Dodaj do ulubionych

problem ze ślubem

05.09.09, 08:28
Witam,mam pewien problem. Jestem ze swoim narzeczonym już bardzo
długo i od pewnego czasu planujemy ślub. I niestety w tym momencie
zaczynają się schody... Ja nie jestem katoliczką, nie chodze do
kościoła, nie mam komunii, bierzmowania itp. Szczerze mówiąc czuje
się z tym dobrze, do tej pory fakt że nie chodzę do kościoła w
niczym mi nie przeszkadzał. Problem zaczął się w momencie planowania
ślubu. Bardzo kocham swojego narzeczonego i chce spędzić z nim
resztę życia, ale nie chce brać ślubu kościelnego. On z kolei razem
z jego rodziną nalegają na ślub kościelny. Czuje się okropnie w tej
sytuacji. Nie chce zmuszać się do tego. Jak ten wyjątkowy dzień w
moim życiu ma mi sprawić przyjemność kiedy miałabym dostosowywać się
do innych i robić to co oni chcą a nie to co ja czuje. Sytuacja jest
o tyle beznadziejna,że cokolwiek zdecydujemy to zawsze któraś ze
stron nie będzie szczęśliwa. Bo jeśli nie zgodzę sie na kościelny
narzeczony i jego rodzina będą obrażeni, a jeśli wezmę kościelny to
tak na prawdę zrobię to wbrew sobie i sprawię też przykrość mojej
rodzinie. Nie wiem jakie wyjście znaleźć z tej sytuacji. Bardzo
chciałam tego ślubu ale zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej dać
sobie spokój i życ razem dalej bez ślubu. Co byście zrobili na moim
miejscu?
Obserwuj wątek
    • aurelia.123 Re: problem ze ślubem 05.09.09, 12:17
      forum.gazeta.pl/forum/f,619,Slub_i_wesele.html
      Tu dziewczyny Ci pomoga. Pozdrawiam :)
    • narvill Re: problem ze ślubem 06.09.09, 10:20
      pobierzcie się w Las Vegas;) i nie przejmujcie się rodziną- to Wasz dzień :)
      forum wesele i ślub , polecam może tam znajdziesz jakieś rozwiązanie.
      • zabciap Re: problem ze ślubem 06.09.09, 10:36
        szczerze to chętnie bym do tego Las Vegas pojechała:). już myślałam
        nawet żeby wziąć ślub po cichu i oświadczyć rodzinie po fakcie że
        się pobraliśmy, a tak to się cały czas zastanawiam jak zrobić żeby
        każdego uszczęśliwić i znając życie wyjdzie tak, że wszyscy będą
        szczęśliwi oprócz MNIE...
        • ania_r_s Re: problem ze ślubem 07.09.09, 18:26
          Możesz wziąć ślub jako osoba niewierząca. Odbywają się takie w
          kościele. Twój narzeczony bęzie zadowolony ze ślubu kościelnego, a
          Ty nie zrobisz nic przecie sobie.

          Pozdrawiam,
    • martuha2 Re: problem ze ślubem 07.09.09, 22:22
      Skoro nie jesteś praktykującą katoliczką, to weź tylko cywilny.
      Ja niestety miałam tylko cywilny, o kościelnym zawsze marzyłam(biała suknia z
      welonem itp), niestety mam męża z "odzysku". Wprawdzie jest możliwość
      unieważnienia sakramentu małżeństwa poprzez kurię biskupią ale to trwa rok-dwa i
      jest stresujące oraz kosztowne:(
      • aneta-2007 Re: problem ze ślubem 08.09.09, 08:26
        CIĘZKO CI BĘDZIE WSZYTKICH ZADOWOLIĆ,ALE NAPEWNO COŚ WYMYŚISZ, TYLKO
        MUSISZ POMYŚLEC CO BEDZIE PUUZNIEJ JAK BEDZIECIE MIELI DZIECKO,JA
        CHCIAŁM SLUB CYCWILNY TYLKO ALE OKAZALO SIE KOŚCIÓŁ NIEUZNAJE SLUBU
        CYWILNEGO I JEST PROBLEM PUZNIEJ Z CHRZTEM DZIECKA, I
        KOMUNIOM,DLATEGO WZIEŁAM ŚLUB KOSCIELNY, APUZNIEJ NIEBYŁO PROBLEMU Z
        CHRZTEM NASZEJ CÓRECZKI,MUSISZ ROZWARZYĆ WSZYSTKIE ZA I
        PRZECIEW.TRZYMAM KCIUKI-)
    • oakmount Re: problem ze ślubem 08.09.09, 16:05
      Mozesz wziac slub jednostronny. W takim przypadku slub odbywa sie w
      kosciele,twoj narzeczony bedzie skladal przysiege jako osoba
      wierzaca, ty jako niewierzaca, nie musisz niczego przysiegac przed
      bogiem, w ktorego nie wierzysz.
      A przede wszystkim do niczego sie nie zmuszaj. I moge zapewnic, ze
      slub cywilny tez jest piekny i wcale nie musi odbyc sie w urzedzie.
      Moj byl w pieknym ogrodzie,mialam slubna kiecka,moj maz surdut, a
      cala ceremonia byla bardzo wzruszajaca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka