mima777
09.12.09, 10:12
Drodzy doktorzy i profesorzy, czy znaleźliście się może w podobnej sytuacji?
Otóż..
zgłasza się do Was doktorantka (z uczelni z drugiego końca Polski) w celu
wyznaczenia zakresu materiału do nauki, do egzaminu z Waszej dziedziny oraz
ustalenia daty tego egzaminu. Nie zgłasza się do Was w tym celu prywatnie, ale
pisze maila/ dzwoni. Czy według Was jej zachowanie jest obcesowe?