Organizacja zydowaka z Nowego Jorku ostrzegla Zydow aby nie wprowadzali sie do Malmö,
bo tam ich
przesladuja.
W kwietniu przyjechali przedstawiciele organizacji z Nowego Jorku,
chcac na miejscu poznac
tragedie Zydow. Robili takze wszystko, aby wyrzucic burmistrza Malmö z jego stanowowiska za
biernosc w sprawie zydowskiej.
Domagali sie tez ochrony policyjnej Zydow, na co dostali zdecydowanie odmowna odpowiedz
w zwiazku z ogromnymi kosztami za ktore musieliby placic podatnicy szwedzcy.
No i nareszczie ukazal sie artykul w dzienniku wydawanym w Malmö
jak ta sprawa rzeczywiscie wyglada ...
Okazalo sie, ze chodzi o ortodoksyjnego amerykanskiego Zyda z USA, ktory przyjal stanowisko rabina w boznicy w Malmö, i przez
cztery lata pobytu i pracy w Malmö
zostal
80 razy zniewazony przez mlodych muslimow kiedy szedl ulica w swoim tradycyjnym stroju.
Krzyczeli za nim
Zyd, przeklety Zyd, uciekaj stad Zydzie, niech zyje Palestyna,
albo robili znak Heil Hitler ...
W zwiazku z tym obawia sie o zycie swoje i swojej rodziny ...