Jako, ze temat ten poroznil nas tutaj

poprosze o okreslenie ile kto lubi
miec stopni w domu, a ile ma heheh. mowmy o zimie. moze byc zima z roznych
krajow
ja w PL przed wyjazdem do NZ bylam straszny zmarzlak. zima w domu lubilam 21 -
22st.C W NZ musialam znosic nawet 15 st.C w domu. Strasznie mi bylo trudno na
poczatku (przyjechalam zima).
Teraz jestem w PL i co ciekawe nie marzne tak, jak kiedys! Zahartowalam sie!
Wciaz chodze na boso po domu (na podlodze mam drewno i kafle, a nie carpety

i nie marzne w stopy. Mimo naprawde chlodnego lata tego roku moge ubierac sie
lzej niz kiedys. Nie wspome juz o ubieraniu dziecka. W PL mamy bardzo cieplo
ubieraja dzieci i ciagle zakrywaja im uszy, a moj syn jak kiwus polnagi i mu
cieplo.