Dodaj do ulubionych

AZBEST!!! potrzebuję porady

20.06.07, 12:10
sąsiedzi w ub. tyg postanowili zdjać eternit z komórki.Zatrudnili do tego celu
dziadka, który nakruszył wszędzie a resztki walają się również na mojej działce.
Mimo mojego protestu,całość nadal leży i pyli po okolicy.
Co mam zrobić? Na razie leje na całość wodą ale jak pozbyć się
włókien, które gdzieś są , fruwają mimo, że ich nie widać?
Czy jest jakis sposób na uratowanie działki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Peruka Re: AZBEST!!! potrzebuję porady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.07, 01:33
      Musisz przekopac
    • cromwell1 Re: AZBEST!!! potrzebuję porady 23.06.07, 16:20
      drogi jamesie
      wlokna i tak fruwaly wczesniej
      wystarczy zobazyc strukture plyt eternitowych
      warstwa zabezpieczajaca dawno zwietrzala
      na powierzchni widac wyraznie wlokna bialego azbestu
      dobrze sie stalo ze sasiedzi usuneli eternit
      zle
      bo nie mieli pojecia o zabezpieczeniach
      popros
      o usuniecie resztek
      w razie czego postrasz policja
      eternit jako material niebiezpieczny
      podlega bezposrednio ich dzialaniu

      pzdr.

    • kobietaxyz Re: AZBEST!!! potrzebuję porady 28.06.07, 17:50
      Cromwell ma odrobine racji - sasiedzi nei powinni demontażu przeprowadzać
      sami - zgodnie z wymogami ma to zrobić wyspecjalizowana ekipa. Największe
      pylenie bylo w trakcie takiego wariackiego demontażu - dziadek na pewno
      ucierpiał najbardziej. Sąsiedzi powinni wyzbierać z Twojej działi kawałki
      eternitu i oddać je do utylizacji - ponieważ pewnei oszczędzają to pewni go
      gdzieś zakopią. Jeśli jednak ich nie ruszą to są w sprzedaży impregnaty do
      zabezpieczenia eternitu przed pyleniem w trakcie domontażu oraz takiego też
      leżącego na dachu
      • andrzej.sawa Re: AZBEST!!! potrzebuję porady 28.06.07, 20:30
        Donos do nadzoru budowlanego.
      • cromwell1 Re: AZBEST!!! potrzebuję porady 28.06.07, 20:54
        odrobine?
        dzieki uboga kobieto
        uboga bo znasz tylko 3 osie
        xyz
        gora - dol
        prawo - lewo
        gleboko - plytko

        z takim podejsciem nawet najlepszy mistrz kulki nie wytoczy;)
        potrzebne sa jeszcze 2 osie
        a wroble swierkaja o dodatkowych 2
        siedmioosiowa obrabiarka
        zrobi wszystko
        trafi w najbardziej wyrafinowany gust klienta;)

        pzdr.
        • kobietaxyz Re: AZBEST!!! potrzebuję porady 29.06.07, 16:12
          jacyś zwariowani szowiniści są wśród nas
          • andrzej.sawa Re: AZBEST!!! potrzebuję porady 29.06.07, 18:40
            Tutaj są tylko nacjonaliści,a kobieta nie powinna zaczynać od sieksistowskich
            pretensji.

            Kobieta powinna być posłuszna i musi z należnym szacunkiem zwracać się do
            każdego mężczyzny,a nie tylko do swojego pana męża i pana domu.

            Dzieci,ryby i kobiety nie mają głosu.
            • kobietaxyz Re: AZBEST!!! potrzebuję porady 29.06.07, 19:39
              tylko ta kobieta na niektórych materiałach budowlanych zna sie na pewno leopiej
              niż niejeden facet tutaj - hihihi !
              Gnijcie sobei w swoim świętym oburzeniu i obrzydzeniu
          • Gość: cromwell Re: AZBEST!!! potrzebuję porady IP: *.57.jawnet.pl 29.06.07, 19:48
            nie masz bladego pojecia
            mimo wszystko zabierasz glos

            sa 2 metody pozbycia sie azbestu

            utylizacja przez spalanie
            i skladowanie

            skladowanie w betonowych sarkofagach
            badz starych wyrobiskach kopalnianych
            w obu przypadkach jest pewnosc ze nikt tam wiecej nie wroci
            koszty utylizacji sa kilkakrotnie wyzsze od skladowania
            spalarnie eternitu policzysz na palcach jednej reki
            dlatego wiekszosc
            ( ok 95 %)
            decyduje sie na skladowanie

            proponujesz gosciowi moczenie odpadkow w farbce
            tylko co dalej
            na wysypisko czy do lazienki w miejsce kafli

            sama widzisz ze jestes zielona w temacie
            wiec nie wyjezdzaj mi od szowinistycznych swin

            pzdr.
            • kobietaxyz Re: AZBEST!!! potrzebuję porady 30.06.07, 07:43
              a wiesz gościu Cromwell, ze bardzo mnie zainteresowałeś tą spalarnią azbest (
              hihihi) czy też moze miałes na mysli spalarnie etrnitu. W tym drugim przypadku
              to co Ci się tam spala ? cement, piasek czy włókna azbestowe ? A moze to ty
              wymyśliłes metodę spalania, a moze nawet przetapiania eternitu być moze na
              szare, nieprześwitujące szkło ? Moze nawet zostałes odznaczony jakimś medalem
              za taką technologię? A może siedzisz jak kopciuszek i wyciągasz włókna azbestu
              z eternitu i je spalasz ? Ale jakim cudem ? One przecież są bardzo odporne na
              temperature - temperatura rozkładu i topnienia to dopiero 1500 C. W każdym
              wariancie na pewno to bardzo ekonomiczna metoda. Polecam - hihihi !

              A tak na serio to polecam stronę: www.e-azbest.pl
              • Gość: cromwell Re: AZBEST!!! potrzebuję porady IP: *.57.jawnet.pl 30.06.07, 15:02
                jeszcze raz przeczytaj
                napisalem 2 metody utylizacji azbestu
                powtorze
                azbestu

                masz linka
                i doucz sie
                www.ekoimy.most.org.pl/02_2002_11_artykul.htm

                to moj ostatni post w temacie
                szkoda czasu na dyskusje
                xyz dobre sobie
                a moze zwykla os liczbowa od 0 do + nieskonczonosci

                pzdr.

                • kobietaxyz Re: AZBEST!!! potrzebuję porady 30.06.07, 16:26
                  No i jednak wyszło na moje - mówimy o spalarniach jeśli już to azbestu a nie
                  eternitu. Odpady azbestowe powstają gdzie indziej, a eternit to eternit, więc
                  nie pisz, ze można go utylizować poprzez spalanie.
                  A o rzeczonych "farbkach", jak określiłes mój pomysł doraźnego zabezpieczenia
                  eternitu to pisze w tym artykuliku od Ciebie.
                  Tak czasami się trudno pogodzić facetowi, ze kobieta coś wie i to może lepiej
                  niż on.
                  Wtedy najlepiej zdeprecjonować jej wartość ( polecam słownik wyrazów obcych
                  np. Kopalinskiego - abyś w pełni zrozumiał swoje zachowanie)
    • Gość: Markus Re: AZBEST!!! potrzebuję porady IP: *.aster.pl 30.06.07, 00:18
      o azbescie poczytaj www.e-dach.pl/uwaga_azbest.php
    • Gość: ość Re: AZBEST!!! potrzebuję porady IP: *.pancom.pl 20.11.13, 21:58
      sprzedaj działkę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka