pokolenie77
13.05.07, 23:41
Złotów w kulturze rządzi się innymi prawami niż pozostałe
miejscowości.Zarzuca się ludziom odpowiedzialnym za imprezy masowe, że jest
nudno, zawsze tak samo albo w ogóle nie dzieje się nic.Zlikwidowano
instytucję domu kultury, dopóki istniał jego dyrektorowi Pawłowi Berndt
ciągle zarzucano, że robi nie tak, zabrali mu robotę to poszedł do Łobżenicy
gdzie powiela te same imprezy i prawie na rękach go noszą bo ruszył miejscową
kulturę.Złotów posiada wiele zdolnych ludzi ale brak zainteresowania ze
strony władz zarówno miejskich jak i powiatowych.Nie na darmo o Złotowie mówi
się "stolica polskiego hardcoru" ale u nas najchętniej to by tych co hardcore
grają wynieśliby za miasto, teatr "Matysarek" ma na swoim koncie wiele
sukcesów a pomoc jest marna co by nie powiedzieć żadna, Julia Kopczyk też ma
sukcesów niemało i sławi Złotów w różnych miejscach ale gdyby nie upór i
wkład finansowy rodziców byłoby tak samo jak z całą masą innych zdolnych
dzieci złotowskich, Mariusz Urbaniak który chciał dużo zrobić teraz pracuje w
Okonku bo w Złotowie nikt nie chce z nim rozmawiać, po przerwie Złotów ma
orkiestrę ale Okonek myśli o swojej orkiestrze i lada moment dyrygent może
zostawić naszą orkiestrę tak jak zostawił Krajenkę bo tam dostanie lepsze
warunki a w Złotowie nie ma ludzi kompetentnych do rozmów, kapela "No to cyk"
znana nie tylko w Złotowie u nas gra rzadko, niedawno pożegnali kolegę z
kapeli z włodarzy nikt się nie zainteresował na pogrzebie za to była
delegacja z Krajenki gdzie grał kilka lat wcześniej, miasto i gmina
ufundowały wieniec i wysłały delegację, była mowa nad grobem a Złotów nic,
negatywne opinie o 1-3 maja, nasi wykonawcy mają dośc albo grają za darmo
albo za marne pieniądzie i jeszcze oberwą, że coś nie tak a potem gruba kasa
idzie na wykonawców z zewnątrz bo i po co dać swoim.Złotów to jest kulturalna
pustynia a publiczność złotowska jest jedną z gorszych jakie znam. Jak się
nic nie zmieni to ta garstka która coś robi też sobie pójdzie.Przykładów jest
więcej tylko mi się tyle pisać nie chce.