Dodaj do ulubionych

Urodo,urodo gdybym ja cie miała......

25.06.09, 20:54
i były sobie dwie Elżbiety:

Elżbieta Batory (węg. Báthory Erzsébet) (ur. 7 sierpnia 1560, zm. 21 sierpnia 1614) - księżna węgierska zwana Krwawą Hrabiną z Čachtic

W 1604 Elżbieta nie tylko straciła męża, ale też poznała niejaką Annę Darvulię, tajemniczą kobietę, która - korzystając ze strachu Elżbiety przed nadchodzącą starością - stała się najprawdopodobniej główną inspiratorką zbrodni dokonywanych przez hrabinę. Pewnego dnia Elżbieta w złości uderzyła służkę tak mocno, że krew z nosa jej ofiary padła na twarz hrabiny; Elżbieta, spojrzawszy w lustro, zauważyła, że zmarszczki - które gdzieniegdzie zaczęły się już pojawiać - zniknęły z jej oblicza. Darvulia wykorzystała złudzenie, jakiemu uległa jej pani i przekazała jej "starożytną mądrość": przez odebranie komuś krwi można przejąć fizyczne i duchowe cechy tej osoby.

Od tej pory krwawe tortury stały się niemalże codziennością na čachtickim zamku. Maltretowano służące nawet wtedy, gdy Elżbieta - chora i osłabiona - nie była w stanie zejść z łóżka. Według zeznań z późniejszego procesu, jedną z kobiet przyprowadzono do łoża Elżbiety, a ta zaczęła pożerać służkę żywcem.



Elżbieta Łokietkówna (ur. 1305, zm. 29 grudnia 1380 w Budzie) – królewna polska, królowa węgierska,


Długi żywot królowej tłumaczono stosowaniem pewnego środka odmładzającego. W XVIII w. w Europie popularnością cieszyła się tzw. Woda Królowej Węgier, której receptura miała być podobno przez nią samą opracowana. Znawca problematyki stosunków polsko-węgierskich Jan Dąbrowski w monografii poświęconej Elżbiecie stwierdził, że owym magicznym środkiem był lek na reumatyzm.

Larendogra-"woda królowej węgierskiej") - nalewka spirytusowa z trzech części świeżego ziela rozmarynu lekarskiego i jednej części ziela lawendy lekarskiej. Stworzenie larendogry przypisuje się królowej Elżbiecie, córce Władysława Łokietka, żonie Karola Roberta, króla węgierskiego. Tradycja utrzymuje że głównie dzięki cudownym właściwościom wyciągu, królowej udało się 59 lat spędzić na tronie Węgier i mimo sędziwego wieku zachowywać zdrowie i urodę. Kronikarze zaświadczają, że wyglądała o 20-30 lat młodziej niż miała w rzeczywistości. Ciekawostką może być fakt, że spirytus potrzebny do sporządzania wyciągu sprowadzała aż z Konstantynopola.

Przez kilkaset lat larendogrze przypisywano cudowne właściwości odmładzające i odświeżające cerę. Stosowano ją wewnętrznie, leczniczo oraz zewnętrznie w charakterze odświeżacza cery oraz perfumy. Używana przez wiele stuleci wyparta została przez Wodę kolońska. Perfumy pod tą nazwą produkowane były jeszcze w XIX wieku, lecz nie ma żadnej gwarancji, że obywało się to wg oryginalnej receptury z XIV wieku. Obecnie, ponownie produkuje się wodę kolońską o tej nazwie.
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 a Wy drogie panie macie 25.06.09, 20:55
      jakieś cudowne,domowe sposoby na przedłużenie młodości?
      • marii51 Re: a Wy drogie panie macie 28.06.09, 19:54
        Larendogra-"woda królowej węgierskiej") - nalewka spirytusowa z
        trzech części świeżego ziela rozmarynu lekarskiego i jednej części
        ziela lawendy lekarskiej.
        Stworzenie larendogry przypisuje się
        królowej Elżbiecie, córce Władysława Łokietka, żonie Karola Roberta,
        króla węgierskiego. Tradycja utrzymuje że głównie dzięki cudownym
        właściwościom wyciągu, królowej udało się 59 lat spędzić na tronie
        Węgier i mimo sędziwego wieku zachowywać zdrowie i urodę"
        --
        • marii51 Re: słucham..... 28.06.09, 20:01
          patrz.pl/mp3/id/209453
          szukam...korzystając z przepisu...jak rosliny wygladają by stworzyc
          takie cudo utrzymujące młodość..
          Larendogra-"woda królowej węgierskiej"
          -
          • marii51 Re: pomaga--likwiduje zmarszczki.. 28.06.09, 20:03
            uśmiech jest dobry-
            i nic nie kosztuje smile
            • marii51 Re: uroda? 28.06.09, 20:08
              Wolałabym bardziej rozumkiem rządzić własnym dłuuuuuugo.. i
              np- poczytałam tu...
              wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Wyluzowani-ludzie-sa-mniej-podatni-na-demencje-starcza,wid,10765777,wiadomosc.html?ticaid=184a3
              • marii51 Re: uroda? 28.06.09, 20:21
                Seweryn Krajewski
                Pomiędzy ustami a brzegiem,
                pucharu głębina a niebem,
                pomiędzy szaleństwem a złem
                jest czas na zadumę i sen.
                Przemija uroda jak sława,
                a cnota pozostać nie rada.
                I nie wiem, co po nas na dnie,
                na pewno nie diament, o nie.

                Przemija uroda w nas,
                w zdumieniu i w oczach gwiazd,
                Przemija uroda jak nagła pogoda,
                jak zima w La Paz.

                Pomiędzy oddechem a śniegiem,
                pomiędzy zadyszką a biegiem,
                pomiędzy intrygą a grą
                jest czas na wytchnienie, na dom.
                Przemija uroda i zdrowie,
                ławeczka w Łazienkach nam w głowie.
                Zapytasz, co po mnie na dnie,
                na pewno nie feniks, o nie.

                Przemija uroda…
                • marii51 Re: uroda? 29.06.09, 09:30
                  W. MŁynarski
                  www.youtube.com/watch?v=W2vAcLn3I_8
                  • marii51 Re: urodo ,urodo....:) 29.06.09, 10:02
                    Czerwone jagody
                    piosenka ludowa

                    Czerwone jagody wpadają do wody,

                    Powiadają ludzie że nie mam urody,

                    Choć urody nie mam, ale serce dobre,

                    Za pana nie pójdę, byle kogo nie chcę.

                    Urodo, urodo gdybym ja cię miała,

                    Dostałabym chłopca jakiego bym chciała.

                    Ale, że mnie Pan Bóg urodą nie skarał

                    Wezmę sobie chłopca, co się o mnie stara.

                    Raz mi matuś rzekła córuś moja droga

                    Przecież masz majątek na co ci uroda,

                    Majątku nie mają lecz mają urodę

                    Tam się chłopcy schodzą jak po żywą wodę.

                    Stworzył Pan Bóg raka, żeby tyłem chodził,

                    Stworzył i chłopaka, żeby panny zwodził,

                    Stworzył i kukułkę żeby nam kukała,

                    Stworzył i dziewczynę by się z chłopców śmiała.

                    Mam "wrzutę" alę nie chce się włączyć...

                    • marii51 Re: urodo ,urodo....:) 29.06.09, 10:06
                      www.pozarscy.eu/www/spiewnik/Urodo_Urodo.htm
                      inna wersja?.. ach 2 raz na ludowo smile
                      a
                      gdyby tak
                      nieba przybliżyćsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka