sylwiastka
17.08.10, 00:56
Co was skłoniło do wyjazdu za granicę i dlaczego zostałyście na dłużej.Jak z
perspektywy oceniacie tą decyzję. Czy emigracja była planowana, czy wyszła
jakoś "przypadkiem". Czy zanim osiadłyście w konkretnym miejscu długo
podróżowałyście, wielokrotnie zmieniałyście miejsca zamieszkania?
Pytam nieprzypadkowo, niedawno uświadomiłam sobie, że jestem "uzależniona" od
podróży. Mam to szczęście, że wybrana ścieżka zawodowa/kariery sprzyja
mobilności. Układam sobie życie tak, aby nie zamknąć się w złotej klatce
(kredyty, mieszkania) a korzystać ze złotej wolności, którą ukochałam sobie
niesamowicie. Na razie jestem w trakcie drugiego epizodu emigracyjnego, na
rok. I już wiem, że po roku chciałabym zmienić kraj i kontynent i zamieszkać
jeszcze gdzie indziej (co z takich planów wyjdzie, nie wiem). Zatem czy tułać
można się wiecznie, czy mi przejdzie z wiekiem?