bursa2
15.02.10, 15:55
Na tym forum znalazłam się przypadkiem przekierowana przez kagana, zadając
pierwsze pytanie.... teraz sama nie rozumiem dlaczego akurat tutaj. Szukałam
wskazówek i sądziłam, że takie fora istnieją m.in. po to. Kiedy zorientowałam
się, że forum jest zdominowane przez PROFESORÓW,choć opis tej wyłączności nie
wskazuje, pozostawałam nadal choć krotko, w błogim przeświadczeniu, że od kogo
jak kogo, ale od NICH można się dowiedzieć czegoś sensownego. Przykro mi, że
się rozczarowałam, choć są wyjątki, które szanuję za to, że potrafiły wznieść
się ponad ten cały karnawał złośliwości. Na szczęście w realu spotykam innych
wykładowców i pewnie m.in. dlatego mnie i mnie podobnym, mającym studiujące
dzieci, wciąż che się uczyć. Proponuję, aby niektórzy z Was Panowie, przeszli
choć krotki kurs andragogiki i zastanowili się nad tym, czy studenci Was
kochają.. Na koniec chciałabym zapytać tych którzy okazali mi zrozumienie... -
czy w przyszłości, jeśli będę miała jakieś wątpliwości, mogę się do as zwrócić??