pia.ed
30.05.22, 15:49
www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/warszawa-rasistowski-atak-na-ukrainke-pracujaca-w-piekarni-wideo/7szjy1k?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
– (...) Jedźcie do swojego kraju, bo robicie takie zamieszanie w tym naszym (...), że to się w głowie nie mieści! – zaatakowała Polka.
– Ja? Ja robię zamieszanie? – zareagowała zaskoczona ekspedientka.
Te słowa jeszcze bardziej rozzłościły klientkę, która zaczęła wulgarnie obrażać pracująca za kasą Ukrainkę.
– Ja proszę panią o chlebek pokrojony i wychodzę. Bo ja nie chcę dyskutować z panią. (...) K*** za***, prostytutko (...). Won z mojego kraju! (...) – wykrzykiwała klientka. W kilkunastosekundowej furii wielokrotnie wyrzucała z siebie wulgarne wyzwiska i w odrażającej formie powtórzyła żądanie, by ekspedientka wyjechała z Polski.
"Fakt" skontaktował się z właścicielem piekarni, w której doszło do skandalicznych scen. Potwierdził, że taka sytuacja miała miejsce. Poinformował nas, że (...} pani Iwona (ekspedientka) podejmie decyzję, czy wystąpi na drogę prawną przeciwko agresywnej klientce.
Dodał, że zatrudniona przez niego Ukrainka nie przybyła do Polski w ostatnich miesiącach, czyli po wybuchu wojny w Ukrainie. Mieszka w Warszawie od kilku lat. Przyjechała do Polski studiować ekonomię, a następnie zdecydowała się osiedlić na stałe nad Wisłą.