IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 13:24
ludzie pomóżcie! szukalam z siorka w internecie przepisu na kartacze ,ale bez
rezultatu, a dokladnie nie pamietamy , jak się je robiło. więc moze ktoś z
Was zna i mógłby sie znami poddzielić przepisem na tę potrawe.czekamy i
liczymy na Was.
pozdrawiam.mrozosia
Obserwuj wątek
    • Gość: manio Re: KARTACZE IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 13:32
      Gość portalu: mrozosia napisał(a):

      > ludzie pomóżcie! szukalam z siorka w internecie przepisu na kartacze ,ale bez
      > rezultatu, a dokladnie nie pamietamy , jak się je robiło. więc moze ktoś z
      > Was zna i mógłby sie znami poddzielić przepisem na tę potrawe.czekamy i
      > liczymy na Was.
      > pozdrawiam.mrozosia

      w książce nie znajdziecie bo to specjał zupełnie nieznany w głębi kraju.
      Kartacze to głównie ciasto , a przepis jest banalnie prosty :
      1/3 gotowanych ziemniaków 2/3 surowych , gotowane przemielić przez maszynkę,
      surowe utrzeć na tarcie i wycisnąć . Sok z wyciśniętych ziemniaków odstawić aby
      osiadł krochmal.
      Zagnieść cieato z ziemniaków i krochmalu , który osiadł po wyciśnięciu
      ziemniaków. Farsz mięsny przygotować wg włąsnego gustu. Ja przygotowuję
      podobnie jak na mielone ( bez bułki).
      Wrzucać do wrzącej wody i gotować ok 10-15 minut (zależnie od wielkości) od
      wypłynięcia. Polać gorącym tłuszczem ze skwareczkami i mniam , mniam ....

      • Gość: monia Re: KARTACZE IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 14:11
        dzieki manio :)) troszke zrobilam inaczej, ale sie chyba nie rozwala. teraz
        sobie plywaja w garnku a my obcieramy cieknaca slinke. juz dawno nie jadlam
        kartaczy :))
      • Gość: tomko Re: KARTACZE IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 00:13
        Gość portalu: manio napisał(a):

        > Wrzucać do wrzącej wody i gotować ok 10-15 minut (zależnie od wielkości) od
        > wypłynięcia. Polać gorącym tłuszczem ze skwareczkami i mniam , mniam ....

        Manio!!!
        Czytam teraz ten wpis, jest godz. 00:13 i mam ogromną chęć na zjedzenia
        kartaczy. Aaa, skandal, hehe.
        Pozdrawiam.
        tomko
    • luego Re: KARTACZE 11.11.02, 16:13
      No tak, to ja tu siedze na dyzurze w pracy i umieram z glodu... A tu nagle
      KARTACZE! Kurde, lubie jesc kartacze, choc jem je raz na sto lat - bo nie umiem
      ich wyprodukowac... Jesc!!!!!
      Lu
      • Gość: monia Re: KARTACZE IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 09:20
        luego napisała:

        > No tak, to ja tu siedze na dyzurze w pracy i umieram z glodu... A tu nagle
        > KARTACZE! Kurde, lubie jesc kartacze, choc jem je raz na sto lat - bo nie
        umiem
        >
        > ich wyprodukowac... Jesc!!!!!
        > Lu
        :)))))))))
        jak na pierwszy raz (no moze drugi)to wyszly calkiem smaczne. mniam :)
        • ralston Re: KARTACZE 13.11.02, 17:37
          Kaartaaaczeee... Hmmmm.... Można podawać także w rosole. Można polane
          tłuszczykiem ze skwareczkami ze słoniny albo jeszce lepiej boczku, ale
          najlepsiejsze są odgrzewane wieczorem na patelni, pokrojone w plasterki...
          Hmmm... ale się rozmarzyłem...
          • Gość: tomko Re: KARTACZE - do ralstona IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 23:34
            ralston napisał:

            > Kaartaaaczeee... Hmmmm.... Można podawać także w rosole. Można polane
            > tłuszczykiem ze skwareczkami ze słoniny albo jeszce lepiej boczku, ale
            > najlepsiejsze są odgrzewane wieczorem na patelni, pokrojone w plasterki...
            > Hmmm... ale się rozmarzyłem...

            Ty się rozmarzyłeś, a ja jutro robię kartacze...
            tomko
            • ralston Re: KARTACZE - do ralstona 14.11.02, 00:32
              Tomko, nie drażnij mnie... Żeby zjeść kartacze będę musiał do Ełku przyjechać,
              a to się pewnie jeszcze nieprędko zdarzy... :(((
            • Gość: monia Re: KARTACZE - do ralstona IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 09:16
              ja mialam jeszcze przed wyjazdem zrobic kiszke ziemniaczana ale juz chyba ja
              sobie odpuszcze..:))
              • Gość: Adam Re: KARTACZE - do ralstona IP: *.proxy.aol.com 15.11.02, 09:18
                Moja Babcia w Elku kiedys robila swietne kartacze. W sierpniu jak odwiedzilem
                Elk to jedynie w restauracji Onyx przy Wojska Polskiego byly w menu, ale akurat
                ich nie mieli tego dnia. Powiedziano nam, ze beda w inny dzien. Przyszlismy i
                tez nie bylo. Krewni zaprosili nas na obiad i tam podano nam tradycyjne
                kartacze. Ale pycha.Do dzisiaj pamietam ich smak. Sprawdzalem w NY w polskich
                restauracjach, to tez nie maja kartaczy. Jedynie pyzy z miesem, ale to nie jest
                to samo.

                Moze ktos podpowie mi, gdzie w Elku teraz robia dobe kartacze? jak przyjade w
                przyszlosci na urlop, to zebym nie szukal.

                Pozdrawiam
                Adam
                • Gość: tomko Re: KARTACZE - do Adama IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 11:41
                  Gość portalu: Adam napisał(a):

                  > Moze ktos podpowie mi, gdzie w Elku teraz robia dobe kartacze? jak przyjade w
                  > przyszlosci na urlop, to zebym nie szukal.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  > Adam

                  A nie lepiej skorzystać z przepisu manio i miast zastanawiać się, gdzie zjesz
                  kartacze w czasie urlopu, zacznij je robić w NY. Ja robiłem je wczoraj - mniam.
                  Mój przepis zbliżony jest do tego, który podał manio. A może otworzysz
                  kartaczany biznes w NY? A w Ełku można zjeść kartacze w Heście, w barze na
                  przeciw WSFiZ oraz w barze Burmistrz.
                  tomko
                  • Gość: Adam Re: KARTACZE - do tomko IP: *.proxy.aol.com 15.11.02, 23:15
                    Gość portalu: tomko napisał(a):

                    > A nie lepiej skorzystać z przepisu manio i miast zastanawiać się, gdzie zjesz
                    > kartacze w czasie urlopu, zacznij je robić w NY. Ja robiłem je wczoraj -
                    mniam.
                    >
                    > Mój przepis zbliżony jest do tego, który podał manio. A może otworzysz
                    > kartaczany biznes w NY? A w Ełku można zjeść kartacze w Heście, w barze na
                    > przeciw WSFiZ oraz w barze Burmistrz.
                    > tomko

                    Nie po to konczylem studia w NY, zeby teraz otwierac biznes z kartaczami. Mam
                    dobra prace i nie potrzebuje dorabiac na boku. Stare polskie przyslowie mowi,
                    ze jesli ktos chce wypic szklanke mleka to nie musi kupowac krowy w tym celu.

                    Jesli chodzi o Heste w Elku, to moze teraz pojawily sie tam kartacze. W
                    sierpniu przez ponad dwa tygodnie mieszkalem w Hotelu Horeka i przez ten czas
                    codziennie w Hescie jadlem obiad lub kolacje. Nie bylo tam wtedy w menu
                    kartaczy.

                    Musze poprosic Mame, zeby zrobila kartacze, bo sam nie lubie kucharzowac.

                    Co to jest WSFiZ? Nie jestem na biezaco ze wszystkimi polskimi skrotami.

                    Pozdrawiam
                    Adam
                    • Gość: tomko Re: KARTACZE - do Adama IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 00:01
                      Gość portalu: Adam napisał(a):

                      > Nie po to konczylem studia w NY, zeby teraz otwierac biznes z kartaczami. Mam
                      > dobra prace i nie potrzebuje dorabiac na boku.
                      > Co to jest WSFiZ? Nie jestem na biezaco ze wszystkimi polskimi skrotami.
                      >
                      > Pozdrawiam
                      > Adam

                      A Ty Adamie tak wszystko dosłownie.
                      Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania w Wbiałymstoku Filia w Ełku
                      tomko
                    • kloz Re: KARTACZE - do tomko 16.11.02, 07:03
                      Gość portalu: Adam napisał(a):

                      > Nie po to konczylem studia w NY,

                      ZAROZUMIALEC, PRAWDZIWY "AMERYKAN"

                      > Mam dobra prace i nie potrzebuje dorabiac na boku.

                      Zazdroszczę Ci, ja muszę!

    • Gość: tomko ełckie kartacze w dzisiejszej G. Wyborczej IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 13:42
      I stało się. W dzisiejszej Gazecie Wyborczej w Olsztynie (str. 2) opublikowana
      jest nasza dyskusja na temat KARTACZY - polecam (kartacze i tekst).
      tomko
      • ralston Re: ełckie kartacze w dzisiejszej G. Wyborczej 22.11.02, 16:16
        Niemożliwe! W Olsztynie wiedzą o tym forum? Co to się porobiło...
        • Gość: tomko Re: ełckie kartacze w dzisiejszej G. Wyborczej IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 17:33
          pewnie, że wiedzą, a czasem nawet publikują jego fragmenty.
          t
          • ralston Re: ełckie kartacze w dzisiejszej G. Wyborczej 24.11.02, 18:51
            Tak - te o tematyce kartoflanej... Chyba, że się ostatnimi czasy rzeczywiście
            coś zmieniło...
      • Gość: Gonia Re: ełckie kartacze w dzisiejszej G. Wyborczej IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 21:19
        mrozosia....nie wiem czy młodsza czy starsza,ja szukam starszej.To ja Gośka już
        Sulima.Pamiętasz która .Odezwij się.Pa .Pzdrv.:):))))
    • wiesiekt Re: KARTACZE 28.11.02, 20:05
      CZY PAMIETACIE TEGO FACETA Z ELKU, KTORY ZJADL KARTACZA I UMARL?
      wiesiekt
      • Gość: Adam Re: KARTACZE IP: *.proxy.aol.com 29.11.02, 07:25
        wiesiek, wiesz, ze dzwoni, ale nie wiesz w ktorym uchu.
        On nie zjadl kartacza. Zdazyl tylko ugryzc kawalek goracego kartacza i
        zakrztusil sie nim. Polecialo z powietrzem do pluc i byl koniec z gosciem. Nie
        udalo odratowac sie jego. Nie byl to jednak czlowiek z Elku. Przyjechal on ze
        wsi odwiedzic krewnych w Elku Panstwa W. mieszkajacych przy ulicy Gdanskiej i
        poczestowali go kartaczami. Zdarzenie to mialo miejsce dokladnie w tej
        kamienicy, ktora palila sie przy ulicy Gdanskiej 4 lata temu.
        Tak wiec kartacze nie zawsze wychodza na zdrowie.

        Pozdrawiam
        Adam
        • Gość: Vic Re: KARTACZE IP: proxy:* / *.fan-tex.com.pl 30.11.02, 19:51
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > wiesiek, wiesz, ze dzwoni, ale nie wiesz w ktorym uchu.
          > On nie zjadl kartacza. Zdazyl tylko ugryzc kawalek goracego kartacza i
          > zakrztusil sie nim. Polecialo z powietrzem do pluc i byl koniec z gosciem.
          Nie
          > udalo odratowac sie jego. Nie byl to jednak czlowiek z Elku. Przyjechal on ze
          > wsi odwiedzic krewnych w Elku Panstwa W. mieszkajacych przy ulicy Gdanskiej i
          > poczestowali go kartaczami. Zdarzenie to mialo miejsce dokladnie w tej
          > kamienicy, ktora palila sie przy ulicy Gdanskiej 4 lata temu.
          > Tak wiec kartacze nie zawsze wychodza na zdrowie.


          Adam
          Ty jesteś najlepszym dzwonnikiem i amerykanskim kronikarzem najnowszych dziejow
          Elku.
          Czy masz swego agenta w Elku, ktory Tobie wszystko donosi.
          A tajemnice alkowy Panstwa K. z ul.Kilinskiego, naprzeciw Agrikopu, 2 klatka,
          II p. na lewo, tez znasz?
          Vic

          • mobb Re: KARTACZE 02.12.02, 00:21
            Adam to plotkarz 'prima-sort', więc musi wiedzieć.
            Adasiu, wymień proszę wszystkich Ełczan korzystających z lewego łoża.
            Apropos tych państwa z Kilińskiego, skup się proszę na istotniejszych excesach,
            szaleństw z odkurzaczem nie musisz wymieniać.


            >
            > Adam
            > Ty jesteś najlepszym dzwonnikiem i amerykanskim kronikarzem najnowszych
            dziejow
            >
            > Elku.
            > Czy masz swego agenta w Elku, ktory Tobie wszystko donosi.
            > A tajemnice alkowy Panstwa K. z ul.Kilinskiego, naprzeciw Agrikopu, 2 klatka,
            > II p. na lewo, tez znasz?
            > Vic
            >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka