amityr
14.09.14, 10:22
Dopiero dzisiaj oglądając telewizję dowiedziałem się jak niebezpieczne dla zdrowia są odławiane ryby z Bałtyku. Przede wszystkim śledzie i łososie. Chodzi o odprowadzane do Bałtyku metale ciężkie szczególnie przy produkcji papieru przez Niemcy, Norwegię, Szwecję, Finlandię i Rosję. Jeszcze gorzej przedstawia się sprawa z rybami hodowlanymi. Do produkowanej karmy koncerny dodają przetworzoną diosminę i jej fenolowe pochodne, która jest przyswajana w organizmie ryby przez tłuszczu . Jako jedyny produkt naturalny przepuszczana jest przez barierę immunologiczną człowieka do mózgu. Pani minister w Norwegi jest tak skorumpowana, że posiada wraz z rodziną 20%udziałów w całym przedsięwzięciu otrzymywania mączek itp.UE tylko ryb nie poddała badaniom na szkodliwość tych substancji. To też jest dziwne. Ciekawe dlaczego piad nic jeszcze o tym nie napisała. Tam się ukrywa skrupulatnie takie sprawy?