krokodyl_13
26.02.09, 00:24
Zagrzebana w piasku niewiedzy wystawiam czasem głowę nad morzem
doznań. Skupiam wzrok na dźwiękach i wchłaniam odwilż zapachami.
Plask, kap, kap.... Mija zima. Odrażająca wilgoć spowija mnie
dreszczem, wciągam powietrze usiłując dojrzeć nadchodząca wiosnę, ale
nic namacalnego nie zwiastuje oczekiwań. Staram się odgrodzić od
przenikliwego zimna i poczuć na sobie blask słońca. Blask nie
nadchodzi tylko światła oszalałych z pośpiechu aut oblizują mi twarz.
Jeszcze nie czas, jeszcze nie nadeszła. Pozwalam by znów otoczyły
mnie marzenia nowego dnia i zapadam się w kokonie przetrwania.