26.02.09, 00:24
Zagrzebana w piasku niewiedzy wystawiam czasem głowę nad morzem
doznań. Skupiam wzrok na dźwiękach i wchłaniam odwilż zapachami.
Plask, kap, kap.... Mija zima. Odrażająca wilgoć spowija mnie
dreszczem, wciągam powietrze usiłując dojrzeć nadchodząca wiosnę, ale
nic namacalnego nie zwiastuje oczekiwań. Staram się odgrodzić od
przenikliwego zimna i poczuć na sobie blask słońca. Blask nie
nadchodzi tylko światła oszalałych z pośpiechu aut oblizują mi twarz.
Jeszcze nie czas, jeszcze nie nadeszła. Pozwalam by znów otoczyły
mnie marzenia nowego dnia i zapadam się w kokonie przetrwania.
Obserwuj wątek
    • krokodyl_13 Re: Inaczej 03.03.09, 07:35
      Właśnie moje oczy opadają coraz niżej, jeszcze chwila a zrównają się z podłogą. Dopiero co dotarłam do siebie a już mam uczucie jakby była
      meduza wyrzucona na brzeg i stapiam się z piaskiem. Tabletki na nadciśnienie zostały w domu ale mam ważnienie niedociśnienia i stad
      ta plaskatość i nijakość. Chyba znów nie rzucam cienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka