14.10.04, 20:02
Ponoc Renatka Berger dostala sie na politologie w Poznaniu.
Czy nie uwazacie,ze to jest grozne jesli zacznie tutaj pisac?
Obserwuj wątek
    • elmek Re: O kurede 14.10.04, 20:40
      Kto wie, może już pisze!!! <rotfl>
    • nowa13 Re: O kurede 14.10.04, 20:58
      Groźne? Dla kogo? Niech sobie kobieta popisze jeśli ma ochotę. Może wniesie coś
      świeżego i ciekawego na to forum. Mamy demokrację, wolny kraj. Tak więc i
      Renata Beger może coś naskrobać.
      • jarek_t1 Re: O kurede 15.10.04, 11:51
        Tak twierdzi tez nasza Renatka.
        Przepraszam z gory za wyrazenie.
        Otwierac paszcze gdzie sie da i na cala szerokosc to chyba nie demokracaja.
        Nie jestem w tym temacie silny ale moze ty mi powiesz.
        Jak jest Twoim zdaniem czy w Polsce mamy naprawde demokracje.
        • elmek Re: O kurede 15.10.04, 12:02
          No coś Ty, zdaniem Nowa13 w Polsce rządzą komuniści, a więc mamy komunizm a nie
          demokrację!!! <rotfl>
    • nowa12 Re: O kurede 15.10.04, 13:08
      demokrację to my mamy w konstytucji!
      • jarek_t1 Re: O kurede 15.10.04, 14:49
        Ja chyba czegos nie rozumie napisalas, ze wszystko mozna bo jest demokracja.
    • mzs15 Re: O kurede 15.10.04, 19:03
      Jak zacznie pisać na forum, to nie problem... Gorzej jak zacznie pisać pracę magisterską :) Ciekawe jaki wybierze temat pracy? Obstawiacie coś?
      • jarek_t1 Re: O kurede 16.10.04, 12:21
        Moze zaczekajmy az zostana rozstrzygniete sprawy falszerstwa.
        Jesli wyrok bedzie zaoczny no to temat bedzie z cyklu "my zrobimy".
        Jeli zapadnie wyrok z kiciorkiem to wtedy jest to wielka niewiadoma i Renatka
        zrobi ku naszemu zaskoczeniu doktorat z prawa na UJ.
        • lovatens Re: O kurede 16.10.04, 13:33
          Wiadomosc z ostaniej chwili:

          Jak donosza Nieaktalnosci Aktualne pani Renatka byla juz nawet na pierwszych
          zajeciach i zwiedzila sale wykladowe Uniwersytetu im.Adama Mickiewicza w
          Poznaniu.Przy tej okazji przeprowadzono wywiad z Rektorem tejze uczelni i
          zdaniem rektora nie zachodzi obawa, ze nasza poslanka bedzie organizowala tam
          strajk Kola Gospodyn Wiejskich.
          Gazeta zamiescila nawet zdjecie do pasa ukazujace duzo niezakrytych czesci
          ciala a swiadczace o tym, iz duma naszego powiatu ubrana byla w kolorach
          bialo-czerwonych - niestety zdjecie bylo czarno-biale:-(
          Po odspiewani gaudeamus pani Renatka z zalotnym usmiechem opowiada, ze
          zaliczyla juz jedne zajecia i bylo bardzo milo aczkolwiek na poczatku wszystcy
          studenci byli spieci i lekko zazenowani tym, iz tak znane osobistosci zasiadaja
          miejsca uczelni.Po kilku dopiero godzinach wluzowali sie i wyszli z szoku i to
          tylko pod wlplywem jej osobistego wdzieku i czaru.

          Jak donosi Agencja Prasowo-Wydawnicza dalsze wydarzenia beda ukazywaly sie z
          niewielkim opoznieniem aczkolwiek systematycznie.
    • stary-ale-jary Re: O kurede 16.10.04, 14:07
      Nie bójta się ludzie, Renata po studiach w Poznaniu mądrzejsza się nie stanie.
      Elmek też jak mi wiadomo skądinąd ukończył politologię na Uniwersytecie Adama
      Mickiewicza (i to z wyróżnieniem) , a pojęcia nie ma o historii i polityce.
      Twierdzi na przykład, że socjaldemokraci nie mają nic wspólnego z komunistami.
      Drogi Panie Elmek, partia Lenina (czołowego komunisty wszak, przyznasz)
      nazywała się Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza Rosji i dopiero w 1918 r.
      przyjęła nazwę Rosyjskiej Komunistycznej Partii (bolszewików) – RKP (b), a
      później jeszcze Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KPZR). Programy
      każdej kolejnej mutacji tego sowieckiego tworu były identyczne w swej istocie.
      Ucz się chłopie, ucz, zanim innych pouczać zaczniesz.
      • elmek Re: O kurede 16.10.04, 15:28
        Do stary-ale-jary:
        Po pierwsze - nigdy nie studiowałem politologii ani w Poznaniu, ani
        gdziekolwiek indziej, aczkolwiek ukończyłem studia na wydziale Prawa i
        Administracji tej szacownej, najlepszej w Polsce uczelni. Więc swoje mylne
        dociekania zachowaj dla siebie.
        Po drugie, może źle się wyraziłem w pewnym momencie, chodziło mi o zasadnicze
        różniece między partiami stricte komunistycznymi z początków XX wieku a
        współczesnymi partiami socjaldemokratycznymi. Cóż, nie wszyscy nadążają jak
        widzęza skrótami myślowymi, więc postaram się ich nie wykorzystywać.

        A co do R.B. to szczerze mówiąc dziwię się, jak w ogóle się na te studia
        dostała. Mając takie oceny na maturze, nawet konkurs świadectw teoretycznie
        powinien być dla niej nie do przejścia.
        • elmek Re: O kurede 16.10.04, 15:42
          A już tak na zakończenie Panie stary-ale-jary, nigdy nie stwierdzilem, że
          socjaldemokraci nie mają nic wspólnego z komunistami, jak mi tu się zarzuca.
          Napisałem, że widzę między nimi różnice. To chyba co innego? Ucz się chłopie,
          ucz zanim zaczniesz pouczać innych!!!
    • stary-ale-jary Re: O kurede 16.10.04, 15:53
      Drogi Elmeku, nie blefuj z tymi studiami tak jak z tym, że mieszkasz w
      Poznaniu. Każda fraza Twoich wypowiedzi Cię zdradza. Jeśli będzie okazja, to
      zrobię na tym forum analizę Twojego języka i porównam z wiadomymi felietonami,
      wtedy będzie oczywiste, o czym mowa.
      Po drugie, ok., jeśli chcesz, mówmy o współczesnych formacjach
      socjaldemokratycznych. Otóż chyba Tobie wiadomo, że większość czerwonych z
      byłych partii komunistycznych przerobiła się w ostatnich latach na, a jakże,
      SOCJALDEMOKRATÓW. Więcej, oni twierdzą tak jak Ty, że w duchu zawsze
      sojaldemokratami byli. I tak socjaldemokratami są zarówno ci z SLD jak i z
      Socjaldemokracji Polskiej Borowskiego. Kupa śmiechu! Maritain, francuski
      filozof, przed II wojną przestrzegał w "Humanizmie integralnym", że komuniści
      zdolność mimikry mają rozwiniętą niesłychanie i kiedy okoliczności ich do tego
      zmuszają, zdolni są do nałożenia każdego wdzianka, nawet baldachim jak Bierut
      nad monstrancją w czasie Bożego Ciała poniosą, albo jak Olek papamobile się
      przejadą. A kiedy trzeba to oczywiście dadzą odpór "ciemnogrodowi".
      • elmek Re: O kurede 16.10.04, 16:55
        Hehehe kolejny raz na tym Forum ktoś mi wmawia, że jestem kimś, kim tak na
        prawdę nie jestem. Myślałem, że to już się skończyło, ale znalazł się
        kolejny "śledczy". Właściwie ani mnie to ziębi, ani parzy a jedynym komentarzem
        niech będzie onomatopeja: BUUUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        PS.
        Ciekawe co na to Leszcyński, pewnie jest nieźle sfrustrowany ;-P
        • nowa13 Re: O kurede 17.10.04, 17:09
          No, no ale się tu działo przez ostatnie dwa dni. Byłam daleko, ale jestem znowu
          i zaczyna mnie wciągać zaglądanie tutaj. Na początek zauważyłam, że jestem
          mylona z nową 12. Elmek, odpuść sobie człowieku! Musi cię mocno boleć, że ktoś
          myśli inaczej niż ty. A co do postu starego... i odpowiedzi elmeka: "Ciekawe co
          na to Leszcyński, pewnie jest nieźle sfrustrowany", to po pierwsze nie
          zauważyłam, aby stary... napisał, że porównuje elmeka z Leszczyńskim, a po
          drugie myślę, że Lesczyński w ogóle na to forum nie zagląda. Przecież on nawet
          nie ma komputera.
          • elmek Re: O kurede 17.10.04, 19:30
            Nowa12 wiesz doskonale, że nie zawsze trzeba mówić/pisać wprost. Aluzja była,
            jak dla mnie, aż nadto widoczna, więc proszę o powstrzymanie się od podobnych
            dociekań w przyszłości. A co do komputera naczelnego AL , to chyba się mylisz,
            bo oni nawet mają swój e-mail ;-)
            • elmek Re: O kurede 17.10.04, 19:33
              elmek napisał:

              > Nowa12 wiesz doskonale, że nie zawsze trzeba mówić/pisać wprost. Aluzja była,
              > jak dla mnie, aż nadto widoczna, więc proszę o powstrzymanie się od podobnych
              > dociekań w przyszłości. A co do komputera naczelnego AL , to chyba się
              mylisz,
              > bo oni nawet mają swój e-mail ;-)

              Sorki za tę pomyłkę, to nie było specjalnie, sama przyznasz, że można się
              pomylić, kiedy na Forum nagle pojawiają się dwa tak podobne nicki ;-)
              • nowa13 Re: O kurede 18.10.04, 11:26
                To AL mają nawet swój e-mail? A to nowina!:):):):):):):)
                • elmek Re: O kurede 18.10.04, 15:42
                  Sprawdź w stopce redakcyjnej, o ile mnie pamięć nie zawodzi coś powinno być ;-)
                  • jarek_t1 Re: O kurede 27.12.04, 09:14
                    Nasza renatka nie zostala pominieta w zyczeniach noworocznych

                    "...ile Berger zjadla owsa"

                    Tyle szczescia w Nowym Roku:-)
                    • galicjanka1 Re: O kurede 27.12.04, 20:15
                      "Nasza" jest Beger Renata.
                    • kubek4 Re: O kurede 28.12.04, 16:15
                      Calosc masz na zyczeniach noworocznych.
                      • jarek_t1 Zwierze Roku 04.02.05, 09:10

                        Zwierze roku - kurwiki karmione owsem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka