Dodaj do ulubionych

Praca w Philips Lighting jak jest?

21.12.06, 08:55
Witam!
Mam problem: otóż zaproponowano mi pracę na stanowisku kontrolera finansowego
w tejże firmie. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że praca ta wiąże się z
całkowitym przewrotem mojego życia a dokładnie rzecz ujmując przeprowadzką.
Stąd też mam pytanie: czy ta firma dobrze traktuje swoich pracowników, czy
uciekają z niej ludzie czy też się jej trzymają, jakie są płace no i jak
obietnice mają się do rzeczywistości? Od jakiegoś czasu obserwuję w prasie
dość sporo ogłoszeń na różne stanowiska i czy to jest związane z nową
inwestycją czy też wlasnie ze zmianami kadrowymi?
Jeśli ktoś ma jakieś informację to będę niezmiernie wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kowalska22 Re: Praca w Philips Lighting jak jest? 22.12.06, 21:51
      Jak to firma ci zaproponowała? To chyba ty musiałaś złożyć swoją ofertę pracy
      do nich. A jakie są twoje kwalifikacje? Na jakim stanowisku obecnie pracujesz?
      Rzeczewiście masz dylemat..
      • laura1981 Re: Praca w Philips Lighting jak jest? 07.01.07, 15:40
        Obecnie jestem na stażu w PLP i jak sie zdążyłam zorientować to stosunki na
        linii pracodawca - pracownik są tam raczej przyjazne. Nabór nowych kadr może
        mieć związek z nowymi inwestycjami i przeorganizowaniem firmy. Płace z tego co
        się orientuję też do niskich nie należą (przynajmniej jak na Piłę).
    • mamajulki080506 Re: Praca w Philips Lighting jak jest? 26.02.07, 13:47
      PLP jest podzielona na zakłady, z tego, co wiem w jednym jest lepiej w innym
      gorzej..ale ludzie zawsze narzekają...
      Co jest pewne: PLP kładzie bardzo duży nacisk na szkolenia pracowaników i
      nieżałuje na to kasy...nawet jeśli nie wytargujesz jakiejś extra pensji, to na
      100% nadrobisz to szkoleniami, zarówno w kraju, jak i za granicą...wiem, że są
      kontrolerzy finansowi, który robią nawet jakieś drogie kursy, szy szkoły
      podyplomowe (nie jestem kontrolerem, nie znam się na tym)...
      Ja jestem bardzo zadowolna (podobnie mąż) z tego, co tu zastaliśmy, a przyjazd
      też wiązał się z przeprowadzką...
      Pracujemy podan rok czasu, a zatrudnienie zwrosło z 4 tys do 4700, związane z
      nowymi inwestycjami, nowymi zamówieniami...ciągły rozwój...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka