Gość: poiu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.04.06, 22:17
... sobie poszedłem przez Cieplice.
Od strony ul, Fabrycznej przy wejściu do parku stoi kapliczka. Oczywiście porysowana sprayem. Dalej na ławkach kilku podrostków z dziewczynami. Teksty, jakie tam lecą, nie nadają się do cytowania z powodu nasycenia 'przecinkami'. Wzdłuż alejek porozbijane butelki po piwie, strach o psa, żeby się nie pokaleczył.
Przykre wrażenie robi wybrukowana sadzawka. Właściwie dlaczego jest pusta ? Gdyby była napełniona wodą, wyglądałaby zdecydowanie lepiej.
Pl.Piastowski w totalnej przebudowie, trudno przejść. Ale część placu, już pokryta brukiem i płytami, prezentuje się naprawde ciekawie. Mnie sie podoba. Jeśli reszta będzie zrobiona równie ciekawie, szczególnie k. Politechniki (różnica poziomów), to może być zupełnie przyzwoicie.
Budynki oczywiście do obrzydliwości pomalowane przez sprayowców. Dlaczego te gnojki są bezkarne? Pojęcia nie mam...
Czynne jeszcze sklepy i knajpki.
Nieco zabawnie wygląda tablica w "Mekongu" informująca o kuchni...orientalnej; to tak jakby restauracja np. L'Parisienne oferowała specjały kuchni portugalskiej.:-)
W Quirino kilka osób, sadząc pod zestawionych dóch stolikach - pewnikiem Niemcy. Za to Pod Różami pusto.
Pogoda w sam raz na spacer. Jutro chyba przejdę sie znowu ale inną trasą.
A teraz - dobranoc....