20.05.09, 05:59
Wstałam,rozsunęłam zasłony...
mgła
mgła
mgła
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Dookoła mgła 20.05.09, 06:00
      Stachura Edward

      Jak długo pisana mi jeszcze włóczęga?
      Ech, gwiazdo - ogniku ty błędny mych dni
      Spraw, by skończyła się wreszcie ta męka
      I zapędź, do czułych zakulaj mnie drzwi!
      Lecz gdzie jest ten dom, jak tam idzie się doń?
      Gdzie jest ta stanica, gdzie progi te są?
      Tam most jest na rzece, za rzeką jest sad;
      Tam próżnia się kończy, zaczyna się świat.

      Lecz gdzie rzeka ta, gdzie rzucony jest most?
      Gdzie sad ten jest biały, jabłonki gdzie są?
      Na drzewach owoce i strąca je wiatr,
      Do kosza je zbiera ta ręka jak kwiat.

      Te strony gdzieś są, gdzieś daleko za mgłą,
      Więc idę i dalej przedzieram się wciąż.
      Zbierają się ptaki, ruszają na szlak,
      Już lecą, wprost lecą, nie błądzą jak ja.

      Jak długa pisana mi jeszcze włóczęga?
      Ech, gwiazdo - ogniku ty błędny mych dni.
      Spraw, by skończyła się wreszcie ta męka,
      I zapędź, do czułych zakulaj mnie drzwi!
      • dede43 Re: Dookoła mgła 20.05.09, 07:24
        Jaka mgła. Od rana słońce.
        • marii51 Re: Dookoła mgła 20.05.09, 08:39
          uwaga, trzy cztery - dmuchamy wielkim dmuchem na mgly naszej
          tropisi-narzeka bo co można tropnąć w taką gęstą krakowsko
          wawelska mgłe-a było misiu1 pojśc na noce muzów- może ktoś by ci
          sie wywdzięczał? może?DMUCHAMY--FUUUUUUUUUCH
          • jaga_22 Re: Dookoła mgła 20.05.09, 09:18
            Od rana cudne słoneczko.http://i40.tinypic.com/rhj42d.gif
            Miłość jest jak słońce.A.Asnyk

            Miłość jak słońce - ogrzewa świat cały
            I swoim blaskiem ożywia różanym;
            W głębiach przepaści, w rozpadlinach skały
            Dozwala kwiatkom zakwitnąć wiośnianym
            I wyprowadza z martwych głazów łona
            Coraz to nowe na przyszłość nasiona.

            Miłość jak słońce - barwy uroczemi
            Wszystko dokoła cudownie powleka;
            Żywe piękności wydobywa z ziemi,
            Z serca natury i z serca człowieka,
            I szary, mglisty widnokrąg istnienia
            W przędzę z purpury i złota zamienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka