Dodaj do ulubionych

fehrenheit

11.07.04, 04:47
właśnie wróciłem z filmu - jestem pod wrażeniem. 95% faktów było ogólnie znane
ale film ładnie je zestawił.

druga rzecz która mi się nasunęła to to, że w porównaniu z Bushami którzy od
bin Ladenów otrzymali ponad 1.4 miliarda dolarów, takie polskie skandale typu
ostatni z Naumannem - była mowa o 200,000 franków szwajcarskich - wydają się
wprost śmieszne. Polscy politycy są przy amerykańskich jak drobni kieszonkowcy. ;)

mam nadzieje, że film przekona wielu swing voterów :)
Obserwuj wątek
    • moniamm Re: fehrenheit 12.07.04, 14:53
      filmu jeszcze nie widzialam aczkolwiek wybiore sie na niego na pewno :)) dobrze
      ze nie dal sie cenzurze.
      uwazam, ze ten film powinien obejrzec kazdy przynajmniej tutaj w usa, moze
      wtedy pospadalyby co niektorym klapki z oczu :))
      • spec5150 Re: fehrenheit 12.07.04, 15:43
        naprawdę jeden z lepszych filmów ostatnio - kupię sobie dvd jak tylko wyjdzie -
        warto mieć. na szczęście film dopiero zaczyna podbijać USA - otworzył się
        dopiero w większych miastach z tego co wiem. może w końcu będzie jakiś normalny
        prezydent, a nie tempy dezerter - normalnie kicha przed światem.
        • nikolettajasnowlosa Re: fehrenheit 12.07.04, 16:53
          z checia obejrze. ze swojej strony polecam Shreka 2 :)
          pozdrowienia z krainy tostow jajek na bekonie i fasolki w sosie pomidorowym.
          juz nie prawie otruli.
          • nikolettajasnowlosa Re: fehrenheit 12.07.04, 16:54
            juz mnie prawie otruli!!
          • spec5150 Re: fehrenheit 12.07.04, 18:40
            nikolettajasnowlosa napisała:

            > z checia obejrze. ze swojej strony polecam Shreka 2 :)
            > pozdrowienia z krainy tostow jajek na bekonie i fasolki w sosie pomidorowym.
            > juz nie prawie otruli.

            a jaka to kraina? jeśli to jest ich specjalność to w sumie niczym się nie różni
            od reszty świata. może jedynie od Etiopii, ale tym, że w ogóle mają jedzenie ;)
            • nikolettajasnowlosa Re: fehrenheit 13.07.04, 13:16
              zgadnij gdzie tak karmia!!w Polsce np. sniadanie zazwyczaj nie sklada sie z
              fasolki w sosie, tostow, kielbaski, pieczarek, jajka na bekonie, kaszanki i
              ziemniakow oraz herbaty z mlekiem... pozdrawiam wszystkich ktorzy maja dostep
              do normalnego jedzenia
              • moniamm Re: fehrenheit 13.07.04, 14:47
                strzelam.... :P z tego co pamietam to wybieralas sie do wielkiej brytanii :)
                z opisu wnioskuje ze to prawda z tym jedzeniem a tu z koleji wszystko za slone
                a feeeeeee :))
              • spec5150 Re: fehrenheit 13.07.04, 15:35
                chyba ta herbata z mlekiem Cię wydała. Tu się to nazywa english tea. W Niemczech
                bawarka, a w samym ingalandzie pewno jeszcze inaczej?
                • nikolettajasnowlosa Re: fehrenheit 16.07.04, 15:08
                  hej, zgadza sie, poludniowa anglia. kazdy tu wlewa mleko do herbaty a ciasto
                  polewa smietana. i ten chleb... tosty polane fasolka w pomidorach... truskawki
                  bez smaku. gdyby mozna bylo przeniesc tu polskie zarcie to poza tym byloby
                  super. czas na prace rozrywke i shopping. i do tego zadnych Polakow :)
                  • nikolettajasnowlosa Re: fehrenheit 16.07.04, 15:10
                    nie slyszalam zeby ktos nazywal tu bawarke english tea natomiast opisane
                    powyzej sniadanie to tzw. full english breakfast.
                    • spec5150 Re: fehrenheit 16.07.04, 17:51
                      pewno mamy tu dużo english-rzeczy które się tam nazywają inaczej.

                      ciekawy jestem czy Ali G jest u was popularny. tutaj w niedziele zaczyna sie
                      nowy sezon na HBO. dla mnie normalnie bomba. w jednym z jego wcielen udaje
                      goscia z kazachstanu chyba i na dziendobry mowi wszystkich "dziekuje" (po
                      polsku, niby ze to kazachstanskie "dzien dobry"). jest to u was?
                      • nikolettajasnowlosa Re: fehrenheit 20.07.04, 13:34
                        hehe siedze tu dopiero 3 tygodnie i jeszcze nie mowie "u nas"... ludzie pytaja
                        mnie czy jestem z Francji bo podobno mam francuski akcent :)
                        telewizji tu niestety ogladam bo mam za slaby sygnal. zreszta brytyjskie
                        publiczne kanaly sa raczej nudne
                        • spec5150 Re: fehrenheit 20.07.04, 15:01
                          nikolettajasnowlosa napisała:

                          > hehe siedze tu dopiero 3 tygodnie i jeszcze nie mowie "u nas"... ludzie pytaja
                          > mnie czy jestem z Francji bo podobno mam francuski akcent :)
                          > telewizji tu niestety ogladam bo mam za slaby sygnal. zreszta brytyjskie
                          > publiczne kanaly sa raczej nudne

                          patrzcie a mówią, że na zachodzie mają lepiej. pewno wodę też masz w oddzielnych
                          kranach? ;)))
                          • nikolettajasnowlosa Re: fehrenheit 20.07.04, 15:30
                            do dzis nie wiem jak myc rece pod takim kranem. juz pare razy prawie zostalam
                            rozjechana przechodzac przez ulice po spojrzalam w lewo zamiast w prawo...aha i
                            w UK Europa zaczyna sie za kanalem La Manche (po ang. English Channel ha!)!!
                            • diablo1987 odpisuj presto!!! 09.08.04, 21:15
                              nikolettajasnowlosa napisała:

                              > do dzis nie wiem jak myc rece pod takim kranem. juz pare razy prawie zostalam
                              > rozjechana przechodzac przez ulice po spojrzalam w lewo zamiast w prawo...aha
                              i
                              >
                              > w UK Europa zaczyna sie za kanalem La Manche (po ang. English Channel ha!)!!
                          • moniamm Re: fehrenheit 20.07.04, 16:42

                            > patrzcie a mówią, że na zachodzie mają lepiej. pewno wodę też masz w
                            oddzielnyc
                            > h
                            > kranach? ;)))
                            specu nie smiej sie, bo ja mam wode w lazience w oddzielnych kranach :P jakos
                            sie ciezko do tego przyzwyczaic :))
                            • spec5150 Re: fehrenheit 20.07.04, 19:02
                              moniamm napisała:

                              > specu nie smiej sie, bo ja mam wode w lazience w oddzielnych kranach :P jakos
                              > sie ciezko do tego przyzwyczaic :))

                              to pewno i rachunek oddzielny przychodzi? ;))))
                              • moniamm Re: fehrenheit 22.07.04, 15:44
                                > to pewno i rachunek oddzielny przychodzi? ;))))
                                eeeeeeeee nie :)) ale trzeba niezle sie nakombinowac jak chce sie zrobic
                                poranna toalete :P
                                pozdrawiam z bardzo parnego chicago
                                m.
                                • spec5150 Re: fehrenheit 22.07.04, 15:59
                                  ja jeszcze nie byłem w Chicago i w sumie nie prędko się wybieram. może jak
                                  będzie jakaś konferencja to namówie szefostwo. ogólnie mówiono mi, że w sumie
                                  nic ciekawego, że w Bostonie ładniej, a Boston średnio mi się podobał. lubię
                                  bardzo jeździć na południowy zachód - tam jest na prawdę super. często czytam
                                  książki, w których autorzy piszą jak to przyjeżdżają ludzie z całego świata do
                                  Polski podziwiać krajobrazy i jaka Polska w ogóle najlepsza na świecie i sobie
                                  myślę "plizzzzzz". bez przesady z tym mesjanizmem - pewnie, że Polska, Mazury
                                  itp są piękne i nasze, ale są bajeczne miejsca na świecie i nie sądzę, żeby np.
                                  taki mieszkaniec Buffalo czy Rochester miał specjalnie czego zazdrościć.

                                  kiedy pokażesz jakieś fotki jak tam u Ciebie jest?
                                  • moniamm Re: fehrenheit 23.07.04, 14:57
                                    kiedy pokażesz jakieś fotki jak tam u Ciebie jest?
                                    > ja???????????? moze kiedys.... hihihihih . ale powaznie nie ma sprawy :)w
                                    n.y. jeszcze nie bylam, ale znam opinie ludzi ktorzy widzieli chicago i n.y. i
                                    twierdza ze moja miescina ladniejsza i ludzie tu sa bardziej otwarci i
                                    chetniejsi do pomocy :)
                  • diablo1987 co tak narzekasz 09.08.04, 21:15
                    Dobrze masz?
              • diablo1987 Ale zdrowa jestes 09.08.04, 21:14
          • diablo1987 ale zyjesz i masz sie dobrze 09.08.04, 21:13
            PA!
    • gabiberg Re: fehrenheit 22.07.04, 09:48
      Przede wszystkim Fahrenheit przez "a"
      gabi
      • spec5150 Re: fehrenheit 22.07.04, 15:18
        gabiberg napisała:

        > Przede wszystkim Fahrenheit przez "a"

        witamy z powrotem - jak floryda w tym roku?
        • gabiberg Re: fehrenheit 22.07.04, 20:57
          spec5150 napisał:

          > gabiberg napisała:
          >
          > > Przede wszystkim Fahrenheit przez "a"
          >
          > witamy z powrotem - jak floryda w tym roku?

          Nigdy nie bylam w Stanach. Za duzo pijesz piwa Dojlidy i zaczynasz mylic ludzi.
          Zmieniles kraj lecz nie nawyki.
          gabi
          >
      • horny7 Do "gabiberg" 23.07.04, 09:40

        > Przede wszystkim Fahrenheit przez "a"


        tinyurl.com/5k9bj
        Pozdrawiam,

        &

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka