Gość: Kathy
IP: *.proxy.aol.com
10.10.01, 05:24
Czesc Elczanie!!!!
Goraco pozdrawiam wszystkich Elczan. Przypadkowo trafilam tutaj na forum Elku i
przecytalam wszystkie wasze posty. Widze, Kochani, ze nie macie problemow. Jak
chociazby Elk czy Lyck. Mieszkam od wielu lat w Chicago i dla mnie jest to
obojetne. Najwazniejsze, zeby w Elku ludziom dobrze sie zylo i zeby miasto sie
dobrze rozwijalo. Dyskutujecie, nieraz zaciekle czy Elk jest stolica Mazur czy
Olsztyn. Oczywiscie, ze Elk to niekwestionowana stolica Mazur. Dziwie sie, ze
niektorzy korespondenci z Olsztyna porownuja Elk do Syberii oraz zapadlej wsi i
staraja sie pomniejszyc jego role i znaczenie w regionie.
Niejaki Adam mimo, ze nie przebiera w argumentach, to mozna dowiedziec sie od
niego wielu ciekawych rzeczy o historii Elku, ktorych dotad na przyklad nie
wiedzialam. Swoja droga to nie wiem czemu go obrzucaja niektorzy blotem? Czy
dlatego, ze mieszka w Nowym Jorku i z sentymentu do swojego miasta wpadnie na
forum, zeby pogadac? Czuje, ze i na mnie wylejecie kubel zimnej wody bo jestem
z Chicago. Wiem, ze w Polsce nie lubi sie tych co wyjechali i ulozyli sobie
zycie za granica. Bylam w te lato w Elku i przekonalam sie o tym.
Fajne sa szkolne wspomnienia. Ja tez chodzilam do SP2, a pozniej do Ekonomiaka.
Pamietam wojny z Jedynka przez drzwi na pierwszym pietrze, a takze w parku na
sniezki. Milo wspominam nauczycielke od geografii p. Dabrowska oraz
nauczycielke od gimnastyki p. Swiecinska.
Pozdrawiam wszystkich Elczan rowniez tych skloconych.
Kathy