Dodaj do ulubionych

powyborcze refleksje i wyjaśnienia

IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 22:49
Witam serdecznie. Dzisiaj dzień szczególny - Narodowe Święto Niepodległości.
Szkoda tylko, że my Polacy nie potrafimy cieszyć się tym dniem i obchodzimy
go w tonacji stypy. Stąd też pewnie niewielu młodych wie, co wydarzyło się 11
listopadab 1918 r. Nie o tym jednak będę pisał.

Wczoraj - już o 20.30 - było wiadomo, że Janusz Nowakowski zwycięzył 101
głosami nad Zdzisławem Fadrowskim i prawdopodobnie za dwa tygodnie obejmie
urząd Prezydenta Ełku. W związku z tym, że w kilku wątkach i kilkunastu
wpisach znalazły się bardzo osobiste komentarze, zapytania, oskarżenia i
drwiny pod moim adresem (w związku z lokalną polityką i wyborami) poniżej
pozwolę się do tego ustosunkować.

Na początku warto zwrócić uwagę na bardzo słabą frekwencję - 25 %, o czym
pisał też m.in. manio. Po drugie - przegrana prawicowego prezydenta i wygrana
lewicowego starosty nastąpiła różnicą / przewagą 101 głosów.
Przyczyn słabej frekwencji upatruję w: a) znięchęceniu ludzi do polityki i
polityków, a to bierze się po części z arogancji władzy, braku pokory,
nonszalancji i nepotyzmu (pisali też o tym manio, Jola i mobb), z drugiej zaś
strony ze stereotypów, bo zjawiska o których wspominam zdarzają się, ale
społeczeństwo uogólnia; b) słabej kampanii informacyjnej na temat drugiej
tury wyborów i przeświadczenia, że wyborów się już dokonało (w I turze); c)
kampanii wyborczej kandydatów oraz d) pory roku, która nie bardzo zachęcała
do wychodzenia z domu w chłodzie.
Wygrana - zawsze będzie wygraną, niezależnie jaką ilością (choćby 2 głosami).
Nie mniej jednak te 25 % społeczeństwa ełckiego pokazało, że nie ma de facto
faworyta w naszej lokalnej polityce. Jaki byłby wynik w przypadku innej
frekwencji? Nie wiem, bo można róznie zakładać. Na pewno przegrali ci, którzy
pozostali w domach. Zwycięzcy należy wiele życzyć, w szczególności, by
spełnił wyborcze obietnice. W tym między innymi dostosował wynagrodzenie
prezydenta, wiceprezydentów do sytuacji ekonomicznej i bezrobocia w powiecie
(obietnica T. Zaremby, który ma być - jak się okazuje - wiceprezydentem),
zminimalizował diety radnych i by nie było rodzinnych koligacji we władzy (w
szczególności, gdy ojciec i syn Zaremba są radnymi) oraz zmniejszył
bezrobocie (gdy się nie ma do tego uprawnień) i utworzył teatr zawodowy
(obietnica złożona publicznie przez J. Nowakowskiego). Tak - pozwoliłem
przypomnieć najbardziej nierealne i niemożliwe do zrealizowania elementy
programu, które dla znacznej części mieszkańców wiele znaczyły.

Moim zdaniem przyczyn porażki Zdzisława Fadrowskiego należy upatrywać w: a)
pewności siebie i nie posłuchaniu rad specjalistów w zakresie poprowadzenia
kampanii wyborczej c) niewłaściwej postawie po I turze wyborów c) niskiej
frekwencja d) bardzo silnej i agresywna kampanii Janusza Nowakowskiego d)
średnim zaangażowaniu nowowybranych radnych w kampanię prezydencką Zdzisława
Fadrowskiego.
Na wyborach świat się na szczęście nie kończy, co zauważyli też Jola i karol
i tylko ludzie małego formatu nie potrafią po nich się odnaleźć.

Co czuję? I tu bardzo osobiście - jest mi z powodu tego wyniku smutno. Bo
wiem, co uczynił Fadrowski przez czas urzędowania i co uczynił wcześniej
Nowakowski, jako Naczelnik, przez krótki okres Prezydent Ełku oraz Starosta
Ełcki. Nowakowski może być dobrym administratorem, ale nie menedżerem. Jest
osobą ulegającą wpływom silniejszych osobowości i mającą problemy z nałogiem
(piszę to z pełną odpowiedzialnością). Stąd przyszłość, rozwój miasta może na
tym ucierpieć, ale jak napisał w jednym z wątków mobb - pożyjemy, zobaczymy.
Mam też świadomość wad oraz popełnionych błędów przez Prezydenta Ełku
Zdzisława Fadrowskiego, ale mimo wszystko szanuję go za to, co uczynił dla
miasta. Wiem, że opuszcza urząd Prezydenta, jako ktoś, dzieki komu 1)
powstała Specjalna Strefa Ekonomiczna, dająca ponad 1100 osobom miejsca
pracy; 2) powstało Centrum Studiów Bałtyckich, kształcące w systemie dziennym
i zaocznym oraz mogła powstać Filia Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania;
3) oddano do użytkowania szpital na Barankach, który nie przynosi strat; 4)
wybudowano basen i przejęto kolej wąskotorową, 5) wybudowano stację
uzdatniania wody (pamiętacie, jaka kiedyś leciała z kranu?); 6) Ełk odwiedził
Ojciec Święty oraz 7) powstały delegatury UW, KO, Konserwatora Zabytków, PIH,
PIP. NIe ma czego wstydzić się w perspektywie minionych ośmiu lat.

Nie chciałbym też być posądzany i odpowiadać za wszystkie błądy prawicy (Nowy
i karol w szczególności podkreślają je). Wiem, jakie popełniła i popełnia, i
wiem, że wiele musimy włożyć wysiłku w budowanie. Nie mniej jednak - cieszę
się z wyników wyborów do powiatu, gdzie na 21 miejsc centroprawica uzyskała
13 (7 DW, 3 PZE oraz 3 LPR). Nie musi to jednak oznaczać sukcesu w
zarządzaniu. Przed czterema laty nie było tak korzystnej sytuacji. Teraz
jest, ale po stronie PZE zagrały bardzo silne ambicje.
Sytuacja w powiecie (dedykuję karolowi)- Platforma Ziemi Ełckiej zdecyduje
się najprawdopodobniej pójść w koalicji z SLD. W związku z tym z tego
ugrupowania wyborczego (a składało się na nie Platforma Obywatelska, Komitet
Dla Ziemi Ełckiej - związany z Unią Wolności oraz Komitet Kazimierza
Czepułkowskiego) odejść miałaby Platforma Obywatelska, która nie godzi się na
sojusz z SLD. I zapewniam, że w powiecie warunki dyktowała Platforma Ziemi
Ełckiej, a nie Wspólnota Samorządowa - Dobro Wspólne (choć DW ma 7 mandatów a
PZE 3). Więcej na ten temat napiszę jutro.

Chciałbym też uspokoić (albo zasmucić) też wieśkat, że póki co nie muszę
zwijać maneli z pracy, bo nie jestem pracownikiem samorządowym. Ale jeśli
ktoś już postanowił, że ją stracę, to znaczy, że wie więcej ode mnie i mego
pracodawcy.

I na koniec - zdaję sobie sprawę, że fakt pełnienia przeze mnie funkcji
radnego powiatowego oraz wiedzy na ten temat Forumowiczów powoduje, iż
pojawiają się tutaj docinki i oskarżenia i złośliwości. Osobiście wolałbym
konstruktywną krytykę (która często też się tu przewija) - ku pożytkowi
mojemu, naszego klubu radnych i moim własnym. Za nią dziękuję.
tomko
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia IP: *.proxy.aol.com 12.11.02, 07:27
      Pan Fadrowski byl mojim faworytem i dlatego zaluje, ze przegral wybory mimo iz
      nie dotrzymal mi zlozonej w sierpniu obietnicy w pewnej sprawie.
      Mysle, ze Elk stracil cennego czlowieka. A co zyskal w osobie Nowakowskiego?
      Wyobrazam sobie jakie swieto jest teraz we wsi Barany kolo Elku, miejscowosci z
      ktorej pochodzi nowy prezydent.

      Pozdrawiam
      Adam
    • Gość: Spec Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia IP: 66.28.239.* 12.11.02, 15:49
      Gość portalu: tomko napisał(a):

      > Witam serdecznie. Dzisiaj dzień szczególny - Narodowe
      Święto Niepodległości.
      > Szkoda tylko, że my Polacy nie potrafimy cieszyć się
      tym dniem i obchodzimy
      > go w tonacji stypy. Stąd też pewnie niewielu młodych
      wie, co wydarzyło się 11
      > listopadab 1918 r. Nie o tym jednak będę pisał.

      przesadziles chyba troche z tym 11/11.

      [...]

      >
      > Chciałbym też uspokoić (albo zasmucić) też wieśkat, że
      póki co nie muszę
      > zwijać maneli z pracy, bo nie jestem pracownikiem
      samorządowym.

      Na wszystkich niemoderowanych newsgroupach i forach jest
      zasada ze posty obrazliwe i wylgarne, a takze ich autorow
      sie poprostu ignoruje....

      >
      > I na koniec - zdaję sobie sprawę, że fakt pełnienia
      przeze mnie funkcji
      > radnego powiatowego oraz wiedzy na ten temat
      Forumowiczów powoduje, iż
      > pojawiają się tutaj docinki i oskarżenia i złośliwości.
      Osobiście wolałbym
      > konstruktywną krytykę (która często też się tu
      przewija) - ku pożytkowi
      > mojemu, naszego klubu radnych i moim własnym. Za nią
      dziękuję.
      > tomko

      Mysle ze zarowno miastu jak i powiatowy brakuje dobrej
      strony www na ktorej reke trzymalaby ktoras z wladz.
      Tam tez powinno byc forum lub mailing list na ktorej
      powininen byc zamieszczony ten post.
      Byc moze mozna by cos w tej sprawie zrobic w czynie
      spolecznym. Czy czas poswiecony na budowe strony mozna
      jakos odliczyc od podatku? (pytam w imieniu ludzi
      zamieszkalych w Polsce - sam tam nie mieszkam)

      Wiedz ze wielu ludzi ktorzy tu wystepuja nie mieszka
      (nie jest zameldowana) lub nigdy nie mieszkala (jak ja) w
      Elku.
    • wiesiekt Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia 13.11.02, 09:45
      tomko piszesz same superlatywy o swym idolu Fadrowskim. Moze zechcesz napisac o
      ile w miescie wzrosla liczba bezrobotnych, bezdomnych i ludzi bez zadnych
      zasilkow za czasow panowania Fadrowskiego. A jak ma sie liczba przestepstw w
      miescie i ich wykrywalnosc za panowania Fadrowskiego w porownaniu z jego
      poprzednikami.

      twoj idol zarabial ponad 10tys. miesiecznie. Dlatego sprawy bezrobotnych i
      bezdomnych byly jemu obce. Spasl sie i patrzyl tylko siebie.
      wiesiekt
    • Gość: karol Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do tomko IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 21:32
      przyznam ze coraz mniej rozumiem postepowanie DW. O ile twoje wypowiedzi sa
      umiarkowane i rozsadne, to jako calosc DW juz nie. Negocjacje z PZE jak wiesz
      (?) toczyly sie 2 fazowo: po pierwszej turze byly niemrawe i wrecz odpychajace
      PZE. W noc powyborcza (sic!) DW zgodzilo sie na wszystkie postulaty PZE, co
      pozwala przypuszczac... no coz arogancje. Porownanie tych 2 faz daje wiele do
      myslenia o autentycznosci waszych dazen do "zarzadu otwartego" w powiecie,
      ktory to pomysl forsowales ty i kolega Adam P. Nie chce tu opisywac szczegolow,
      ktore ty znasz ale nie moge sobie odmowic pewnego "Schadefreude", 4 lata temu
      wybory do powiatu takze wygrala prawica, starosta zostal czlowiek SLD. Czy
      ciagle musza byc te same bledy?
      Co do samego Fadrowskiego, nikt nie ujmuje mu zaslug dla miasta, tylko
      znowu "ale":
      1. brak komorki promocji miasta (profesjonalnej)
      2. kazda wladza rodzi uklady, wazne jest aby osoby w nich uczestniczace mialy
      swiadomosc, ze nie sa wieczne (patrz art. w dzisiejszej Wyborczej)
      3. czy inna osoba na stanowisku prezydenta zrobilaby mniej? a moze wiecej?
      Oczywiscie banialuki o ograniczeniu bezrobocia mozemy sobie darowac, chociaz i
      ty piszesz o 1100 miejscach pracy w SSSE. Inna sprawa, ze zamiast tworzyc
      specjalne strefy lepiej obnizyc podatki wszystkim.
      I ostatnia uwaga, informacja o nalogu Nowakowskiego - trzeba ja bylo
      upowszechnic przed wyborami, bo teraz to wyglada na odgrywanie sie przegranych.
      a tak poza tym to abysmy zdrowi byli... pozdrawiam.
      • Gość: Stary Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do karola IP: proxy:* / *.fan-tex.com.pl 13.11.02, 21:47
        OK karol.
        Nic dodać nic ująć.
        Emanacja spokoju.
        Klasa.
        Pozdrawiam,
        Stary
      • Gość: tomko Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do karola IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 23:32
        Karolu,
        o tym, że negocjacje w pierwszej fazie zostały zawalone wiem dokładnie i
        wyartykułowałem to w trakcie kolejnych negocjacji, kiedy dołączyłem do zespołu.
        Zresztą trudno nazać te wcześniejsze spotkania negocjacjami. Negocjacje
        zakładają szacunek do rozmówcy i traktowanie go, jako partnera, a nie wasala. I
        wolałbym, aby KWW Wspólnota Samorządowa - Dobro Wspólne nie był utożsamiany z
        Dobrem Wspólnym, tak jak Platforma Obywatelska dystansować zaczyna się od
        Platformy Ziemi Ełckiej. Co do zarządu otwartego - koncepcja mądra, ale nie do
        zrealizowania w obecnych warunkach i mylisz się, że ją popierałem.
        Czy muszą być popełniane te same błędy? Nie muszą, ale jak widać PZE chciałaby
        teraz wystąpić w roli mentora i nauczyciela (skoro wy nam tak zrobiliście w
        pierwszej fazie, to my wam tak), co jasno wyartykułował kolega Wojtek
        Kierwajtys (faceta szanuję za jego mądrość), który w tej sytuacji obok Adama
        Puzy byłby najlepszym kandydatem na starostę.
        Natomiast wciąż nie mogę zrozumieć Andrzeja Orzechowskiego, który ma aspiracje
        zostać parlamentarzystą i budować centroprawicę w Ełku z pozycji układu PZE-
        SLD. Przyznasz, że na zdrowy chłopski rozum ciężko to wytłumaczyć.
        Cóż póki nie odbyły się najważniejsze głosowania na sesji nie ma żadnej
        koalicji o czym i Ty, i ja dobrze wiemy.
        Póki co pozdrawiam i dziękuję Tobie za tę wypowiedź. Wiesz, że więcej nas łączy
        niż dzieli.
        tomko

        • Gość: karol Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do tomko IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 21:43
          ciesze sie za wiecej nas laczy niz dzieli, co do mentorstwa, to nie masz racji.
          Nie chodzi o odgrywanie sie ale o zwykla kalkulacje, jesli nie mozemy sie
          porozumiec z naturalnym zdawaloby sie partnerem, to zeby moc realizowac chociaz
          czesc programu, trzeba uczestniczyc w rzadzeniu. Nie mozna przyjmowac
          jakobinskiego zalozenia "wszystko albo nic". Co do Orzechowskiego, to daj mu
          szanse prosze, minimalny kredyt zaufania.
          • Gość: tomko Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do karola IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 22:31
            Witaj karolu,
            Co do porozumienia - wciąż istnieje taka możliwość i istnieć będzie zawsze póki
            nie ma różnic w programie i tym, co nas łączy. Zresztą - czas pokaże jak
            będzie.
            Andrzej Orzechowski korzysta już z tego kredytu zaufania.
            Co do Unii Wolności - mówisz, że brakuje Ci jej na scenie politycznej. Ale w
            Ełku, o ile mi wiadomo, wciąż istnieje Koło UW. Słyszałem wprawdzie, że
            niektórzy czołowi członkowie ełckiej UW zawiesili swoje członkostwo w
            ugrupowaniu w związku z zawarciem przez olsztyńską UW umowy koalicyjnej z SLD w
            wyborach do sejmiku.
            W Białymstoku mam wielu dobrych znajomych w UW.
            pozdrawiam
            tomko
            • Gość: karol Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 19:47
              wiem oczywiscie, ze istnieje kolo Unii w Elku. Mowiac, ze brakuje mi Unii na
              scenie politycznej, mialem na mysli scene sejmowa. Jestem zrozpaczony obecnym
              poziomem intelektualnym prezentowanym w naszym parlamencie. Pare lat temu PSL
              bylo synonimem tepoty, cwaniactwa i nieokrzesania. Dzisiaj, na tle Samobrony,
              wyglada na partie umiaru i rozsadku. Co za czasy.
              Co do koalicji z SLD w Olsztynie, to mysle, ze polityka to rowniez sztuka
              kompromisow. Madrych kompromisow.
      • kibic007 Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do tomko 14.11.02, 10:33
        Karolu,

        czy mógłbyś ujawnić jaką opcję/ugrupowanie reprezentujesz?

        • Gość: karol Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 21:37
          oczywiscie,
          brakuje mi na scenie politycznej Unii Wolnosci
    • Gość: guapa Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia IP: proxy / *.torun.mm.pl 14.11.02, 23:27
      by nie było rodzinnych koligacji we władzy (w
      > szczególności, gdy ojciec i syn Zaremba są radnymi)

      jeśli chodzi o tego typu koligacje, to tutaj wpływ mieli wyborcy i nie ma sensu
      czepiać się o to. Sądzę, że bardziej chodzi o stołki w administracji tj Zarząd
      miasta i mrówki matki i mróweczki a nie o radę (którą raz jeszcze podkreślam
      wybierają mieszkańcy) - argument wysunięty przez Ciebie odrzucony
      • Gość: tomko Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do guapa IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 01:23
        po części masz rację, ale nie zapominaj, że za kilka dni Zaremba ojciec stanie
        się urzędnikiem samorządowym i przestanie być radnym.
        tomko
        • Gość: guapa Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do tomko IP: proxy / *.torun.mm.pl 15.11.02, 12:48
          ale syn będzie radnym a nie urzędnikiem, nie mieszaj stołków. Takie sytuacje
          są powszechne, do rady startują całe rodziny i często są radnymi ojciec, syn ,
          matka, córka... A w ełckiej sytuacji nie ojciec ustawił syna , ani syn ojca
          ludzie tak ustawili i mieli prawo, nie widzę tu żadnychnieprawidłowości
    • Gość: karol Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 21:09
      Trzy tygodnie po wyborach, gdy emocje juz opadly, "jak po wielkiej bitwie
      kurz...", pozwole sobie na kilka moich refleksji.
      Wynik wyborow na pewno nie byl satysfakcjonujacy dla nikogo, stad rozne proby
      koalicji, rozmow i ukladania sie.
      Traktujac serio okreslenia "prawica", "lewica", wydawaloby sie, ze ugrupowania
      stojace po tej samej stronie beda probowaly zawrzec koalicje, skoro zadne nie
      moze rzadzic samodzielnie.
      Okazalo sie jednak, ze od podzialow politycznych i swiatopogladowych,
      silniejsze sa podzialy na "naszych" i "onych", a takze ponadswiatopogladowa
      koalicja przecietniakow i glupkow przeciw troche madrzejszym.
      W Radzie Powiatu, na skutek idiotycznej arogancji Dobra Wspolnego, ktore nie
      chcialo w ogole rozmawiac z kimkolwiek, doszlo do trudnej koalicji Platformy
      Ziemii Elckiej z SLD z ustaleniem A. Orzechowskiego na staroste.
      Jakze jednak mogli to zniesc nasi "Dreptakowie"?
      A. Puza, ktory widzial sie w roli jedynego slusznego kandydata na staroste,
      wymyslil nowa koalicje: Dobra Wspolnego z czescia SLD.
      Idealy idealami, program programem, wladza jest najwazniejsza.
      Dla tego celu warto sie dogadac nawet z takim Franczukiem.
      Tu kilka slow wyjasnienia:
      J. Franczuk - byly wicestarosta elcki, przez poprzednia kadencje wslawil sie
      glownie swoja absolutna ignorancja w kazdej mozliwej dziedzinie. Jego
      kompletnie idiotyczne dzialania musialy byc za kazdym razem naprawiane przez
      pozostalych czlonkow zarzadu lub organizujace sie ad hoc grupy spoleczne (np.
      wymyslil likwidacje Ekonomiaka). Przed wyborami, Franczuk usilnie szukal sobie
      partii, ktora go przygarnie (dobrze wiedzial, ze faceta z taka opinia oraz bez
      zadnych kwalifikacji, nikt nie zatrudni - chyba, ze jako ciecia), chcial do
      PSL - nie chcieli, do Samoobrony - tez nie chcieli (dziwne), w koncu jakos
      namowil SLD.
      Platforma Ziemii Elckiej, przy podpisaniu umowy koalicyjnej z SLD, wyraznie
      zastrzegla, ze J. Franczuk nie bedzie pelnil zadnych funkcji w zarzadzie
      powiatu - po prostu z tym idiota nikt nie chcial miec nic do czynienia.
      Urazona ambicje oraz totalne skurwysynstwo Franczuka wykorzystal Puza,
      obiecujac mu funkcje ...wicestarosty.
      Tak powstaje swoista koalicja "ciemniakow".
      Nasuwa sie kilka pytan do Dobra Wspolnego:
      1. czy wladza jest celem samym w sobie?
      2. jaki program mozna realizowac w koalicji z Franczukiem?
      3. nie brzydzi Was koniecznosc podawania reki takiemu skurwysynowi?
      4. nie szkoda poborow wicestarosty dla idioty?

      pozdrowienia
      • Gość: tomko? ? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 22:18
        Karol, a o co chodzi?
        Nie bardzo rozumiem skąd masz takie wiadomości, nawet na temat tego kto, co
        myślał, co zrobił lub zamierza zrobić?
        Pozdrawiam, życząc więcej wyrozumiałości, szacunku do innych i z deka pokory,
        której chyba zabrakło Andrzejowi, który przestał być w jednym dniu starostą i
        radnym miejskim. Szkoda. Radnym mógł być świetnym. A na dyskusję - zapraszam do
        siebie. Jak mnie znaleźć - wiesz.
        Pozdrawiam.
        Tomek
        • Gość: Nowy Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do Tomko IP: proxy:* / *.fan-tex.com.pl 09.12.02, 19:15
          Gość portalu: tomko? napisał(a):

          > Karol, a o co chodzi?
          > Nie bardzo rozumiem skąd masz takie wiadomości, nawet na temat tego kto, co
          > myślał, co zrobił lub zamierza zrobić? .......

          Łatwo teraz pisać o potrzebie pokory w stosunku do przegranego i to z między
          innymi Twojej ręki Tomko.
          I własne sumienie gryzie gdy przyzwoitość nie została zachowana,dlatego
          proponujesz Karolowi spotkanie w cztery oczy aby On o tych świństwach jakie
          żeście zrobili nie pisał na forum.
          Czy to dla naszego dobra wspólnego, że będzie ten wicestarosta, który zmienia
          kolor w zależności od korzyści jakie odniesie.
          A gdzie Jego etyka, moralność?
          To Karol nie ma racji pisząc o braku kwalifikacji na żadne stanowisko poza
          cieciem?

          • mobb Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia - do Tomko 09.12.02, 19:48
            Tomko, ja też jestem ciekaw Twojej opinii, więc jeśli to możliwe nie przenoś
            dyskusji do swojego gabinetu.
            Wydawało mi się że jesteś rozsądnym gościem, ale teraz faktycznie zaczynasz
            zachowywać się dziwnie. Nie znam środowiska i nie wiem czy ten człowiek nadaje
            się bardziej na ciecia czy na strostę.
            Jednak koniunkturalizm jest obrzydliwy - a już szczególnie w tak skrajnum
            wydaniu.
            Niestety odnoszę wrażenie, że popierasz ten ruch. Czy robisz to w imię
            politycznej walki, czy też jest to wiara w radykalną metamorfozę
            światopoglądu ? Naprawdę dziwne...

            > To Karol nie ma racji pisząc o braku kwalifikacji na żadne stanowisko poza
            > cieciem?
            >
      • Gość: mlody25 Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 13:15

        karolku , sama prawda - dodam od siebie że planowano równnież obsadzenie
        Franczukiem stanowiska sekretarza w mieście ale stanowczo zaprotestował
        Marcińczyk ( forsujac przy okazji swoją kandydatkę).
        A Puzonowi pasuje. Jeszcze i Tomko gorzko zapłacze ... w duecie z Adasiem P.
        No ale tomko wydaje sie byc wolnym od wszelkiej refleksji ... jemu też chyba
        pasuje.
      • Gość: karol Re: powyborcze refleksje i wyjaśnienia IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 20:37
        dzieki za zainteresowanie moim postem.
        Dwa slowa do tomko: nie byl to post skierowany wylacznie do ciebie, chodzilo mi
        o przedstawienie kulis na szerszym forum. Za zaproszenie dziekuje ale chyba
        mylisz mnie z kims, nie jestem czynnym politykiem tylko obserwatorem i nie
        biore udzialu w zadnych rozmowach. Przedstawiam swoje i tylko swoje poglady.

        Zainteresowal mnie fakt ze to Marcinczyk postawil veto w sprawie zatrudnienia
        Franczuka w urz. miasta. Jeden buc nie chcial drugiego.
        Bede z zainteresowaniem sledzil poczynania nowych wladz zarowno miasta jak i
        powiatu. Ciekawe jakie beda ich pierwsze decyzje.
        Tak na marginesie, slyszalem, ze A. Puza buduje dom. Rozumiem zatem dlaczego
        tak zazarcie chcial zostac starosta: pewnie brakuje kasy na dokonczenie budowy.
        Czy Franczuk takze cos buduje? Czy juz wybudowal? A tak w ogole, to w jakiej on
        jest teraz partii? Jeszcze w Dobrze Wspolnym, czy juz przeskoczyl do PSL, LPR,
        a moze stworzyl wlasne ugrupowanie Dobro Moje?
        Brakuje nam w Elku lokalnych niezaleznych mediow, stad to forum musi pelnic
        taka role. Co sadzicie o obiektywizmie i niezaleznosci naszych gazet i radia?
        • Gość: tomko do karola (chyba polubię polemiki z karolem) IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 00:48
          > Tak na marginesie, slyszalem, ze A. Puza buduje dom. Rozumiem zatem dlaczego
          > tak zazarcie chcial zostac starosta: pewnie brakuje kasy na dokonczenie
          budowy.
          > Czy Franczuk takze cos buduje? Czy juz wybudowal? A tak w ogole, to w jakiej
          on
          >
          > jest teraz partii? Jeszcze w Dobrze Wspolnym, czy juz przeskoczyl do PSL,
          LPR,
          > a moze stworzyl wlasne ugrupowanie Dobro Moje?
          > Brakuje nam w Elku lokalnych niezaleznych mediow, stad to forum musi pelnic
          > taka role. Co sadzicie o obiektywizmie i niezaleznosci naszych gazet i radia?


          A nie słyszałeś, że ja jestem Żydem, masonem i za kilka lat też może wybuduję
          dom?
          Trochę populistyczny ten wpis. Acha - Dobro Wspólne nie jest partią, a
          inicjatywą społeczną, w której nie ma wicestarosty.
          Pozdrawiam.
          t.
      • Gość: tomko - do karola IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 00:44
        Witaj Karolu,
        rozumiem, że dla Ciebie jest był bliższy Zarząd SLD - Platforma Ziemi Ełckiej z
        Andrzejem Orzechowskim na czele. Wybacz,a le dla mnie nie był. O gustach oraz
        politycznych preferencjach jednak nie będziemy dyskutować, bo każdy z ans ma
        swoje racje. Widzisz - zdziwisz się może (a może nie), ale w ostatnich chwilach
        rozmów zdecydowana część PZE (poza radnymi powiatowymi PZE) była skłonna
        dogadać się z J. Franczukiem. Ale to już historia.
        Wybacz, że zaproponowałem Tobie rozmowę dłuższą w trakcie spotkania. I nie
        dlatego, by przed kimkolwiek ukrywać, ale stało się dla mnie jasnym, że "karol"
        to nie karol i że często mijamy się wymieniając grzeczności. Dowiedziałem się o
        tym przez czysty przypadek. Stąd dziwnym wydało się mi polemizować na forum z
        kimś kogo znam. Rozumiem jednak, że wolisz rozmawiać ze znajomymi tutaj - i
        szanuję to.
        Co do ambicji - zapewniam Ciebie, że ani Adam, ani ja nie mieliśmy tak
        chorobliwych ambicji, jak nasi konkurenci. Każdy z nas miał pracę, możliwość
        rozwoju. I staram się to pisać z pokorą i życzliwością w stosunku do Ciebie,
        choć obawiam się (a może niesłusznie), że po raz kolejny zostanę wyśmiany i
        potraktowany, jak łobuz.
        Co do J. Franczuka - nie rozumiem dlaczego miałbym odpowiadać na pytania
        skierowane do niego. W każdym razie mogę zapewnić, że Zarząd składa się z
        pięciu osób a J. Franczuk jest jednym z 5. Każdy z nas ma określony podział
        obowiązków (wicestarosta inny niż do tej pory)

        > Nasuwa sie kilka pytan do Dobra Wspolnego:
        > 1. czy wladza jest celem samym w sobie?
        Nie jest celem samym w sobie - sprawowanie władzy ma służyć realizacji zdań
        powiatu, programu.

        > 2. jaki program mozna realizowac w koalicji z Franczukiem?
        Program, który został przedstawiony mieszkańcom powiatu w trakcie kampanii oraz
        naszej działalności (Dobra Wspólnego) przez ostanie 1,5 roku. Tak, jak
        wspomniałem wyżej J. Franczuk jest jednym z 5 w zarządzie i nie demonizowałbym
        go. Zapewniam, że J. Franczuk nie miał łatwo z nami, jako przedstawicielami
        opozycji w poprzedniej kadencji (mówię o A . Puzie, M. Bujle oraz o sobie). I
        mogę zapewnić, że będziemy zawsze się spierać tam, gdzie będzie naruszane dobro
        mieszkańców.
        > 3. nie brzydzi Was koniecznosc podawania reki takiemu skurwysynowi?
        Mnie nie brzydzi. Nie brzydzi mnie podawanie ręki Tobie, przyjacielowi. Nie
        brzydzi mnie pocałowanie byłej dziewczyny, nie brzydzi mnie podanie ręki
        choremu, brudnemu. Nie brzydzi mnie witanie się co dzień z J. Franczukiem i
        kimkolwiek. Brzydzi mnie tylko głupota.
        > 4. nie szkoda poborow wicestarosty dla idioty?
        O wynagrodzeniu dla wicestarosty oraz innych samorządowców decyduje pracodawca
        upoważniony do tego przez ustawodawcę.
        Karol - jednego tylko nie rozumiem. Nienawiść, bo to przewija się szczególnie w
        tym wpisie - niczemu i nikomu nie służy, choćby to był wróg.
        Pozdrawiam serdecznie Ciebie. Przepraszam, jeśli uraziłem Ciebie, choć nie
        miałem takiego zamiaru.
        tomko
        • Gość: karol Re: - do tomko IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 21:54
          Gość portalu: tomko napisał(a):

          > Witaj Karolu...
          > Wybacz, że zaproponowałem Tobie rozmowę dłuższą w trakcie spotkania. I nie
          > dlatego, by przed kimkolwiek ukrywać, ale stało się dla mnie jasnym,
          że "karol"
          >
          > to nie karol i że często mijamy się wymieniając grzeczności. Dowiedziałem się
          o
          >
          > tym przez czysty przypadek. Stąd dziwnym wydało się mi polemizować na forum z
          > kimś kogo znam. Rozumiem jednak, że wolisz rozmawiać ze znajomymi tutaj - i
          > szanuję to.

          Drogi Tomko, przede wszystkim witamy ponownie na Forum.
          Zacytowalem fragment Twojej wypowiedzi z pewnym rozbawieniem (wybacz). Juz
          pisalem, ze chyba bierzesz mnie za kogos innego (nie wiem zatem czy mam sie
          cieszyc czy wstydzic). Powtorze zatem jeszcze raz: Tomko, ja nawet nie wiem jak
          wygladasz. Nie widzielismy sie (chyba, ze przypadkiem i nie kojarze) nigdy w
          zyciu.
          Teraz co do meritum: mowisz o nienawisci, glupocie, ambicji (a wlasciwie jej
          braku) ale po kolei.
          1. na wiesc o zawiazaniu koalicji PZE i SLD A. Puza (slyszalem) powiedzial, ze
          brzydzilby sie takim koalicjantem. Ja brzydze sie takimi ludzmi jak Franczuk.
          Nawet bezczelni postkomunisci wydaja sie strawniejsi, bo otwarcie mowia o co
          chodzi i maja paru (tylko paru) kompetentnych ludzi.
          2. uwazam, ze najwiekszym idiotyzmem przemian politycznych w Polsce po 1989 r,
          jest zwalczanie sie ugrupowan postsolidarnosciowych. Wyglada na to, ze
          najwiekszym wrogiem nie jest sytuacja gospodarcza, demoralizacja spoleczna,
          korupcja ale ludzie ktorzy maja podobny program (strach przed konkurencja, bo
          moglaby sie okazac bardziej kompetentna?).
          3. nie uwierze w zaprzeczenia, ze jednym z najwazniejszych powodow dzialan
          Dobra Wspolnego przeciwko PZE nie byla ambicja A. Puzy zostania starosta
          (...nie chce ale musze...), przecie zostalo to posrednio wyartykulowane zaraz
          po ogloszeniu wynikow 1 tury.
          Na koniec zas tego watku, mysle, ze mozemy juz dac sobie spokoj ze sporami na
          ten (tylko ten) temat, czas plynie i wiele szczegolow sie "zapomina".
          Nie sadzisz/-dzicie, ze dzisiaj o wiele bardziej interesujaca perspektywa
          referendum europejskiego lub afera z Rywinem (chodzi o lapowke od Agory) i jej
          mozliwe reperkusje?
          p.
          • Gość: tomko Re: - do karola IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 19:46
            Dzięki za wpis. Napiszę jutro, ale nie o referendum europejskim. Bywaj.
            t
        • Gość: karol Re: - do wszystkich IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 22:06
          a tak w ogole, to polecam plyte Metheny' ego z Jopkowa (to nie jest reklama),
          nie jest moze tak dobra jak "Speaking of now" ale calkiem calkiem. Swietnie koi
          nerwy i uspokaja.
          p.
        • Gość: IGOR Re: - do karola IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 23:48
          Gość portalu: tomko napisał(a):

          > Witaj Karolu,
          > rozumiem, że dla Ciebie jest był bliższy Zarząd SLD - Platforma Ziemi
          Ełckiej z
          >
          > Andrzejem Orzechowskim na czele. Wybacz,a le dla mnie nie był. O gustach
          oraz
          > politycznych preferencjach jednak nie będziemy dyskutować, bo każdy z ans ma
          > swoje racje. Widzisz - zdziwisz się może (a może nie), ale w ostatnich
          chwilach
          >
          > rozmów zdecydowana część PZE (poza radnymi powiatowymi PZE) była skłonna
          > dogadać się z J. Franczukiem. Ale to już historia.
          > Wybacz, że zaproponowałem Tobie rozmowę dłuższą w trakcie spotkania. I nie
          > dlatego, by przed kimkolwiek ukrywać, ale stało się dla mnie jasnym,
          że "karol"
          >
          > to nie karol i że często mijamy się wymieniając grzeczności. Dowiedziałem
          się o
          >
          > tym przez czysty przypadek. Stąd dziwnym wydało się mi polemizować na forum
          z
          > kimś kogo znam. Rozumiem jednak, że wolisz rozmawiać ze znajomymi tutaj - i
          > szanuję to.
          > Co do ambicji - zapewniam Ciebie, że ani Adam, ani ja nie mieliśmy tak
          > chorobliwych ambicji, jak nasi konkurenci. Każdy z nas miał pracę, możliwość
          > rozwoju. I staram się to pisać z pokorą i życzliwością w stosunku do Ciebie,
          > choć obawiam się (a może niesłusznie), że po raz kolejny zostanę wyśmiany i
          > potraktowany, jak łobuz.
          > Co do J. Franczuka - nie rozumiem dlaczego miałbym odpowiadać na pytania
          > skierowane do niego. W każdym razie mogę zapewnić, że Zarząd składa się z
          > pięciu osób a J. Franczuk jest jednym z 5. Każdy z nas ma określony podział
          > obowiązków (wicestarosta inny niż do tej pory)
          >
          > > Nasuwa sie kilka pytan do Dobra Wspolnego:
          > > 1. czy wladza jest celem samym w sobie?
          > Nie jest celem samym w sobie - sprawowanie władzy ma służyć realizacji zdań
          > powiatu, programu.
          >
          > > 2. jaki program mozna realizowac w koalicji z Franczukiem?
          > Program, który został przedstawiony mieszkańcom powiatu w trakcie kampanii
          oraz
          >
          > naszej działalności (Dobra Wspólnego) przez ostanie 1,5 roku. Tak, jak
          > wspomniałem wyżej J. Franczuk jest jednym z 5 w zarządzie i nie
          demonizowałbym
          > go. Zapewniam, że J. Franczuk nie miał łatwo z nami, jako przedstawicielami
          > opozycji w poprzedniej kadencji (mówię o A . Puzie, M. Bujle oraz o sobie).
          czy napewno ?
          Co do Bujło to się zgodzę, pozostali niech przypomną sobie czy naprawdę
          zawzięcie bronili dobra naszego , czy swojego. Dobry pic to połowa
          sukcesu.Tomko wyczułeś słabe punkty u Franczuka i bardzo dobrze je
          wykorzystałeś. Jest tylko jedno niebezpieczeństwo, robienie kariery za wszelką
          cenę ma krótkie nogi.Przypisywanie sobie zasług innych ludzi jest grą
          nieczystą.A może uchylisz rąbka tajemnicy co przez ostatnie 2 lata porabiał
          Twój przyjaciel klubowy A. Puza? Ze statystyk Rady Powiatu wynikało , że nie
          brał udziału w pracach ani komisji ani rady. Czy tak bardzo zaabsorbowany był
          budowa domu?Na Twoim miejscu nie demonizowałbym zbytnio własnej roli ani
          Puzy,byli tacy radni z Waszego klubu :jak Bujło ,Nowacki, Kwiatkowski, którzy
          rzeczywiscie bezinteresownie walczyli o nasze sprawy.Co do Franczuka, jesteś
          dość cwany i przebiegły , ale Franczuk posiadł wszelkie tajniki w
          manipulowaniu ludzmi, a chytrością i bezczelnością nie ma jemu rownego ,
          przynajmniej w Ełku.Życę sukcesów, wytrwałości i cierpliwiści w realizacji
          zawodowych i prywatnych celów. I
          > mogę zapewnić, że będziemy zawsze się spierać tam, gdzie będzie naruszane
          dobro
          >
          > mieszkańców.
          > > 3. nie brzydzi Was koniecznosc podawania reki takiemu skurwysynowi?
          > Mnie nie brzydzi. Nie brzydzi mnie podawanie ręki Tobie, przyjacielowi. Nie
          > brzydzi mnie pocałowanie byłej dziewczyny, nie brzydzi mnie podanie ręki
          > choremu, brudnemu. Nie brzydzi mnie witanie się co dzień z J. Franczukiem i
          > kimkolwiek. Brzydzi mnie tylko głupota.
          > > 4. nie szkoda poborow wicestarosty dla idioty?
          > O wynagrodzeniu dla wicestarosty oraz innych samorządowców decyduje
          pracodawca
          > upoważniony do tego przez ustawodawcę.
          > Karol - jednego tylko nie rozumiem. Nienawiść, bo to przewija się
          szczególnie w
          >
          > tym wpisie - niczemu i nikomu nie służy, choćby to był wróg.
          > Pozdrawiam serdecznie Ciebie. Przepraszam, jeśli uraziłem Ciebie, choć nie
          > miałem takiego zamiaru.
          > tomko
          • Gość: tomko Re: - do IGORA IP: *.powiat.elk.pl / 192.168.3.* 31.12.02, 15:26
            Dzięki za życzenia. I cieszę się, że choć krytycznie to konstruktywnie
            wypowiadasz się o działaniach samorządowych. Po Nowym Roku postaram się napisać
            szerzej, jeśli będziesz chciał.
            Pozdrawiam.
            tomek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka