Dodaj do ulubionych

Polska cz 3

31.10.15, 19:51
Kontynuacja...

Ostatni wpis Stokroty:

Dzięki swiatlo, w Polsce mamy Sylimarol. Ja natomiast kupuję w internecie polskie ziarna ostropestu od gospodarstwa zielarskiego, mielę i spożywam. I kto tu jest bliżej natury, bardziej ortodoksyjny i patriotyczny? Jako kandydat na Amisza, powinieneś sam sadzić ten oset, zbierać ziarna i mielić żarnami.

No więc musisz dać mi przepis, bo chętnie skorzystam.
Co do Sylimarolu to nie wiem. Mój lekarz mówi żeby wszelkie witaminy i suplementy kupować tylko od Pure Encapsulations. Nie wiem czy to tylko takie marketingowe gadanie, czy coś w tym jest. Ale go słucham.
Czy to wszystko działa? A kto to wie? Musiałbym się przeteleportować od równoległego wszechświata i znaleźć kopię samego siebie gdzie tych suplementów nie zażywam i wtedy dokonać porównania.

Z innych pozytywnych rzeczy związanym z naszą ojczyzną, bo to w końcu po to ten wątek: zawaliłem noc bo oglądałem Agnieszkę Radwańską. Nie ma drugiej takiej tenisistki która by dostarczała takich emocji i rozrywki.

No i na koniec dla podniesienia naszego polskiego ducha:




Obserwuj wątek
        • ertes Re: Polska cz 3 31.10.15, 23:07
          swiatlo napisał:

          > maria421 napisała:
          >
          > > Polska jest piekna!
          >
          >
          > I Polska i Polacy! :)
          >
          >

          Powiedziala Maria i Swiatlo mieszkajacy poza Krajem czyli pierdolenie kotka za pomoca mlotka ze brzydko sie wyraze.
          • iwannabesedated Re: Polska cz 3 + hot news 01.11.15, 00:09
            HAHAHA, poszczałam się :)

            Ludzie, gorący news z ostatniej chwili. Przeleciał nad Polską ogromny bolid, całe niebo było zielone, nie wiadomo dokładnie co to było. Może ufo, może second coming. Na wszelki wypadek ludność rzuciła się obgryzać drzewa.
          • maria421 Re: Polska cz 3 01.11.15, 09:13
            ertes napisał:

            > Powiedziala Maria i Swiatlo mieszkajacy poza Krajem czyli pierdolenie kotka za
            > pomoca mlotka ze brzydko sie wyraze.

            Nie wiem jak Swiatlo, ja do Polski jezdze raz- dwa razy do roku, to widze ze Polska jest piekna.
            • felinecaline Re: Polska cz 3 01.11.15, 11:24
              Czy Wy, Polacy mieszkajacy w Polsce naprawde uazacie, ze my wszyscy mieszkajacy gdziekolwiek indiej z powodu tego "niewlasciwego" miejsca zamieszkania nie orientujemy sie w polskiej rzeczywistosci? Jakie to niskie, glupie i zasciankowe! Przeciez rownie dobrze mozna by powiedziec, ze ten co mieszka np w Szczecinie nie ma pojecia, czy Podkarpacie jest piekne, co sie tam dzieje i adowala sie kontemplacja wlasnego pepka.W Polsce bywam z rozna czestotliwoscia - czasem 3 razy w roku a czasem raz na dwa lata. Jeszcze 20 lat temu roznice miedzy jednym a drugim pobytem byly prawie niezauwazalne, ot zwykle, mozolne "gramolenie sie z po-RWPG dolka". Potem mocno przyspieszyo i oczy i serca zaczely cieszyc zmiany, kupilam wtedy troche "na dowod" tutejszym przekonanym inaczej 2 ksiazki tego samego edytora: "Polska pieknieje" i "Polska jest piekna", dzis obie sa juz niemal "starodrukami" jesli chodzi o aktualny stan kraju. Czy Wy, arcyszanowni "kraowcy" rzeczywiscie myslicie, ze nam wszystkim tak jak "polonusom z Jackowa" orzel na oczy nasral? Ze nie widzimy, nie odczuwamy, nie rozmawiamy z Wami przyjezdzajac? Ze miedzy jednym a drugim przyjazdem nie widzimy kraju w tv czy internecie? Alez widzimy, mieszkanie tu czy owdzie rzadko czyni slepym.
                • iwannabesedated Re: Polska cz 3 01.11.15, 14:38
                  Feline nie napada na Polaków droga Lu, tylko na mnie. Ponieważ wkurza ją fakt, iż nie chodzę do lekarzy medycyny konwencjonalnej, tylko chińskiej. Ja punktuję, to jest już drugi raz - za trzecim wystąpię do adminów o ostrzeżenie. Prowadzące do bana.

                  Stokrotna ma charakter ZUY. Jest pamiętliwa i zawzięta.
                  • felinecaline Re: Polska cz 3 01.11.15, 16:42
                    Tobie, iwanna ze wszystkich chorob najbardziej daje sie we znaki (glownie osobom postronnym) twoja nieposkromiona megalomania.Mnie jest rowno ganz egalt u kogo z czego i czym sie leczysz, wlasnych pacjentow mi wystarczy tak, ze sobie mozesz wystepowac do wsystkich mozliwych adminow o cokolwiek tylko ci duszyczka zapragnie.
                • felinecaline Re: Polska cz 3 01.11.15, 14:41
                  Wlasnie jego wypowiedz najbardziej mnie zmartwil, ale tez nie iedzialam po prostu skad on pisze.Mie i inne "kumy z niepolski" regularnie osadaja od czci, wiary i rozumu najprzrozniejsi "prawdziwi patroci" z Polski na fbooku. "Ulalo mi sie" akurat tutaj.Wszystkich normalnych krajowcow pozdrwiam, nienormalnym krajowym i zagranicznym - wspolczuje.
            • ertes Re: Polska cz 3 01.11.15, 15:21
              Mario to byla ironiczna odpowiedz na wasze zachwyty. Swoja droga ja rowniez sie zachwycam gdyz zawsze latwo tak bardzo sie zachwycac gdy jest sie gdzies raz na jakis czas.
              Takie stwierdzenia w stosunku do Polski sa wrecz zarozumiale. Na temat pieknej jakosci zycia i ogolnie pieknosci powinnin sie tak naprawde wypowiadac mieszkancy a nie goscie wpadajacy raz na jakis czas.
    • maria421 Re: Polska cz 3 01.11.15, 13:15
      Polska ma piekny, naturalny krajobraz. Zauwazam to zawsze kiedy jade z Niemiec do Polski. Po stronie niemieckiej wszytko jakes takie az przemyslowo zaplanowane, pod linijke. Po stronie polskiej jest nadal naturalnie- tu laka, tu lasek, tu jakis staw, tu jakis domek pod lasem albo pare domkow, tu jakis strumyk, jakas wiejska droga a po bokach drzewa. Latem zawsze jakies bociany widze, zima sarenki i zajace.


      • swiatlo Re: Polska cz 3 02.11.15, 01:36
        maria421 napisała:

        > Polska ma piekny, naturalny krajobraz. Zauwazam to zawsze kiedy jade z Niemiec
        > do Polski. Po stronie niemieckiej wszytko jakes takie az przemyslowo zaplanowan
        > e, pod linijke. Po stronie polskiej jest nadal naturalnie- tu laka, tu lasek, t
        > u jakis staw, tu jakis domek pod lasem albo pare domkow, tu jakis strumyk, jaka
        > s wiejska droga a po bokach drzewa. Latem zawsze jakies bociany widze, zima sar
        > enki i zajace.
        >

        Żaden kraj nie ma takich pól, takich chmur czy takich sosen.
        Polskie małe miasteczka za moich czasów były zapomnianymi i obskurnymi pipidówami z pustaków. Teraz to śliczne zadbane cacuszka, pełne charakteru i oryginalnego uroku.

        Niestety bardzo mi przeszkadzają mi nachalne billboardy i pstrokate reklamy. Mam nadzieję że wyjdzie jakieś prawo aby to zlikwidować.

        Lubię ludzi. Niby na zewnątrz czasami opryskliwi, ale w środku bardzo wierni i otwarci.
        To jest ta największa różnica pomiędzy Amerykanami a Polakami. Amerykanie są niby na zewnątrz gościnni i jowialni, ale w środku zawzięci i samolubni.
        Stereotypowo to bym ujął tak: Amerykanie to wilki w owczej skórze, Polacy na odwrót: owce w wilczej skórze.


        • minniemouse Re: Polska cz 3 04.11.15, 22:30
          swiatlo napisał:

          Stereotypowo to bym ujął tak: Amerykanie to wilki w owczej skórze, Polacy na odwrót: owce w wilczej skórze.

          :D tak pierdolisz ze az sie poszczalam :D ....

          pozdrawiam cie, slodka owieczko w wilczej skorze https://www.freesmileys.org/smileys/smiley-laughing021.gif

          Polish-canadian http://img.photobucket.com/albums/v231/thetsarisa/emojis/th_dancing%20wolf_zpsutd9ndr8.gif
    • iwannabesedated Giertych c.d. 01.11.15, 14:35
      Poza tym, swiatlo skopiował jako ostatnie, jakieś uwagi odnośnie swojej wątroby. Rządając ode mnie przepisu, tylko na co właściwie? Jak zamówić ziarna w internecie, czy jak je mielić?

      Natomiast ostatnia była interesująca dyskusja o edukacji, apropos wielkiego człowieka z wielką głową. Marysiu, nie oburzaj się, ja także pisałam z przymrużeniem oka oraz ironicznie, tylko emotikonu nie wstawiłam. Co do systemu nauczania, to oczywiście, wcale nie jest jakiś ekstremalnie fatalny, ale jest fura totalnych absurdów.

      I facet się akurat zabiera za fartuszki szkolne, w trybie ustawowym, kiedy wystarczyłoby zalecenie. Tak aby dyrektor szkoły o tym mógł decydować. Bo kiedyś fartuszek był groszową sprawą, tak samo jak na przykład podręczniki. Obecnie sprawa podręczników jest jakimś jednym wielkim rojącym się od pasożytów gnojowiskiem. Podręczniki wydają monopoliści, są pieruńsko drogie, i co rok się zmieniają. Więc nie dość, że Ministerswo uczestniczy w procesie wyciągania pieniędzy z kieszeni ludzi, to jeszcze czynnie uczestniczy w uniemożliwianiu odsprzedawania i kupowania używanych podręczników. Koszt wyposażenia bachora do szkoły obecnie więc jest równy kosztowi zakupu małego auta, a do tego jeszcze ludzie mają wyskoczyć z kasy za fartuch, który pewnie także będzie jedynie słuszny, zaprojektowany przez bratową, produkowany przez szwagra z wełny owiec hodowanych przez teścia co ją przędzie teściowa. I to jest akurat ten aspekt na którym się odrobinę znam z racji faktu że funkcjonowanie branży wydawniczej nie jest mi obce.
      • maria421 Re: Giertych c.d. 01.11.15, 14:52
        Co do mundurkow szkolnych, to tez uwazam ze to nie powinno byc zadne odgorne zarzadzenie ministerialne , tylko decyzja poszczegolnych szkol , czyli decyzja nauczycieli i rodzicow.
        Niech sie demokratycznie zgodza czy chca miec jednakowe ubrania dla dzieci, i oczywiscie zadne tam mundurki tylko jakies wygodne sweterki zima i polowki latem. Glosowalabym ZA.
      • kan_z_oz Re: Giertych c.d. 01.11.15, 15:03
        Nie wiem czy Polacy obecnie mieszkajacy w Polsce uwazja za sluszne aby im prawic. Mnie osobiscie zawsze zastanawia, czy Ci wszyscy ktorzy wyjechali przed 81 rokiem tak naprawde maja jakas platforme zycia do porownania aby sie wypowiadac?
        Ja pamietam Polske gowniana czyli lata 80-te. Przed czyli 70-te jako tluste dobre i obfite pod kazdym wzgelem, slabo i z opowiadan.
        Lata 80-te byly ciezkie. Bylo malo, pozniej ubogo, nastepnie wszystko na kartlki, pozniej nic i w sklepach tylko ocet.
        To nie zostawilo u mnie zadnych zludzen. Polecialy tylko wszystkie zemby z diety ziemniaczano, kapucsianej i musilam sie ewakuowac.

        Reszta wiec wyjechawszy przed za granice, ma chyba nieco przesuniete w glowach o tych polach makowo blawatkowych odwiedzanych dwa trzy razy w roku.? Yep, widzianych z zza oken samochodu? Polske aby odwiedzic znajomych? a reszta zyjaca aby glownie wegetowac nabycwajac jakies towary wymianne jak pospaski, tampony, filmy do kamery. Ja pamietam w sumie 10 - przejebanych lat...czekajac sie zmiane, az doszlam do wniosku, ze moje krotkie zycie jest zbyt krotkie aby czekac i oddac nastepne 10, czy 20 ...haha

        Kan
        • ertes Re: Giertych c.d. 01.11.15, 15:24
          > Nie wiem czy Polacy obecnie mieszkajacy w Polsce uwazja za sluszne aby im prawi
          > c.

          O o wlasnie dopiero zauwazylem jakze celna uwage. Dokladnie tak, i stad ten moj kotek, mlotek i seks.
        • iwannabesedated Re: Giertych c.d. 01.11.15, 15:49
          Bo ja poprosiłam swiala, skoro rozmawia codziennie z Bogiem, o zgłoszenie reklamacji odnośnie niedoróbki ludzkich wątrób... No bo skoro dał nam już to wino. A swiatlo na to o tych lekach. Trochę to skomplikowane :)
          • swiatlo Re: Giertych c.d. 02.11.15, 01:56
            iwannabesedated napisała:

            > Bo ja poprosiłam swiala, skoro rozmawia codziennie z Bogiem, o zgłoszenie rekla
            > macji odnośnie niedoróbki ludzkich wątrób... No bo skoro dał nam już to wino. A
            > swiatlo na to o tych lekach. Trochę to skomplikowane :)
            >

            No właśnie! To byłoby tak prosto. By tylko się poprosiło, różaniec odmówiło i człowiek byłby od razu jak nowo narodzony! :)))
            Chociaż Jezus tak robił. Tylko że on pomagał nie każdemu kto miał jakąś tam byle grypę czy kaszel, ale tym co już byli najniżej na samym dnie.
            Tak więc Stokroto możesz do wątroby dołączyć inne dolegliwości, oddać dom, rodzinę, majątek i wszystko co masz. Może wtedy będziesz zauważona. Chociaż ryzyko jest jednak chyba za duże. To już chyba nie te czasy... :)

      • swiatlo Re: Giertych c.d. 02.11.15, 01:48
        Mi się wydaje że to wszystko było o wiele głębsze. To nie chodziło o fartuszki. To chodziło o całą filozofię.
        Za moich czasów nauczyciel musiał mieć autorytet. On miał pełną władzę. Przed nim trzeba było stać, odpowiadać tylko na pytania, nauczyciel miał wszystkie prawa, uczeń żadnych. Uczeń wiedział że jego/jej jedynym prawem to nauka. I nie tylko nauka akademicka, ale i nauka szacunku to autorytetu, do ludzi starszych, do ojczyzny.
        Nie mówię tutaj o indoktrynacji ideologicznej która ma pewno istniała, chociaż pamiętam że nie odczuwałem tego aż tak bardzo. Większość moich nauczycieli było katolikami i bynajmniej nie występowali oni w rolach propagandystów systemu.
        Oczywiście nie zawsze było tak różowo, ludzie są różni, było też wiele nauczycieli słabych czy złych.
        Ale taka była podstawa, takie założenie edukacyjne.

        • maria421 Re: Giertych c.d. 02.11.15, 09:19
          Dobrze by bylo znow przedstawiac dzieciom szkole nie tylko jako uciazliwy obowiazek, ale tez jako przywilej.
          Niedawno GW zamiescila zdjecia dzieci ze szkol w roznych krajach swiata. Takie zdjecia powinno sie pokazywac europejskim dzieciakom zeby wiedzialy jak dobrze maja ze im sie nauke pod nos podsuwa i jeszcze prosi zeby z niej laskawie skorzystaly.
          W szkole dzieciaki musza wiedziec ze nauczyciel to nie jest zaden kumpel tylko szef. To im sie przyda jako przygotowanie do zycia zawodowego, jako ze wiekszosc z nich zawsze bedzie jakiegos szefa miala.

          Niedawno w Spieglu czytalam bardzo fajny artykul na temat rodzicow ktorzy szkole traktuja jako bezplatna usluge. Ich dzieciak (oczywiscie geniusz) nie moze miec zlych stopni, jezeli ma zle stopnie to nie jest wina dzieciaka tylko nauczyciela, wiec sie nauczycielowi adwokatem grozi , skarzy sie szkole itp.
          I co z takich "genialnych dzieci" wyrosnie?

          Ech, temat rzeka, ciesze sie ze juz dawno mam to jako uczennica i jako matka uczennicy za soba.
          • iwannabesedated Re: Giertych c.d. 02.11.15, 16:26
            Dlatego uważam, iż jest to przejaw pewnych niedostatków umysłowych. Facet naprawdę myślał, że kluczem do przywrócenia autorytetu i szacunku dla nauczycieli jest obleczenie szkolnej gawiedzi - w kawałek szmaty? No proszę....
              • maria421 Re: Giertych c.d. 02.11.15, 20:14
                ertes napisał:

                > Od tego sie zaczyna. Wyobraz sobie zolnierzy ubranych jak sobie chca....

                OK, ale samo umundurowanie uczniow nie wystarczy zeby podniesc ich dyscypline, motywacje i w ogole poziom nauczania. I o to pewnie Dorotce chodzilo.

                Moja corka poszla do szkoly w wieku 5 lat (BTW, nie rozumiem tego oporu Polakow przed posylaniem 6-latkow do szkoly) , i wtedy mi sie podobalo ze tam panuje luz, ze dzieci siedza w kregu itp.

                Ale to, co jest dobre dla maluchow, nie musi byc kontynuowane w starszych klasach.

                W straszych klasach dzieciak powinien potrafic spokojnie przesiedziec 45 minut bez rozwalania sie na krzesle i stole, bez czapki na glowie i bez artykulowania idiotycznych dzwiekow.


                • iwannabesedated Re: Giertych c.d. 03.11.15, 00:39
                  > W straszych klasach dzieciak powinien potrafic spokojnie przesiedziec 45 minut
                  > bez rozwalania sie na krzesle i stole, bez czapki na glowie i bez artykulowania
                  > idiotycznych dzwiekow.

                  Marysiu, o czym my mówimy, skoro tego nawet dorośli nie potrafią, ze szczególnym wskazaniem na polityków (vide filmik z obfitą produkcją idiotycznych dźwięków, który nam sama zaprezentowałaś) :D

    • swiatlo Reforma oświaty - brawo! 03.11.15, 22:24
      https://bi.gazeta.pl/im/23/3e/12/z19131939Q,Reforma_oswiatowa_PiS.jpg


      Pełny link:
      Reforma Oświatowa PiS

      Czy powrót do tej szkoły tradycyjnej, sprawdzonej.
      Likwidacja testów wyboru i powrót do sprawdzianów opisowych: nareszcie!!
      Likwidacja gimnazjów: brawo!
      Wychowanie patriotyczne: no właśnie! Wszystkie kraje europejskie powinny to wprowadzić.

      Mam nadzieję na przywrócenie egzaminów wstępnych do liceów. Nie wiem czy one są teraz praktykowane, ale ich likwidacja w latach 70-tych była ogromnym błędem. Licea powinny działać na zasadzie elitarnej dla najbardziej uzdolnionej i ambitnej młodzieży.




      • maria421 Re: Reforma oświaty - brawo! 04.11.15, 09:20
        W wiekszosci krajow europejskich i nie tylko europejskich dzieci zaczynaja nauke szkolna w wieku lat 6. Nie rozumiem dlaczego polskie dzieci mialyby zaczynac rok pozniej.

        System podstawowka-gimnazjuzm-liceum sprawdza sie m.inn. we Wloszech i we Francji, wiec nie rozumiem dlaczego w Polsce mialby sie nie sprawdzac.

        Od poczatku bylam i jestem zdecydowana przeciwniczka egzaminowania poprzez testy. To mozna robic w szkole jazdy, ale nie na maturze.

        Co do wychowania patriotycznego obawiam sie ze bedzie to indoktrynacja. Oczywiscie nalezy uczyc szacunku do polskich symboli narodowych, do hymnu, flagi, godla, nalezy uczyc polskiej historii , literatury, urzadzac wycieczki krajoznawcze, ale wiecej i tak sie nie da zrobic, nie da sie mlodego czlowieka przekonac np. do tego, ze prawdziwy patriota nie emigruje :)
        • ertes Re: Reforma oświaty - brawo! 04.11.15, 16:47
          Co to znaczy "prawidziwy patriota"? Taki co ginie na barykadzie w imie niewiadomo czego? Ja mam to gleboko gdzies. Mam szacunek do polskich symboli, ba, Polska flaga powiewa na moim domu 365 dni w roku. Ale...
          Ja i moja rodzina sa najwazniejsze. Kraj w ktorym sie urodzilem jest drugorzedny. Jak ktos ma ochoty na wojenki to prosze bardzo ale mnie nie wciagac ani nie zawracac glowy.


          Ja tez nie rozumiem o co chodzi z ta szkola. Mnie duzo bardziej przeszkadza nauczanie religii w szkolach.
          • maria421 Re: Reforma oświaty - brawo! 04.11.15, 17:07
            Ertes, co to jest "prawdziwy patriota" to wie tylko PiS.
            Po pierwsze, prawdziwy patriota nie glosuje na inna partie niz PiS!

            Lekcje religii w szkolach to jest sztuczny problem. W PRL-u nie bylo i bylo dobrze, w Niemczech i we Wloszech sa lekcje religii w panstwowych szkolach i tez jest dobrze.
              • iwannabesedated Re: Reforma oświaty - brawo! 04.11.15, 18:04
                Skoro czołowy polski katolik i patriota na emigracji, swiatlo, zaczął powiewać flagą "komuno wróć" - to ja, mimo, że za komuną nie tęsknię, wręcz przeciwie, uważam ów czas za wyjątkowo moralnie odrażający, też jednak tutaj pozwolę sobie ogłosić.

                Boże, dziękuję Ci, że mogłam w ramach komuny uczęszczać do wolnej od religijnej indoktrynacji szkoły. Moja rodzina od przedwojnia wyznaje światopogląd tzw. "racjonalny" i z klechami historycznie i plemiennie mamy na pieńku. W mojej szkole nikt absolutnie ani razu i nigdy, nie kwasił mi, że nie chodzę na religię, choć większość dzieci pobierała takie nauki w kościele, ani że do komunii nie idę, choć wszyscy, nawet dzieci zatwardziałych komuchów i milicjantów - szły, ani że medalika ze złota nie mam co się deponowało u Pani na wu-efie, ani żadne inne tego typu szykany :)
              • maria421 Re: Reforma oświaty - brawo! 04.11.15, 18:12
                ertes napisał:

                > Czyz te lekcje nie sa "o religii" czyli nauce o roznych religiach?
                > Bo to chyba zupelnie co innego.

                Kazde wyznanie ma wlasne lekcje- osobno katolicy i osobno protestanci. Moja corka w podstawowce byla w mniejszosci katolickiej dla ktorej nie oplacalo sie robic osobnych lekcji, wiec za moja zgoda miala lekcje religii protestanckiej.

                W Niemczech uczen moze wybrac religie jako przedmiot maturalny, ale tez moze z niej sam zrezygnowac w wieku 14 lat, bez zgody rodzicow.

                Program nauczania jest dopasowany do wieku dzieci. Z tego co pamietam, to moja corka miala cos w programie o innych religiach , ale tego "religioznawstwem" bym nie nazwala.
                W starszych klasach jest tez duzo o sztuce sakralnej, o filozofii itp.

                Nikomu to nie szkodzi, nikt w Niemczech nie podnosi z tego powodu specjalnego rabanu, moze wlasnie dlatego ze 14 latek sam moze decydowac czy dalej chce miec lekcje religii czy nie.
        • swiatlo Re: Reforma oświaty - brawo! 04.11.15, 18:29
          Gimnazja. No więc wiek 12-13 jest bodajże najgorszym okresem w rozwoju dziecka. Jest to okrutna, bezwględna dżungla. Dżungla która może złamać człowieka na resztę życia. Dziecko jest nadal na poziomie umusłowym 8-latka, natomiast zaczyna się w nim rodzić bunt i potrzeba niezależności. Nie mówiąc o seksualności. Jest to bardzo niebezpieczne.
          Dlatego dziecko w tym wieku nie ma prawa do jakiejkolwiek wyjątkowości, do jakiegokolwiek wyodrębnienia, do jakiejkolwiek możliwości powiedzenia sobie że jestem "dojrzały" i mam do czegoś tam jakieś prawa.
          Dzieci w tym wieku mają obowiązek dalej być w systemie jakie zaczęły w wieku lat 7-miu. Czyli system silnych i niepodważalnych autorytetów i symboli, bezwzględnego szacunku wobec nauczycieli i dorosłych, bez poczucia jakichkolwiek praw czy roszczeń. Nie powinni być w żaden sposób wyodrębnieni i odizolowani. Powinni być nadal w świecie dzieci i tak być traktowane. I się nauczyć ten stan w sposób absolutny akceptować.
          Problem jest taki że gimnazja tworzą w tej grupie wiekowej poczucie graduacji. Poczucie osiągnięcia stanu wyjątkowości i posiadania roszczeń. Jest to bardzo złe i niebezpieczne.
          Są to małe i niedojrzałe dzieci, i dodatkowo bardzo bardzo niebezpieczne. Dlatego system nie powinien im tej wyjątkowości i prawa do roszczeń konfirmować. One powinny nadal być w stanie ciągłości naturalnego okresu dzieciństwa.
          System 8+4 jest naturalny. Dziecko w wieku 14-15 lat jest już seksualnie dojrzałe, potrafi to w miarę zrozumieć, potrafi na ten temat rozmawiać i słuchać argumentów. Poza tym wchodzi do liceum gdzie jego autorytetem stają się 18-latkowie. A 18-latkowie to już dorośli i stosunkowo dojrzali ludzie.

          Wychowanie patriotyczne. Oczywiście że jest to "indoktrynacja". Absolutnie! Ale wszystko dookoła Ciebie to indoktrynacja. Cały system edukacyjny i wychowawczy to indoktrynacja. Wszystkie reklamy telewizyjne, wszystkie filmy, cała kultura, wiadomości, Twoje rozmowy z rodziną i znajomymi, to wszystko nic innego jak INDOKTRYNACJA. Indoktrynacja która trwa do końca Twojego życia.
          Jak chcesz uniknąć indoktrynacji to musisz zawieść dziecko do lasu i je zostawić aby się samo wychowało na obgryzaniu kory. Jeśli natomiast ono ma być częścią społeczeństwa to musi być częścią tej jednej wielkiej indoktrynacji jaką jest cały ten system działania ludzkiej rasy.
          Wychowanie patriotyczne, to w moim zrozumieniu jest nauka szacunku do historii i tradycji własnego plemienia. A naszym plemieniem jest Polska. Nauki i szacunku do języka, obyczajów, historii, symboliki naszych przodków. Miłości do tego kim jesteśmy. Oraz woli obrony tego kim jesteśmy.
          Oczywiście zawsze jest niebezpieczeństwo taniej i tendencyjnej indoktrynacji. Ale tak samo jak z matematyką. Jest zawsze niebezpieczeństwo słabego nauczyciela który ci położy matematykę w szkole. Ale to nie znaczy że należy matematykę wycofać.

          System edukacji wschodni i zachodni.
          System wschodni (Europa Wschodnia, Rosja, Azja) jest oparty na silnym autorytecie nauczyciela który z pasją uczy przedmiotu na którym się bardzo dobrze zna. Na linii uczeń-nauczyciel to nauczyciel jest na pierwszym miejscu. Uczeń ma obowiązek się podporządkować i jego jedynym prawem i obowiązkiem do nauka.
          Nauczyciel samą swoją wiedzą i pasją jest dla ucznia wzorem. Nauczyciel nie musi się podlizywać uczniowi aby sobie zyskać jego sympatię. On nie jest od tego aby go ta sympatia nawet obchodziła. On ma uczyć i jego wiedza ma być wzorem.
          System rosyjski jest oparty na systemie Wygodzkiego. Silny akcent na akademicką merytoryczność oraz głęboką wiedzę i pasję nauczyciela. Jest powód że ZSRR, Węgry, Czechosłowacja, Rumunia miały najwięcej nagród w olimpiadach przedmiotowych w okresie zimnej wojny. Jest powód że w okresie komunistycznej siermięgi Sowieci byli w stanie wysyłać rakiety przed Amerykanami. Sam Kennedy przyznał że w dziedzinie edukacji Sowieci wyprzedzili Jankesów o dekady i nawoływał do głębokiej reformy w USA.
          Dlatego to nigdy, ale to nigdy, nie dawaj mi przykładu że coś się "sprawdziło" we Francji czy gdzieś tam. To są dla mnie akurat kontrargumenty.


          Nie mam czasu dalej pisać, muszę lecieć. Mam nadzieję że dyskusja się rozwinie.

          • maria421 Re: Reforma oświaty - brawo! 04.11.15, 19:01
            Swiatlo, zdajesz sobie sprawe ze atakujac gimnazja atakujesz tez system ktory sie swietnie od lat sprawdza w Anglii, Francji, Wloszech i zdaje sie w USA tez?

            Taki podzial wcale nie oznacza ze w gimnazjach (czy jak tam ten stopien edukacji w roznych krajach jest nazywany) nauczyciele nie maja autorytetu i szacunku a dzieciaki nagle zaczynaja miec roszczenia.

            Wydaje mi sie ze Ty uznajesz system przez ktory Ty przeszedles , czli 8+4 za najlepszy. Ja w tym systemie tez sie swietnie czulam, ale czy nie jest to kwestia przyzwyczajenia?

            W Niemczech (poza Berlinem) system jest odwrotny, czyli 4+9 dla tych, co robia mature.
            Cztery lata podstawowki i po niej, w wieku 10 lat wybor szkoly dla dziecka ktora moze przesadzic o calym jego przyszlym zyciu. Gymnasium zaczyna sie majac 10 lat i konczy sie majac lat 19.


            • swiatlo Re: Reforma oświaty - brawo! 04.11.15, 19:33
              maria421 napisała:

              > Swiatlo, zdajesz sobie sprawe ze atakujac gimnazja atakujesz tez system ktory s
              > ie swietnie od lat sprawdza w Anglii, Francji, Wloszech i zdaje sie w USA tez?
              >

              To że coś JEST to nie oznacza że to coś się SPRAWDZA.

            • swiatlo Gimnazja 04.11.15, 19:45
              Sam fakt istnienia gimnazjum, czyli że 12-latek kończy jakiś tam etap i przechodzi oficjalnie do innego et atapu, czyli jest inny budynek, inni koledzy i koleżanki, inny system, budzi w nim świadomość że on sam jest już inny i bardziej dorosły. Że przestał być dzieckiem a jest już Bóg wie kim. W jego mniemaniu ma masę nowych praw, wszystko mu się należy i jest bardzo dojrzały. Przez sam fakt że już nie chodzi z maluchami i ma swoją własną szkołę. Podczas gdy tak naprawdę on jest nikim. Jest jeszcze głupszy niż był w wieku 7-miu lat. Nic się szczególnego u niego nie zmieniło z wyjątkiem że ma miesiączkę albo wzwody. Ale dalej jest niedojrzałym dzieckiem i takim też powinien być traktowany. I chodzić do szkoły z innymi małymi dziećmi.
              Nie mówiąc o tym że te gimnazja to ogromny ekstra koszt.
            • swiatlo Mundurki 04.11.15, 20:00
              Mówi się tutaj że mundurki to niby OK, ale tak naprawdę to tylko niepotrzebny kosztowny wydatek.

              Po pierwsze: "niepotrzebny"?
              Mundurki to cała filozofia, to cały tryb myślenia. To stan umysłu że szkoła to nie jest miejsce gdzie ty się masz lansować, ale to miejsce które uczy istotnych rzeczy i wartości i przygotowywuje do przyszłego życia. Założenie mundurku powoduje że nie jest istotne czy masz bogatych i ustawionych rodziców, czy też ciężko pracujących maszynistów kolejowych, czy też samotną matkę dorabiającą jako kelnerka. Jesteś tylko uczniem tak samo równym jak wszyscy inni uczniowie. I jesteś także tylko uczniem w stosunku do nauczyciela.
              Twój mundurek nie tylko wyrównuje Twoje relacje z innymi uczniami, ale także ustawia Twoją relację z nauczycielem.
              Twoje prawa do odzieży czy gadżetów tutaj nie obowiązują. Tutaj liczy się tylko to jak się uczysz.

              Po drugie: kosztowny.
              Czy mówimy o mundurkach prosto od San Laurenta? O czym my mówimy?? Koszt fartucha nie powinien przekroczyć 30 złotych. Fartuch powinien mieć jakość worka konopnego. To nie jest element stylu czy trendu. Uczeń powinien mieć psi obowiązek założenia na łeb byle worka. Bez protestu.
              Mundurki są obowiązkowe w Meksyku. W wielu krajach 3-go świata. To nie jest kwestia kosztów! Jedyne kraje gdzie mundurki nagle stają się "kosztowne" to nażarte i zepsute kraje Zachodu. Gdzie uczeń ma prawo do najnowszych gadżetów i ubrań od Armaniego. A jak napluje nauczycielowi na głowę to nauczyciel jeszcze musi go przepraszać.


              • maria421 Re: Mundurki 04.11.15, 20:23
                Swiatlo, ja musialam do liceum chodzic w "mundurku", wlasciwie mundurki byly dwa- granatowa sukienka z bialym kolnierzykiem na codzien , a od swieta granatowa plisowana spodniczka, granatowy zakiet i biala bluzka. Chlopcy na codzien mieli granatowe sztruksowe marynarki, od swieta garnitury.

                Ale i tak juz w szatni bylo widac kto jest biedny a kto bogaty, kto jaki plaszcz i jakie buty nosi.

                Mundurek nie musi byc wcale "workiem", powinien byc wygodny i estetyczny. Dzieci to jednak nie sa wiezniowie , one ten mundurek powinny chetnie nosic i dobrze sie w nim czuc.
                  • minniemouse Re: Mundurki 04.11.15, 22:51
                    uniforms - mundurki - takie znowu tanie nie sa, ale mozna kupic uzywane.

                    ja tez uwazam ze mundurki w szkole to dobra rzecz, bo rzeczywscie zewnetrznie niweluja roznice mjatkowe miedzy uczniami a po drugie, moja corka nieraz szczesliwa byla ze nie musi
                    myslec w co sie ubrac do szkoly. mamo, mawiala, jak to dobrze ze nie musze wymyslac
                    co dzisiaj zalozyc...

                    Minnie
                • maria421 Re: Mundurki 05.11.15, 09:12
                  Swiatlo, juz wyzej napisalam ze popieram mundurki, ale nie wiem jak merytorycznie odpowiedziec na Twoj argument ze "uczen ma psi obowiazek zalozyc worek"
          • kan_z_oz Re: Reforma oświaty - brawo! 05.11.15, 13:02
            Swiatlo - o rany chlopie ale namieszales.
            Ogolnie raczej sie domyslajac niz wnioskujac z tekstu przez Ciebie napisanego; zgadzam sie, ze szkola jest waznym czynnikiem wplywajacym na ksztaltowanie swiatopogladow, wartosci, rozwoju emocjonalnego oprocz samej tresci czyli wiedzy intelektualnej.

            Mundurki - tak - jak wiekszosc rodzicow wole.
            Fakt noszenia mundurkow natomiast nie wyrabia w nikim szacunku do przelozonego, w tym ukladzie ucznia do nauczyciela.
            Niemniej zachowanie czy przywrocenie szacunku w tym ww ukladzie jest wazne i byloby fajnie, gdyby mozna bylo to odzyskac.

            Nie sadze tez aby udalo sie to zrobic poprzez wprowadzenie nastepnego przedmiotu typu; wychowanie patriotyczne. Widze oczywisty problem z programem takiego przedmotu, ktorego objetosc jest nikla. Masz godlo, flage, historie takowych i koniec. Bitwy, waleczne wyczyny kryje historia i jez, polski lub powinny. Wartosci moralne obrabia religia od roku juz 1991. Teoretycznie wiec RP powinno byc tasma produkujaca tylko 'prawdziwych patriotow' i z szacunkiem do calego ciala pedagogicznego wedlug Twojego modelu.

            Dalej; zapewniam Cie, ze 12-13 latek jest umyslowo na poziomie 12-13 latka lub wyzej. Obecny 12-13 latek jest najprawdopodobniej bardziej zaawansowany niz jego rowiesnik sprzed lat 50-ciu lat. Czyli co pamietasz? Jest to z przyczyny rozwoju technologii i latwosci dostepu do informacji via net, ktorego wczesniej nie bylo. 12-13 latek ma wiec dostep do informacji takiej samej jak kazdy dorosly, co najprawdopodobniej mu nie sluzy i nie trzyma go na etapie dziecka. Proby aby usadowic go z 8-mio latkiem maja sluzyc czemu?

            Masz zreszta udokumentowany przyklad zjawiska tzw akceleracji kazdego nastepnego pokolenia, gdzie jednostki sie rodzace sa coraz wyzsze niz wczesniejsze pokolenia. Byc moze dzieje sie to tez nie tylko na etapie fizycznym ale psychicznym i emocjonalnym tez?

            Wedle tego to juz dzieci juz nalezaloby zaczac traktowac niemalze jak doroslych, co z reszta zawsze robilam w rozmowach z takowymi oczywiscie filtrujac wciaz pewne info. Bylbys mile zaskoczony slyszac np; 8-mio latka zadajacego pytania, ktore mnie zaczynaly switac onegdaj po 20-tce. 12-to latek moze byc juz umyslowo dojrzalym facetem, emocjonalnie wciaz z tylu.

            Dziwic sie wiec, gdy siedzi w klasie i slucha nonsense, gdzie wie, ze jest indokrynowany i do tego sie nudzi. Co Ty sam bys robil? dziewczynom przychodzi to latwiej, bo maluja paznokcie, sla txt, robia na drutach, gadaja. Czesc meska natomiast ogolnie walczy w obecnym systemie edukacyjnym, bo ten ostatni tkwi korzeniami w 19-tym wieku.

            Potrzebaby bylo wiec masy $$ na reformy, nauczycieli - najgorzej platne prace lub jedne z gorzej oplacanych juz na calym zachodzie. Z wyjatkiem tylko paru egalitarnych instytucji, gdzie zapewniam Cie indoktrynacja, pranie mozgu sa niedozwolone a programy sa nowoczesne i dostosowane do ucznia. Tam tez nie ma problemu z szacunkiem.

            Azja to inna para kaloszy; Azja zaadoptowala zachodni system robienia biznesu ale wciaz mocno tkwi korzeniami w buddyzmie, ktory jest odwrotnie proporcjonalny do chrzescijanstwa w praktyce. Jesli polaczysz to z Azji nadmierna polpulacja i walka o przetrwanie. Szkola jest oknem na swiat, ktory bez takowej jest dosyc ograniczony.
            Przepiekni tez wewnetrznie ludzie ogolnie rzecz biorac.

            Kan
            • minniemouse Re: Reforma oświaty - brawo! 05.11.15, 23:35
              kan_z_oz napisała:
              Fakt noszenia mundurkow natomiast nie wyrabia w nikim szacunku do przelozonego, w tym ukladzie ucznia do nauczyciela.


              nu prawda, samo zalozenie mundurka nie spowoduje ze uczen zobaczy wielkiego gieroja
              w nauczycielu, czy pracownik w przelozonym.
              ale to nie taka prosciutka sprawa.
              mundurek w szkole czy uniform w pracy podkresla roznice w hierarchii.
              podswiadomie, to umundurowanie spelnia pewna funkcje emocjonalna.
              nie bez powodu czujemy respekt przed np mundurem wojskowym lub policyjnym, lekarzem w bialym fartuchu.
              te 'szmaty' to cos wiecej niz ochronne ubranie, niz znak rozpoznawczy.
              a ta indoktrynacja ubraniowa zaczyna sie w szkole ;)

              wrecz fizycznie czujemy roznice miedzy bialym hard hat na budowie a zwyklym niebieskim.
              tak samo jako uczen bedac w mundurku mamy te wizualna (pod) swiadomosc bycia nizej w szeregu naprzeciw 'profesora' = autorytetu, co przeklada sie na przynajmniej szacunek w zachowaniu.
              bez mundurka, wydaje mi sie, ta dobitna swiadomosc hierarchii jest zmniejszona.

              oczywscie, to tylko pewna czesc calosci z jakiej sklada sie ow szacunek.
              nawet wcale niekoneczna, ale przydatna.


              tutaj artykuly jakbys byla zainteresowana
              uniforms and discipline

              pro and cons of uniforms

              Minnie
          • swiatlo Re: You better watch out! 09.11.15, 20:58
            iwannabesedated napisała:

            > .... Wzrok dziki, suknia plugawa;
            > Noże za pasem, miecz u boku błyska,
            > W ręku ogromna buława....
            >
            > HAHAHA....
            >

            Zamiast tego to zdjęcie mi bardziej pasuje do opisu Gerwazego.
            Nie mam czasu przeszukiwać Tadeusza teraz aby wstawić cytat....

              • swiatlo Re: You better watch out! 10.11.15, 00:27
                iwannabesedated napisała:

                > Swiatlo, jakże to - jedyny prawdziwy polski patriota - katolik na emigracji i nie znasz Pana Tadeusza na pamięć ??? Przebóg, człowiecze, zreflektuj się.
                >

                No nie znam. Ale muszę przyznać że jakiś rok temu go przeczytałem ponownie od dechy do dechy. Choć powiem że bardziej się skupiałem na romansie Tadeusza z Zosią niż na wojnie ojczyźnianej. Ech, Mickiewicz zaniedbał ten temat. A był taki potencjał!
                Fredro to już nie to. Ta księga to pornos a nie romans. Mickiewicz powinien to był napisać.

                Ale znam prawie na pamięć Krzyżaków. A dosłownie na pamięć Szwejka. Ale to nie polskie...

                • swiatlo Re: You better watch out! 10.11.15, 00:31
                  Teraz przeleciałem dla przypomnienia fragmenty i Gerwazy nie ma takiego jednego opisu charakterystycznego. W drugiej księdze jest wprowadzenie do jego postaci, ale raczej biograficzne i wizualne niż charakterologiczne.
                  To z biegiem całej książki wyłania się zaciekły, odważny, krewki i pamiętliwy mściwiec. Tak jak Macierewicz.

                  • swiatlo Gerwazy 10.11.15, 00:36
                    Szlachcic to był, służący dawnych zamku panów,
                    Pozostały ostatni z Horeszki dworzanów;
                    Starzec wysoki, siwy, twarz miał czerstwą, zdrową,
                    Marszczkami pooraną, posępną, surową.
                    Dawniej pomiędzy szlachtą z wesołości słynął;
                    Ale od bitwy, w której dziedzic zamku zginął,
                    Gerwazy się odmienił i już od lat wielu
                    Ani był na kiermaszu, ani na weselu;
                    Odtąd jego dowcipnych żartów nie słyszano
                    I uśmiechu na jego twarzy nie widziano.

                    Zawsze nosił Horeszków liberyją dawną,
                    Kurtę z połami żółtą, galonem oprawną,
                    Który, dziś żółty, dawniej zapewne był złoty.
                    Wkoło szyte jedwabiem herbowne klejnoty,
                    Półkozice, i stąd też cała okolica
                    "Półkozicem" przezwała starego szlachcica.
                    Czasem też od przysłowia, które bez ustanku
                    Powtarzał, nazywano go także "Mopanku";
                    Czasem "Szczerbcem", że całą łysinę miał w szczerbach;
                    Lecz on zwał się Rębajło, a o jego herbach
                    Nie wiadomo. Klucznikiem siebie tytułował,
                    Iż ten urząd na zamku przed laty piastował.
                    I dotąd nosił wielki pęk kluczów za pasem,
                    Uwiązany na taśmie ze srebrnym kutasem.
                    Choć nie miał co otwierać, bo zamku podwoje
                    Stały otworem, przecież wynalazł drzwi dwoje,
                    Sam je własnym nakładem naprawił i wstawił,
                    I drzwi tych odmykaniem codziennie się bawił.
                      • swiatlo Re: Gerwazy 10.11.15, 01:43
                        iwannabesedated napisała:

                        > No tak, stąd analogia. Tyle, że jednak Polska nie jest tym opuszczonym zamkiem
                        > w ruinie, tak mi się wydaje. Realnie.

                        No nie jest, ale tak daleko z porównaniem to już nie wybiegałem... :)


                          • blues28 Re: Gerwazy 10.11.15, 10:10
                            Wiecie, z tym zrujnowanym zamkiem to moze trzeba dac czas nowej ekipie rzadzacej.
                            Brand new minister finansów juz mówil o zwiekszeniu deficytu o ile ma sie spelnic obietnice wyborcze (np. 500 zl na dziecko). Nagle okazuje sie, ze bez zwiekszenia deficytu jest to finansowo nierelne.
                            Poza tym, czy mi sie wydaje, czy naprawde jest tyle ministerstw? I tyle nowych gabinetów od dziwnych spraw?
    • swiatlo Gazeta.PL 09.11.15, 23:37
      No więc czytam stronę tytułową Gazeta.pl. Przebijają oni wszystko co znam.

      Jak to się ogląda to ta Gazeta jest dosłownie i oficjalnie wściekłym, wręcz opętanym, paszkwilem na zasady demokracji, na demokratycznie wybraną władzę. To wściekły paszkwil na własne społeczeństwo. Ta gazeta to jest wręcz zamach na podstawy i korzenie demokracji. Gazeta, oraz całe jej środowisko, to gniazdo i wylęgarnia nietolerancji, wściekłej nienawiści, jadu i trucizny. Jeśli chodzi o polską politykę to tam nie ma JEDNEGO w miarę obiektywnego artykułu. Nawet artykułu który przynajmniej udaje obiektywizm. To jest wprost bezczelne plucie bez ogródek i bez granic.

      I ta gazeta jest prowadzona przez faceta który się jeszcze niedawno się mienił weteranem walki o demokrację i tolerancję. Wściekłość, desperacja oraz bezsilna nienawiść zniszczyła mu kompletnie umysł. On ma umysł przeżarty żółcią. Ten facet to typowy przykład upadku człowieka.

      Podobnie komentarze czytelników do artykułów. Oficjalne i sponsorowane trollstwo.
      Kiedy był kryzys z uchodźcami to blokowali komentarze niby z obawy o nienawistne wpisy. Tymczasem teraz firmują, a wręcz zachęcają, do najbardziej nienawistnych, agresywnych i wojennych wpisów przeciwko demokratycznie wybranemu parlamentowi. Oni oficjalnie podżegają społeczeństwo. Skala agresji i nienawiści na oficjalnych łamach tego portalu przekracza wszystko co do tej pory widziałem.

      • ertes Re: Gazeta.PL 09.11.15, 23:53
        Dokladnie to samo jest po drugiej stronie wiec co sie dziwisz?
        Oto POlska. A Tobie sie wydawalo ze jest tak pieknie.
        Nie jest. Polacy sa i beda Polakami.
        Jestesmy narodem ktory nienawidzi nie tylko siebie ale i innych.

        Vide twoj post. Jest napisany w takim samym tonie jak te artykuly i komentarze o ktorych piszesz... Kolko sie zamyka.
        • swiatlo Re: Gazeta.PL 10.11.15, 00:15
          ertes napisał:

          > Dokladnie to samo jest po drugiej stronie wiec co sie dziwisz?
          > Oto POlska. A Tobie sie wydawalo ze jest tak pieknie.
          > Nie jest. Polacy sa i beda Polakami.
          > Jestesmy narodem ktory nienawidzi nie tylko siebie ale i innych.
          >
          > Vide twoj post. Jest napisany w takim samym tonie jak te artykuly i komentarze
          > o ktorych piszesz... Kolko sie zamyka.

          Zgadzam się że Nasz Dziennik był mniej więcej w tym samym tonie. Jednak ND oficjalnie przyznaje że jest gazetą kościelnej prawicy związanym z RM. Nigdy nie ogłaszał że reprezentuje całe społeczeństwo. Gazeta była tymczasem założona jako niezależna gazeta całego społeczeństwa obywatelskiego. Zaczęła jako gazeta wyborcza wyborów 1989, jako jednoczący organ całego społeczeństwa które właśnie się obudziło z komunizmu. Dostała legitymację całej Polski niezależnej. Była wyrazem radości społeczeństwa z wolnej prasy. Michnik głosił na lewo i prawo że będzie to antykomercyjny i obiektywny głos wolnej Polski.

          Spójrz się teraz. Pstrokaty od popupów, od hałaśliwych reklam i okienek. Nie da się nic przeczytać bo wyskakują okienka za okienkami. Czasami nawet jest niebezpiecznie, bo wydaje się że portal jest wręcz zainfekowany.
          Z artykułów wylewa się nie ukrywana nietolerancja i żółć. Oni nawet nie udawają że są bezstronni.
          Niektórych artykułów nie można nawet przeczytać bo każą sobie płacić jakąś prenumeratę.
          Stali się agresywną tubą komercji i jednostronnej propagandy.

          To nie tak miało być.
          • luiza-w-ogrodzie To nie tak miało być LOL 10.11.15, 01:18
            swiatlo napisał:

            > To nie tak miało być.

