tyka5
03.02.07, 15:21
MŚ: skandaliczne zachowanie Niemców, Polacy grożą bojkotem!
- Jeśli nie będzie biletów dla polskich kibiców, to nie wyjdziemy na parkiet -
zapowiedział po rozmowie z wiceprezesami światowych władz piłki ręcznej,
szef Związku Piłki Ręcznej w Polsce, Andrzej Kraśnicki.
Niestety wygląda na to, że w niedzielę w KoelnArena Polaków prawie w ogóle
nie będzie. Niemcy wszystkie bilety zarezerwowali bowiem dla siebie, nie
przejmując się w ogóle sympatykami finałowego rywala. - W piłce nożnej
przysługuje procentowa ilość biletów dla kibiców gości, a w handballu robi
się "po swojemu". Wystąpiliśmy o 100 biletów dostaliśmy null - dodał prezes
Kraśnicki.
Kpina organizatorów urosła do tego stopnia, że przyjazd na finałowe spotkanie
zapowiedziała pięcioosobowa delegacja polskich władz z prezydentem Lechem
Kaczyńskim na czele, a łącznie Polacy otrzymali... cztery wejściówki. W tej
sprawie interweniowali nawet pracownicy polskiej ambasady w Niemczech.
To jednak nie koniec niemieckiego chamstwa, bowiem w radio bardzo często
prezentowana jest piosenka obrażająca Polaków. - Gdy ją usłyszałam, to
myślałam, że rozwalę radio! Jej słowa mówią, że Niemcy mają już złoty medal,
a Polacy... won do domu - relacjonuje Justyna Lijewska, żona Marcina, która
twierdzi, że do hali wejdzie i to bez względu na to czy organizatorzy
przekażą bilety. - Proszę sobie wyobrazić, że kibice niemieccy są już
zapraszani na wieczorną fetę na rynku w Kolonii i kłócą się o pieniądze za
mistrzostwo.
Żeby było śmieszniej odbieramy telefony od zawodników niemieckich z prośbą
byśmy... ograli Niemców.
Finał poprowadzi para francuskich arbitrów Gilles Bord i Olivier Buy.
Katowicki "Sport" i serwis reczna.pl informował o tym już rano. Według
nieoficjalnych informacji, na Norwegów nie zgodzili się Niemcy.
TO CO ROBIMY WIARA? PYTAM RETORYCZNIE.