Skarpetki

30.12.08, 10:54
Wiem, że część obecnych tutaj ma sporego bzika bieliźnianego ;) Czy u Was też
obejmuje skarpetki?
Rozumiem, że do takiej Antośki czy Arabelli to pasują pończochy (patrz wątek
wyżej :) ), a ja właśnie stałam się szczęśliwą posiadaczką Tigerlily i
odkryłam, ze nie mam żadnych pasujących skarpetek! Freya skarpetek nie
produkuje (dlaczego???!), podejrzewam, ze znaleźć zamienników nie sposób.

A tak poważnie: poświęcacie skarpetkom więcej uwagi? lubicie te
pięciopalczaste (ja uwielbiam!)? Staracie się dobierać kolorystycznie? (u mnie
obowiązkowo: skarpetki + majtki pasujące do siebie, stanik, z braku laku
prawie pasujący (kolorystycznie, oczywiście ;) ).
    • elrosa Re: Skarpetki 30.12.08, 11:51
      Hm, najbardziej logicznym rozwiązaniem wydaje mi się zrobienie takich skarpetek na drutach ;)) ewentualnie, jeśli masz niewielkie stopy, możesz znaleźć coś w dziale skarpetek dziecięcych, tam bywają różne szalone kolory.

      Generalnie skarpetek nie lubię, na pięciopalczaste patrzeć nie mogę, czuję się w nich jakaś taka skrępowana (w sumie rękawiczek też nie noszę, ewentualnie jednopalczaste, ale musi być już solidnie zimno). Nie mogę się doczekać lata i biegania na boso po trawie :)
      • greylin Re: Skarpetki 30.12.08, 13:10
        na drutach są za grube, drapiące i nie wygodne ;) (a ja jestem za wybredna :) ).
        Boso też lubię chodzić, ale w butach obowiązkowo skarpetki (czasem robię wyjątek
        dla sandałów :P )
    • the_mariska Re: Skarpetki 30.12.08, 12:44
      A ja mam skarpetki względnie pasujące do Tigerlilly, takie w
      pomarańczowo - różowe paski :) Ale to jeszcze nic, w wakacje
      upolowałam w H&M krótkie spodenki do Tigerlilly, wzór i kolory
      dosłownie identyczne. Szkoda tylko, że do tej pory nie udało mi się
      kupić samej rzeczonej Tigerlilly, bo jak jest w sklepach to nie mam
      pieniędzy, jak mam pieniądze to nie ma nigdzie mojego rozmiaru... ;)

      Do skarpetek nie przywiązuję większej wagi, im ciepłe tym lepsze.
      Chyba że czasem poczuję wiosnę, to wtedy kupuję najbardziej kolorowe
      i wzorzyste podkolanówki (do adidasów i rybaczek idealne :)) i
      wyglądam jak skończona kretynka :)
    • zarin Re: Skarpetki 30.12.08, 15:05
      Skarpetki to jedna z moich ulubionych części garderoby :).
      Nie dobieram koloru do reszty bielizny (inna sprawa, że prawie w ogóle nie
      dobieram bielizny do siebie). Uwielbiam kolorowe skarpetki, w paski, groszki,
      kotki, etc. :).
    • daslicht Re: Skarpetki 30.12.08, 15:30
      Lubię skarpetki, nosze je nawet do butów na obcasie, bo buty są
      często za szerokie
      W moim rozmiarze są same czarne, granatowe i szare, ale czasem uda
      się coś znaleźć, głównie w Auchanie czy Carrefourze - ostatni zakup:
      czarne grube podkolanówki (na etykiecie: zakolanówki) zakończone
      koronką z kokardką. Mam jeszcze czerwone podkolanówki z kropeczki z
      kokardką, to raczej do trampków.
      Fajne są getry, bo nie maja rozmiaru i można je założyć i na ręce, i
      na nogi :)
    • aadrianka Re: Skarpetki 30.12.08, 15:46
      Najchętniej nosiłabym męskie jedwabne:)
      Skarpetki toleruję czarne, ciemnoszare, granatowe. Gładkie, bez
      wzorków, ewentualnie jakiś ozdobny splot. Koniecznie długie, co
      najmniej do pół łydki. Dostaję szału, kiedy siadam i między
      spodniami a skarpetkami wychyla się kawałek gołej nogi.
      Latem biegam bez, wiosną i jesienią do spodni noszę tzw antygwałty,
      z tym że też koniecznie podkolanówki.
      • koza-1985 Re: antygwałty 01.01.09, 20:07
        moi znajomi mówią na to EMERYTKI :) tak jak na ćwiartkę( a włąściwie to
        0,2l) wódki ;)

        lubię kolorowe skarpetki i koniecznie dłuższe, najlepiej do połowy łydki
        --
        74/106 >>30j
    • carmelli Re: Skarpetki 02.01.09, 18:46
      swego czasu przepuszczalam majatek co misiac w sklepach
      Calzedonia... Uwielbiam skarpetki w paseczki, im ciensze paseczki i
      wiecej kolorow tym lepiej. To samo w kwestii podkolanowek

      Teraz sie starzeje;))) i przestawiam na rajstopki, badz ponczochy
      ale do kozakow zdarza mi sie nieoficjalnie ubrac jakies rozowe
      skarpetuchy w zielone kropki albo podkolanowki ze swinka, losiem lub
      zajacem (do wyboru). Problem sie pojawia gdy niespodziewanie trzeba
      zdjac buty w towarzystwie i oczom zebranych ukazuje sie feeeeeria
      barw i niekonwencjonalne wzornictwo w polaczeniu z garniturowymi
      spodniami;)))
    • greylin znalazłam 03.01.09, 13:55
      melduję, ze znalazłam prawie pasujące skarpetki do Tigerlily (w tesco, jakby
      któraś chciała). Teraz szukam czegoś do Myrtle ;)
    • mazya Re: Skarpetki 04.01.09, 03:03
      Mam kilka par pięciopalczastych, które kiedyś tam od kogoś dostałam i nawet
      czasem w nich chodzę, ale bez wkładania każdego palca osobno w tę skarpetkę ;P.
      Zwyczajnie mi się nie chcę - bo to pracochłonne nieco jest, albo moze ja nie mam
      tak wygimnastykowanych paluchów ;).
      Nawet jak czasem powkładam je wszystkie to jakoś mi tak nie wygodnie, że szybko
      wracam do opcji, w której puste miejsca na palce zwisają sobie smętnie.. ;).
    • plica Re: Skarpetki 04.01.09, 18:35
      > A tak poważnie: poświęcacie skarpetkom więcej uwagi? lubicie te
      > pięciopalczaste (ja uwielbiam!)?

      ciezko sie zaklada np. po basenie. dlatego uzywam sporadycznie. najfajniejsze jakie mialam byly z grey wolfa.

      >Staracie się dobierać kolorystycznie?

      tak, akurat u mnie to proste. czarne spodnie czarne buty, czarne skarpetki :) chociaz w innych kolorach tez cos tam posiadam.

      a ta w ogole to cala zime smigam w podkolanowkach. grubych, bawelnianych, nie cierpie rajstop pod spodnie, dlatego taka skarpeta, dluzsza kurtka lub plaszcz i tylko kolana pozostają zimne :)
      uwielbiam tez bawełniane rajstopy o grubosci 100 :)
      • wera9954 Re: Skarpetki 04.01.09, 19:40
        Bawełniane rajstopy są fajne, tylko że ja sobie kupiłam rozmiar 42-44 no i:
        - mogę je sobie podciągnąć pod biust
        - po podciągnięciu się zsuwają i rolują w talii
        - obsuwają się
        Mówiąc krótko: są po prostu za duże. A wiecie może, jak sobie przeliczyć
        rozmiary rajstop na rozmiary konfekcyjne?
        • plica Re: Skarpetki 04.01.09, 20:02
          to wszystko zalezy od nozek i tylka. niby sa jakies tabelki, ze wzrostem, wagą itd. ja tam zawsze biore 2.
          • wera9954 Re: Skarpetki 04.01.09, 20:09
            Ja tabelki olewam. Tyłka za dużo nie mam, ale nogi pulchne. Wg tabelek powinnam
            nosić 2, w którą ledwo się mieszczę, a najlepiej na mnie leży 3. Tylko nie wiem,
            w jaki rozmiar konfekcyjny celować, jeśli rozmiarówka rajstop jest konfekcyjna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja