ralston 01.11.04, 18:05 No i po pierwszej turze właściwie remis. Dogrywka za trzy tygodnie. Czy ktoś ma może jakiś kontakt ze społecznościami ukraińskimi na Mazurach? Padają jakieś komentarze odnośnie wyborów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ralston Re: Wybory na Ukrainie 21.11.04, 22:19 Według badań socjologów w drugiej turze zwyciężył Juszczenko i to dość wyraźnie. Tylko czy na tyle wyraźnie, żeby wygrać również liczenie głosów? Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Wybrali. 22.11.04, 14:23 Ukraina wybrala: Janukowycz. Ale moim zdaniem bedzie cd. i poleje sie krew :-((( Trzymaj sie Ukraino! & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Wybrali. 22.11.04, 18:33 To niestety nie jest wcale nierealny wariant - pomimo tego, że sami Ukraińcy bardzo sobie cenili to, że w ciągu ostatnich lat udawało im się krwawych rozstrzygnięć unikać. Teraz ulica jest nastawiona bojowo, mówi się, że w resortach siłowych też są liczni zwolennicy Juszczenki - może być różnie. Jeśli jednak ludzie pogodzą się z tym, że prezydentem zostanie Janukowycz, to może się pomału zacząć realizować wariant białoruski. Zachodnioeuropejska izolacja będzie jeszcze prędzej wpychać Ukrainę w rosyjskie ręce... Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Wybrali. 23.11.04, 08:12 ralston napisał: > To niestety nie jest wcale nierealny wariant - pomimo tego, że sami Ukraińcy > bardzo sobie cenili to, że w ciągu ostatnich lat udawało im się krwawych > rozstrzygnięć unikać. Teraz ulica jest nastawiona bojowo, mówi się, że w > resortach siłowych też są liczni zwolennicy Juszczenki - może być różnie. Jeśli > > jednak ludzie pogodzą się z tym, że prezydentem zostanie Janukowycz, to może > się pomału zacząć realizować wariant białoruski. Zachodnioeuropejska izolacja > będzie jeszcze prędzej wpychać Ukrainę w rosyjskie ręce... Szkoda. Hmmm... Niestety wariant mozliwy. Niepokoja mnie jednak zachowania Juszczenki i jego podburzanie ludzi. Nie wiemy poki co, czy wybory faktycznie zostaly sfalszowane, dlatego jego dzialania uwazam za gleboko nieodpowiedzialne... & Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 jednego nie rozumiem... 24.11.04, 10:56 dlaczego Wiktor Juszczenko - wzbudza u nas taki zawchwyt? Przecież to kandydat antypolski. Popierają go ukraińscy nacjonaliści z zachdniej części kraju. Pogrobowcy UPA-OUN... Czy znowu chodzi o wybor "mniejszego zla"... & Odpowiedz Link Zgłoś
manio15 Re: jednego nie rozumiem... 24.11.04, 11:46 horny7 napisał: > > dlaczego Wiktor Juszczenko - wzbudza u nas taki zawchwyt? Przecież to kandydat > antypolski. Popierają go ukraińscy nacjonaliści z zachdniej części kraju. > Pogrobowcy UPA-OUN... > > Czy znowu chodzi o wybor "mniejszego zla"... > > > & > > a to juz taka fobia antyrosyjska naszych mediów. Jeśli ktokolwiek przeciw Roscjanom to choćby głupek czy bandyta nalezy mu sprzyjać ... a potem płacz że interesy nam nie idą ... Inna sprawa że zwyczajni Rosjanie wyrażnie nie lubią Ukraińców czemu często daja wyraz w prywatnych rozmowach. nie do końca umiałem zrozumieć podłoże tej antypatii. Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: jednego nie rozumiem... 24.11.04, 12:25 manio15 napisał: > a to juz taka fobia antyrosyjska naszych mediów. Zgadza sie. Prym w tej dziedzinie ostatnio wiedzie GWno i TVN... Ogolnie zachowanie niektorych politykow (i z lewa i z prawa), slepo popierajacych Juszczenke szokuje mnie! Czy oni sa naprawde tacy glupi czy jest to kolejny element kampanii przed-wyborczej... Ciekawe jak dla nas sie skonczy, jak ponowne przeliczenie glosow bedzie korzystne dla Jakunowycza he, he. I Ciekawe jak szczekajace Tuski i inne Rokity uloza sobie stosunki po wygranych wyborach... Jak tacy "stratedzy" maja nami rzadzic to... szkoda slow. PS. Tu uklon dla SLD, za wstrzemiezliwosc i umiar w komentarzach. & Odpowiedz Link Zgłoś
viki1976 Re: jednego nie rozumiem... 24.11.04, 20:02 serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2410256.html ktoś zaplanował jego zniknięcie...dużo wcześniej przed wyborami - był konkurencyjny i był wygrany, więc nie przebierano w środkach... Polityka to wielka kasa a nie gra fair play! Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: jednego nie rozumiem... 25.11.04, 08:06 viki1976 napisała: > serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2410256.html > ktoś zaplanował jego zniknięcie...dużo wcześniej przed wyborami - był > konkurencyjny i był wygrany, więc nie przebierano w środkach... > Polityka to wielka kasa a nie gra fair play! Cytat z powyzszego artykulu: "[...] brak dopwodow" Polecam nie ufac slepo czy to GW, Faktom czy np. Radio Zet... & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: jednego nie rozumiem... 24.11.04, 23:41 horny7 napisał: > > dlaczego Wiktor Juszczenko - wzbudza u nas taki zawchwyt? Przecież to kandydat > antypolski. Popierają go ukraińscy nacjonaliści z zachdniej części kraju. > Pogrobowcy UPA-OUN... > > Czy znowu chodzi o wybor "mniejszego zla"... > Jestem przekonany, że większość Polaków nie ma o tym zielonego pojęcia. Istotniejszy jest tu protest przeciwko ewidentnemu oszustwu, oraz to, że Juszczenko jest bardziej prozachodni. A i dzisiejszy nacjonalizm, też już chyba nie tego samego sortu co kiedyś... Odpowiedz Link Zgłoś
viki1976 Re: jednego nie rozumiem...!!!!!!!!!!!!!!! 24.11.04, 23:45 ale chyba chęć eliminacji rywala podstępnym podtruciem to nie jest uczicwa gra!!! zamiar był jeden - pozbawienie życia a w konsekwencji smutna polityczna gra - zwycięstwo i pietestał władzy - bez względu na wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: jednego nie rozumiem...!!!!!!!!!!!!!!! 24.11.04, 23:50 To też mam na myśli mówiąc o oszustwie. Chodzi o szeroko pojętą nieuczciwość, gotową do fizycznej eliminacji przeciwnika. Mam nadzieję, że za zrywem politycznym pójdzie również moralne przebudzenie narodu - inaczej niż to się stało w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
viki1976 Re: jednego nie rozumiem...!!!!!!!!!!!!!!! 25.11.04, 00:14 nie znoszę przemocy i zła.... Gdy ktoś chce wpłynąć na nasze myśli to znaczy, iż wobec nas zaczyna stosować przemoc, bo chce żebyśmy myśleli tak jak on chce... Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: jednego nie rozumiem...!!!!!!!!!!!!!!! 25.11.04, 08:26 viki1976 napisała: > Gdy ktoś chce wpłynąć na nasze myśli to znaczy, iż wobec nas zaczyna stosować > przemoc, bo chce żebyśmy myśleli tak jak on chce... Viki... kazdy polityk, kazda partia polityczna chce wplynac na Twoje mysli, i chca, zebys myslala tak jak oni chca. To nie jest przemoc a zwykly marketing polityczny oparty na manipulacji. Tak jest na calym swiecie... Ty jak widze dalas sie zmanipulowac w/s sytuacji na Ukrainie, zarowno przez prase i telewizje... Jest na to rada, czerpac informacje nie tylko z GWna, Faktow czy RMFFM... & Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: jednego nie rozumiem... 25.11.04, 08:15 ralston napisał: > Istotniejszy jest tu protest przeciwko ewidentnemu oszustwu, oraz to, że > Juszczenko jest bardziej prozachodni. Tylko kto oszukiwal? Czy "niezalezne" osrodki badan spolecznych, ktore podawaly wyniki korzystne dla Juszcznki, czy tamtejsza CKW? Fakt jest jeden: liczenie glosow wygral Janukowycz. A czy odbylo sie to zgodnie ze standartami? To powinno byc wyjasnione przez ponowne przeliczenie glosow (za ktorym zarowno jest Kuczma jak i Janukowycz, mniej pomysl podoba sie Juszczence). Juszczenko posunal sie za daleko. Moze dojsc do przemocy i kazda ofiara bedzie obciazala Juszczenke... & Odpowiedz Link Zgłoś
nikadaw1 Re: jednego nie rozumiem... 26.11.04, 02:27 > Fakt jest jeden: liczenie glosow wygral Janukowycz. A czy odbylo sie > to zgodnie ze standartami? To powinno byc wyjasnione przez ponowne przeliczenie > glosow (za ktorym zarowno jest Kuczma jak i Janukowycz, mniej pomysl > podoba sie Juszczence). > > Juszczenko posunal sie za daleko. Moze dojsc do przemocy i kazda > ofiara bedzie obciazala Juszczenke... > czy ponowne liczenie głosów uwzględni tych parę milionów ludzi którym uniemożliwiono głosowanie? czy uwzględni zjawisko "karuzeli"? czy uwzględni, że część została zmuszona do głosowania na Janukowycza, bo musieli pokazać kartę przełożonym przed wrzuceniem do urny? czy uwzględni głosy dosypane do urn już po zamknięciu komisji? ja tam się nie znam na liczeniu głosów, ale moim zdaniem prawdziwy wynik wyborów jest nieweryfikowalny na podstawie tego co znaleziono w urnach. > Juszczenko posunal sie za daleko. Moze dojsc do przemocy i kazda > ofiara bedzie obciazala Juszczenke... dlaczego "każda ofiara będzie obciążała Juszczenkę"? czy to on wyda rozkaz użycia siły? a może za daleko posunęło się tych parę milionów Ukraińców, co to już od kilku dni wystają na mrozie? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: jednego nie rozumiem... 26.11.04, 22:37 Też uważam, że powtórne liczenie głosów niczego nie zmieni. Bardziej podoba mi się propozycja powtórzenia głosowania, choć w sumie i to nie gwarantuje, że tym razem znowu nie będą działy się cuda przy urnach... Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 [Dlugie ale warto :)] Polska w 2005 25.11.04, 09:50 Wyobrazmy sobie... Wybory prezydenckie w Polsce '05. [Przed wyborami] Do drugiej, decydujacej tury, przystepuja A. Lepper i D. Tusk. Sondaze wyborcze jako zwyciezce w stosunku 53-47 wskazuja na A. Leppera. Jednak A. Lepper, obawia sie, ze sprawujaca wladze PO mimo jego wyraznego prowadzenia w sondazach sfalszuje wybory. Kontrolowana przez PO telewizja ogranicza dostep dla opozycyjnego kandydata A. Leppera do minimum... To D. Tusk jest czesciej pokazywany w Wiadomosciach, to D. Tusk bierze udzial w programach publicystycznych, to D. Tusk jest pytany "co sadzi Pan na temat..."... Na 2 tygodnie przed wyborami, A. Lepper zapada na chorobe. Nikt oficjalnie nie wie jaka to choroba i co ja spowodowalo. Lepper mowi o probie zamachu na jego zycie przez sluzbe bezpieczenstwa (ktorej nomen/omen jest Wassermann z PO). Pod szpitalem, w ktorym przebywa Lepper zbieraja sie tlumy poparcia skandujace glosy poparcia. Tlum rozgania policja uznajac to za nielegalne zgromadzenie... Sa ranni i aresztowani. Zachodnie kraje wyrazaja zaniepokojenie sytuacja w Polsce, a niezalezne organizacje obroncow praw czlowieka, zarzucaja polskiemu rzadowi lamanie prawa. W Warszawie i innych miastach Polski odbywaja sie wiece poparci dla A. Lepper, na ktorych pojawia sie ok 100.000 jego zwolennikow... [Wybory] W dniu wyborow obserwatorzy z ramienia A. Leppera caly czas donosza o nieprawidlowosciach w niektorych obwodowych komisjach wyborczych, ktore moga miec wplyw na bezposredni wynik wyborow. A. Lepper w wywiadzie dla zagranicznej stacji telewizyjnej, wyraza nadzieje, ze wybory beda przebiegaly wedlug standartow demokratycznych. [Wybory g. 20:00] CBOS publikuje pierwsze sondaze, wg ktorych A. Lepper ma 6% przewage nad D. Tuskiem!!!! Szalenstwo w sztabie wyborczym. W Warszawie na Pl. Defilad zbiera sie szczesliwy z takiego obrotu sprawy tlu. Sa tam zarowno ludzi ze wsi, ktorych przywiozly autokary na koszt sztabu wyborczego Leppera, jak i mlodzi ludzie. Charakterystycznym elementem popierajacych Leppera jest krawat w bialo- czerwone barwy. Ma go niemal kazdy ze 100.000 zgromadzonych. Na scene wchodzi ON, Lepper; tlum szaleje! Wyglasza mowe z podziekowaniem za oddane glosy i mowi, ze czuje sie juz prezydentem... [Poranek...] Nastepnego dnia ok. 9.00 mamy raport z CKW, po podliczeniu 78% wszystkich glosow, ze na prowadzeniu w stosunku 49,6 do 48,7 jest.... D. Tusk!!! A. Lepper oburzony takimi informacjami, mowi ze wybory zostaly sfalszowane i uznaje sie za prezydenta! Wzywa wszystkich do manifestacji w Warszawie... Do stolicy ciagna tysiace ludzi... Warszawa jest sparalizowana (przez co ja nie moge dojechac do pracy :)). W Centrum jest ponad 200.000 ludzi!!! Przemawia do nich Lepper: TO JA JESTEM PREZYDENTEM!!! Organizuje marsz na siedzibe Sejmu i Prezydenta... Tymczasem w polozonym niedaleko Legionowie, ogloszono sytuacje nadzwyczajna. Tamtejsze oddzialy prewencji sa w stanie podwyzszonej gotowosci. Ok. 5 tys funkcjonariuszy ZOMO czeka na rozkaz... [CKW] CKW oglasza oficjalnie zwyciestwo D. Tuska. Do Warszawy zmierzaja ludzie popierajacy D. Tuska (dziesiatki tysiecy) chcacy wesprzec nowego Prezydenta... Konfrontacja wydaje sie nieunikniona... [cdn...] juz niedlugo... PS. Ciekawe kto w powyzszej historyjce jest Waszym zdaniem tym :dobrym: a kto :zlym: Po prostu przenislem to co dzieje sie na Ukrainie do Polski :))) Ciekaw jestem co Wy na to... Odpowiedz Link Zgłoś
mazurek8 Re: [Dlugie ale warto :)] Polska w 2005 25.11.04, 19:39 Ufff, Horny a skąd Ty wiesz, co piszą w GWnie? Zakładam, że jak każdy rozsądny Polak sie go nie tykasz? I skąd ta pewność, że nikt nie próbował otruć Juszczenki, skoro nie mają jej nawet wiedeńscy specjaliści? Wskazywanie na Juszczenkę jako sprawcę obecnej sytuacji jest po prostu żenujące. Sztab Janukowycza jakoś nie donosi o przypadkach fałszerstw tamtej ekipy. Bo przecież gdyby doniósł, to miałbyś informacje z prawdziwie niezależnej prasy, prawda? Za to w większości mediów można usłyszeć o tzw karuzelach czy obwodach, w których frekwencja wynosiła ponad 100 proc. Ale to są, jak rozumiem, dla Ciebie fakty nieprawdziwe i nie warte wzmianki. Prawdziwie jest to, że prezydentem został Janukowycz, bo tak stwierdziła sterowana przez niego komisja wyborcza. No i utin pogratulował. Gratuluję umiejętności myślenia na odwyrtkę. Manio: na Ukr. byłem sporo razy, budowałem kościół, uczyłem dzieciaki. Przyjaźnię się z kilkoma Ukraińcami. I jestem przekonany, że znacznie upraszczasz sytuację. Na J. głosują ci, którzy pragną prawdziwych zmian i silniejszych związków z Europą Zachodnią. Że dostaną za to po dupie, to zupełnie inna sprawa. Że są wśród tych ludzi środowiska nacjonalistów? Z pewnością, bo Juszczenkę popiera zachodnia część Ukrainy, zawsze zorientowana bardziej niepodległościowo. A lepsza dla Polaków jest Ukraina niepodległa niż kolejne księstwo Imperium. Pod warunkiem oczywiście, że będziemy ich traktowac jak partnerów a nie naród drugiej kategorii. To przede wszystkim za to nas nie lubią (niektórzy). Większość zazdrości. Pozdrawiam K. Odpowiedz Link Zgłoś
mazurek8 Re: [Dlugie ale warto :)] Polska w 2005 25.11.04, 19:44 I jeszcze co do tekstów Mania. Cytat: "a to juz taka fobia antyrosyjska naszych mediów. Jeśli ktokolwiek przeciw Roscjanom to choćby głupek czy bandyta nalezy mu sprzyjać ... a potem płacz że interesy nam nie idą ... Inna sprawa że zwyczajni Rosjanie wyrażnie nie lubią Ukraińców czemu często daja wyraz w prywatnych rozmowach. nie do końca umiałem zrozumieć podłoże tej antypatii" Kiedys byłem na spotkaniu z porwanymi w czeczenii anarchistami. Jeden z młodych politologów powiedział, że niepowinniśmy poierać walki Czeczenów o niepodległość, bo Rosjanie się zdenerwują i co z naszym eksportem konserw. Jak rozumiem, blisko ci do tego typu myślenia? Rosjanie nie lubia Ukraińców tak samo jak nie znoszą Białorusinów. Uznają ich za podrasę. K. Odpowiedz Link Zgłoś
manio15 Re: [Dlugie ale warto :)] Polska w 2005 25.11.04, 23:15 mazurek8 napisał: > I jeszcze co do tekstów Mania. Cytat: > > "a to juz taka fobia antyrosyjska naszych mediów. Jeśli ktokolwiek przeciw > Roscjanom to choćby głupek czy bandyta nalezy mu sprzyjać ... a potem płacz że > interesy nam nie idą ... > Inna sprawa że zwyczajni Rosjanie wyrażnie nie lubią Ukraińców czemu często daj > a > wyraz w prywatnych rozmowach. nie do końca umiałem zrozumieć podłoże tej > antypatii" > > Kiedys byłem na spotkaniu z porwanymi w czeczenii anarchistami. Jeden z młodych > > politologów powiedział, że niepowinniśmy poierać walki Czeczenów o > niepodległość, bo Rosjanie się zdenerwują i co z naszym eksportem konserw. Jak > rozumiem, blisko ci do tego typu myślenia? > To precyzyjnie amerykański sposób widzenia spraw. niepotrzebnie dramatycznie histeryzujesz :), nie widzę tak jak chcesz świata tylko w dwu kolorach. Jeśli Twoim zdaniem media w Polsce rzetelnie przedstawiają Rosję ( i nie tylko) to daleko mi do " tego typu myslenia". Żygac mi sie chce gdy relacjonuje np. Bater. I tylko tyle i aż tyle. Czeczenia to też nie tylko patriotyczny monolit. W dużej części sami sobie zgotowali los. Rosjanin traktuje Czeczena jak synonim obrzydliwego bandyty i z wzajemnością. Nikomu nie pomożemy swoim "mocarnym" wsparciem ale sobie na pewno zaszkodzimy. Co nie znaczy że jestem przeciwnikiem humanitarnej pomocy , ale bez pobrzękiwania szabelką i głupich,nieodpowiedzialnych gadek. > Rosjanie nie lubia Ukraińców tak samo jak nie znoszą Białorusinów. Uznają ich > za podrasę. ???? , ale maja też swoje z Ukraińcami "rachunki krzywd". "zorientowana niepodległościowo" zachodnia Ukraina zrobiła w przeszłości wiele zła i mimo że nie jestem zapiekle pamiętliwy to jakoś mi trudno o sympatię czy zaufanie.Ukraina to nie monolit , to wrzący tygiel wielu narodów i choćby z tego powodu stanowi zagrożenie. I głównie to mnie w zasadzie smuci ... m Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: [Dlugie ale warto :)] Polska w 2005 26.11.04, 08:35 mazurek8 napisał: > Ufff, > Horny a skąd Ty wiesz, co piszą w GWnie? Zakładam, że jak każdy rozsądny Polak > sie go nie tykasz? Jak kazdy rozsadny Polak czytuje zarowno GW jak rowniez inne dzienniki poczawszy od Naszego Dziennika a skonczywszy na Trybunie. Nie ograniczam sie, jak wiekszosc, do czytania, IMO sklonnej do manipulacji, GW. > I skąd ta pewność, że nikt nie próbował otruć Juszczenki, > skoro nie mają jej nawet wiedeńscy specjaliści? Wlasnie, nie ma pewnosci. Jednak wiekszosc mediow przedstawila to jako fakt. > Wskazywanie na Juszczenkę jako sprawcę obecnej sytuacji jest po prostu > żenujące. Czyli Twoim zdaniem, to co robi Juszczenko, czyli podrzeganie do prawie wojny domeowej jest rozsadne? A jak ma wygladac "demokracja" w wydaniu Juszczenki pokazal niedawno jak jego ludzie wurzucali z pracy Bogu ducha winnych pracownikow administracji "kojarzonych" z dotychczasowa wladza. Tak to ma Twoim zdaniem wygladac? Aha, a jak ustosunkujesz sie do wiadomosci, jaka podalo radio Lux Fm Kijow, ktore opublikowalo DEKRET NR 1 Komitetu Ocalenia Narodowego w ktorym stwierdza że prezydent i premier nie wypełniają konstytucyjnych obowiązków i Juszczenko obejmuje pelną wladze prezydencką i poleca przejecie budynków administracji panstwowej oraz domaga się podporzadkowania wszystkich struktur armii ,milicji i słuzb bezpieczenstwa. Jak dla mnie to stal sie on ostatnio szalencem, ktorego nalezaloby zawiazac w kaftan... IMO, wprowadzenie stanu wojennego przez Kuczme jest realne i uzasadnione. > Sztab Janukowycza jakoś nie donosi o przypadkach fałszerstw tamtej > ekipy. Bo przecież gdyby doniósł, to miałbyś informacje z prawdziwie > niezależnej prasy, prawda? Za to w większości mediów można usłyszeć o tzw > karuzelach czy obwodach, w których frekwencja wynosiła ponad 100 proc. Ale to > są, jak rozumiem, dla Ciebie fakty nieprawdziwe i nie warte wzmianki. Alez ja nie twierdze, ze wybory odbyly sie zgodnie ze wszystkimi standartami. Nie twierdze tez, ze faktycznie nie doszlo do falszowania czy to przy glosowaniu, czy tez przy liczeniu glosow. Ale tego nie da sie wyjasnic wyprowadzajac i narazajac ludzi na ulicach... > Gratuluję umiejętności myślenia na odwyrtkę. Gratuluje myslenia w "jedynym sluszny kierunku" firmowanym przez GW. > Na J. głosują ci, którzy pragną prawdziwych zmian i silniejszych związków z > Europą Zachodnią. Że dostaną za to po dupie, to Że są wśród tych ludzi > środowiska nacjonalistów? To nic? Przechodzisz nad sprawa do porzadku dziennego? Kurcze. To jest dopiero fenomen GW. Walczy z polskim nacjonalizmem a popiera ukrainski :)))) Pozdrawiam, & Odpowiedz Link Zgłoś
nikadaw1 długie,ale niewarto! 26.11.04, 16:13 > Alez ja nie twierdze, ze wybory odbyly sie zgodnie ze wszystkimi standartami. > Nie twierdze tez, ze faktycznie nie doszlo do falszowania czy to przy > glosowaniu, czy tez przy liczeniu glosow. Ale tego nie da sie wyjasnic > wyprowadzajac i narazajac ludzi na ulicach... Horny, tobie za to jest blisko do myślenia Kuczmy - tysiące biednych bezmyślnych ludzi jeden człowiek wyprowadził na ulice... jak twoim zdaniem da sie "wyjaśnić tę sytuację"? jak dotąd protestujący zachowują się nad wyraz rozsądnie i nikogo nie zgilotynowali:) za chwilę, jak podają media, zaczynają się rozmowy - zobaczymy co z tego wyniknie. ale dobrowolnie przecież Janukowycz i Kuczma by do nich nie zasiedli. ok, sfałszowaliśmy wybory, może chcecie o tym porozmawiać? czy Twoim zdaniem doszłoby do jakichkolwiek rozmów, gdyby władza nie zobaczyła tych kilkudniowych protestów? wtedy najprawdopodobniej sprawa rozeszłaby się po kościach i na nic by się zdały ostrożne przebąkiwania Europy, że może coś było nie tak z tymi wyborami. rewolucji, do kurwy nędzy (zaraz mnie Jabbur wytnie) nie wygrywa się spokojem! można nim wygrać inne rzeczy, ale w rewolucji (a z taką moim zdaniem mamy do czynienia) rzeczy zaczynają dziać się same. proszę Cię, wyjaw nam, co miałeś na myśli domagając się rozsądnego działania ze strony Juszczenki. rozumiem, że nie lubisz gościa za jego zachodnioukraiński nacjonalizm i dlatego się czepiasz- ale tak się złożyło, że wyrasta on na realnego przywódcę narodu. niewielu polityków ma tego farta. barwy kampanii zyskały nowy wymiar - to juz nie jest kolor Juszczenki, tylko wielkiej idei. Ukraińcy otarli się o wielką ideę a w takich wypadkach ludzie wariują. za dużo ludzi zostało oszukanych, żeby mieli oni ten fakt spokojnie przyjąc. jak słyszę, Janukowycz powoli zaczyna chyba pekać - powiedział przed chwilą że żadnej władzy nie potrzebuje jeśli ma sie polać krew. ale to w jesteście źli, bo robicie przewrót w kraju! ludzie są cholernie podatni na symbole i idee. o to się tu rozchodzi. dlatego w pewnym sensie masz rację, że to manipulacja. słucham właśnie radia i wpadło mi w ucho info, że może wypożyczymy Ukraińcom nasz okrągły stół, żeby przy nim poobradowali. Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: długie,ale niewarto! 29.11.04, 08:26 nikadaw1 napisała: > Horny, tobie za to jest blisko do myślenia Kuczmy - tysiące biednych > bezmyślnych ludzi jeden człowiek wyprowadził na ulice... > jak twoim zdaniem da sie "wyjaśnić tę sytuację"? Tak samo jak sytuacje z protestujacymi na wschodzie Ukrainy, popierajacymi Janukowycza. > jak dotąd protestujący > zachowują się nad wyraz rozsądnie i nikogo nie zgilotynowali:) "jak dotad"... > za chwilę, jak > podają media, zaczynają się rozmowy - zobaczymy co z tego wyniknie. Cieszy mnie to niezmiernie. IMO, jedynym rozwiazaniem rozsadnym bedzie powtorzenie wyborow. Tylko co bedzie, jezeli tym razem faktycznie, wygra Janukowycz? > rewolucji, do kurwy nędzy (zaraz mnie Jabbur wytnie) nie wygrywa się spokojem! A pamietasz rok 1989 w Polsce? Rewolucja byla i wygrala "sila spokoju". > można nim wygrać inne rzeczy, ale w rewolucji (a z taką moim zdaniem mamy do > czynienia) rzeczy zaczynają dziać się same. Tak, tak... Ale co z konsekwencjami takiej rewolucji? W przypadku Ukrainy, moze to prowadzic do podzialu na dwa panstwa. > proszę Cię, wyjaw nam, co miałeś na myśli domagając się rozsądnego działania ze > > strony Juszczenki. Rozmowy, rozmowy, rozmowy.... rozumiem, że nie lubisz gościa za jego zachodnioukraiński > nacjonalizm i dlatego się czepiasz- ale tak się złożyło, że wyrasta on na > realnego przywódcę narodu. ... z pomoca ktorego dojsc moze do podzialu panstwa... > barwy kampanii > zyskały nowy wymiar - to juz nie jest kolor Juszczenki, tylko wielkiej idei. Napiszesz jaka to "wielka idea"? Jak ma wygladac Ukraina po zwyciestwie Juszczenki? > Ukraińcy otarli się o wielką ideę a w takich wypadkach ludzie wariują. za dużo > > ludzi zostało oszukanych, żeby mieli oni ten fakt spokojnie przyjąc. > jak słyszę, Janukowycz powoli zaczyna chyba pekać - powiedział przed chwilą że > żadnej władzy nie potrzebuje jeśli ma sie polać krew. ale to w jesteście źli, > bo robicie przewrót w kraju! Jezeli ktos sie oglasza jako JEDYNY przywodca w kraju, ktory przejmuje pelnie wladzy, to jest to przewrot. Chociaz, na wschodzie ideal samozwancow jest juz jakos zakorzeniony ;-) > ludzie są cholernie podatni na symbole i idee. o to się tu rozchodzi. dlatego w > > pewnym sensie masz rację, że to manipulacja. słucham właśnie radia i wpadło mi > w ucho info, że może wypożyczymy Ukraińcom nasz okrągły stół, żeby przy nim > poobradowali. :-)))) Uklony, & Odpowiedz Link Zgłoś
manio15 Re: [Dlugie ale warto :)] Polska w 2005 25.11.04, 23:18 niesmacznie przesadziłeś , ale kto wie? Andrew nie zna granic ! Odpowiedz Link Zgłoś
mazurek8 Re: [Dlugie ale warto :)] Polska w 2005 30.11.04, 13:57 Horny, dlaczego uważam, że mącisz całkiem przejrzystą wodę? Bo ani słowem nie zająknąłeś się na temat przyczyny, która wygoniła tych ludzi na ulicę. Zapominasz, że to nie Juszczenko spowodował cały bajzel, ale Kuczma & Janukowycz. Janukowycz sfałszował wybory, a ty chcesz, żeby jego oponenci pytali, czy mogą przeciwko temu protestować? Chyba że uważasz, że sfałszowane nie były. Wtedy nie mamy za bardzo o czym rozmawiać. Zakładam też, że w 1981 roku równiez nawoływałbyś Polaków do pozostania w domach: siedzieć spokojnie i czekać, czy władza pozwoli zorganizować demonstracje czy zakaże. Czy znajduję dobre analogie? Bo sytuacja jest bardzo podobna. Gratuluję więc spolegliwości. Ktoś łamie Twoje prawa, a ty zastanawiasz się, czy można protestować czy nie. Można i tak. Nie bagatelizuję nacjonalistów ukraińskich, tak samo jak nie bagatelizuję polskich. Na szczęście nie oni nadają ton w obu krajach. A zaangażowanie Polski to znakomite posunięcie, ponieważ robi więcej dla pojednania Polaków i Ukraińców niż tysiąc misiów wymienianych pomiędzy Kuczmą a Kwaśniewskim, odsłanianie pomników itd. I pewnie dlatego jak rzadko kiedy jestem dumny z Polaków. I z GW też. K. Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: [Dlugie ale warto :)] Polska w 2005 30.11.04, 16:27 mazurek8 napisał: > Horny, Mazurek, > dlaczego uważam, że mącisz całkiem przejrzystą wodę? Bo ani słowem nie > zająknąłeś się na temat przyczyny, która wygoniła tych ludzi na ulicę. Bom swiadom, coz sie wydarzylo ;-) > Zapominasz, że to nie Juszczenko spowodował cały bajzel, ale Kuczma & > Janukowycz. Janukowycz sfałszował wybory, a ty chcesz, żeby jego oponenci > pytali, czy mogą przeciwko temu protestować? Protestowac, tak. Wzywac do obalenia wladzy, nie. > Chyba że uważasz, że sfałszowane > nie były. Wtedy nie mamy za bardzo o czym rozmawiać. Dopiero po obejrzeniu kilku ciekawych dokumentow w TV (tych zagramanicznych ;-)), zobaczylem tak naprawde skale tego falszowania i nie ukrywam, ze "przegieli"... > Zakładam też, że w 1981 roku równiez nawoływałbyś Polaków do pozostania w > domach: siedzieć spokojnie i czekać, czy władza pozwoli zorganizować > demonstracje czy zakaże. Czy znajduję dobre analogie? Bo sytuacja jest bardzo > podobna. Hmmm... Analogia dobra. Ale nie chodzi mi o prawo do protestowania. Niech protestuja! "Schody" zaczynaja sie jednak wtedy, gdy kto wzywa do obalenia rzadow, zajmowania urzedow adm. publicznej itp... Wyobrazasz chyba sobie final gdyby Polacy w ten sposob protestowali w odpowiedzi na stan wojenny? > Gratuluję więc spolegliwości. Ktoś łamie Twoje prawa, a ty zastanawiasz się, > czy można protestować czy nie. Można i tak. j.w. > Nie bagatelizuję nacjonalistów ukraińskich, tak samo jak nie bagatelizuję > polskich. Na szczęście nie oni nadają ton w obu krajach. Zgadzam sie. > A zaangażowanie Polski to znakomite posunięcie, ponieważ robi więcej dla > pojednania Polaków i Ukraińców niż tysiąc misiów wymienianych pomiędzy Kuczmą > a Kwaśniewskim, odsłanianie pomników itd. I pewnie dlatego jak rzadko kiedy > jestem dumny z Polaków. I z GW też. No to teraz tak napisze: Co do macenia, masz racje :). Troche sie z moimi oponentami (w tym rowiez z Toba) droczylem. Doskonale rozumiem Ukraincow. Jestem za nimi calym sercem. Narod zostal oszukany i chce temu dac wyraz niezadowolenia. Nie ufam jednak Juszczence. IMO, beda zalowali, Ci, ktorzy go tak namietnie popierali. Obym sie mylil... Natomiast zdania co do tego, ze media, w tym Twoj chlebodawca :), "przesadzily", nie zmienie :) Podobnie jak przesadzili niektorzy politycy. Pozdrawiam, & Odpowiedz Link Zgłoś