Dodaj do ulubionych

Problem drzwiowy

02.11.24, 17:24
Co jakiś czas zgłaszam do spółdzielni, że drzwi wejściowe trzaskają. Naprawiają i po jakimś czasie - krótszym, dłuższym mechanizm zwalniający się wyrabia i znów te zasr... drzwi walą. Ostatnio naprawili i dosłownie kilka tygodni później znów zaczęły walić. Nie wiem czy ludzie majstrują coś przy tych drzwiach, otwierają je na oscież bo coś wnoszą...ciężko stwierdzić. Generalnie podejrzewam, że najbardziej słyszę je ja, więc tylko ja dzwonię do spółdzielni. Co robi ematka (oprócz dżihadu).
Obserwuj wątek
    • asia-loi Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 17:28
      Dzwonię do spółdzielni, tak często jak trzeba. Nawet jakby to miało być codziennie. U mnie też trzaskają, a to dlatego, że ludzie ich nie przytrzymują, tylko puszczają na full.
      • mava12 Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 18:25
        >a to dlatego, że ludzie ich nie przytrzymują, tylko puszczają na full.

        a dlaczego mieliby je przytrzymywać? czasem wchodzi sie np. z bagażem i przytrzymywanie jest mocno niewygodne. Albo cokolwiek innego, np. osoba niepełnosprawna, starsza czy idąca z dzieckiem.
        Juz od dobrych kilkudziesieciu lat (na pewno 20+) są w uzyciu spowalniacze, które nie pozwalają na zatrzaskiwanie sie drzwi, tylko zamykaja je powoli.
        Jeśli kiepska społdzielnia i nie daje rady, to można przykleić kawałek byle gumy (uszczelki) tak, żeby drzwi zamykały się na niej a nie trzaskały o drugie, metalowe skrzydło.
        Niestety, większość mieszkańców olewa podobne drobne usterki. Ja też mam wrażenie, że tylko ja nękam spółdzielnię, wszyscy inni maja to w dudzie. Niedawno interweniowałam w sprawie oświetlenia w garażu, które dało dudy a to zwyczajowe (świecące na stałe) jest na poziomie świecenia nocnej lampki."Dzieki" temu roztrzaskałam sobie głowę o drzwi samochodu bo nie zauważyłam w ciemnosciach, że zaczęły się domykać i walnełam w nie głową, schylając sie po torebkę. Szramę na czole mam do dzis. Dopiero wtedy spółdzielnia z dnia na dzień, oswietlenie naprawiła (jak postraszyłam ich pozwem) choc przez poprzednie pół roku "nic nie dało się zrobić".
        • asia-loi Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:22
          mava12 napisała:
          >
          > a dlaczego mieliby przytrzymywać? czasem wchodzi sie np. z bagażem i przytrzymywanie jest mocno niewygodne. Albo cokolwiek innego, np. osoba niepełnosprawna, starsza czy idąca z dzieckiem.

          A ile razy dziennie chodzi się z bagażem, zakupami gdzie zajęte są obie ręce czy w wymienionych przez Ciebie sytuacjach? Ludzie po prostu mają innych w doopie. Bo drzwi można przytrzymać i zamknąć żeby nie trzasnęły. Mnie to powinno latać koło nosa, bo ja mieszkam na ostatnim piętrze i tego trzaskania raczej nie słyszę, ale sama staram się nie trzaskać drzwiami, choć od czasu do czasu mi się zdarza, bo mam właśnie zajęte ręce. Natomiast wiele razy widziałam idąc po schodach, jak sąsiedzi bez żadnych bagaży trzaskali drzwiami.
    • princesswhitewolf Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 17:37
      >Co robi ematka (oprócz dżihadu).

      Idzie z butelka WD4 w spray i psika na zawiasy i na zamek. Dosc systematycznie to robie we wlasnym domu
      • kamin Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 17:40
        To będą chodzić jeszcze luźniej czyli łatwiej trzaskać
      • imponderabilia20 Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 17:55
        Bo nie sądzę by to pomogło. Jak za dzieciaka jeszcze rodzice tu mieszkali tu pamiętam, że dokrecali śrubki sami. A potem zmienili chyba ten mechanizm, bo jak ja tu teraz mieszkam to żadnej śrubki nie mogę znaleźć i dzwonię jak głupia.
        • princesswhitewolf Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:07
          No to proponuje zainwestowac w spowalniacz drzwi

          Takie cos. Montuje sie na gorze drzwi. Zamykaja sie wolniej i nie trzaskaja
          • asia-loi Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:12
            princesswhitewolf napisała:
            >
            > Takie cos. Montuje sie na gorze drzwi. Zamykaja sie wolniej i nie trzaskaja
            >
            U mnie takie coś jest i oczywiście, że drzwi trzaskają.
            • princesswhitewolf Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:50
              To stare albo slabe albo to nie zwalniacz ale wspomagacz otwierania ( wyglada identycznie) . Proponuje firmy AssaAbloy- dziala
      • alpepe Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 19:07
        WD40 to oddrdzewiacz, natomiast tu jeszcze trzeba by było posmarować.
        • princesswhitewolf Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:03
          Od kiedy to odrzewiacz? To olej przeciez
          • hrasier_2 Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:10
            WD 40 nie jest dobry do zawiasów samochodowych i zamków. W tych drzwiach to mechanizm cały do wymiany. Smarowanie nic nie da.
            • princesswhitewolf Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:11
              Ale ona o drzwiach wejsciowych mowi
            • princesswhitewolf Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:12
              Zawsze smaruje jak trzeszcza
    • hrasier_2 Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 17:52
      Zawiasy samozamykające do wymiany. Są jeszcze zawiasy hydrauliczne.
    • taki-sobie-nick Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:01
      otwierają je na oscież

      To jest legalne.
    • 3-mamuska Re: Problem drzwiowy 02.11.24, 21:22
      Zaraz po naprawie zamalować lakierem śruby i jak zaczną trzaska kto sprawdzic czy nadal jest. Bo moze komuś przeszkadza, ze wolniej sie zamykaja.
      Jesli bedzie zadrapany to znaczy ze ktoś majstruje wtedy napisać kartkę z prośbą o zaprzestanie. Z takiego i takiego powodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka