Dodaj do ulubionych

Matura międzynarodowa IB

23.09.09, 15:58
Czy jest na tym forum ktoś kogo dziecko uczy się w tym trybie ?
Chciałabym nawiązać kontakt aby zadać kilka konkretnych pytań
praktycznych-prosze o maila na mój adres gazetowy jeśli ktoś
przeszedł z dzieckiem lub przechodzi IB.

Dzięki
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: Matura międzynarodowa IB 23.09.09, 17:35
      Mam nadzieję, że nie zasmiecę topiku, bo dziecka tam nie mam, ale mam kilka
      praktycznych informacji o IB na Raszynskiej ze spotkania informacyjego. Może
      komus się przydadzą.

      Poziom angielskiego - co najmniej FCE, bardzo co najmniej, bo dyrektorka miała
      miała zafrasowaną minę kiedy to mówiłą i podkreslała, że ludzie tlyko z FCE
      czeka dużo pracy, bo w ciągu roku powinni podciągąc angielski do C2. Sugerowała
      kursy za granicą. Sporo uczniów, którzy kończyli szkoły w krajach
      angielskojęzycznych


      Drugi język - jeżeli komuś zalezy na konkretnym języku, może sie okazac, że
      będzie musiał sie go uczyć poza szkołą, bo szkoła nie zapewnia wszystkich
      języków jeżeli nie ma odpowiednio dużej grupy

      "profil" - sugerowano , że już w 2 klasie trzeba wiedziec co się chce studiowac,
      ale tu wyrwała sie jedna z uczennic z drugiej klasy mówiąć, ze ona do tej pory
      nie wie

      WF - obowiązek realizowania poza szkołą

      plan zajęć - indywidualny


      p.s. niektóre uczelnie zachodnie mają już na stronach informacje jak przeliczać
      wyniki polskiej matury na miejscową punktację.

      • verdana Re: Matura międzynarodowa IB 23.09.09, 18:28
        Mój brat cioteczny zdawał w tym trybie mature półtora roku temu.
        Niestety, nie pamietam w jakiej skole.
        On sobie chwalił, ale dla mnie bylaby to mordega. dość powiedzieć,
        ze przez dwa lata praktycznie nie miał wakacji (tzn. mogl na tydzin
        wyjechać). W czasie wakacji musiał opracowywac z kolegami jakies
        projekty, bo okazalo się, ze nie starcza roku szkolnego na calość
        programu. W klasie maturalnej rodzice wspomagali go jakąś
        farmakologia, bo ledwo zył.
        Ale zdał na studia w Anglii. Na b. średnia uczelnię wprawdzie.
        --
        Mops i kot

        img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
          • ratyzbona Re: Matura międzynarodowa IB 26.09.09, 10:58
            Muszę powiedzieć że nic mnie tak nie denerwuje jak międzynarodowa
            matura. oczywiście jeśli ktoś marzy o studiach za granicą to taka
            matura może się przydać - ale tu pojawia się haczyk - na bardzo dobre
            uczelnie przyjmują tylko tych co dostają oceny w przedziale 95-100% a
            i tak muszą przejść przez procedurę egzaminacyjną. Jednym z elementów
            Matury Międzynarodowej jest obowiązkowy wolontariat co brzmi dla mnie
            jak oksymoron i zawsze budzi moje niedobre skojarzenia z ludźmi
            którzy robią coś dla innych nie z potrzeby serca tylko dlatgo że im
            się karze. A poza tym - Międzynarodowa Matura nie jest trudniejsza od
            Polskiej tylko po prostu jest w innym języku - nawet nie wiecie jak
            denerwujące jest przekonać się że ktoś zajął miejsce w rekrutacji na
            studia na zasadach olimpijczyka choć zasadniczo rzecz biorąc jego
            główną zasługą jest wybitna znajomość języka. Rozumiem takie
            podejście przy przyjęciach na filologie czy nawet niektóre inne
            kierunki ale na Historię? Albo Polonistykę? Przecież to sa ludzie
            którzy nawet nie mieli tych przedmiotów na maturze ( tzn. historii
            polski i polskiego).
            Nie chcę być niesprawiedliwa po prostu choć bardzo szanuje wysiłek
            włożony w zdobycie międzynarodowej matury to jednak mam wrażenie że
            fakt że otwiera ona wszystkie drzwi na podobnej zasadzie co olimpiada
            wydaje mi się być nietrafiony
            --
            Moje forum dla wszystkich z dysfunkcjami. ZAPRASZAM!

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42552
            • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.09, 14:47
              ratyzbona napisala:
              "A poza tym - Międzynarodowa Matura nie jest trudniejsza od
              > Polskiej tylko po prostu jest w innym języku - nawet nie wiecie jak
              > denerwujące jest przekonać się że ktoś zajął miejsce w rekrutacji na
              > studia na zasadach olimpijczyka choć zasadniczo rzecz biorąc jego
              > główną zasługą jest wybitna znajomość języka"

              Mysle,ze masz dane sprzed kilku lat. Teraz osobom z IB bardzo czesto latwiej sie
              dostac do swietnych zagranicznych szkol niz do polskich.
              Przerabialam ten temat w zeszlym roku,kiedy moja corka konczyla gimnazjum.
              Co do stopnia trudnosci samej matury nie moge sie wypowiadac. Faktem jest, ze do
              klas IB trafia nie tylko mlodziez swietnie znajaca jezyk, ale jednoczesnie osoby
              uzdolnione i/lub pracowite. Jednak dyrektorzy szkol ostrzegaja - ze program IB
              nawet dla tych dzieci moze byc programem bardzo trudnym.
              • verdana Re: Matura międzynarodowa IB 27.09.09, 14:53
                Tak, oczywiscie, tylko do tych klas trafia takze mlodzież , ktora
                wiele lat przebywala z dodzicami za granicą - one znaja język bez
                żadnego wysiłku. I przywileje w takim wypadku są udzielane "za nic".
                Nie jestem przeciwniczka matury miedzynarodowej, choć jestem
                oburzona, ze zwalnia się te osoby z matury z polskiego. Szkoly
                polskie nie powinny dawac matur osobom, ktore polskiego nie musza
                zdawać. To jednak IMO pewne przegięcie.
                Podobnie jest z olimpiadami. Znam przemiłą dziewczynę, corke
                przyjaciół, ktora zostala laureatka olimpiady z jezyka rosyjskiego,
                a w zeszlym roku dawalam korepetycje innemu laureatowi tejze
                olimpiady. Corka znajomych, to corka dyplomatow, konczyla rosyjskie
                szkoly, chlopak jest po prostu Rosjanine, Oboje byli zadowolenie i
                oboje - jednym glosem - twierdzili, ze to niesprawiedliwy system i
                że zadne z nich nie powinno miec prawa takiej olimpiady pisac - bo
                to zadna ich zasluga. Inni się uczyli, wlożyli w to duzo wysilku,
                oni podeszli "z marszu".
                --
                Mops i kot

                img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
                • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.09, 15:22
                  No nie-nie-nie.
                  Matura miedzynarodowa to takze matura z jezyka ojczystego- w kazdym kraju.
                  Po drugie - co to za "przywilej" kiedy posiadacz IB nie dostaje sie na uczelnie
                  polska a dostaje sie na Oksford. I nieprawda, ze matura miedzynarodowa to cos
                  niedostepnego dla "zwyklych dzieci". Moja corka moglaby dostac sie do klasy IB w
                  Koperniku, tyle ze te klase miala dopiero na 3 miejscu. Podobnie jak jej 3
                  kolezanki, z ktorych tylko jedna ma "ciocie w Londynie"

                  A co laureatow olimpiad to sorry...Wprowadzic jakies zakazy udzialu w
                  olimpiadach przedmiotowych dzieciom, ktore pewien bagaz wiedzy wynosza "z domu"?
                  • ratyzbona Re: Matura międzynarodowa IB 27.09.09, 16:25
                    Na Oxford też się tak wielu nie dostaje - śledzę doniesienia i z tego
                    co wiem na najlepsze uczelnie zagraniczne dostaje się tylko kilka -
                    kilkanaście osób zdających maturę międzynarodową - resztą idzie na
                    uczenie polskie.
                    Natomiast jeśli chodzi o obostrzenia dla olimpijczyków to istnieje
                    poważna różnica czy do olimpiady z języka obcego przystępuje ktoś dla
                    kogo jest to naprawdę jeżyk obcy czy ktoś kto po prostu jest dwu
                    języczny od urodzenia bo mieszkał za granicą. Wyobraź sobie olimpiadę
                    języka polskiego w Szwecji do której przystępuje emigrant z Polski -
                    za co niby należą mu się przywileje? Za to że zna język ojczysty?
                    Przecież to wypacza całą idee. Miałam kolegę który przez lata
                    wygrywał konkursy z języka angielskiego bo urodził się w Kanadzie i
                    to był jego pierwszy język. Z resztą i tak są obostrzenia - do
                    olimpiady polonistycznej nie ma co przystępować dysortografiik bo
                    daje ona przepustkę na studia polonistyczne gdzie się dysfunkcji
                    słusznie z resztą nie toleruje.
                    --
                    Moje forum dla wszystkich z dysfunkcjami. ZAPRASZAM!

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42552
                    • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.09, 16:52
                      "Miałam kolegę który przez lata
                      > wygrywał konkursy z języka angielskiego bo urodził się w Kanadzie i
                      > to był jego pierwszy język."

                      Nie widze w tym nic niesprawiedliwego.
                      W konkursach jezykowych tak samo dobrze radza sobie dzieci
                      "jednojezyczne"...Zreszta wymagania konkursowe z jezykow sa troche obok
                      bieglosci jezykowej jaka maja dzieci wychowywane za granica.

                      W mojej rodzinie jest genialny fizyk,ktorego ojciec i dziadkowie sa
                      fizykami...Czy odebralabys mu tytul olimpijski dlatego, ze w wieku przedszkolnym
                      na dobranoc sluchal opowiesci babci o genialnych odkryciach naukowych? Mialby
                      zdawac jakies dodatkowe, trudniejsze egzaminy - bo mial "lepszy start"? To jakis
                      absurd.
                      • verdana Re: Matura międzynarodowa IB 27.09.09, 17:38
                        Genialny fizyk z rodziny fizykow nie rodzi się z ta umiejetnością.
                        Musi jednak włożyć sporo dodatkowej pracy, by byc także genialnym
                        fizykiem. Same opowiesci nie wystarczą. Trzeba nauczyć się wzorow,
                        porozwiazywać zadania, o ktorych babcia nie opowiadała, znac
                        perfekcyjnie szkolny program itd. To nadal bardzo duzo pracy.
                        Dzieci dwujezyczne zadnej pracy wkladac w nauke do olimpiady nie
                        muszą i tak sa o wiele lepsze od tych, ktorzy doskonale nauczyli się
                        języka. Nawet jesli wymagania sa troche "obok" to obie sytuacje sa
                        nieporownywalne. W jednym wypadku mamy tu nagrode za zdolnosci i
                        pracowitość , w drugim tak naprawdę za urodzenie się poza granicami
                        Polski.
                        To jest róznica - jak widać za niesprawiedliwe uwazają to nawet
                        zwycięscy olimpiady - a to juz coś oznacza.
                        --
                        Mops i kot

                        img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
                        • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.09, 18:13
                          "Dzieci dwujezyczne zadnej pracy wkladac w nauke do olimpiady nie
                          muszą i tak sa o wiele lepsze od tych, ktorzy doskonale nauczyli się
                          języka. Nawet jesli wymagania sa troche "obok" to obie sytuacje sa
                          nieporownywalne. W jednym wypadku mamy tu nagrode za zdolnosci i
                          pracowitość , w drugim tak naprawdę za urodzenie się poza granicami
                          Polski.
                          To jest róznica - jak widać za niesprawiedliwe uwazają to nawet
                          zwycięscy olimpiady - a to juz coś oznacza."

                          To bardzo mile ze strony dzieci dwujezycznych, ze tak mowia.
                          Zwlaszcza ze dwujezycznosc naprawde nie zapewnia sukcesow w olimpiadach
                          jezykowych.
                          Moja corka, ktora ma swira na punkcie jezykow, zwlaszcza angielskiego, czesto
                          probuje korzystac z pomocy swojego kuzyna, ktory od kilku lat mieszka w
                          anglojezycznej czesci Kanady.
                          I on czesto wysmiewa rozne jej jezykowe watpliowosci, nie rozumie wrecz -o co
                          ona go pyta. Co wiecej - kiedy zobaczyl egzamin z angielskiego do Batorego czy
                          Kopernika, powiedzial, ze zastanawia sie, czy on by ten egzamin zdal...Ustny na
                          pewno swietnie, ale test z gramatyki to bylby jakis koszmar dla niego...
                          • verdana Re: Matura międzynarodowa IB 27.09.09, 19:28
                            I to jest pewna odpowiedź na pytanie zadane przez Joa - dlaczego
                            licealisci nie chca się uczyć językow.
                            Mimo to moi znajomi twierdza, ze nawet najlepsze nauczenie się
                            języka przez dziecko z Polski nie daje im takich szans, jak oni
                            maja. Moga sobie trochę powtorzyc gramatyke - ale nic nie musza
                            robic, gdy chodzi o tlumaczenia, rozumienie, pisanie wlasnych
                            opowiadań - a w wiekszosci wypadkow ćwiczenia gramatyczne wypelniaja
                            intuicyjnie.
                            To jakby "inna kategoria" znajomosci języka.
                            W olimpiadach językowych zawze część laureatow to dzieci dwujezyczne
                            lub powracające z zagranicy. A ze tych w szkolach tak duzo nie ma -
                            swiadczy to jednak o tym, ze olimpiady sa dla nich latwiejsze. Corka
                            mojej przyjaciółki, laureatka tej olimpiady np. nigdy nie byla pilna
                            uczennicą, ani specjalnie dobrą.
                            --
                            Mops i kot

                            img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
                          • ratyzbona Re: Matura międzynarodowa IB 27.09.09, 19:30
                            No tak ale nie wmawiaj mi że nie ma różnicy między osobą która po
                            prostu w danym języku myśli i mówi a osobą dla której jest to obcy
                            język - gdyby ów kuzyn postanowił wziąść udział w olimpiadzie
                            musiałby się nauczyć gramatyki tak jak my uczymy się gramatyki
                            własnego języka - niby też praca ale bez porównania łatwiejsza. Poza
                            tym olimpiada ma nagrodzić tych którzy się języka najlepiej nauczyli
                            a nie tych którzy język po prostu znają.
                            JA urodziłam się w rodzinie historyków i wychowywałam się na
                            opowieściach o Napoleonie carach Moskwy czy państw Ameryki Łacińskiej
                            jednak musiałam się wszystkiego po kolei sama nauczyć dokładnie tak
                            samo jak ktoś kto po prostu interesuje się historią.
                            Dla mnie osoby dwujęzyczne nie powinny brać udziału w olimpiadach
                            dlatego że nie dopuszcza się profesjonalistów do tych samych zawodów
                            co amatorów bo to nie ma sensu.
                            --
                            Moje forum dla wszystkich z dysfunkcjami. ZAPRASZAM!

                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42552
                      • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.09, 19:53
                        Ze swoich czasów pamiętam Anglika, który oblał..angielski na anglistykę w
                        Warszawie;)

                        Pewnie uzywal tylko jednego czasu przeszlego:)
                        Moja corka chodzila ma podobny problem ze swoim kuzynem.

                        Dlatego uwazam, ze sam pobyt za granica, nawet dlugoletni, wcale nie oznacza
                        swietnej znajomosci jezyka danego kraju. To zalezy z kim sie tam rozmawialo:)

                        Pomijam juz argument, ze dzieci dwujezyczne nie powinne startowac w konkursach
                        jezykowych, bo mnie ten argument oslabia...
                        • joa66 Re: Matura międzynarodowa IB 27.09.09, 20:01
                          "Pomijam juz argument, ze dzieci dwujezyczne nie powinne startowac w konkursach
                          jezykowych, bo mnie ten argument oslabia... "

                          to i tak jest niewykonalne, bo nie ma środków , które zmusiłyby danego ucznia,
                          żeby się przyznał, że do podstawówki chodził w Londynie. Albo, że tata jest
                          Anglikiem.

                          Osobiście jestem zwolennikiem punktów za znajomość języka obcego potwierdzoną
                          egzaminem / certyfikatem. A olimpiada powinna być ze znajomości kultury,
                          historii, literatury danego obszaru językowego.
            • Gość: jonek Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.home.aster.pl 28.06.11, 09:59
              Niestety nie mogę się zgodzić z użytkownikiem ratyzbona bo wcale ci którzy zdawali Maturę Międzynarodową nie są przyjmowani na studia jak olimpijczycy. Pani/Pani chyba nie studiuje bo nie prześledził Pan/Pani zasad rekrutacji. Ja w tym roku zdawałam ten egzamin i nie uważam aby mi było łatwiej dostać się na studia. Po pierwsze nie mam świadectwa ukończenia szkoły bo ukończyłam jedynie kurs IB a certyfikat dostanę pod koniec sierpnia. Rekrutacja jest jednak do końca lipca, albo wcześniej i nikogo to nie obchodzi, że ja nie mogę wpisać danych do internetowej rejestracji bo ich po prostu nie mam! I wcale nie mam łatwiej!!!!
        • Gość: Anka Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.arreks.com.pl 22.03.10, 18:11
          Też jestem za tym;)) Planuje iść do szkoły z programem IB tylko że
          w Danii. Czy ktoś kto uczeszczal do szkoly z tym programem mógłby co
          nieco o niej opowiedziec? I czy naprawde jest az tak trudno? Czy
          caly wolny czas poswieca sie na wkuwanie? Byłabbym wdzięczna za
          odpowiedź i moze jakis numer kontaktowy z kims kto zdawal taką mature
          • Gość: wacko Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.xdsl.centertel.pl 14.03.11, 21:39
            czytam sobie ten watek i zainteresowaly mnie ponizsze cytaty:


            "Nie jestem przeciwniczka matury miedzynarodowej, choć jestem
            oburzona, ze zwalnia się te osoby z matury z polskiego. Szkoly
            polskie nie powinny dawac matur osobom, ktore polskiego nie musza
            zdawać"

            odp.
            W IB każdy ma obowiazek zdawania matury z jezyka ojczystego (do wyboru poziom podstawowy [SL] i rozszerzony [HL]

            "Na Oxford też się tak wielu nie dostaje - śledzę doniesienia i z tego
            co wiem na najlepsze uczelnie zagraniczne dostaje się tylko kilka -
            kilkanaście osób zdających maturę międzynarodową - resztą idzie na
            uczenie polskie."

            odp. Biorąc pod uwage, ze najlepsze uni. na swiecie to czolowka USA oraz Oxford, Cambridge, LSE, UCL - to tylko z pewnej szkoly na Pomorzu w zeszlym roku zdalo na nie w sumie 15 uczniow

            a tak na marginesie to wlasnie za dwa miesiace koncze IB
            • Gość: olla Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.146.139.116.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.11, 00:08
              Popieram kolegę w stu procentach, choć mnie się jeszcze bardzo podobał fragment, że nauka w języku angielskim jest dla większości uczniów ułatwieniem, bo spędzali większość życia w Stanach lub w Australii... ;]

              A najlepsze uczelnie to nie tylko standardowe wymieniane - Oxford, Cambridge i Harvard. Jest wiele innych, świetnych uczelni, które są najlepsze w pewnych dziedzinach i które także mają wśród swoich absolwentów noblistów. I tam także idą uczniowie po IB. A jeśli zostają w kraju, to z reguły na studiach okazują się być najlepszymi w rocznikach - IB przygotowuje do studiowania lepiej, niż polska matura ;)
              • joa66 Re: Matura międzynarodowa IB 11.05.11, 07:35
                IB ma podstawową wadę - trudno sie wycofać z tej ścieżki (bez straty roku) , jeżeli uczeń stwierdzi, że jednak ten system mu nie odpowiada.

                A , jak wielokrotnie pisałam, studiowac na najlepszych (dobrych i średnich) uczelniach zachodnich mozna też bez IB.

                Na pewno IB jest ułatwieniem w samym studiowaniu, ponieważ otwiera młodych ludzi na system inny niż system MEN, co może się przydać w studiowaniu za granicą.

                Gdybym ja była teraz nastolatką pewnie chciałabym zaryzykować, mój syn nie ma na to ochoty , ale nie sądzę, że jego rozwój czy szanse edukacyjne na tym ucierpią.

                Krótko mówiąc - bardzo podoba mi się to, że są takie możliwości, że rynek edukacyjny jest urozmaicony. Nie przeceniałabym jednak znaczenia tych klas dla indywidualnych uczniów , zwłaszcza , że najczęsciej trafiaja do nich uczniowie ze sporym lub nawet ogromnym potencjałem - one i tak dawałyby sobie świetnie radę w wiekszości szkoł/uczelni.
      • Gość: Xd Re: Matura międzynarodowa IB IP: 78.9.143.* 26.08.15, 19:03
        Chciałbym się zapytać ile kosztuje taka matura i podręczniki jeśli chodzi o publiczna szkole i na jakim poziomie trzeba znać język angielski by się dostać do klasy IB. I czy mogłabym zacząć klasę IB w drugiej klasie liceum bo aktualnie idę do pierwszej ale w normalnym liceum? 😉
      • Gość: Asia Re: Matura międzynarodowa IB IP: 178.73.49.* 18.09.11, 07:04
        Matura IB otwiera wszystkie drzwi , a kiedy dołożyć do nie egzaminy SAT to brać i wybierać.
        Z mojej klasy większoć koleżanek i kolegów dostała się na wybrane uczelnie na zachodzie. Ale, trzeba też uzyskać odpowiednią ilość punktów na maturze. Mamy kolegę który w tym roku osiągnął wynik 45/45, stara się do US. Ścisła czołówka światowa. Ważne żeby wybrać program IB w dobrej szkole.
        • joa66 Re: Matura międzynarodowa IB 18.09.11, 08:01
          Nie matura IB otwiera wszystkie drzwi tylko doskonały wynik matury otwiera wszystkie drzwi (oczywiście "wszystkie" symblicznie).

          Przypomnę Oxford;)

          "Poland Polish Matura / Swiadectwo Dojrzalosci with 85-90% in all subjects with the relevant subjects taken at the higher (extended) level "

          www.ox.ac.uk/admissions/undergraduate_courses/international_students/international_qualifications/index.html

          Oczywiście ci, któryz marzą o studiach zagranicznych nie mogą zapomnieć o kosztach studiów, bo często one są przeszkodą.


          • Gość: nonomne Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 14:14
            joa66:
            "Nie matura IB otwiera wszystkie drzwi tylko doskonały wynik matury otwie
            > ra wszystkie drzwi (oczywiście "wszystkie" symblicznie)."

            Wedlug mojej (niepelnej) wiedzy doskonaly wynik matury jest oczywiscie niezbedny, ale - mowiac o oksfordzie/cambridge - stanowi zwienczenie procesu rekrutacji, ktory rozpoczyna sie duuzo wczesniej (cf. www.ox.ac.uk/admissions/undergraduate_courses/how_to_apply/index.html). Termin zlozenia aplikacji przez UCAS to 15 pazdziernika roku poprzedzajacego planowany rok rozpoczecia studiow. Jej istotnym elementem jest personal statement, i generalnie nie zakladalabym, ze te 4000 znakow napiszemy noc wczesniej. Kolejny etap to interview na miejscu, po ktorym szczesliwcy dostana conditional offer, ktora obejmuje takze minimalny konieczny wynik matury.

            W tym sensie takze mature IB trzeba miec dobrze zdana (wg linkowanej strony min. 38 plus 6-tki/7-ki.)

            Zaryzykowalabym teze, ze IB daje wszechstronna znajomosc angielskiego, ktora trudno uzyskac w innym trybie, w tym wieku przynajmniej. Wymaga oraz uczy dyscypliny, samodzielnosci i rygoru intelektualnego - czyli umiejetnosci i nawykow przydatnych pozniej i w zyciu i na studiach.

            A czy warto? Nie wiem. Pewnie zalezy od indywidualnych celow i przekonan.

            Ciekawe byloby wiedziec, co na ten temat sadza absolwenci - czy wybraliby IB jeszcze raz.
            • joa66 Re: Matura międzynarodowa IB 20.09.11, 15:45
              Ależ oczywiście najlepiej zdana matura nie gwarantuje miejsca w najlepszych uczelniach (syn znajomych , absolwent doskonałej prywatnej szkoły w UK, ze świetnymi wynikami egzaminów, nie dostał się - po prostu konkurencja) . To tylko jeden z elementów rekrutacji. Zarówno polska matura jak i IB. Podałam ten przykład, żeby pokazać, że IB otwiera drzwi wielu zagranicznych uczelni w takim samym stopniu co polska matura.

              Sama sprawność językowa jest oczywiscie bardzo ważna i na pewno klasy IB w tym pomagają (mimo, że większośc nauczycieli IB w Polsce to Polacy), ale nie są jedyna możliwością. Teoretycznie zagraniczne uczelnie wymagają poziomu C2 (chociaż zdarzają się takie, które teoretycznie akceptują niższy), a w Polsce stosunkowo dużo młodych ludzi taki poziom może udokumentować (dużo= więcje niż jest absolwentów IB).


              Praktycznie do tego dochodzi relacja poziomu języka do tego jak dobra jest to uczelnia, o której myślimy. Powiem szczerze - wątpię, że którakolwiek klasa IB w Polsce , sama w sobie, pomaga osiągnąć poziom oczekiwany np w Cambridge. To zwykle jest własna praca nad academic writing , połączona z sytuacją rodzinną i możliwościami wsparcia.

              Kiedy myślimy o słabszych universytetach zwykłe C2 powinno wystarczyć.

              Na dobrych uniwersytetach też bierze się pod uwagę zwycięstwa w międzynarodowych konkursach, a to znowu nie ogranicza się do klas IB.


              Nie chciałabym byc źle zrozumiana- nie mam nic przeciwko klasom IB, szkoda, że za moich czasów ich nie było, bo pewnie chciałabym się do takiej dostać. Nie miałabym też nic przeciwko temu, gdyby moje dziecko chciało do takiej chodzic (nie chciało), bo to jest bardzo fajna przygoda intelektualna bez względu na to czy będzie się studiowac w Polsce czy poza jej granicami.


              Nie zgadzam się jednak na mit, że IB ( w przeciwieństwie do zwykłej matury) otwiera drzwi zagranicznych uczelni, bo to po prostu nie jest prawda. Jedyna nadzieja, że ci którzy zdecydowali się na naukę w takich klasach są wystarczająco inteligentni, zeby to wiedzieć.



              Poza tym naprawdę warto myślec o kosztach studiowania (czesne, utrzymanie, inne opłaty), bo nawet doskonały wynik żadnej z matur tej kwestii nie załatwi. Zwłaszcza w czasach kryzysu kiedy czesne i inne opłaty za studia mogą wzrastać, stypendiów mniej, a i możliwości dorobienia w czasie studiów mniejsze.

              p.s. i jeszcze jedno - IB w państwowych szkołach jest na pewno najtańszą formą uczenia się języka angielskiego w szerszym niż typowo szkolny zakres. Ale nie jedyną:)
              • Gość: nonomne Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 18:52
                Zgadzam sie. Nie trzeba IB, zeby gdzies studiowac.

                Mam natomiast watpliwosc 'jezykowa': podziwiam kazda mlodziez, ktora do matury ma udokumentowane C2. Na takim poziomie z pewnoscia nie jest kazdy uczen IB, natomiast ma codzienny, bierny i czynny, kontakt ze specjalistycznym angielskim w roznych dziedzinach. A to moim zdaniem jest trudne - choc nie niemozliwe - do osiagniecia w sytuacji pozaszkolnej.



              • malila język angielski 24.10.11, 09:46
                joa66 napisała:
                > Sama sprawność językowa jest oczywiscie bardzo ważna i na pewno klasy IB w tym
                > pomagają (mimo, że większośc nauczycieli IB w Polsce to Polacy), ale nie są jed
                > yna możliwością.

                Ja a propos tych innych możliwości. Czy ktoś może mi polecić szkołę językową (czy cokolwiek innego), która będzie kształcić angielski na takim, jak omawiany poziomie? Ogromnie wdzięczna będę.

                --
                I see the strings that control the system
                I can do anything with no assistance
                ...Cause I can lead a nation with a microphone
                • joa66 Re: język angielski 24.10.11, 10:42
                  Podobno British Council dobrze uczy , mają tam kursy na różnych poziomach oraz specjalistyczne.

                  Innym rozwiązaniem jest dobry native speaker - taki, którego poprawny język angielski jest językiem pierwszym, ma wyższe wykształcenie , idealnie gdyby miał przygotowanie do nauczania języka angielskiego jako obcego. (Jeżeli ktoś ma preferencje typu brytyjski/amerykański też można sobie odpowiednio wybrać)


                  My zdecydowaliśmy się na tę drugą opcję, native nie spełnia ostatniego warunku (nawet chodził na kursy nauczycielskie, ale ich nie skończył), ale ma tę zaletę, że syn ma do niego minutę drogi. Założyliśmy , że wszelkie kwestie gramatyczne, których native nie będzie w stanie wytłumaczyć załatwi szkoła, ewentulanie ja, to samo dotyczy planu nauczania. Native ma uczyć mówienia, rozwijać słownictwo i od czasu do czasu zadać i sprawdzić pracę pisemną (mni esej, nie ćwiczenia)
                  • malila Re: język angielski 25.10.11, 10:33
                    Dzięki, Joa, zastanawiamy się właśnie nad BC.
                    Jak Wam idzie z "nativem"?
                    --
                    I see the strings that control the system
                    I can do anything with no assistance
                    ...Cause I can lead a nation with a microphone
                    • joa66 Re: język angielski 25.10.11, 12:25
                      Na razie syn zadowolony, chodzi bardzo chętnie (na co na pewno ma wpływ bliskość lekcji), czasami w różnych rozmowach cytuje/powołuje się na opinie native’a , ale nie opowiada mi ze szczegółami co robią na lekcjach. Tego pewnie nigdy się ze szczegółami nie dowiem , ale liczę, że na godzinnych spotkaniach nie gapią się na siebie w milczeniu, tylko jednak rozmawiają, a przecież o to mi chodziło. Mam też nadzieję, że jednak trochę uczy się też języka w szkole (oficjalnie 3 godziny lekcyjne w tygodniu, praktycznie 2 godziny zegarowe, poziom podręcznika C1, grupa 14 osób)

                      Chciałabym jeszcze „załatwić” synowi (nie wiem czy w tym roku) coś w rodzaju academic writing – niezbyt intensywny np. jeden „esej” (2-3 strony) na semestr, ale za to przygotowany i sprawdzony bardzo dokładnie , z uwzględnieniem nie tylko poprawności języka, ale i stylu, opracowania tematu , itp. Niestety na razie nie mam pomysłu kto miałby to robić, bo chciałabym, żeby był to ktoś bardzo, bardzo dobry (nawet kosztem tego, że byłaby to nauka on –line), a jedyne takie osoby, które znam, zajmują się trochę poważniejszymi sprawami i nie ośmieliłabym się ich prosić o taką przysługę (co najwyżej jednorazowe sprawdzenie, ale nie o to mi chodzi).

                      Swoją drogą ciekawa jestem kwalifikacji nauczycieli klas IB. Wydawałoby się, że na tym poziomie wykfalikowani native powinni być większością, ale np w Koperniku jest ich chyba dwóch (na całą szkołę), w Batorym w ogóle, o Raszyńskiej niewiele wiadomo. Być może nauczyciel ma ją za sobą studia na dobrych uczelniach zagranicznych, nie wiem.
                      • Gość: menodo Re: język angielski IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.11, 13:58
                        "Swoją drogą ciekawa jestem kwalifikacji nauczycieli klas IB. Wydawałoby się, że na tym poziomie wykfalikowani native powinni być większością, ale np w Koperniku jest ich chyba dwóch (na całą szkołę), w Batorym w ogóle, o Raszyńskiej niewiele wiadomo. Być może nauczyciel ma ją za sobą studia na dobrych uczelniach zagranicznych, nie wiem. "

                        Nie rozumiem - dlaczego to maja byc wykwalifikowani native - przeciez to nie o to chodzi, aby taki maturzysta z IB od razu mial etat w wiadomosciach BBC? Chyba ze sie nie znam.

                        • joa66 Re: język angielski 25.10.11, 14:26
                          Nie maturzysta IB nie musi od razu dostawać etatu w BBC :) Ale dobrzy by było gdyby jego nauczyciel mógł :)

                          A poważnie- zakładam, że uczniowie klas IB mają bardzo przyzwoity poziom języka angielskiego. Uwżam też , że dobrze jest kiedy nauczyciel ma wiedzę i umiejętności znacznie wyższe niż jego uczeń. Jeżeli w 3 klasie IB uczeń na poziom około C2, to jego wiedza i umiejętności niewiele się różnią od przeciętnego absolwenta anglistyki. Oczywiście nauczyciel może być absolwentem więcej niż przeciętnym, może się dokształcać, brać udział w szkoleniach międzynarodowych itd. Dlatego napisałam , że jestem ciekawa jak to naprawdę wygląda.




        • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.11, 15:54
          Fajny chlopak, ale znowu bzdury czytam na temat IB i juz nie wyrabiam.

          "Dyplom IB jest przepustką do najbardziej prestiżowych uczelni"
          To nieprawda. Przecietnie lub slabo zdana matura miedzynarodowa jest zwykla przecietna matura jak kazda inna i nawet w Polsce niewiele znaczy.
          Z kolei swietnie zdana polska matura "wazy" tyle samo co swietny wynik IB.

          W dodatku ten chlopiec jeszcze sie na Oxford czy "inna ekonomiczna uczelnie" nie dostal; nikt mu nie powiedzial wczesniej, jak sie tam aplikuje czy nie planowal wczesniej studiow za granica?
          • Gość: bke Re: Matura międzynarodowa IB IP: 178.73.49.* 21.09.11, 16:31
            Ten chłopiec ma zdane SAT i SAT sub znacznie powyżej śrdniej międzynarodowej tak wynika z innego artykułu znacznie powyżej 2000 pkt i max na SAT sub.
            "inna ekonomiczna" zapewne chodzi o LSE - i ich wydział prawa ( pewnie jakiś lapsus w wywiadzie). Jak wpiszesz w wyszukiwarce 45/45 z IB to nie znajdziesz nikogo żeby nie dostał się na wybrana uczelnię na Świecie ( od Harvard zaczynając) taki wynik osiąga 0,2 % z 40- tu kilku tysięcy zdających.
            • menodo Re: Matura międzynarodowa IB 21.09.11, 16:56
              Ale Ty chyba nie rozumiesz, o co mi chodzi.
              A mi chodzi o to, ze to nieprawda, ze IB daje przepustke do najlepszych uczelni
              Prawda jest natomiast to, ze takie mozliwosci stwarza swietnie zdana matura miedzynarodowa.
              Podobnie jak kazda inna.

              Slaba lub przecietnie zdana IB to kanal - pozostaja tylko wyzsze szkoly czegos tam w Polsce lub gdzie indziej albo praca w recepcji miedzynarodowej sieci hotelowej.


              • Gość: bke Re: Matura międzynarodowa IB IP: 178.73.49.* 21.09.11, 17:05
                To prawda, święta prawda. Dobre uczelnie zaznaczają na swoich stronach że jeżeli masz mniej niż 40 pkt to u nich nie ma szans. Szkoda czasu. Oczywiście masz całkowitą rację ze matura IB nieczego nie gwarantuje. Bo co jezeli większość w Polsce osiąga wynik 30 -34 pkt.
                Z tym wynikiem może być problem nawet na UW. Albo, recepcja !!! Poza tym potrzebna jest spora kasa na studia w UK. Naukę w tym programie trzeba przemysleć bo nie o to chodzi by być przeciętnym.
                P.S popieram Twój pogląd całkowicie.
    • tinywee Re: Matura międzynarodowa IB 21.10.11, 13:19
      pozwolę sobie wkleić kilka fragmentów z wypowiedzi pod artykułem 'Gucci School of Warsaw' z DF, bo wydają mi się na temat:

      amharad (rodzic)
      "To prawda, że polska matura jest uznawana w wielu miejscach, natomiast IB jest (słusznie) uznawana za lepszy miernik kompetencji kandydata. Matura IB jest wbrew obiegowej opinii o wiele trudniejszym egzaminem, choćby z takiego powodu, że wymaga poza doskonałym opanowaniem języka, co najmniej dwuletniej systematycznej pracy i samodzielnego myślenia. Lament Brytyjczyków nie wynika z tego, że zdecydowali się na byle jaką maturę, tylko wręcz przeciwnie, że decydując się na nią, nie przewidzieli, że będzie wymagała o wiele więcej solidnej pracy niż zwykłe egzaminy końcowe. "

      "Jako rodzic absolwenta IB (w szkole państwowej) miałam wielokrotnie okazję rozmawiać na te tematy z innymi rodzicami i niestety najczęściej rozmowa taka polegała na odpieraniu absurdalnych argumentów o rzekomej wyższości polskiej matury. Być może to przekonanie brało się stąd, że nie do końca znane były jeszcze wówczas warunki na jakich odbywać się miała rekrutacja na polskie uczelnie po maturze IB. Być może wynikało to z pospolitej zazdrości, że ich dzieci nie reprezentowały wystarczającego poziomu by się do IB dostać, lub po prostu ewentualne studia za granicą były poza ich zasięgiem mentalnym (bo akurat nie finansowym).
      Prawdopodobnie z czasem wiedza o IB w społeczeństwie się spopularyzuje, a przekłamania znikną. Niestety do tej pory, zarówno w mediach, na forach, jak i w rozmowach prywatnych zauważam nadal ogrom niewiedzy i fałszywych opinii na ten temat. "

      takajatysia (absolwentka)
      "Myślałam, że ludzie są świadomi, że IB jest o wiele trudniejsze. Wiem, bo zdawałam. Teraz przygotowuję młodzież i do matury IB i do polskiej rozszerzonej. Polska matura jest totalnym pikusiem w porównaniu do międzynarodowej. Wymaga nieporównanie większego nakładu pracy. Ale jest lepsza, uczy krytycznego myślenia i myślenia w ogóle, o co w polskim programie ciężko, oj ciężko.... "

        • joa66 Re: Matura międzynarodowa IB 22.10.11, 09:10
          :)

          Ja myślę, że to raczej fakt, ze ktoś kiedys uwierzył, że matura IB (sama w sobie) to pewna droga do najlepszych uczelni na świecie i teraz może czuc sie rozczarowany, że takie same (a może i wieksze) szanse ma absolwent np. Staszica.

          Uczelnie nie przyjmują do siebie liceów i ich programów, tylko konkretnych ludzi z ich wiedzą i umiejętnościami.

          p.s. artykuł czytałam - młodziez wydawała sie byc bardzo naiwna, podejrzewam wręcz, ze nastąpiła lekka manipulacja przy selekcji wypowiedzi i wstawiania ich w układ artykułu wymyslony przez autora.
          • hankam Re: Matura międzynarodowa IB 23.10.11, 14:06
            Czytam wątek z ogromnym zainteresowaniem, bo moja córka rozważa zdawanie matury międzynarodowej, a ja chcialabym umieć pomóc jej podjąć decyzję.

            Na razie po stronie plusów IB widzę przygotowanie do pracy naukowej.
            Po stronie minusów - bardzo zawężone ukierunkowanie. Jak rozumiem, w każdej grupie wybiera się jeden przedmiot. Czyli np. w przypadku nauk eksperymentalnych albo biologię, albo chemię, albo fizykę. W "normalnym" liceum naucza się wszystkich trzech przedmiotów z tej grupy.

            I tu się zastanawiam - moja córka od ponad dwóch lat jest absolutnie zdecydowana na medycynę (i ewentualnie na pracę naukową w dziedzinie nauk medycznych, jeśli się uda). Na medycynę w moich czasach zdawało się biologię, chemię i fizykę, podejrzewam, że teraz też wymagana jest matura co najmniej z biologii i chemii, nie wiem, jak z fizyką.
            Czy w przypadku studiów medycznych brak licealnej wiedzy z dwóch z tych przedmiotów nie będzie przeszkadzał?

            Ib będzie w tym dpzypadku ulątwieniem przy studiach za granicą, ale chyba utrudnieniem w przypadku wyboru studiów w Polsce.
            --
            Taki prezent dostałam
            • tinywee Re: Matura międzynarodowa IB 23.10.11, 22:38
              hankam: "Jak rozumiem, w każdej grupie wybiera się jeden przedmiot. Czyli np. w przypadku nauk eksperymentalnych albo biologię, albo chemię, albo fizykę. "

              Nieprawda.

              Np. (www.kopernik.edu.pl): " [...] 3. geografia albo historia (do wyboru jeden przedmiot)
              4. biologia albo chemia albo fizyka (do wyboru jeden przedmiot)
              5. matematyka (do wyboru jeden z trzech programów)
              6. język niemiecki albo język francuski (kontynuacja) lub drugi przedmiot z grupy 3 (geografia) lub 4 (biologia)"

              Na stronie gdyńskiej Trójki można znaleźć informację, że z klasy IB w zeszłym roku 7 uczniów znalazło się na wydziale lekarskim na uczelni polskiej i 1 na zagranicznej. Być może świadczy to o tym, że IB nie jest utrudnieniem.

              "moja córka rozważa zdawanie matury międzynarodowej, a ja chcialabym umieć pomóc jej podjąć decyzję"

              Moim zdaniem tylko córka może podjąć suwerenną decyzję o wyborze takiej klasy - świadoma wszelkich konsekwencji, takich np. jak CAS, ogrom zajęć, napięte terminy, matura obejmującej 18 egzaminów (po 3 z każdego przedmiotu).

              joa66: "Ja myślę, że to raczej fakt, ze ktoś kiedys uwierzył, że matura IB (sama w sobie) to pewna droga do najlepszych uczelni na świecie i teraz może czuc sie rozczarowany, że takie same (a może i wieksze) szanse ma absolwent np. Staszica."

              (A są jakieś pewne drogi do czegokolwiek?)

              Rozumiem - skoro już porównujemy coś, co w zasadzie porównać się nie da - że nie mówimy o ludziach, którzy są laureatami trzech olimpiad, czyli wyjątkach, tylko o zdolnej i pracowitej młodzieży, która chciałaby rozwijać się na studiach za granicą, czyli (jak sądzę) większości kandydatów.

              Może Ty wiesz, co siedzi w głowach admission officers. Ja nie. Dlatego nie wiem, czy rzeczywiście "takie same (a może i wieksze) szanse ma absolwent np. Staszica."

              W sieci znalazłam taki przyczynkowy kawałek:

              "Dr Geoff Parks, the director of admissions at Cambridge, commented last year that when it came to tutors making decisions on borderline applicants, students taking the IB stood a better chance than their A-level counterparts "Because the IB differentiates better than A-level; if we are hesitating about making an offer at all, we would be more likely to make an offer to an IB student than an A-level student" , he explained. But the recent introduction of the A* grade at A-level "has given us a mechanism by which we can resolve doubt in the same way that we have always been able to do for IB applicants."
              Mr Miles says that Gresham’s IB students last year received “1.5 more university offers than
              our A-level students - although the proportion who got their first choice was roughly equal”.
              www.telegraph.co.uk/education/expateducation/8076313/The-International-Baccalaureate-versus-A-levels-which-one-will-help-your-child-shine.html
              Oczywiście to nie znaczy wiele. Podobnie jak informacje o tym, gdzie studiują absolwenci, dostępne na stronach szkół.

              Każdy musi sam wyrobić sobie zdanie.
              • joa66 Re: Matura międzynarodowa IB 24.10.11, 07:43
                Może Ty wiesz, co siedzi w głowach admission officers

                No..trochę wiem :)


                I o ile trudno mówić o szansach na dobre studia zagraniczne w 1 klasie liceum, to wśród znajmych syna , tylko jeden (przynajmniej na razie) ma spore szanse. Jest w liceum Czackiego.


                A co do medycyny: większośc uczelni medycznych w Polsce ma wydziały z nauczaniem w jezyku angielskim, atrakcyjne dla wielu cudzoziemców z powodu stosunkowo niskich opłat. Zakładam więc, że program jest dostosowany nie tylko do IB, ale do różnych ściezek kształcenia średniego. Najlepiej chyba zapytac sie u źródeł.


                Moim zdaniem klasy IB dla osób, które myśla o pracy naukowej na poważnie (zwłaszcza jezeli chodzi o nauki biologoczne i scisłe) to bardzo dobry pomysł, ale zainteresowana musi swiadomie podjąć decyzję i potem trud.
              • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.11, 09:16
                "Na stronie gdyńskiej Trójki można znaleźć informację, że z klasy IB w zeszłym roku 7 uczniów znalazło się na wydziale lekarskim na uczelni polskiej i 1 na zagranicznej. Być może świadczy to o tym, że IB nie jest utrudnieniem."

                Ciekawe - na ktorej uczelni medycznej wyladowali? Bo jesli na WAM to jakims cudem musieli jeszcze zdac mature z trzeciego przedmiotu z grupy biologia,chemia, fizyka - program IB chyba nie stwarza takich mozliwosci.
                Rozwiazaniem jest oczywiscie "zwykla" polska np. z podstawowej fizyki (korepetycje), no ale tu powstaje pytanie: to po co klasa IB?


              • hankam Re: Matura międzynarodowa IB 24.10.11, 11:19
                > "moja córka rozważa zdawanie matury międzynarodowej, a ja chcialabym umieć pomó
                > c jej podjąć decyzję"
                >
                > Moim zdaniem tylko córka może podjąć suwerenną decyzję o wyborze takiej klasy -
                > świadoma wszelkich konsekwencji, takich np. jak CAS, ogrom zajęć, napięte term
                > iny, matura obejmującej 18 egzaminów (po 3 z każdego przedmiotu).


                Oczywiście. Ale w mojej rodzinie rozmawia się o takich rzeczach uznając, że młody człowiek nie ma jeszcze dużego doświadczenia i należy naświetlić mu sprawę z różnych stron, żeby mógł decyzję podjąć w pełni świadomie.
                Poza tym konsekwencje tej decyzji dotyczą też mnie, jesli maturę IB postanowi robić w szkole płatnej. Studia za granicą też będą mnie dotyczyly, chyba, że zdobedzie stuprocentowe stypendium.

                > 6. język niemiecki albo język francuski (kontynuacja) lub drugi przedmiot z gru
                > py 3 (geografia) lub 4 (biologia)"


                Czyli albo niemiecki, albo biologia (rozumiem, ze zamiennie z chemią i fizyką).

                --
                O mojej nieudanej wycieczce do Egiptu z nieuczciwym biurem podróży
            • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.11, 10:11
              Ib będzie w tym dpzypadku ulątwieniem przy studiach za granicą, ale chyba utrudnieniem w przypadku wyboru studiów w Polsce. "

              Tak, to prawda. Np. na WUM nie jest uwzgledniana specyfika matury miedzynarodowej.
              rekrutacja-info.wum.edu.pl/sites/rekrutacja-info.wum.edu.pl/files/lekarski_jednolite_magisterskie_1.pdf
              Ale moim zdaniem jest jeszcze posrednie wyjscie - klasy dwujezyczne, np. biol-chem w Koperniku.
              Klasy IB to swietnie rozwiazanie dla osob, ktorych zycie jest tak zaplanowane, ze z trzyletnim wyprzedzeniem mozna powiedziec, ze na pewno beda studiowac za granica.

              Zreszta, kiedy 3 lata temu bylam na zebraniu w Kopernku - mowil o tym dyrektor tej szkoly.
              W przypadku tej szkoly czy Batorego (mowie o Warszawie) mozna ufac, ze dzieciaki do tej matury zostana dobrze przygotowany, bo z wynikami ponizej 6 na dobre studia w Polsce czy gdziekolwiek nie szansy - ale jak czytam "nasi uczniowie zdali mature powyzej sredniej swiatowej" to ciesze sie, ze nie przyszlo mi do glowy, aby poslac tam swoje dziecko:)

              Z drugiej strony - ze 'zwyklego" liceum mojej corki co roku na rozniaste swietne uczelnie na swiecie dostaje sie kilkoro uczniow...I tak samo jest pewnie w przypadku innych dobrych ogolniakow.
              To naprawde nie jest tak, ze mamy w Polsce pare klas IB, a dalej juz tylko jakies wsiowe szkoly, w ktorych uczy sie zapozniona cywilizacyjnie reszta spoleczenstwa:D





              • hankam Re: Matura międzynarodowa IB 24.10.11, 11:26
                Problem polega na tym, że jak na razie nie bardzo się orientuję w systemach matur, rekrutacjach i systemach studiowania, corka (początek gimnazjum) też na razie nie. A zważywszy na fakt, że ten etap edukacji jest bardzo krótki, uważam, że informacje należy zbierać już.
                Przydałby się jakiś doradca naukowy. : )

                --
                Taki prezent dostałam
                • joa66 Re: Matura międzynarodowa IB 24.10.11, 12:11
                  Obawiam się, że wiele się nie dowiesz. Obecni uczniowie 3 klasy gimnazjum nie wiedzą jak będzie wyglądał ich egzamin gimnazjalny , a co tu mówić o maturze (podwójnie "nowej " ;) bo chyba obecną nazywa się nową) . To jak ona będzie wyglądała na pewno wpłynie na decyzje uczelni o systemie rekrutacji i np ewentualnych dodatkowych egzaminach wstępnych.

                  Jedynym pocieszeniem jest to, że przed Wami są dwa roczniki uczące się wg nowej podstawy programowej.
                  • tinywee Re: Matura międzynarodowa IB 24.10.11, 20:05
                    hankam: „Oczywiście. Ale w mojej rodzinie rozmawia się o takich rzeczach uznając, że młody człowiek nie ma jeszcze dużego doświadczenia i należy naświetlić mu sprawę z różnych stron, żeby mógł decyzję podjąć w pełni świadomie.”

                    Powiem może nieco brutalnie: otóż sądzę, że jeżeli młody człowiek potrzebuje zewnętrznego naświetlenia sprawy IB, bo nie ma jeszcze dużego doświadczenia, żeby wszystkiego co potrzebne dowiedzieć się sam, to niech lepiej wybierze polską maturę. Rodzic może sprawdzić, czy ewentualna chęć jest mocna i czy (przed)wiedza o IB solidna. Ale nie może namówić, ani namawiać – taka jest moja, bardzo subiektywna, opinia.

                    ***

                    Odnoszę wrażenie, że rodzice uczniów, którzy wybrali „zwykłe” liceum, uznają IB za przereklamowane, a rodzice uczniów z IB są zdania, że to wartościowy program. I fantastycznie – wszyscy są zadowoleni z dokonanego wyboru.

                    Czego życzę tym, którzy tu zaglądają przed podjęciem decyzji.


                    • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.11, 20:57
                      tinywee napisała:
                      "Odnoszę wrażenie, że rodzice uczniów, którzy wybrali „zwykłe” liceum, uznają IB za przereklamowane, a rodzice uczniów z IB są zdania, że to wartościowy program. I fantastycznie – wszyscy są zadowoleni z dokonanego wyboru.

                      Hehe, zajmujesz sie marketingiem IB czy co?
                      Jesli tak, to moze by zaczac od rzetelnej informacji? Bo z pytaniem o mozliwosci studiowania na WAM jakos sobie nie poradzilas.

                      Ktos tu napisal, ze IB to bezwartosciowy program???




                    • hankam Re: Matura międzynarodowa IB 24.10.11, 22:08
                      Nie pisalam o namawianiu.
                      Czy nigdy, idąc na przykład do nowej pracy, nie wypytywalaś o nią znajomych, którzy akurat mieli odpowiednie doświadczenie?

                      W liceum przygotowywalam się do egzaminów na architekturę. Zmotywowana byłam szalenie. Brałam lekcje rysunku u mojego przyszywanego wujka, architekta i grafika. Jego córka byla moją rówieśnicą i bardzo dobrą koleżanką - uważałam, że byłoby przyjemniej rysować razem i czulabym się raźniej na studiach mając bratnią duszę, więc mocno ją namawialam, zeby do mnie dolączyla. I dziewczyna powiedziala, ze tata ma zamiar dać jej coś do narysowania. Niestety, w następnym tygodniu powiedziala, że chyba jej to nie wychodzi i nic z tego nie będzie.
                      Po latach widzialam jej prace, byly znakomite i znacznie lepsze od wszystkiego, co kiedykolwiek narysowałam. Jej ojcu też się bardzo podobały, jednak nie chcial jej pochwalić, nawet w najdelikatniejszy sposób, bo uważal, że ona musi sama wiedzieć, czego chce. A ona to przyjęła za dezaprobatę.
                      W ten sposób zmarnowala niewątpliwe zdolności plastyczne.

                      Tu nie chodzi o namawianie.

                      Rodzice nie są tlumokami, wiedzą w czym ich dzieci są dobre, jakie mają możliwości. Mając doświadczenie z całego życia latwiej mogą sobie wyobrazić konsekwencje różnych wyborów. I o tym niewątliwie nalezy z mlodymi ludźmi rozmawiać.


                      --
                      O mojej nieudanej wycieczce do Egiptu z nieuczciwym biurem podróży
                      • tinywee Re: Matura międzynarodowa IB 25.10.11, 21:25
                        menodo:

                        „Hehe, zajmujesz sie marketingiem IB czy co?”

                        lol

                        „Jesli tak, to moze by zaczac od rzetelnej informacji? Bo z pytaniem o mozliwosci studiowania na WAM jakos sobie nie poradzilas.”

                        Miałam sobie z czymś poradzić? Jeśli potrzebujesz tę informację, to obawiam się, że musisz poradzić sobie sama. Mi nie jest ona do niczego potrzebna. Sorki.
                        Ale na pewno Ci się uda .

                        hankam:

                        Jasne. Absolutnie tak. Dlatego zaznaczyłam, że to moja bardzo subiektywna, oparta na jednostkowym doświadczeniu, opinia. Nic więcej. Jeśli ma przynieść dobre wyniki, IB wydaje mi się propozycją dla mocno wewnątrzsterownych jednostek. Tylko tyle.


                        • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 09:24
                          Miałam sobie z czymś poradzić? Jeśli potrzebujesz tę informację, to obawiam się, że musisz poradzić sobie sama. Mi nie jest ona do niczego potrzebna. Sorki.
                          Ale na pewno Ci się uda . "

                          Skoro rozpowszechniasz informacje, ze absolwenci klas z matura miedzynarodowa studiuja na kierunkach lekarskich w Polsce (Wow - zapewne to wielki sukces, aby w efekcie wyladowac na polskiej uczelni) - moze napisz, jak to jest mozliwe, aby w ramach programu IB zdac mature z biologii, chemii i fizyki.
                          I skoro jestes takim specem od IB, moze dysponujesz informacjami - ilu maturzystow z klas IB zdaje tez polska mature, tak na wszelki wypadek - bo moze latwiej bedzie wyciagnac >90 proc. niz > 6, a na Oksford i tak sie nie zanosi...

                          Gdzies przeczytalam, ze sredni wynik matury IB w Polsce to 30- 32, ale bardzo trudno dotrzec do oficjalnych danych. Nie mam pojecia, dlaczego zamiast rzetelnych informacji na temat plusow i minusow programu IB rozpowszechnia sie w mediach dezinformujace slogany typu paszport do ligi bluszczowej hehe.
                          • retro-story Re: Matura międzynarodowa IB 27.11.11, 00:32
                            > Skoro rozpowszechniasz informacje, ze absolwenci klas z matura miedzynarodowa
                            > studiuja na kierunkach lekarskich w Polsce (Wow - zapewne to wielki sukces, aby
                            > w efekcie wyladowac na polskiej uczelni) - moze napisz, jak to jest mozliwe, a
                            > by w ramach programu IB zdac mature z biologii, chemii i fizyki.
                            Wprawdzie nie do mnie jest to pytanie adresowane, ale IB daje możliwość wyboru tych trzech przedmiotów w przypadku, w którym uczeń wybiera się na studia medyczne. Jest to tzw opcja "pre-med".

                            --
                            Retro-Story
                            retro-story.blogspot.com/
            • retro-story Re: Matura międzynarodowa IB 24.11.11, 01:47
              Można w wyjątkowych przypadkach wybrać wszystkie trzy przedmioty "medyczne", czyli biol-fiz-chem.
              Tak samo można w wyjątkowych przypadkach wybrać siedem przedmiotów zamiast sześciu.
              --
              Retro-Story
              retro-story.blogspot.com/
              • tinywee Re: Matura międzynarodowa IB 24.11.11, 18:29
                Piszesz menodo:

                "Skoro rozpowszechniasz informacje, ze absolwenci klas z matura miedzynarodowa studiuja na kierunkach lekarskich w Polsce"
                Jak zapewne zauważyłaś, napisałam, że informacje zaczerpnęłam ze strony Trójki. Jeśli to nazywasz rozpowszechnianiem, proszę bardzo. Podobne informacje „rozpowszechnia” Batory na swojej stronie.

                "moze napisz, jak to jest mozliwe, aby w ramach programu IB zdac mature z biologii, chemii i fizyki"

                To jest możliwe, ale po co?

                "(Wow - zapewne to wielki sukces, aby w efekcie wyladowac na polskiej uczelni)"

                Nie rozumiem? Czy uczelnie medyczne w Polsce są złe? Czy też program IB, jeśli nie skończy się studiami zagranicznymi, jest porażką?
                Jeśli pytasz o moje zdanie, to powiem tak: wydaje mi się, że nikt nie może zaplanować, że się dostanie na studia zagraniczne, zwłaszcza takie, na które warto iść. Bo chyba nie na każde i nie wszędzie warto. Albo się uda, albo nie. Jeśli nie, idziesz na studia w Polsce. I już. Bonusem jest (moim zdaniem) przyzwoita edukacja w wybranych przedmiotach na poziomie średnim, nabyta w innym, bardziej wymagającym i zindywidualizowanym trybie niż program liceum i solidna znajomość angielskiego, także specjalistycznego.

                "I skoro jestes takim specem od IB"
                Jak zapewne zauważyłaś, napisałam wyżej, że mam jednostkowe doświadczenie. Ale wolisz robić ze mnie „speca”.

                "moze dysponujesz informacjami - ilu maturzystow z klas IB zdaje tez polska mature"

                Nie mam pojęcia.

                "tak na wszelki wypadek - bo moze latwiej bedzie wyciagnac >90 proc. niz > 6, na Oksford i tak sie nie zanosi..."

                Na Oksford z samą gołą polską maturą, nawet 100%, to i tak się nie zanosi, bo przecież procedury naboru są inne.

                "Gdzies przeczytalam, ze sredni wynik matury IB w Polsce to 30- 32, ale bardzo trudno dotrzec do oficjalnych danych."

                Tutaj garść pośrednich informacji:
                ww2.lo3.gdynia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=961&Itemid=33

                www.kopernik.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=56&Itemid=75

                "Nie mam pojecia, dlaczego zamiast rzetelnych informacji na temat plusow i minusow programu IB rozpowszechnia sie w mediach dezinformujace slogany typu paszport do ligi bluszczowej hehe."

                Jeśli tak, to rzeczywiście absurdalne. W podobnej kategorii absurdu jak np. stwierdzenie, że Czacki to paszport na medycynę.

                Czytając czasem fascynujące dyskusje na tym forum z teraz i z kiedyś, z pewnym zdziwieniem (zważywszy, jak się mnie czepiasz), zauważyłam taką Twoją wypowiedź:
                "Wolalam, aby poszla sciezka IB,bo zwyczajnie nie przepadam za systemem polskiej
                edukacji."
                forum.gazeta.pl/forum/w,1129,108868780,,Kursy_przygotowujace_do_chory_system.html?s=1&v=2


                *****
                Trochę niematuralnie:

                Sporo źródeł i informacji od praktyka (nie mam pojęcia na ile aktualnych), jak widzę można znaleźć na stronie: www.naukazagranica.pl
                • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.11, 19:55
                  Czytając czasem fascynujące dyskusje na tym forum z teraz i z kiedyś, z pewnym zdziwieniem (zważywszy, jak się mnie czepiasz), zauważyłam taką Twoją wypowiedź:
                  "Wolalam, aby poszla sciezka IB,bo zwyczajnie nie przepadam za systemem polskiej
                  edukacji."
                  forum.gazeta.pl/forum/w,1129,108868780,,Kursy_przygotowujace_do_chory_system.html?s=1&v=2 "

                  Ale co Cie wlasciwie zadziwilo?
                  Mnie sie bardzo podoba program matury miedzynarodowej; dla mojej corki klasa IB byla w rekrutacji do liceum klasa 2 wyboru. Ale zalapala sie do klasy 1 wyboru i jest bardzo zadowolona.
                  Pisalam o tym na forum chyba ze sto razy:)

                • Gość: menodo Re: Matura międzynarodowa IB IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.11, 12:02
                  Nie rozumiem? Czy uczelnie medyczne w Polsce są złe? Czy też program IB, jeśli nie skończy się studiami zagranicznymi, jest porażką? "

                  Acha, jeszcze o tym. Nie wiem czy masz swiadomosc jaka jest idea IB. Pewnie ja masz, ale moze
                  Chodzi o to, aby ulatwic zycie dzieciom, ktorych rodzice, z racji wykonywanej pracy - np. w biznesie czy dyplomacji - czesto zmieniaja miejsce zamieszkania, i ktore w zwiazku z tym z tym narazane sa na stres spowodowany roznicami w systemie edukacyjnym w roznych krajach. Program IB daje poczucie bezpieczenstwa dzieciom, ktore przemieszczaja sie z kraju do kraju.
                  Ten program przez wiele lat byl bardzo atrakcyjny rowniez dla "lokalnych" dzieci np. w Polsce; nie pamietam dokladnie, ale "za moich czasow", a takze w czasach pozniejszych to bylo COS - matura miedzynarodowa, podejrzewam ze obojetnie jak zdana - zwalniala z egzaminow na studia.
                  Ale obecnie? Tak, uwazam, ze program IB - jesli nie konczy sie studiami na bardzo dobrej uczelni zagranicznej jest porazka w przypadku dzieci, ktore nie sa "grupa docelowa" tego programu.
                  Zwlaszcza, jesli wiaze sie to z ogromnymi kosztami rodzicow zwiazanymi z oplatami za program/podrecznik i utrzymanie dziecka w internacie itd.
                  Brutalnie mowiac - studia w Trojmiescie uznalabym za wielka porazke mojego dziecka, gdybym mieszkala np. na Podkarpaciu i gdyby to moje dziecko dostalo sie do tej szkoly np. dzieki dwom wygranym wygranym konkursom na etapie gimnazjalnym.
                  Zreszta -dzieki za linki - te 15 wynikow powyzej 38 pkt.na 43 miedzynarodowych maturzystow z gdynskiej trojki uwazam za porazke.
                  Wydaje mi sie, ze w Koperniku wyniki IB byly wyzsze.
                  • tinywee Re: Matura międzynarodowa IB 27.11.11, 12:47
                    To wszystko ważne rzeczy, o których piszesz i warto pamiętać o kosztach, podejmując decyzję.

                    Z ciekawości zguglowałam i znalazłam coś na ten temat na stronie perspektywy.pl. Nie wiem, na ile tekst przedstawia prawdziwe/aktualne dane (brak daty artykułu), ale podaje tak:
                    - podręczniki: nowe: ok. 1000 zł (chociaż przypuszczam, że przynajmniej częściowo można kupić używane)
                    - kalkulator: 500 zł (lub do wypożyczenia w niektórych szkołach)
                    - egzamin: (ok.?) 1000 CHF
                    -łączne koszty uczestnictwa w szkołach publicznych: 2400 (33 LO wwa); 1200 (2 LO Wwa); 3000 (3 LO Gdynia)
                    [w szkołach prywatnych wg perspektyw: od 4500 do 129 000 zł.]

                    Czyli razem: ok 5200 zł + np. 3000 zł = ok. 8000 za 3 lata.
                    To jest koszt obowiązkowy - do tego mogą dochodzić dodatkowe, np. związane z CASem.
                    Plus ewentualne koszty internatu.

                    ***
                    Super, że Twoja córka jest zadowolona z wybranej szkoły. Dla humanisty trafić na fajnych nauczycieli to jak wygrać los na loterii, a wydaje mi się, że to jest zawsze loteria. Tzn., idziemy do "dobrej szkoły", a potem się np. okazuje, że polonistka w gimnazjum była natchniona w porównaniu z tą, którą mamy w liceum. To jest wymyślony przykład. Ale niewymyślony - osobnika, który miał tak świetne polonistki w gimnazjum i liceum [ścisłych zresztą], że potem studia na UW okazały się bolesnym rozczarowaniem.



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka