Dodaj do ulubionych

Szukam wróbelka!

12.02.09, 18:09
Wszystko przez nałóg.
Wychodzę z zakładu pracy by nikotyny płucom dostarczyć,co by z nerw nie wyjść i nie stanąć obok.
Palę,obserwuje i co widzę.
W Krakowie wróbelków nie ma.
Wrony.
Gołębie.
Sroki.
Ale wróbla ani jednego.
Cosik mi tak serce pikło.
Gdzie te czupurne,drobiazgi?
Obserwuj wątek
    • muraszka1 Re: Szukam wróbelka! 12.02.09, 18:23
      po czernobylu tez nie bylo u nas wrobelkow,ale juz sie
      odrodzily,mozliwe,ze teraz jest czas wymiany wrobelkow,
      odlecialy te,ktore szukaja wiecej ciepla,a te polnocne zaraz do nas
      przyleca smile
      • muraszka1 Re: Szukam wróbelka! 12.02.09, 18:48
        pod blokiem opodal rosly,pachnialy jasminy,wrobelki upodobaly sobie
        te krzewy,mialy tam legowiska,bylo tych sympatycznych ptakow
        zatrzesienie,niestety krzewy przycieto do pnia,sam czort wie
        dlaczego sad
        • agat-a52 Re: Szukam wróbelka! 12.02.09, 18:51
          Z wróbelkiem zawsze kojarzy mi się wiersz mojego ulubionego poety Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Wkleiłam link z tym wierszem.
          www.dobrze.pisz.pl/galczynski/o-wrobelku.html
          • marii51 Re: Szukam wróbelka! 12.02.09, 19:08
            masz tropisiu
            • tesunia Re: Szukam wróbelka! 12.02.09, 19:15
              u mnie sa wrobelki,
              lubie patrzec/sluchac,
              u sasiada gdzies pod strzecha maja gniazdko z roku na rok,do mnie
              przyfruwaja pic/kapac sie wodzie/maluszki na wybieg do wodopoju tez
              przyrowadzaja.
            • jaga_22 Re: Szukam wróbelka! 12.02.09, 19:22
              To wróbelek londyński,też ładny.http://i39.tinypic.com/30hod5c.gif
              http://i40.tinypic.com/9zw1s.jpg
              • tesunia Re: Szukam wróbelka! 12.02.09, 19:26
                to jego nazywaja ptaszek z czerwonym podbrudkiem.
    • tropem_misia1 Wróble potrzebują naszego wsparcia 12.02.09, 20:45

      Wróble giną, bo brakuje miejsc, gdzie mogłyby bezpiecznie założyć gniazda i schować się przed drapieżnikami. Zabija je cywilizacja

      wiadomosci.24polska.pl/news/wroble_potrzebuja_naszego_wsparcia_33633.html
      • tesunia Re: Wróble potrzebują naszego wsparcia 12.02.09, 20:56
        wiele gatunkow ptakow gnie,nie wspominajac o zwierzetach,
        obecne pozary w Australi-to katastrofa strasznasad(
        • jaga_22 Re: Wróble potrzebują naszego wsparcia 12.02.09, 21:51
          A to nasz rudzik
          http://i44.tinypic.com/2rp5zmd.jpg
          • muraszka1 głosy ptaków 13.02.09, 07:21
            moze zechcecie posluchac ptakow smile
            lesnictwo.republika.pl/ptaki/ptaszki.htm
            • annrez Re: głosy ptaków 13.02.09, 10:08
              Chcecie popatrzec i posluchac wrobli ? Zapraszam do mnie , na
              balkonie mam caloroczna stolowke . Corka dba o nie i tak sie
              przyzwyczajly ,ze nie uciekaja nawet gdy wieszam pranie .A ja musze
              po nich sprzatac !
              • kasia1500 Re: głosy ptaków 13.02.09, 10:52
                'Raz wróbelek Elemelek znalazł w polu kartofelek'. Znaczy w pole trzeba iść w
                poszukiwaniu wróbelka.
                • tesunia Re: głosy ptaków 13.02.09, 11:32
                  *Kasia
                  pamietam ta czytanek z elementarza pierwszej klasy.
                  • agat-a52 Re: głosy ptaków 13.02.09, 12:21
                    Zimą trzeba ptaszęta dokarmiać, żeby nam na wiosnę i w lecie pięknie śpiewały.
                    http://i42.tinypic.com/30ct0t2.gif
                    • jaga_22 Re: głosy ptaków 13.02.09, 13:40
                      http://i41.tinypic.com/b5offs.jpg
                      Ładna bajeczka,musiałam ją odszukać.big_grinbig_grin big_grin

                      Raz wróbelek Elemelek znalazł w polu kartofelek.. nie za duży, nie za mały, do
                      jedzenia doskonały!..
                      ...Lecz ziemniaki za surowo jeść niemiło i niezdrowo. Znacznie lepsze będą one,
                      gdy zostaną upieczone.

                      Skrzesał iskrę Elemelek, suche liście wokół ściele, dwie gałązki kładzie blisko
                      i już pali się ognisko... A kartofel – czy czujecie? – tak prześlicznie pachnie
                      przecież, tak kusząco się nadyma, że nie sposób wprost wytrzymać.

                      Nie wytrzymał Elemelek, chce wyciągnąć kartofelek, zjeść go szybko, prędzej,
                      zaraz... Ajajaj!...
                      To ci ambaras!

                      Macha łapką Elemelek, a na łapce ma.. bąbelek! Choć niewielki bąbeleczek, jednak
                      boli, jednak piecze.
                      W lesie leśna jest apteka, Elemelek więc nie zwleka, wznosi skrzydła, mówi: Lecę
                      - i za chwilę jest w aptece. A w aptece siedzi wrona, bardzo mądra i uczona. W
                      czystym, białym jest fartuchu, trąbkę trzyma tuż przy uchu i przez trąbkę
                      chętnie słucha, bowiem jest troszeczkę głucha...
                      - Chciałbym maść na oparzenie...
                      - Hę? Coś dać na przeczyszczenie? Weź olejek rycynowy, jutro brzuszek będzie zdrowy.
                      - Ach, nie brzuszek, wrono miła! Łapka mi się poparzyła i wyskoczył brzydki bąbel.
                      - Plombę? W ząbek włożyć plombę? Lecz cóż – choć mam leków trzysta, plombę musi
                      dać dentysta.

                      Więc wróbelek – trudna rada – hyc! Wskakuje na stół, siada i wyciąga wprost do
                      wrony swój pazurek poparzony. Obejrzała wrona palec z każdej strony doskonale,
                      przyłożyła siemię lniane i kazała pić rumianek, bo to ziółko znakomite. Wypisała
                      potem kwitek, grzecznie mówiąc:
                      - Bardzo proszę wpłacić w kasie cztery grosze.
    • tropem_misia1 Pieśni głodnego wróbelka. 13.02.09, 21:02
      Ptaki śpiewające obśpiewują lub obkrzykują swój teren, żeby powiadomić ptasią brać, że teren jest zajęty, a w odpowiednim czasie zwabić partnerkę.
      Gdybyśmy potrafili tłumaczyć ptasie śpiewy, prawdopodobnie nasłuchalibyśmy się gromkich okrzyków w rodzaju 'ja, wielki i silny wróbel, niech tylko się ktoś odważy wejść mi w drogę, pióra mu z kupra powyrywam, itd itp,' jak to zwykli robić i ludzkie samce. Może nieco słodsze tony znalazłyby się adresowane do samiczek, ale należy wątpić.
      Przeprowadzono bardzo pouczające doświadczenia nad zdolnościami wokalnymi wróbli (Melospiza melodia) w zależności od wyżywienia. Porównano uczenie się wróblich pieśni i ich różnorodność wróbli karmionych 'do woli' z wróblami, którym dawano dwie trzecie potrzebnego pokarmu. Przebadano też rozwój mózgu zwracając uwagę na centrum wokalne (HVC - High Vocal Centre, zbliżone co do funkcji z mózgowym ośrodkiem sterującym mową u ludzi).
      Okazało się, że umiarkowane ograniczenia pokarmowe hamują rozwój centrum wokalnego, zanim jeszcze wróble uczą się śpiewać. I pewnie w związku z tym repertuar głodnych wróbli jest biedniejszy, zapewne mniej atrakcyjny dla samiczek. Co ciekawe, głodniejsze samiczki także miały zahamowany rozwój ośrodka wokalnego, co zapewne powodowało, że gorzej uczyły się rozpoznawać gatunkowe pieśni wabiące.
      Jednym słowem, 'biedniejszy' wróbel nie może ukryć swego stanu, ma mniejsze szanse dochowania się potomstwa i zostaje negatywnie wyselekcjonowany z wróblej społeczności.
      Przyroda nie lituje się nad biednymi..
      • muraszka1 Re: Pieśni głodnego wróbelka. 14.02.09, 08:34
        wrobelki na naszym osiedlu sa bardzo cwierkajace,
        jest nadzieja,ze bedzie ich wiecej smile
        • tesunia Re: wróbelki 15.02.09, 19:19
          no chcialm im zrobic zdjecie,
          musialam podejs blisko i odfrunelysad(
          a taka sliczna parka siedziala sobie na gfalazeczce i cwiergolily.
          • tesunia Re: ptaszyny czuja juz wiosne 23.02.09, 09:35
            zaczynaja poprawiac/budowac gniazda,
            "moje "golabki,juz okupuja choinke,na ktorej co roku maja "wyleganie"
            sa badzo ciche i niegdy nie wchodza w konflikt z innymi ptakami,
            sasiad z kotem sie wyprowadzil,wiec moze bedzie ich wiecej tego roku.
            • marii51 Re: ptaszyny czuja juz wiosne 23.02.09, 09:49
              tesuniu, u ciebie naprawdę wiosna tuż tuż..
              a ja nic nie widzę z ptasząt- gdzies poukrywały się-
              ani cwircwir nic..
              • jaga_22 Re: ptaszyny czuja juz wiosne 23.02.09, 15:50
                U mnie dzisiaj nic nie kracze,ani skrzeczy,nie mówiąc już o
                świergoleniu.Przypomnialam sobie nasz dom z mojego dzieciństwa, z jednej strony
                był porośnięty dzikim winem.Ach co były za koncerty,świergolenia i
                kłótnie.http://i42.tinypic.com/2v9qlnq.gifA na przedwiośniu jaki
                zapach szedł...
                jeszcze ostry,a już pachniało.
                • iryska2604 Re: ptaszyny czuja juz wiosne 23.02.09, 23:13
                  Jeszcze nie świergolą bo pełno sniegu ale tu na moim "końcu swiata" koncerty
                  mam niesamowite bo nawet słowiki drą się jak oszalałe.A wróbelkówq ci u mnie
                  mnostwo,wlasnie przysiadły przed kuchennym oknem.Troche mały kontrast bo przez szybę
                  http://i40.tinypic.com/211nf4m.jpg
                  • iryska2604 Re: ptaszyny czuja juz wiosne 23.02.09, 23:20
                    Nie wiem czemu wyciagneło mi to zdjęcie -a tu fajna ptasia strona
                    przyroda.polska.pl/wartosci/ptaki/katalog/index.htm
                    • marii51 Re: ptaszyny czuja juz wiosne 24.02.09, 07:01
                      czyścioszek...
                      [URL="pl.tinypic.com/player.php?v=2rmv0r7&s=5"]View My Video
                      [/URL]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka