Dodaj do ulubionych

Nowa w Christchurch

24.02.07, 09:42
Szukam nowych znajomych!
Przeprowadzilam sie z Hamiltonu do Christchurch dzisiaj wlasnie. I tak
niespodziewanie znalazlam polska organizacje!
Chetnie nawiaze kontakt z tutejszymi rodakami.
Kto ma ochote sie spotkac na kawe?
Jagoda
Obserwuj wątek
    • poledownunder Re: Nowa w Christchurch 25.02.07, 20:11
      Ja zawsze chetnie, wysle Ci numer telefonu na poczte gazetowa.
    • cesarok Re: Nowa w Christchurch 26.02.07, 19:42
      A ja chętnie wypiłbym z Tobą kawę, ale jestem jeszcze pod Cieszynem w Polsce.
      Mam jednak nadzieję, że w przyszłym roku będę w NZ. To jest moje największe
      marzenie. Powiedzcie mi proszę czy można tam pojechać na tzw. próbę czyli np.
      na 2 miesiące? Napiszcie mi proszę gdzie w NZ są kopalnie węgla, 18 lat pracuję
      w tym fachu i myślę, że tam bym się przydał. Gorzej z angielskim, ale nauczę
      się. Powiem szczerze nie mogę już wytrzymać w tej cholernej Europie. Polska
      wprawdzie stara nie poddać się tej cholernej idoktrynacji, ale wg mnie nie ma
      szans na normalność. Pozdrawiam. Mirek W
      • poledownunder Re: Nowa w Christchurch 26.02.07, 22:47
        Jezeli Cie na to stac, mozesz przyjechac turystycznie bez wizy na 3 miesiace.
        Bez wizy i angielskiego trudno Ci bedzie znalezc prace, ale jezeli potrzeba
        ludzi w Twoim fachu moze uda Ci sie uzyskac oferte pracy i na tej podstawie
        wize zalatwic. Kopalnie wegla z tego co wiem sa glownie kolo Huntly na Wyspie
        Pln oraz na zachodnim wybrzezu Wyspy Pld, totalne odludzie (na calym wybrzezu
        zachodnim mieszka 30 tys ludzi), daleko od cywilizacji i komary gryza jak
        wsciekle, ale za to bardzo pieknie. Wiekszosc kopalni (a moze nawet wszystkie)
        nalezy do firmy Solid Energy, wiec tam najlepiej dowiadywac sie o prace.
        www.solidenergy.co.nz/
        • cesarok Re: Nowa w Christchurch 02.03.07, 17:47
          Dzięki za odpowiedź, co to znaczy jeśli Cię na to stać? Ile to kosztuje? 5 tyś
          dolców amerykańskich czyli 15 000 zł wystarczy??? Proszę o konkrety.
          Pozdrawiam - Mirek W - Kaczyce k/Cieszyna
          • beatrix10 Re: Nowa w Christchurch 04.03.07, 16:39
            Powinno ci spokojnie wystarczyc .Bilet od NZ to okolo 5 tys.zl.Na miesiac licz
            sobie po 2 tys zl.na przezycie plus dodatkowe pieniadze na zachcianki typu
            turystyczne atrakcje.Swego czasu na innym forum nowozelandzkim( turystyka -
            swiat- nowa zelandia) pisal gosc pod pseudonimem jasyr100@gazeta.pl.Polecam ci
            do niego napisac,bo on jest w NZ i pojechal tam "w ciemno" ze slabym
            angielskim.Z tego co wiem poczatki mial trudne ale teraz juz jest
            o.k.Zachecalam go aby cos pisal na forum aby pomoc takim jak ty ale niestety
            troche go internetowa virtualna spolecznosc "zaszczula" i chlopak dal sobie
            spokoj.Mirku jesli przyjedziesz do NZ w odpowiednim sezonie (lato listopad -
            kwiecien) mozesz na poczatek zalapac sie do pracy przy zbiorach owocow , mozesz
            dostac wize pracownicza i spokojnie popracowac przez kilka miesiecy.( jesli
            jestes gornikiem to znasz ciezka prace ,mysle ze po kilku miesiacach pracy
            przynajmniez zwroci sie podroz.Jesli szukasz pracy w gornictwie to Australia
            powinna byc na celowniku.Tam robi sie pieniazki w tym zawodzie.Nowozelandczycy
            tam wlasnie jada na zarobek.Pozdrowienia.
          • poledownunder Re: Nowa w Christchurch 04.03.07, 20:29
            Oficjalny wymog to NZD1000 na miesiac - tyle musisz pokazac na granicy. Czy
            tyle Ci faktycznie wystarczy na miesiac zalezy w jakim komforcie chcesz ten
            czas spedzic.

            Ja bym ostroznie podchodzila do pracy przy owocach. Od kwietnia zmieniaja sie
            przepisy i pracodawcy beda mieli obowiazek w pierwszej kolejnosci
            zatrudniac "narody Pacyfiku", co znaczy ze moze byc mniej pracy dla pozostalych
            nacji tudziez trudniej bedzie uzyskac wize do pracy sezonowej jezeli sie
            narodem Pacyfiku nie jest. Jak to bedzie wygladac w rzeczywistosci, okaze sie,
            ale moze byc trudniej niz dotychczas.
            • md0u8129 Re: Nowa w Christchurch 06.03.07, 04:42
              Sluchajcie, a co z rodakami ktorzy juz tu sa i sobie daja rade? Ja sie to nich
              zaliczam i chetnie bym sie spotkala z reszta was...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka