja" trwała aż trzy dni.
Pobrano z www.ciekawostki.up.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Strejner Re: Kosztowna wymiana żarówek w kościele :PP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 11:31
      Jak z tego widać UNIA da wszystkim zarobić i ze wszystkich powoli zedrze skórę
      • cyg Re: Kosztowna wymiana żarówek w kościele :PP 22.10.05, 21:43
        Rozporządzenia UE zastępują te obowiązujące już w kraju, co nie znaczy, że sam
        kraj, nie będący w UE (ale też będący - dodatkowo), nie może sobie powypisywać
        durnych farmazonów. Zresztą sami przyznacie, że Polacy mają w tym spore
        doświadczenie ;)

        Inna sprawa, że mimo, iż żarówkowa informacja może na pierwszy rzut oka wydawać
        się absurdalna to jak by ją głębiej przeanaliować to myślę, że znalazło by się
        wiele argumentów za jej istnieniem. Zresztą powszechniejszym jest np. nakaz noszenia
        • cyg Re: Kosztowna wymiana żarówek w kościele :PP 22.10.05, 21:46
          cd. (enter mi się wcisnął :) )
          kasków ochronnych przez robotników na budowie. Większość z nich tego nie robi bo
          uważa to za nonsens, jednak kiedy spojrzeć na to z boku szybko można dostrzec
          wagę tego rozporządzenia. Po co zaraz wzystko krytykować? Jak trzeba płacić to
          trzeba... i koniec. Jak się na czymś nie znam to nie próbuje być mądrzejszy od
          specjalistów.

          pozdrawiam
          Damian
          • kazimierzp BHP 23.10.05, 21:48
            Miałem brygadę murarzy którzy nie uznawali noszenia kasków ochronnych kiedy
            pracowali na dole budynku. Tak było do momentu kiedy mała śrubka spadła z
            rusztawania jednemu z nich na głowę. Łeb miał rozbity, na szczęście nie mocno,
            ale od tamtego czasu był on zdecydowanym zwolennikiem noszenia kasków i
            pilnował aby inni też tak robili.
            Wysokość 12 metrów to wysokość czteropiętrowego budynku. Drabina o tej
            wysokości byłaby zbyt wiotka. W dodatku nikt nie byłby w stanie bez asekuracji
            wykonać czynność wymiany żarówek na tej wysokości we wnętrzu obiektu. Na
            zewnątrz są specjalne podnośniki.
            Przepisy BHP są często z pozoru smieszne, ale tylko dla tych którzy nie znają
            dokładnie technologii pracy, lub dla tych dla których zdrowie i życie ludzi są
            mniej ważne od pozornych oszczędności.
            • Gość: Strejner Re: BHP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 22:46
              Takie same podnośniki są i do wewnątrz. Skoro padło na rusztowanie to widac nie
              było innej bezpiecznej metody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka