26.09.15, 21:57
Dziadek ,opowiedz mi bajeczkę,
dobrze wnusiu opowiem

Za siedmioma górami
za siedmioma lasami
za siedmioma rzekami
za siedmioma strumykami
za siódmym polem grochu
za siódmym polem kapusty
za czerwonym polem maku
i siódmym hektarem szpinaku
i nie zalakowanym z braku laku
było
Zapomniałem co tam było
ale i dobrze bo wnusiu usnął
Obserwuj wątek
    • zegor Re: bajka 26.09.15, 23:15
      Ja swojej wnuczce opowiadałem bajkę

      Zła Królowa raz na ścieżkę
      wywiodła Królewnę Śnieżkę
      i kazała, by gajowy
      pozbawił dziewczynkę głowy.
      Niestety, leśnik pijany
      zasnął pośrodku polany,
      a królewna po cichutku
      uciekła do krasnoludków
      i w ich grocie [czy też "w dziupli"]
      żyła z garstką tych kurdupli.
      Więc królowa, stara kwoka
      podrzuciła jej jabcoka
      dolawszy tam izotopu.
      No to Śnieżka żłopu - żłopu...
      wyżłopała pięć kwaterek
      i grzmotnęła łbem o skwerek.
      Nie dość, że się sama hukła,
      to krasnali też zatłukła,
      którzy właśnie ze swej groty
      szli na szóstą do roboty,
      a pod ciężarem jej zadka
      została z nich marmoladka.

      Morał:

      Najbardziej są zawsze bici
      mali, trzeźwi, pracowici!

      Jak jeszcze chodziła do przedszkola
      to chciała żebym przyszedł i dzieciom bajki opowiadał big_grin

      A ja zawsze najlepsze bajki

      opowiadałem .....babci wink)
      • rudka-a Re: bajka 26.09.15, 23:19
        Po takiej ślicznej bajeczce można zacząć moczyć sie w nocy wink)) smile))
        • zegor Re: bajka 26.09.15, 23:22
          Ewciu........to ja już nie powiem jakich wierszyków i piosenek ją uczyłem........
          O,cholera,wiesz,delikatne kawały też jej opowiadałem
          i teraz co impreza to wyskakuje big_grinziadziuś,opowiedz kawał.....big_grin
          • rudka-a Re: bajka 26.09.15, 23:26
            Wiesz, Grześ big_grin nie zginie Jej to, nigdy nie wiadomo, co sie w życiu przyda smile)
            • zegor Re: bajka 26.09.15, 23:34
              Nauczyłem jej wierszyka na dykcję

              O dwunastej zero-zero
              Wszystkie duszki poszły spać
              Tylko jeden mały duszek
              Zdjął majteczki, zaczął srać
              Wtem mogiła się otwiera
              Z dna wychodzi stary trup
              I tak drze się na malucha
              "Czemuś srasz tu na mój grób!"
              "Mam cię w dupie, stary trupie
              Ja tu zawsze chodzę srać!
              I podrapał się po dupie
              Wciągnął majtkii, poszedł spać
              • rudka-a Re: bajka 26.09.15, 23:37
                Taki..mocno edukacyjny jest smile)))))
                przyjdzie rodzina, to się pochwali wierszykiem, co Ją Dziadziuś nauczył suspicious
                big_grin
                • zegor Re: bajka 26.09.15, 23:42
                  O taki kawał męczy mnie przy każdej okazji.......


                  Podjeżdża misiu swoim super samochodem do zajączka i mówi:
                  - Chcesz się przejechać?
                  - No pewnie - mówi zajączek.
                  Jadą sto kilometrów na godzinę, sto pięćdziesiąt i w końcu niedźwiedź pyta:
                  - Posikałeś się zajączku?
                  - Tak.
                  Następnego dnia zajączek podjeżdża do niedźwiedzia swoim super motorkiem i mówi:
                  - Chcesz się przejechać?
                  - No pewnie.
                  - Jadą sto kilometrów na godzinę, dwieście, trzysta aż w pewnym momencie zajączek pyta niedźwiedzia:
                  - Posikałeś się?
                  - Tak.
                  - To teraz się posrasz, bo nie dosięgam do hamulca.
                  • rudka-a Re: bajka 26.09.15, 23:48
                    smile)))) kompletnie nie mam głowy do kawałów, zapominam szybko..smile)
                    smile)
                    • zegor Re: bajka 26.09.15, 23:49
                      rudka-a napisała:

                      > smile)))) kompletnie nie mam głowy do kawałów, zapominam szybko..smile)


                      Nie chwaląc się......big_grin
                      • rudka-a Re: bajka 26.09.15, 23:52
                        > Nie chwaląc się......big_grin

                        noo, wieeem big_grin
                        ja moge pochwlic się czyms innym suspicious
                        big_grin
                        wink)))))
                        • zegor Re: bajka 26.09.15, 23:57
                          rudka-a napisała:

                          > > Nie chwaląc się......big_grin
                          >
                          > noo, wieeem big_grin
                          > ja moge pochwlic się czyms innym suspicious
                          > big_grin
                          > wink)))))


                          To mnie oświeć big_grin
                          • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:02
                            suspicious
                            nooo, np..mogę przenieść cukier na łyżeczce w stronę kubka z kawą i nie spadnie ani ziarenko big_grin
                            • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:03
                              Ja też jeszcze nie rozlewam........big_grin
                              • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:07
                                Chociaż powiem Ci, Grześ, że ta kawa rozpuszczalna jakas taka chybotliwa jest, że przy przenoszeniu kubka czasem mi się gibnie wink) ale cóż znaczy te kilka kropelek big_grin
                                • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:09
                                  Ja piję fusiatą,jak sobie sam zmielę,to i plama jest ......lepszej konsystencji big_grin
                                  • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:12
                                    Bardziej zwarta big_grin bez rozbryzgów big_grin
                                    mielisz młynkiem, czy pod wycieraczkę sypiesz? big_grin
                                    i wchodzący udeptują? suspicious smile)))))))))
                                    • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:14
                                      Mielę młynkiem,starając się,żeby była z tego jedna kawa
                                      • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:17
                                        Czyli zawsze musi być świeżutko zmielona smile)
                                        pewnie...taka zmielona w domku najlepsza, piękny aromat i pyszny smak smile)
                                        • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:18
                                          Lubię takie dobre rzeczy big_grin
                                          • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:22
                                            Trzeba dbać o wnętrzności i byle czym nie zapychać wink)
                                            W końcu możemy sobie juz na to pozwolić wink)
                                            • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:25
                                              Ja myślę,że powoli powinienem sobie założyć szlaban na to "pozwalanie"
                                              big_grin
                                              • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:28
                                                Myślisz, że to już czas? może da sie to jakoś jeszcze odroczyć w wykonaniu wink)
                                                samo sie upomni wink)
                                                • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:30
                                                  Trzeba mieć swój rozum i wiedzieć,kiedy trza powiedzieć "pass"

                                                  big_grin
                                                  • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 10:32
                                                    ..i nie odciągać w czasie..jutro, jutro...pojutrze..
                                                    radykalne cięcie wink)
                                                    łatwo powiedzieć, trudniej wykonać..
                                                    pozbyć się starych nawyków wink
                  • zegor Re: bajka 26.09.15, 23:48
                    Ja to troszkę inaczej opowiadam,to skopiowałem z netu,żeby się nie przemęczać przed północą big_grin
                    • rudka-a Re: bajka 26.09.15, 23:50
                      Oo, Tyyy big_grin
                      pewnie, trzeba się oszczędzać...i siły zachować w lepszym celu wink)
                      • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:00
                        Eeee,nawet nie,tylko nie chciałem tylu literek wklepywać big_grin
                        • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:03
                          Klawiaturę trzeba oszczędzać, to fakt...wink
                          ja w tygodniu zakupiłam chyba 10tą już.....za dużo klepie wink)
                          • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:05
                            Nie jestem taki szybki........
                            • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:09
                              Forum swoją drogą, ale dużo do pracy piszę materiałów smile
                              używam stacjonarnego komputera, więc problemu nie ma, gorzej gdyby to był laptop...wtedy wymiana klawiatury zdaje się bardziej zawiła jest wink)
                              • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:13
                                Odszedłem od stacjonarnego kompa,chociaż mi szkoda........
                                Korzystam z laptopa,a sporadycznie z telefonu..
                                Klawiatura stacjonarnego jakoś bardzo pasowała mi pod ręką.....laptop stawiam na podpórce z wentylatorkami
                                • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:21
                                  Nie tak dawno zmieniałam komputer i dalej wybrałam stacjonarny...
                                  posiadam laptopa, czasem oglądam na nim jakieś filmy...
                                  z telefonu nie pisze na forum, czasem zaglądnę tylko... smile
                                  jakos tak nie przekonałam sie do laptopa...smile)
                                  • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:23
                                    Ja już swojego dziadka pewnie w najbliższym czasie będę musiał zmienic....
                                    • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:27
                                      Mam Asus'a i Dell'a..nie narzekam...
                                      przychodzi czas, że trzeba zmienić..
                                      u mnie już ledwo dyszał, mulił, 'myślał'
                                      sam sie wygaszał...to nie na moje nerwy..
                                      szybka decyzja i od razu człowiek zdrowszy smile)
                                      • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:29
                                        Co do zdrowszy......sen to zdrowie ...miłych big_grin

                                        i.ytimg.com/vi/EXy5KURe52c/mqdefault.jpg
                                        • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 00:30
                                          W rzeczy samej.....wink) dobrej i dla Ciebie smile)
                                          • zegor Re: bajka 27.09.15, 00:32
                                            A...aa...a...aa...były sobie big_grin
                                            • rudka-a Re: bajka 27.09.15, 10:29
                                              Nareszcie słonko smile)
                                              od razu lepiej...radośniej..
                                              smile
                                              • zegor Re: bajka 27.09.15, 15:31
                                                "Co słonko widziało "
                                                wink
                                                • vidavil-125 Re: bajka 27.09.15, 22:22
                                                  Dziadek, ale te siedem hektarów szpinaku to dużo z dużo.
                                                  Widzisz wnusiu nasze państwo należy do takiego dużego państwa
                                                  i tam inne państwa też są. Dlatego musimy siać szpinak by inne
                                                  państwa mogły jeść szpinak.
                                                  - co jeszcze musimy dziadku?
                                                  musimy przyjąć trochę innych ludzi z Afryki
                                                  -z Afryki dziadku, a co jest im za gorąco?
                                                  Słusznie wnusiu, jest im za gorąco ale to już inna bajka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka