Dodaj do ulubionych

lis///tdo Czarnka

14.01.22, 11:41

Beata Molik
614 6g7pooh0d0sircez1.9 ·
Dobry wieczór słyszący sejmowy piewco Przemysław Czarnek.
Dziś pana wielki dzień.
W końcu będzie pan mógł rzucić koło ratunkowe,
o którym tak ochoczo mówił.
Będzie pan ratował poprzez ślepą wiarę
w zabobony wszystkie dzieci, które są demoralizowane w szkole.
Ale od kiedy w katolickiej obłudzie można znaleźć ratunek?
Ratunkiem jest wolna myśl.
Ratunkiem są ludzie, którzy mają w sobie wolność.
Pan tego nigdy nie doświadczy, bo pański umysł jest zniewolony, dlatego wyśmiewa i obraża pan protestujących na forum publicznym.
Muszę pana zmartwić.
Pan nie jest w stanie nikogo obrazić.
Po co tak syzyfować?
Pan, jako katolik, nie wstydzi się samego siebie?
Pańskie wystąpienie w Sejmie, choć trudno to nazwać wystąpieniem, bo po raz kolejny, tak uroczo błaznował pan z mównicy sejmowej, że niejeden pajac cyrkowy by się nie powstydził.
Gdy tak na pana patrzyłam, to nie mogłam sobie przypomnieć kogo mi pan przypomina.
Ale udało się !
Przypomina mi pan pastora Collinsa
z "Dumy i uprzedzenia" Jane Austen.
To był taki niedorzeczny idiota.
Lizus, arogant, tępak w pełnym przekonaniu
o własnej doskonałości.
Polecam pańskiej uwadze tę pozycję.
Dodam, że to pozycja książkowa, żeby pan nie pomylił z pozycją seksualną.
Cieszę się panie "ministrze" z pańskiego wyniku pomiaru słuchu.
To znaczy, że słyszy pan krytykę, ale jest głuchy na argumenty, których nie potrafi odeprzeć, bo według pana słabo dźwięczą, nie tak jak dzwony kościelne skutecznie usypiające rozum.
Przekonywał pan o tym, że kurator ma obowiązek nadzoru nad szkołami.
Zgadzam się.
Praca kuratora polega na ocenianiu, opiniowaniu, analizowaniu i udzielaniu pomocy szkołom.
Nie znalazłam ani słowa w ustawie o tym, że kurator może grozić dyrektorom, szykanować i zakazywać.
Proszę zatem upomnieć eksperymentalną kurator oświaty, która zastrasza z różańcem w ręku środowisko nauczycielskie i kierownicze
w małopolskich szkołach.
Pańskie żenujące pokrzykiwanie
w prześmiewczym tonie świadczy o tym, że nie panuje pan nad sobą.
Niech się pan uspokoi, bo z ciśnieniem nie ma żartów.
Zamiast argumentów rzuca pan hasełka.
Sejm to nie teleturniej w partyjnej telewizji.
Myślałam, że człowiek z tak solidnym wykształceniem umie z tego korzystać i spierać się za pomocą argumentów.
Jedynymi pańskimi argumentami jest własna niekompetencja i niewiedza.
Przed panem ogrom pracy.
Musi pan teraz obsadzić w szkołach swoich aparatczyków bez kwalifikacji i wykształcenia.
Usunąć niepokornych nauczycieli.
Przerzucić gniew ludzi i kosztów na samorządy.
Skłócić środowisko nauczycielskie.
Będzie pan równiez odpolityczniał szkoły.
To akurat bardzo dobra wiadomość, bo to oznacza odkatoliczenie.
Pewnie zastanawia się pan dlaczego odkatoliczenie?
To bardzo proste panie "ministrze".
Katolicyzm jest już ruchem politycznym, niczym więcej.
Los uczniów jest w tym wszystkim nieistotny dla pana, co wielokrotnie pan udowodnił.
Nie rozumie pan nawet sentencji, które sam głosi. Nie radzi pan sobie ze znaczeniem wyrażenia
"robić wodę z mózgu".
Jako dumny fundamentalista powiedział pan, że "najpierw robicie dzieciom wodę z mózgu, a potem się dziwicie, że depresji dostają.
Panie!!!
Litości!!!
Robienie komuś wody z mózgu nie prowadzi do depresji, tylko do błogostanu charakterystycznego dla wyznawcy słusznej partii.
Proszę zerknąć do słownika synonimów.
Zobaczy pan jak bardzo to wyrażenie pasuje do pańskiej postawy.
W tym kraju największą pralnią mózgów jest kościół w roli rzeczywistego okupanta, z którym pan kolaboruje.
A co do rodziców to jeszcze raz panu wyjaśniam.
Rodzice decydują o zajęciach z udziałem organizacji pozarządowych, a kurator podejmuje decyzję.
Czego pan nie rozumie?
Brednie w programie nauczania próbuje pan przekuć w rzetelną wiedzę.
Proponuję, aby pan te swoje mądrości
o pastuszkach i osiołku zaczął spisywać w formie bajek.. Co prawda drugim Krasickim pan nie zostanie, ale w końcu czymś się pan zajmie.
I krzywda będzie znikoma, bo to rodzice wybierają najmłodszym kanon bajek do czytania.
Dziś pan triumfuje.
Tańczy chocholi taniec i będzie robił swoje porządki.
Dziś nie wstydzi się swojej pustki w głowie, bo to co pan w niej ma, podoba się panu i do życia wystarczy.
Wojna z rozumem, wojna z elitami, wojna
z postępem, żadnych nowinek.
Kobieta to matka, matka to dom.
Ojciec to mężczyzna, musi uderzyć.
Rodzina to świętość, krew i łzy też.
To taki pański krótki biogram.
Świat nam zazdrości takiego "ministra"
Ten kraj, dzięki takim myślicielom jak pan się zawęża. Jest coraz duszniej, coraz mocniej śmierdzi.
Pozdrawiam niepokornie.
Beata Molik
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka