Dodaj do ulubionych

wypalanie traw

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 19:59
I znowu jakiś sq..wiały palant zrobił sobie rozrywkę i podpalił suche zielska w Cieplicach za wałami. Gasiły dwie jednostki straży pozarnej.
Nasze pieniądze są marnowane, bo jakis palant jest odkorowany.
Szkoda, że nie zapaliły sie znowu torfy, co mogło zasmrodzic całą okolicę i może ten podpalacz (i być może jego dzieci) też by sobie powdychał tego smrodu.
Obserwuj wątek
    • Gość: zenon5 Re: wypalanie traw IP: *.ppp.tiscali.fr 25.04.06, 19:01
      Wiedzial co robi, bo ta tama nie przepuszcza wody i ognia.A tak na powaznie to
      slyszalem od fachowcow /podkreslam fachowcow/ze palenie trawy dobrze robi dla
      pozniejszej wegetacji.Z tym!!! podkreslam,z tym ze nalezy byc na miejscu i miec
      sytuacje pod kontrola,mam na mysli ogien.W trojkacie Szwajcaria,Francja,Niemcy
      pare lat temu ,ogromny wyleg kleszczy spowodowal wielka liczbe zachorowan na
      borelioze.Pozostalo jedynie wypalanie obrzezy lasu zeby niszczyc tego groznego
      pasozyta.Siedzi w trawie a skutki sa potem oplakane.Sam widzialem 30 letniego
      faceta na wozku inwalidzkim po ukaszeniu kleszcza.Ale to akurat nie bylo
      przyczyna/mysle o Cieplicach/.Z tego co widzialem, za tama,zbiera sie
      towarzystwo, ktore kocha ogien i wode ognista.
      • Gość: tomekPC Re: wypalanie traw IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 26.04.06, 22:50
        Moze kleszcze to wybije, ale i nietylko.

        jg24.pl/?txt=1887
      • Gość: poiu Re: wypalanie traw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 23:16
        Nie od dzisiaj wiadomo, że ogień jest najlepszym środkiem odkażania i dezynfekcji. Dlatego w np. w Indiach zwłoki się spala (przepraszam za drastyczny przykład). Równiez narzędzia chirurgiczne można sterylizować w ogniu, szczególnie, gdy brak odpowiednich urządzeń (woda daje tylko maks 100 stopni a na żółtaczkę potrzeba grubo ponad 200).
        Przykłady te jednak mają się nijak do wypalania pól i łąk. Wypalanie lasów, aby w tym miejscu prowadzić gospodarkę rolną, straciło sens się jakieś 700-800 lat temu (nie pamiętam dokładnie) ale wtedy lasów było wręcz za duzo. Dzisiaj mamy sytuacje odwrotną.
        Są też przykłady odwrotne, np, sekwoja amerykańska musi "przejść przez ogień" aby nasiona skiełkowały, wrzosy nasze rodzime też piękniej rosną i kwitną po wypaleniu.
        Jednak po przejściu ognia, trudno spotkac w tym miejscu drobną zwierzynę. Za wałami były bażanty, ciekawe czy udało im się uciec, lęgi na pewno szlag trafił. Podobnie ma sie z kaczkami, lęgi pewnie tez poszły z dymem. Z drobnicą w rodzaju nornic, kretów itp też może byc ciężko chociaż te mają szanse przechować sie głębnije pod ziemią ale w końcu musza wyjść na pogorzelisko. A dla większej też nie jest to obojętne.

        Za długo piszę. Więc krótko: tych podpalaczy powinno się wrzucać do ich ognia.
        • Gość: zenon5 Re: wypalanie traw IP: *.ppp.tiscali.fr 27.04.06, 18:34
          Naturalnie masz racje,bo widze ze masz profesjonalne podejscie do zagadnienia.Ja
          tylko na poczatku zazartowalem.Z tym tylko ze chodzilo mi glownie zeby nie
          popadac w skrajnosci.Np,u nas mozna kupic urzadzenie do spalania trawy w
          ogrodku.Zasada palnika acetylenowego podlaczonego do butli.Tylko! powtarzam
          tylko! to moga robic ludzie w pelni odpowiedzialni i pod pelna kontrola.Ten
          przyklad w Cieplicach to poprostu przyklad bezmyslnosci i nic wiecej.Gratuluje
          wiedzy, bo jest niekwestionowana na ten temat i pozdrawiam.Milo spotkac kogos
          kto lubi przyrode.
          • Gość: poiu Re: wypalanie traw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 00:15
            Dzięki za uznanie. Ja nie tyle polemizowałem, co uzupełniałem informacje ale widocznie nie napisałem tego zbyt jasno . Mea culpa.
            Natomiast jako uzupełnienie wątku, dodam, że następnego dnia paliła się następna połać. Cała nadzieja, z nowa zieleń troche przykryje stare trawy.
            Najlepszy by był deszcz...
            Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka