Dodaj do ulubionych

[LWW] Nawilżacz powietrza

27.11.11, 18:18
Szukam nawilżacza, który będzie spełniał kilka warunków. Ma być dla starszej osoby, także lepiej, żeby był prosty w obsłudze (najlepiej tylko przycisk włącz i wyłącz, a nie nastawianie temperatury wody, procentu nawilżenia powietrza, przy którym ma się wyłączać, trybu pracy w określonych godzinach, itd). Do tego musi musi mieć wlew wody z góry - tak, żeby można było przynieść sobie dwa czy trzy razy wodę w butelce i wlać (bez zdejmowania pojemnika na wodę z nawilżacza), a nie trzeba było zdejmować całego baniaka, nieść do łazienki i później nieść z powrotem, bo będzie za ciężki.

Mój nawilżacz jest dobry, ale ma milion przycisków i wlew z dołu, więc nie mogę po prostu kupić takiego samego, a chciałabym wybrać dobry - nie taki, z którym obdarowana osoba będzie musiała za miesiąc lecieć do naprawy.
Obserwuj wątek
    • yaga7 Re: [LWW] Nawilżacz powietrza 27.11.11, 18:21
      A jaki masz nawilżacz? Rzucisz linkiem? Bo chyba chciałabym nasz wymienić na lepszy model, tylko nie wiem, jaki.

      My mamy bardzo prosty, jednoprzyciskowy, bez wodotrysków, ale wlew ma z dołu, więc się nie nadaje.
      • besame.mucho Re: [LWW] Nawilżacz powietrza 27.11.11, 18:23
        Mam taki:
        www.euro.com.pl/nawilzacze/boneco-7138.bhtml
        Sprawdza mi się bardzo dobrze, ale z bajerów w sumie mało korzystam, głównie z włącz/wyłącz ;)
    • zenobia44 Re: [LWW] Nawilżacz powietrza 27.11.11, 22:36
      Słuchajcie, wstydzę się, ale zapytam - a po co jest nawilżacz do powietrza?
      Tzn. domyślam się, że do nawilżania:) Tylko ja w zimie, kiedy kaloryfery wysuszają powietrze, stosowałam w tym celu mokry ręcznik na kaloryferze albo nawilżacz typu pojemnik na kaloryfer (takie też metody stosują moi znajomi), więc ta technologia NASA, którą pokazujecie mnie szokuje, ale może po prostu nie wiem jeszcze, że go potrzebuję?
      • besame.mucho Re: [LWW] Nawilżacz powietrza 27.11.11, 23:08
        Ja też stosowałam ręczniki i zawieszki. Ale przeprowadziłam się do mieszkania w nowym bloku, i są nietypowe kaloryfery, na które żadne zawieszki nie pasują, a w ręczniki nie chce mi się codziennie bawić, więc kupiłam kiedyś nawilżacz.
    • irenaearl Zwierzęta go nie polubią 27.11.11, 23:02
      Jeżeli ta osoba ma zwierzę, na przykład kota, to nie należy jej kupować nawilżacza ultradźwiękowego. Zwierzęta mogą słyszeć takie urządzenie i bać się go.
      • besame.mucho Re: Zwierzęta go nie polubią 27.11.11, 23:04
        Nie ma :). Moje zwierzęta się nie boją, lubią podchodzić do nawilżacza i "łapać" parę. Ale rozumiem, że niektóre mogą się bać. W każdym razie mieszkanie, do którego chcę kupić nawilżacz, jest bez zwierząt :)
    • ja_joanna Venta 27.11.11, 23:18
      Dla mnie jedynym "słusznym" ;-) nawilżaczem jest nawilżacz marki Venta. Występuje bodajże w trzech rozmiarach, w zależności od wielkości mieszkania.

      www.venta-airwasher.pl/
      Nawilżacze venta nie tylko nawilżają, ale też oczyszczają powietrze. Ja mam środkowy rozmiar, który wystarcza na nawilżenie mieszkania do ok. 34 m. kw.

      Obsługa jest prosta i na pewno można ją tak zorganizować, żeby nie było potrzeby noszenia nawilżacza wypełnionego wodą.
      Nawilżacz składa się z dwóch części: pojemnika na wodę z wyjmowalnym bębnem i nakładką z wentylatorem, która jest podłączana do prądu. Tą górną część warto od czasu do czasu odkurzyć/wytrzeć na sucho. Dolną część myje się raz na 10-14 dni, wtedy też do nawilżacza dolewa się specjalny płyn, który wytrąca kamień z wody i jest środkiem higienicznym. Codziennie lub co drugi dzień pojemnik uzupełnia się wodą nie wylewając tego, co w środku – pojemność zależy od modelu, u mnie to jest bodajże 7,5 litra. Na dobę schodzi około 5 litrów, w zależności od ustawienia.

      Na górze nawilżacza są dwa przyciski – plus i minus. To jest wszystko. Są trzy stopnie nawilżania lub pozycja w której nawilżacz jest wyłączony, więc chyba prościej się nie da.

      Ten nawilżacz ma kilka zalet: jest bardzo higieniczny, jest bardzo cichy, zużywa bardzo mało prądu (mniej niż żarówka 10 wat). Można go bardzo dokładnie umyć, przez co nie ma groźby zalęgnięcia się jakiś grzybów czy pleśni, jak to ma miejsce w jakichkolwiek nawilżaczach wieszanych na kaloryfery (które są pod wieloma względami kontraproduktywne: po pierwsze nawilżają o wiele za słabo (w zależności od wielkości pomieszczenia, potrzebne jest kilka litrów wody na dzień, żeby dobrze nawilżyć powietrze, tak, żeby osiągnęło te 50-60% wilgotności), po drugie działają tylko, gdy kaloryfery są włączone, a im mniej włączone kaloryfery tym lepiej dla nawilżenia powietrza!, po trzecie powierzchnia "parująca" jest zazwyczaj o wiele za mała, szczególnie w tych wiszących "dzbankach", no i po czwarte są rewelacyjnym siedliskiem bakterii, gdzybów i pleśni - ciepło od kaloryfera i wilgotno, a zazwyczaj nie myśli się o tym, żeby te nawilżacze regularnie myć, a jeśli jest to nawilżacz z wyjmowalnym filtrem to często się te filtry wymienia za rzadko, mój pulmunolog na szkoleniu astmowym mówił, że te nawilżacze z filtrami są koszmarnie niehigieniczne, choć nawilżają lepiej niż te wąskie pojemniki wieszane na kaloryferze).

      Obejrzyj sobie stronkę producenta, tam jest wszystko dokładnie opisane, m.in. dlaczego nawilżanie powietrza jest takie ważne:
      www.venta-airwasher.pl/index.php/dlaczego_nawilzanie
      • ja_joanna i jeszcze jeden plus 27.11.11, 23:21
        Ten nawilżacz nie rozpyla wody wokół siebie, tzn. nie robi mokrej plamy. Cząsteczki przez niego wydmuchiwane są tak małe, że nie ma z tym żadnego problemu, wszystko zostaje w powietrzu, a nie na podłodze.
        • brykanty głupie pytanie 28.11.11, 00:23
          To ja mam pytanie: mam w małym mieszkaniu dużo książek, których nie mogę się pozbyć, na zamykane regały mnie nie stać, a jednak powinnam nawilżać trochę powietrze. I tak się zawsze zastanawiałam, czy taka Venta nie szkodzi książkom. Bo jak mam mieć za sucho i zdrowe książki albo fajnie nawilżone mieszkanie i grzyb w książkach, to jednak wybieram to pierwsze, bo mam alergię na grzyby.
          Czy obserwowałyście kiedykolwiek, że coś się z książkami dzieje? Czy przy normalnym poziomie nawilżenia przez to ustrojstwo jest wszystko ok?
          • besame.mucho Re: głupie pytanie 28.11.11, 00:40
            Ja zawsze miałam od groma książek, w tym starych i suchych jak pieprz. Nawilżacz żadnej krzywdy nie zrobił. Aha, tylko u mnie się ustawia ten pożądany procent wilgotności powietrza, ustawiam na 45-50.
            Ale w rodzinnym domu mieliśmy taki stary prlowski nawilżacz, który dmuchał konkretną chmurą wody, książki żyły sobie dobrze.

            Wydaje mi się, że to za mały poziom nawilżenia, żeby książkom zrobić krzywdę - ja używam tego nawilżacza tak, że mam w zimie mniej więcej takie powietrze, jak w lecie czy na wiosnę, kiedy nie ma wysuszających powietrze kaloryferów. No i nie robię sobie ani sauny (kaloryfery na max i nawilżacz na max) ani piwnicznej zimnicy (kaloryfery na zero, nawilżacz na max), więc wydaje mi się, że o grzyba nie ma co się martwić :)
            • brykanty Re: głupie pytanie 28.11.11, 01:03
              Mam tylko jeden pokój 16 m2, cała ściana książek od góry do sufitu, pół drugiej, książki są też na półkach w przedpokoju na 2 ścianach nad futrynami drzwi. W tej chwili wilgotność jest ok. 40 proc., spada do mniej więcej 38, więc trochę za mało jak dla alergika.
              Kaloryfery jak dotąd wyłączone, bo blok jest b. dobrze izolowany i ciągle jest mi ciepło. Trochę ciepły jest w łazience, chociaż skręcony na zero.
              No to może by się udało nie zagrzybić?
              Jeszcze pytanie do użytkowniczek Venty - u mnie jest bardzo twarda woda, kamień narasta jak diabli - czy nie załatwię tego nawilżacza po tygodniu?
              • ja_joanna venta vs. książki i twarda woda :) 28.11.11, 04:37
                1) książki – używałam venty przez ostatnie dwa lata w przedpokoju pełnym książek, wszystko z nimi ok :)
                2) twarda woda – żaden problem, mieszkałam przez cały ten czas w obszarze bardzo twardej wody, wszystko ok :) – ten płyn higieniczny m.in. wytrąca kamień z wody, nawilżacz jest zupełnie bezpieczny, wystarczy trzymać się tego czasu czyszczenia nawilżacza co 10-14 dni i wszystko będzie ok
                • ochanomizu Re: venta vs. książki i twarda woda :) 28.11.11, 11:18
                  Moja rada dotycząca Venty vs. twardej wody - używać filtra dzbankowego (Brita, Dafi, cokolwiek) - Venta mniej kamieniem zarasta, a herbata i kawa na takiej wodzie znacznie lepsze :)

                  Książkom Venta nie szkodzi, a dzięki temu, że wyłapuje kurz z powietrza to nawet pomaga.
      • besame.mucho Re: Venta 28.11.11, 11:29
        Dziękuję, brzmi dobrze!

        Asiu, a skoro masz ten nawilżacz, to mogłabyś się mu przyjrzeć pod kątem użytkowania przez osobę starszą? W sensie czy ta nakładka jest ciężka i trudno ją zdemonować, czy nie? I czy do części z wodą można po prostu przynieść wodę w butelce i wlać wodę bezpośrednio do sprzętu (tak żeby w żadnym momencie nie było konieczne podniesienie całego ciężkiego bębna napełnionego wodą)? W sklepach niestety na wystawie zazwyczaj stoją dwie rzeczy na krzyż, a pozostałe leżą w pudłach i nie można im się dokładnie przyjrzeć :/
        • ja_joanna Re: Venta 28.11.11, 15:49
          Tak, tak, moim zdaniem obsługa jest bardzo prosta, nakładka jest raczej lekka (mogę zważyć jak chcesz :)), nie trzeba nic wciskać czy coś, żeby ją zdjąć, po prostu zdejmujesz, a potem tak samo nakładasz. Jedyne co, trzeba przy nakładaniu uważać, którą stroną się nakłada i żeby kabel szedł na bok, a nie został przytrzaśnięty.

          Wodę można dolewać na pewno z butelki, nie ma problemu, jedyne co, że jedna butelka nie wystarczy, bo to ma w zależności od modelu kilka litrów objętości. Ważne jest też to umycie co 10-14 dni, ale wtedy można tak zrobić, żeby nie dolewać wody tylko pozwolić jej wyparować, żeby nie dźwigać pełnego ciężkiego pojemnika do łazienki, tylko pusty i tam opłukać/umyć, potem przynieść z powrotem, dodać płyn higieniczny i dolać wodę z butelki jak zawsze.
          • besame.mucho Re: Venta 28.11.11, 15:55
            Super, bardzo dziękuję :). Kilka butelek wody to nie problem, bo przyszła_obdarowana jest sprawna i zdrowa, chodzi tylko o to, że takiego baniaka na jeden raz nie przydźwiga, ale butelkę 2-3 razy spokojnie :)
            • ja_joanna Re: Venta 28.11.11, 19:18
              Jakbyś potrzebowała jeszcze jakieś info typu zdjęcie detalu czy coś to mów :)
              Powodzenia :)
            • ma_go Re: Venta 30.11.11, 07:20
              Podpisuję się pod Ventą, mam dwie (dużą i średnią).
              Stare modele, kupione jak dziecko było kilkuletnie (teraz dorosłe:P).
              Czyli wychodzi, że mają dobre kilkanaście lat/bez awarii.
              Jedyny minus to cena, wtedy była zabójcza.
      • kocio-kocio Re: Venta 30.11.11, 11:41
        A jak jest z dźwiękiem wydawanym przez ten sprzęt?
        Kiedyś miałam jakiś nawilżacz, ale wyleciał szybciej niż przyleciał, bo dostawałam szału od ciągłego szumu.
        Jestem bardzo wrażliwa na dźwięki. Tykanie zegara (nawet ręcznego) w pokoju, w którym śpię sprawia, że w nim nie śpię :o)
        Jednolite szumy w zależności od natężenia, wywołują agresję, albo migrenę (jeden z najgorszych ataków migreny miałam, kiedy w nocy włączyli ogrzewanie i mocno szumiała woda w kaloryferach).
        No więc? Z czym można taką Ventę porównać dźwiękowo?
        • ja_joanna Re: Venta 30.11.11, 12:12
          Hmm, ciszej niż lodówka. Na najniższym ustawieniu jest słyszalny, ale niewiele ponad to. Myślę, że jeśli jesteś wrażliwa, to nie będziesz mogła przy tym dobrze spać, wtedy kompromisem mogłoby być intensywniejsze nawilżanie w dzień lub wieczorem (po wywietrzeniu pokoju).
    • hornwellness Re: [LWW] Nawilżacz powietrza 08.12.11, 12:03
      Witam,
      reprezentuję firmę sprzedającą m.in. nawilżacze powietrza. W naszych produktach zastosowano ultrdźwiękową technologię powodującą, iż zamontowane wewnątrz ultradźwięki rozbijają cząsteczki wody tworząc mgiełkę nawilżającą powietrze, co więcej, urządzenie działa bezgłośnie. Bezpieczeństwo użycia zapewnia automatyczne wyłączenie przy zbyt niskim stanie wody. Poza tym nasze nawilżacze wzbogacone zostały o kompozycje zapachowe, nastrojowe barwy światła i odprężające dźwięki mające nieoceniony wpływ na nasz nastrój. Zapraszamy na naszą stronę internetową www.hornwellness.pl/category/nawilzacze-i-oczyszczacze-powietrza
      • brykanty Re: [LWW] Nawilżacz powietrza 08.12.11, 12:12
        Jak myślicie, jak się montuje ultradźwięki. I to wewnątrz?
        ---------------------
        Koty. Koty są miłe. https://s20.rimg.info/01fe8cb72a88d3f5ba169167f4508334.gif
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka