ruma9
14.05.09, 21:36
Witam sąsiadów,
otóż mam mały problem i generalnie nie tylko ja. Chodzi mianowicie o
parkowanie tzn stawianie samochodu na całym chodniku przed blokiem
nr 40. No szlag lekki może trafić kiedy trzeba przejść po ziemi
czytaj przyszłym trawniku żeby wyrzucić śmieci, bo jeden inteligent
z drugim zaparkują sobie przed samym oknem. Szczytem inteligencji
jest wjeżdżanie do klatki schodowej tzn parkowanie tak, żeby można
było z ostatniego stopnia wejść bezpośrednio do samochodu. Nie wiem
jak reszta sąsiadów zapatruje się na tzw "parkowaczy". W sumie ta
droga jest drogą publiczną więc proponuję wzywać STRAŻ MIEJSKĄ.
Dobry mandat nie jest zły :) a chodnik jest dla ludzi a nie dla
samochodów i ma mieć szerokość 1m.