sahara5
13.12.05, 09:06
Kto chce dotację na mieszkanie?Znamy kogoś kto ma moc rozdawać ja na prawo i
lewo. A sprawa jest tym ciekawsza, że nie trzeba spełnieć żadnych warunków
prawnych. Trzeba tylko mieć "hojnego"prezesa to wtedy możesz mieć nawet
zadłużone na 6 tys mieszkanie a dotacja będzie płynąć szerokim strumieniem.
Nie ma zmartwień układ jest bezpieczny bo prezes jast ponad prawem.
Zazdrośnicy zgłosili tą sprawę do gminy i efekt jest taki, że sztab doradców
zastanawia się jak ukryć taki przekręt i pewnie im się uda, więc jeszcze raz
pytam:Kto chce dotację!!! Bez zobowiązań!! No może tylko taki warunek, że
trzeba później przegłosować każdy pomysł prezesa i bilans pełen nieścisłości.
Ale za to potem mieszkasz jak pan i możesz śmiać się prosto w twarz tym co
płacą z własnej kieszeni. Ale głupki,co?