            I to jest clou calego watka: rozczarowanie, ze nie jest jak mialo byc.

            Nie tak miało być, ja wiem. Ale duch nie chciał wam hetmanić, a królewski szczep Piastowy na wybory nie chodził, bo mu się nie chciało. Hołdy pruskie i ruskie dalej wiszą na ścianie w Muzeum Narodowym, z tym że te drugie w zamkniętym magazynie, natomiast komuniści nie wiszą na latarniach. Wszyscy chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle.

            A tak z ciekawosci, to JAK mialo byc?

            Luiza-w-Ogrodzie
            Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
            • iwannabesedated Re: To nie tak miało być LOL 10.11.15, 01:30
              No ... przecież napisał człowiek... młódź szlachetna i dumna w mundrukach, dzielni mężowie, u stóp wierne żony, honor i ojczyzna, łopocące sztandary, polski murarz polskie domy muruje, polski krawiec szyje ubrania, Murzynek Bambo w Afryce mieszka, (a nie qva, w polskim sejmie zasiada x 2), a wszystko pod krzyżem pod tym znakiem, gdzie Polska jest Polską, a Polak - Polakiem (bo o tym, że Rzeczpospolita historycznie była społecznością wielorasową, wielokulturową i wielowyzaniową, to ehem, no spali na lekcjach w szkole i nie pamiętajo.... ;)

            • swiatlo Re: To nie tak miało być LOL 10.11.15, 01:32
              luiza-w-ogrodzie napisała:

              > A tak z ciekawosci, to JAK mialo byc?

              Nie wiem. Miało być że jesteśmy piękni, młodzi i dobrzy.
              Powiem jednak że to "nie tak miało być" tyczy się całego świata lol. To samo mówią Amerykanie o Ameryce, to samo Europejczycy o Europie i to samo Polacy o Polsce.
              Jakaś ogólna epidemia. Może szykuje się koniec? Szkoda wnuków....


              • luiza-w-ogrodzie Re: To nie tak miało być LOL 10.11.15, 01:43
                swiatlo napisał:

                > luiza-w-ogrodzie napisała:
                >
                > > A tak z ciekawosci, to JAK mialo byc?
                >
                > Nie wiem. Miało być że jesteśmy piękni, młodzi i dobrzy.
                > Powiem jednak że to "nie tak miało być" tyczy się całego świata lol. To samo mówią Amerykanie o Ameryce, to samo Europejczycy o Europie i to samo Polacy o Polsce.
                > Jakaś ogólna epidemia. Może szykuje się koniec? Szkoda wnuków....

                Sory, Swiatlo, to sie nazywa starosc. To samo mowia STARZY Amerykanie o Ameryce, to samo STARZY Europejczycy o Europie i tak dalej. Wnukow szkoda? A co zrobiles, zeby bylo im lepiej?

                A przy okazji przypomniala mi sie stara anegdota o rozmowie wnuczki z babcia:

                "Babciu, a jaki byl najszczesliwszy okres w Twoim zyciu, do ktorego chcialabys wrocic?"
                "Wojna"
                "????"
                "A bo ja wtedy bylam mloda i zakochana..."


                Luiza-w-Ogrodzie
                .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
                Jak gadać z królikami
                • swiatlo Re: To nie tak miało być LOL 10.11.15, 02:04
                  luiza-w-ogrodzie napisała:
                  > Sory, Swiatlo, to sie nazywa starosc. To samo mowia STARZY Amerykanie o Ameryce
                  > , to samo STARZY Europejczycy o Europie i tak dalej.

                  No dobrze, to co ja mam zrobić? Umrzeć? Ja jestem jeszcze młodzik. Ja jeszcze mam 30 lat przede mną. To już ja się nie liczę? Mam więcej energii i planów na przyszłość niż nastolatkowie, których życie nie wybiega poza telefon komórkowy.


      • iwannabesedated Re: Gazeta.PL 10.11.15, 01:54
        Swiatlo, jaki kulturalny, normalny człowiek czerpie wiedzę ze skandalizującego portalu służącego do sprzedaży reklam ? Na litość boską. Istnieją rzetelne wydawnictwa typu Newsweek, Polityka, z prawa jest Fronda, z lewa Krytyka Polityczna. Poszczególni rzeczowi publicyści piszą. Twoje pretensje są nieuzasadnione. Niewłaściwie dobierasz lektury.
        • swiatlo Re: Gazeta.PL 10.11.15, 02:07
          iwannabesedated napisała:

          > Swiatlo, jaki kulturalny, normalny człowiek czerpie wiedzę ze skandalizującego
          > portalu służącego do sprzedaży reklam ? Na litość boską. Istnieją rzetelne wyd
          > awnictwa typu Newsweek, Polityka, z prawa jest Fronda, z lewa Krytyka Polityczn
          > a. Poszczególni rzeczowi publicyści piszą. Twoje pretensje są nieuzasadnione. N
          > iewłaściwie dobierasz lektury.
          >

          Newsweek to już znam i dziękuję. Ale resztę zbadam. Badalem Rzeczpospolitą.pl, ale ostatnio jest tak samo zainfekowana reklamami jak GW.
          Wiesz co? Chromolę to. Nie czytam nic. Bo tylko nerwy się psują.

      • maria421 Re: Gazeta.PL 10.11.15, 11:33
        Swiatlo, jest "Gazeta" i "Gazeta Wyborcza" . Trzeba by kupic papierowe wydanie "Gazety Wyborczej" zeby sie zorientowac co to jest.

        Interenetowe wydanie "Gazety" to faktycznie tabloid sie zrobil.
    • swiatlo TVN 11.11.15, 17:47
      No więc oglądam na żywo transmisję z Marszu Niepodległości. Tysiące biało-czerwonych flag.
      Taką Polskę chcę oglądać.
      Niestety wszystko co tutaj mam to TVN. Muszę im oddać honor że przynajmniej pokazują na żywo. A tego pochodu już nie da się ukryć. Tej energii i ducha narodu już nie da rady się zamieść pod postrzępiony dywan politpoprawności.

      No i wracając do TVN to oczywiście zaprosili jakichś dupków do studia którzy wszystko robią aby to umniejszyć i skompromitować. Aby tylko narobić na własny naród. Szkoda że Michnika nie zaprosili. On jest pierwszy w obrażaniu własnego kraju. Ciekaw jestem kiedy skończy mu się słownictwo. Ostatnio byli "gówniarze". Co będzie teraz?
      O czym w TVN mówią? O tym że ktoś widział pijaczków w tłumie, więc na pewno wszyscy to pijana hołota. O tym że takie same flagi i pochodnie były już raz w Niemczech. O tym że wszyscy w tłumie to biedni młodzi ludzie ogłupieni przez faszystowskich populistów. A tak naprawdę to wystarczy im dać się nażreć i napić i skończą się demonstracje. O tym że strach być w tym "nietolerancyjnym" tłumie z dziećmi, ale wystarczy jakby on był "tolerancyjny", czyli jakby tam wpuścić parę tysięcy muzułmanów, to byłoby bezpiecznie jak u babci na podwieczorku.

      Czekam na komentarz Wojewódzkiego. Na pewno znajdzie odpowiednie słowa. Wczoraj na przykład wyśmiewał się z Dudy wydzwaniając dzwonkami kościelnymi i parodiując kazanie.
      Ech ta "liberalna tolerancja"! Lol

      • maria421 Re: TVN 11.11.15, 18:19
        Nie ogladam TVN to nie wiem.
        Odkad uciekla mi TVPInfo, to mam tylko TVPolonia.

        Uwazam ze poziom patriotyzmu przecietnego Polaka jest wystarczajaco wysoki i niech tak zostanie.
        I mam nadzieje ze tak zostanie pomimo staran przeginania paly czy to narodowcow czy tez tych ktorzy bialo-czerwona chca zastapic teczowa flaga.

      • iwannabesedated Re: TVN 11.11.15, 18:24
        Ach, flagi i pochody Cię podniecają, najlepiej transmisje w telewizji? No tak, stąd sentyment do komuny. Tam parade-marszów z flagami od pyty było. Jakoś nie podzielam Twego sentymentu, do komuny nie tęsknię. A telewizję to oglądają ludzie, którzy po prostu się chcą wyżywać emocjonalnie w sposób bierny. Oczekiwać rzetelnych informacji od jakiejkolwiek komercyjnej lub polityczno-komercyjnej udającej "publiczną" to jak oczekiwać od konia aby dawał mleko ORAZ latał.

        To nawet moja Babcia w wieku lat 80-ciu, jak się chciała coś dowiedzieć o świecie to brała lagę i szła w obchód dzielnicy. Gromadząc informacje od rzetelnych informatorów (czyli innych babć z lagami, lub dziadów, lub generalnie z powietrza). I chociaż to ja pracowałam wtedy w TVN, to jednak Babcia wiedziała pierwsza, co jest co, i kto jest kto.

        A Ty swiatlo, o ile się nie mylę, chyba jeszcze nie masz 80-lat, więc się dziwię jakiemuś takiemu no bo ja wiem - lenistwu poznawczemu.
        • swiatlo Re: TVN 11.11.15, 18:52
          iwannabesedated napisała:

          > A Ty swiatlo, o ile się nie mylę, chyba jeszcze nie masz 80-lat, więc się dziwi
          > ę jakiemuś takiemu no bo ja wiem - lenistwu poznawczemu.

          To forum jest dla mnie źródłem wiedzy. Dlatego tu jestem!


      • ertes Burro 12.11.15, 01:29
        Jestes uparty jak osiol i narzekasz jak stary dziadek.

        Zaloz sobie polonia.tv, weeb.tv albo cokolwiek z tych i bedziesz mial cala game polskich programow.
        • swiatlo Re: Burro 12.11.15, 01:38
          ertes napisał:

          > Jestes uparty jak osiol i narzekasz jak stary dziadek.
          >
          > Zaloz sobie polonia.tv, weeb.tv albo cokolwiek z tych i bedziesz mial cala game
          > polskich programow.

          Nigdy nie słyszałem.
          Właśnie sprawdzam.
          Polonia.tv to oferta jakichś domen. Myślę że masz na myśli tvpolonia.com. To mam. Ale to jest OnDemand, więc nie ma live stream.
          Weeb.tv? Nie mam pojęcia jak to działa. Właśnie patrzę i nie wzbudza to mojego zainteresowania. Mówi że mogę sam sobie własną telewizję założyć. Nie o to mi chodziło...

          • swiatlo Re: Burro 12.11.15, 01:42
            What???
            W weeb.tv są kanały na żywo. Właśnie oglądam na żywo TVP1. Ale oglądam bez logowania i ciekaw jestem jak długo tak mi pozwolą. A nie wiem czy to jest na tyle bezpieczne aby im płacić.
            • ertes Re: Burro 12.11.15, 07:49
              Bezpieczne, bezpieczne. Nie narzekaj. Zaplac i ogladaj.
              Chyba to mniej albo conajwyzej tyle samo co polska tv w Dish.
              • swiatlo Re: Burro 12.11.15, 08:05
                ertes napisał:

                > Bezpieczne, bezpieczne. Nie narzekaj. Zaplac i ogladaj.
                > Chyba to mniej albo conajwyzej tyle samo co polska tv w Dish.

                Jeżeli to weeb.tv polega na tym że jakiś gościu puszcza to na żywo na internet (pytanie: jak?), a ja to tutaj oglądam, to czy to nie narusza jakiejś umów licencyjnych?
                • ertes Re: Burro 12.11.15, 16:08
                  Smieszny jestes...

                  Plac sobie za nic nie warty Dish w takim razie. Bedziesz mogl ogladac Kardiashains przez 24 godziny albo inne nic nie warte smiecie za ktore placisz conajmniej $100 miesiecznie.
                    • swiatlo Telewizja 12.11.15, 18:50
                      iwannabesedated napisała:

                      > Biedny swiatlo. Kocówę dostaje. Hahaha....
                      >
                      > Teraz osobiście Prezes łomocze. Nie ma letko na tem forum.
                      >

                      Jaką kocówę? Kto dostaje? Nie można dostawać kocówy bez tego że się nie wie że się ją dostaje...

                      Co do Dish/Comcast/Frontier/etc vs internet, to nigdy się nie przekonałem do internetowej telewizji on demand. To może być uzupełnienie do live tv, ale nie główna telewizja.
                      Zresztą i tak nawet jak masz apps do konkretnych kanałów przez internet, na przykład Apple TV (które mam), to i tak aby te kanały oglądać to musisz mieć subskrypcję poprzez TV provider, czyli i tak musisz mieć to Dish/Frontier/etc. Niektóre kanały, jak HBO, pozwalają na subskrypcję bez providera, ale generalnie to musisz mieć providera.
                      My głównie oglądamy sport, więc musimy mieć pełny sport package. Nie tylko ESPN, ale także Tennis Channel, Universal Sports, etc. Żona ogląda oczywiście dr. Phil, Idole czy X-factory. Ja na to nie mam czasu, ale sport muszę mieć. Chociaż You Can Dance to oglądamy razem z pasją.
                      Internet TV to nie Live TV.
                      Co do Karkashianów, to ja nawet nie wiem do końca o co z nimi chodzi. Ani mnie to nie obchodzi. Wiem że jest o nich głośno bo w każdej kolejce do kasy w supermarketach na półkach z tabloidami to tylko o nich, wiem że jedna z nich ma monstrualną dupę, ale poza tym to moja wiedza na tym się kończy.
                      Co do Ertesa generalnie, to on chyba obecnie przechodzi okres, więc ignoruję jego ton.
                      • ertes Re: Telewizja 12.11.15, 19:30
                        > Co do Ertesa generalnie, to on chyba obecnie przechodzi okres, więc ignoruję je
                        > go ton.

                        HAha :) Dobre. Podoba mi sie.
                        Jak mozna miec ton piszac? Ciekawostka :)

                        Wracajac do TV to mnie wystarcza to co lapie z powietrza plus Netflix. Wszystko inne ciagne z zalukaj.tv albo z Kodi. Moja zona oglada wszelkie polskie seriale z polnetu.

                        A poza tym zawsze mozna sie podzielic Dishem z kolega Wtedy Apple Tv ma wiekszy sens.
                      • iwannabesedated Re: Telewizja 12.11.15, 20:58
                        Można. Jak sam byłeś łaskaw nas poinformować, to czego nie widzimy - nie istnieje. A kocówa na tym polega, że dokumentnie nic nie widzisz, bo masz koc na głowie.

                        Więc. Trust me. Dostajesz kocówę :) Mężczyźni muszą od czasu do czasu zebrać wpiernicz. Mój brat cioteczny jak mu ciśnienie lub żółć rośnie, to idzie do speluny jakiejś i szuka dymu. Potem się leją, czasem zbierze ostry wp.. dol, zes.. się, zeszcza, jakieś mu wybiją zęby kolejne, wstaje, wytrząsa k..ę ze spodni, wraca na rodziny łono i się czuje bosko. To jest sanacja, czyli oczyszczenie, czyli okres. Czyli to co Ty masz. Natomiast Ertes ma renesans.
                          • iwannabesedated Re: Telewizja 12.11.15, 22:25
                            Bycia Ertesem oczywiście.

                            Natomiast w temacie polskich seriali to widzę, że szanowna "gruba" ma mocne parcie sentymentalno nostalgiczne skoro te seriale tak wciąga. Większość to chała przeokropna, ale jak miałam tv to czasem zarzucałam Ranczo. Które genralnie jest do bólu i rażąco tendencyjne, mn. "Hamerykanka" Lucy sportretowana w tendencji "jak mały Kazio sobie wyobraża" - czyli typowa trąca kolankami polska cipka mówiąca z "Hamerykańskim" akcentem ( "Kusy, Ty jedź ze mną do Hamerika, do Nju Jorka") - natomiast ma swoje momenty glorii.

                            Np. loża szyderców, czyli wioskowych pijaków pod sklepeem geesu, spożywających kultowe wino "Mamrot" z genialnym Franciszkiem Pieczką. Był odcinek gdzie Hamerykankę prześladował zuy eks mąż i go się pozbyła przy pomocy znachorki co jej dała napar z grzybów psylocybów, albo gdzie wioskowa zbuntowana feministka się nawróciła i zaciążona wróciła na rodziny uszczęśliwonej łono deklarując wolę bożą zamążpójścia. Tyle, że inseminatorem się okazał Chińczyk i rodzina (typowi małomiasteczkowi hipokryci) musiała wybierać między lojalnością plemienną do córki lub - szczytnymi ideałami szowinizmu i prawdziwego katolickiego polactwa. A potem z tym spitym Mamrotem przez lokalnych pijaków spod sklepu zięciem in spe - Chińczykiem - musieli paradować przed cało wsio...

                            Inne co ma wszelkie szanse być niezłe to serial kryminalny Prokurator. Ja nie oglądałam, ale scenariusz pisał nasz obecnie flagowy produkt literacki robiący furorę na świecie, czyli Miłoszewski. Bardzo podejrzewam zacne może być - do wspólnego z małżonką oglądania. No i kawał dość prawdziwej polskiej rzeczywistości, tej części dość mrocznej pokazuje, jeśli to życzy i ma "stomach for it".
                                  • iwannabesedated Re: Telewizja 12.11.15, 23:03
                                    Nota bene, myśli mi się Pytonie, że taki Swiatlo to by Terlika chętnie wciągnął. To coś w swietlanym stylu i konwencji jako wzór niedościgły urojonych wizji i bufonad. Obecnie mu bisuje ślubna Małgorzata, wiesz, ta co jak sobie pojechała do Krakowa samotrzeć raz, bo już nie mogła owych namnożonych Terlkiem dziecków oraz Terlika znosić... na jeden dzień, mind you... to na nią obławę z księży nasłał, bo telefonu nie odbierała. I ją schwytali na Plantach czy gdzieś ... RĘCZNIE!

                                    Ona owa, więc także się mocno udziela, ostatnio porady z życia erotycznego jej autorstwa są na topie. Np. że seks oralny jest dopuszczalny, pod warunkiem, że się kończy w kobiecie, oraz że "nie okłamujmy się, seks jest częścią małżeńskiego pożycia, TEGO SIĘ NIE DA NIESTETY UNIKNĄĆ".

                                    Skoro swiatlo ma tę żonę, to prosimy w takim razie o swietlane wizje katolickiego małżeńskiego seksu. Bo edukacja była, media też. Ino ten seks został.
                                    • jutka1 Re: Telewizja 12.11.15, 23:14
                                      Oj tam, co Ty taka wścibska jesteś. W jaki sposób każdy z nas na najbliwszym forumie ciupcia, to w końcu nasza prywatna sprawa. A tym bardziej to jak, i z kim, i gdzie ciupciają nasze żony i męże i inne przysposobione, na boku na Plantach czy na parapecie, co się rzucił na człowieka. No proszę Cię. Trochę wstrzemięźliwości małżeńskiej byś okazała forumowi i innym. Pfff... :-)))
                                      • iwannabesedated Re: Telewizja 12.11.15, 23:18
                                        Sorki, sorki... cofam...

                                        Myślałam, że skoro tak lubi publiczne swoje rodzinne intymności przeprowadzać, to mu otworzę "window of opportunity".

                                        Nie chciałam być niedelikatna.
                                        • jutka1 Re: Telewizja 12.11.15, 23:28
                                          A tu się człowiek może wstydliwie zesromać, pardąsik. I za co? Za nic, za darmo, za miłość bliźniego.

                                          W aproposie seksu poza-i-post małżeńskiego, zadzwonił do mnie dwa dni temu znany Ci osobiście pan D. Nie rozmawialiśmy z 5 lat? I nagle dzwoni, o 21:00, co robię i czy może wpaść, bo wiesz jutka, jutro (11.11) jest dzień wolny, i jakie wino kupić? Hmm. Pytam zaciekawiona: "A to ty jesteś w Warszawie?".
                                          - W War-sza-wie???
                                          - No przecież ja od roku mieszkam w Warszawie.
                                          - Oooo.

                                          No i mnie podkusiło, pytam:
                                          - A co u ciebie? jak tam twoja kobieta?

                                          - Noooo. Wywaliła mnie z domu 2 tygodnie temu.

                                          - Ooooo. Przykre. A gdzie mieszkasz?

                                          - No w biurze.

                                          No to powiedziałam, że może się zdzwonimy na kawę przy okazji przerwy świątecznej.
                                          Matkoscurko.

                                          Reasumując, nie należy brać odpowiedzialności za osoby, z którymi niestety się kiedyś ciupciało. Amen.
                                          Hahahahahaha
                                          • iwannabesedated Re: Telewizja 12.11.15, 23:40
                                            Ojezuzzz... zmarjooo..... I metrażu bronić przed zakusami wyrzuconych przez konkubentki gachów obecnych i byłych, biustem, siłom i godnością osobistom.... Damn.... Szmatami obetkać Pytonie i z okna smołę z pierzem lać i sypać.... Mnie z kolei na linkedinie jacyś stalkują byli gasi, ostatnio tzw. "Dziub". Co z nim miałam 3 miesięczną aferę, no jakie 18 lat temu, na litość boga, a ten wciąż łka i czka. Hobby jakieś sobie znaleźć, modele lepić z zapałek czyco. Co jest z tymi ludźmi ???
                                            • jutka1 Re: Telewizja 12.11.15, 23:50
                                              No właśnie, to "w biurze" było powiedziane z dużą dozą wyrzutu jakiegoś, że co, że ja w Warszawie a tam 300m2 domu stoi puste, a on w biurze pomieszkuje...
                                              Ludzie mnie jednak nie przestają osłabiać.

                                              Scoorviając wątek zupełnie, pardąsik, ostatnio była afera, bo ktoś się komuś zwierzył prywatnie z gustów seksualnych małżonki. Rozeszło się falą, i po 2 dniach usłyszał przelotem, że małżonka gusta ma inne wręcz, i że powinien jednak (powiedziane z troską, ofkors) zwracać uwagę na jej potrzeby seksualne.
                                              Posikałam się. :-)))))))))))
                                            • jutka1 PS. Re: Telewizja 12.11.15, 23:57
                                              Nie chcę Cie martwić a propos łkania i czkania. Mój stalker podstawowy: "Kosmos nas sobie przeznaczył, a jeśli Jutka tego nie wie, to kosmos jej to powie".
                                              Kurtyna :-(
    • swiatlo Chodkiewicz 11.11.15, 19:07
      Mowa Chodkiewicza przed bitwą pod Chocimiem:

      "Miejsce to, waleczni mężowie, na którym gotowe do bitwy oba wojska widzicie, czynić nam bardziej, niżeli mówić każe. Nie zrządziło mię przyrodzenie do gadaniny, ani wiek w kurzu wojennym spędzony do krasomówstwa. Nie masz też czasu perorować, gdy bić się trzeba. …
      Hartujcie się rozpaczą, nie ozierajcie się nazad. Oto Dniestr w tyle nieprzebyty; oto rozlane wszędy Turków i Tatarów orszaki. Upadła wszelka nadzieja do uchodu. Tu bić się i zwyciężyć, albo ginąć sama potrzeba każe. Miła Ojczyzno, któraś mię, wiekiem, niemocami i pracą już do grobu schylonego wybrała za wodza tym dostojnym synom i obrońcom twoim, zasilaj wszystkich miłością swoją. Nie boję się śmierci za ciebie, którym nigdy życia dla ciebie nie żałował.
      Święci Korony Polskiej i Wielkiego Xięstwa Litewskiego Patronowie, ratujcie nas w tak ciężkiej godzinie.
      Matko Przeczysta, Królowo Nieba i ziemi wspieraj nas modlitwami swojemu u Syna.
      Ty nade wszystko, wieczna sprawiedliwości i mocy, przez która Królowie panują a Wojownicy zwycięstwa odnoszą, powstań z Majestatu swojego Boże zastępów! Bierz miecz i puklerz twój nieprzełamany, pokrusz łuki i szable nieprzyjaciół imienia Chrześcijańskiego; uzbrój mocą ramienia twego słabość naszą; zatrzymaj wylew zemsty twojej nad grzechami naszemi, a wypuść go raczej na pogaństwo, aby poznało, żeś ty Bóg nasz i obrońca, żeś ty opieka i wsparcie jedyne."
      • maria421 Re: Chodkiewicz 11.11.15, 19:14
        Swiatlo, nikt na Polske nie napada. Polska ma sie obecnie tak dobrze jak jeszcze nigdy , co jest zasluga rowniez PO i mam nadzieje ze PiS tego nie zniszczy swoimi socjalistycznymi zapedami typu 500 zl na dziecko.

        • swiatlo Re: Chodkiewicz 11.11.15, 19:27
          maria421 napisała:

          > Swiatlo, nikt na Polske nie napada. Polska ma sie obecnie tak dobrze jak jeszcz
          > e nigdy , co jest zasluga rowniez PO i mam nadzieje ze PiS tego nie zniszczy sw
          > oimi socjalistycznymi zapedami typu 500 zl na dziecko.
          >

          Nie peroruję że napada jeno z okazji Święta daję wyraz Ducha Przeczystego. Bo i mowa dostojna a okazja znakomita.


      • maria421 Re: Chodkiewicz 11.11.15, 19:47
        Moj ulobiony cytat to kazanie ksiedza Kaminskiego z pogrzebu pana Wolodyjowskiego :

        "Kościoły, o Panie, zmienią na meczety i Koran śpiewać będą tam, gdzieśmy dotychczas Ewangelię śpiewali. Pogrążyłeś nas, Panie, odwróciłeś od nas oblicze Twoje i w moc sprośnemu Turczynowi nas podałeś. Niezbadane Twoje wyroki, lecz kto, o Panie, teraz opór mu stawi?”

        Strasznie politycznie niepoprawny Sienkiewicz byl ....
      • iwannabesedated Re: Pokolenia 11.11.15, 19:52
        Tak. I gdyby to była Twoja osobista córka, to co byś dla niej wybrał ?

        Bo ja dla swojej , której nie mam, to raczej bym wolała żeby z czerwonymi włosami dyskutowała nad kawą, niż żeby ją dręczyli, mordowali i gwałcili. Taka niepatriotyczna jakaś jestem.
        • swiatlo Re: Pokolenia 11.11.15, 19:53
          iwannabesedated napisała:

          > Tak. I gdyby to była Twoja osobista córka, to co byś dla niej wybrał ?
          >
          > Bo ja dla swojej , której nie mam, to raczej bym wolała żeby z czerwonymi włos
          > ami dyskutowała nad kawą, niż żeby ją dręczyli, mordowali i gwałcili. Taka niep
          > atriotyczna jakaś jestem.

          Nie ma to jak poskręcana interpretacja! lol

      • maria421 Re: Pokolenia 11.11.15, 19:57
        Swiatlo, dobrze ze Polska teraz nie potrzebuje Kolumbow rocznika 20, dobrze ze nie potrzebuje
        bohaterow i meczennikow!

        Ja zycze temu pokoleniu zeby moglo byc hipsterskie, czy jakie chce, tylko zeby nie musialo tracic swego mlodego zycia w walkach.

        Nie wiadomo zreszta kto jak by sie w kryzysowej sytuacji zachowal. Nigdy nie wiadomo. Moze wlasnie ta hipsterka z czerwonymi wlosami pierwsza bylaby gotowa do walki w obronie idealow.
        • swiatlo Re: Pokolenia 11.11.15, 20:02
          maria421 napisała:

          > Swiatlo, dobrze ze Polska teraz nie potrzebuje Kolumbow rocznika 20, dobrze ze
          > nie potrzebuje
          > bohaterow i meczennikow!
          >
          > Ja zycze temu pokoleniu zeby moglo byc hipsterskie, czy jakie chce, tylko zeby
          > nie musialo tracic swego mlodego zycia w walkach.
          >
          > Nie wiadomo zreszta kto jak by sie w kryzysowej sytuacji zachowal. Nigdy nie wi
          > adomo. Moze wlasnie ta hipsterka z czerwonymi wlosami pierwsza bylaby gotowa do
          > walki w obronie idealow.

          Wiem i się zgadzam. Te zdjęcia to była tylko refleksja....

          • swiatlo Re: Pokolenia 11.11.15, 20:06
            ... a message był taki żeby to pamiętać. Żeby wiedzieć. Żeby przynajmniej na moment się powstrzymać od hipsterskiego cynizmu, ironizowania i bycia cool.

              • swiatlo Re: Pokolenia 11.11.15, 20:14
                iwannabesedated napisała:

                > .... czyli co byś wybrał dla swojej Córki, swiatlo? Bo nie doczytałam...
                >

                Doczytałaś. Zbyt inteligentna jesteś.... :)



            • iwannabesedated Re: Pokolenia 11.11.15, 20:12
              ... to nie publikować pół-pornograficznych obrazków związanych pobitych dziewczyn. Nie masz pojęcia jak mnie to moralnie obraża. Nie cierpię gloryfikowania przemocy i takiego używania kobiecego wizerunku.

              FUJ.
              • swiatlo Re: Pokolenia 11.11.15, 20:17
                iwannabesedated napisała:

                > ... to nie publikować pół-pornograficznych obrazków związanych pobitych dziewcz
                > yn. Nie masz pojęcia jak mnie to moralnie obraża. Nie cierpię gloryfikowania pr
                > zemocy i takiego używania kobiecego wizerunku.
                >

                Mam nadzieję że to tylko nieudana ironia. Czy naprawdę nie wiesz o czym to jest???
                Bo czasami nie nadążam za Tobą... :)


                  • swiatlo Re: Pokolenia 11.11.15, 21:45
                    iwannabesedated napisała:

                    > Hehehe, moim ulubionym adwersarzem jest mój Ojciec, wybitnie inteligenty i oczy
                    > tany facet. Mam praktykę. Nowy odcinek lepiej otwórz, bo się przelało, pls.

                    Mogę być Twoim forumowym ojcem. Nie jestem wprawdzie aż tak inteligentny ani oczytany, ale potrafię się kłócić... :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka