Dodaj do ulubionych

bursa odchodzi

15.02.10, 15:55
Na tym forum znalazłam się przypadkiem przekierowana przez kagana, zadając
pierwsze pytanie.... teraz sama nie rozumiem dlaczego akurat tutaj. Szukałam
wskazówek i sądziłam, że takie fora istnieją m.in. po to. Kiedy zorientowałam
się, że forum jest zdominowane przez PROFESORÓW,choć opis tej wyłączności nie
wskazuje, pozostawałam nadal choć krotko, w błogim przeświadczeniu, że od kogo
jak kogo, ale od NICH można się dowiedzieć czegoś sensownego. Przykro mi, że
się rozczarowałam, choć są wyjątki, które szanuję za to, że potrafiły wznieść
się ponad ten cały karnawał złośliwości. Na szczęście w realu spotykam innych
wykładowców i pewnie m.in. dlatego mnie i mnie podobnym, mającym studiujące
dzieci, wciąż che się uczyć. Proponuję, aby niektórzy z Was Panowie, przeszli
choć krotki kurs andragogiki i zastanowili się nad tym, czy studenci Was
kochają.. Na koniec chciałabym zapytać tych którzy okazali mi zrozumienie... -
czy w przyszłości, jeśli będę miała jakieś wątpliwości, mogę się do as zwrócić??
Obserwuj wątek
    • eeela Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:00
      a) Z wątpliwościami można się zwracać jak najbardziej.
      b) Profesorowie wcale nie stanowią tutaj większości. Opis forum wskazuje jedynie
      na to, że wszyscy ludzie związani ze światem akademickim mają tutaj wolny wstęp.
      c) Złośliwości mają swoje zalety. Nie należy ich brac od razu personalnie i
      emocjonalnie do siebie, ale można usiąść i się zastanowić, czy przypadkiem nie
      są uzasadnione. A jak dochodzisz do wniosku, że nie są, wystarczy je oblać
      sikiem falistym.
      • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:06
        dziekuję za wsparcie,świat nie jest taki zły

        eeela napisała:

        > a) Z wątpliwościami można się zwracać jak najbardziej.
        > b) Profesorowie wcale nie stanowią tutaj większości. Opis forum wskazuje jedyni
        > e
        > na to, że wszyscy ludzie związani ze światem akademickim mają tutaj wolny wstęp
        > .
        > c) Złośliwości mają swoje zalety. Nie należy ich brac od razu personalnie i
        > emocjonalnie do siebie, ale można usiąść i się zastanowić, czy przypadkiem nie
        > są uzasadnione. A jak dochodzisz do wniosku, że nie są, wystarczy je oblać
        > sikiem falistym.
        >
        >
        >
        • zimnozimno1 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:18
          przepraszam ze to napisze ale czy Ty masz pernamentny pms? ja jestem
          taka smarkula w porownaniu do innych tutaj,a wszyscy sa mili i
          odpowiadaja na moje pytania.czasami napisze co mysle i jesli ktos
          odpisze ze nie mam racji to staram sie to zrozumiec
          • dala.tata :-)))))))))))))))) 15.02.10, 16:24

          • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:27
            być może dlatego, że jak sama piszesz - jesteś smarkula, łatwiej radzisz sobie z
            takim "stylem". widocznie jestem nie z tej bajki i miałam inne wzory. pozdrawiam
            • zimnozimno1 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:37
              polecam masaz plecow,idealnie odpreza,taki goracymi kamieniami :)
              zdecydowanie masz racje z ta smarkula :)
            • eeela Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:18
              > być może dlatego, że jak sama piszesz - jesteś smarkula, łatwiej radzisz sobie
              > z
              > takim "stylem". widocznie jestem nie z tej bajki i miałam inne wzory.


              Nie wiem, czy mnie oczy mylą, czy ja ton wyższości tutaj widzę? Jeśli tak, to
              czym powodowany? Co masz do zarzucenia tutejszym forumowiczom? Co złego widzisz
              w ich 'stylu' i wzorach? Czy są jakoś rażąco niegrzeczni? Nieuczciwi? Kity ci
              wciskają?

              Zielka poniżej ma niestety rację - reakcje, z jakimi się spotykasz, są wprost
              proporcjonalne do jakości twoich pytań i zagajeń. Jeśli złośliwe riposty cię
              bolą, popracuj nad tym, żeby na nie nie zarabiać. Ja osobiście z reguły nie
              biorę udziału w nagonkach na autorów niemądrych pytań, po prostu pomijam je
              milczeniem, ale nie we wszystkich naturze to leży. Jeśli mnie samej zdarzy się
              coś niemądrego napisać, i spotykam się z serią złośliwości, przede wszystkim
              zastanawiam się nad własną wypowiedzią, a nie z miejsca urażam i stawiam na
              wszystkich wokół krzyżyk z napisem 'nie mój styl, nie takie maniery'.
              • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:38
                nie ton wyższości, raczej brak kompleksów, w które chcielibyście wpędzić
                zgrzybiałą staruszkę i nie piszcie zaraz, że to wlaśnie o nich świadczy. umiem
                głowę posypać popiolem, ale to tylko, że wy już macie doktoraty, a ja nie nie
                upoważnia was własnie, do okazywania wyższości. naprawdę nie chę się kłócić, ale
                potrafię się bronić. wiem też, że czego bym tu nie napisała, uslyszę, że jestem
                "glupia" i arogancka....,sieć tak jak papier, a może lepiej - przyjmie wszystko
                • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:41
                  cały ten post jest przykładem jednego wielkiego kompleksu, a tak na marginesie
                  nie jest tu jedyną osobą bez doktoratu i co? wszyscy uwzięli się akurat na
                  ciebie???
                • dala.tata Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:46
                  misiu, nie chcesz, to nie pisz.nie podoba ci sie, no to nie. ale przede wsyztkim
                  nie marudz.

                  niespecjalnie wiem, po co ten caly watek i rozdzeiranie szat.i coraz bardziej
                  mam go ochote wyciac, bo on troche wchodzi w klimaty Ionseco.
                  • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:53
                    dala.tata napisał:

                    bo on troche wchodzi w klimaty Ionseco.
                    i na tym właśnie, Dala, polega jego wartość!!!
                • eeela Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:48
                  > nie ton wyższości, raczej brak kompleksów, w które chcielibyście wpędzić
                  > zgrzybiałą staruszkę i nie piszcie zaraz, że to wlaśnie o nich świadczy. umiem
                  > głowę posypać popiolem, ale to tylko, że wy już macie doktoraty, a ja nie nie
                  > upoważnia was własnie, do okazywania wyższości. naprawdę nie chę się kłócić, al
                  > e
                  > potrafię się bronić. wiem też, że czego bym tu nie napisała, uslyszę, że jestem
                  > "glupia" i arogancka....,sieć tak jak papier, a może lepiej - przyjmie wszystko


                  Ja nie mam jeszcze doktoratu. Nie uważam, żebyś potrafiła się bronić, wręcz
                  przeciwnie, z każdym postem się jeszcze bardziej pogrążasz. Nie wywyższasz się
                  doktoratem, wywyższasz się wiekiem, co moim zdaniem jest równie brzydkie i
                  nietaktowne. Oprócz wywyższania się i karcenia forumowych młodzieniaszków, nie
                  masz nic do powiedzenia. Jesli na wszystko, co piszesz, otrzymujesz takie a nie
                  inne reakcje, może by się warto zastanowić nad tym, co piszesz - jakoś jest na
                  tym forum wiele wypowiedzi wielu forumowiczów, które nie są tak ostro
                  krytykowane. Zatem krytyka, której podlegasz, nie wynika li i jedynie ze złej,
                  przewrotnej natury forumowiczów i ich braku manier, a raczej z tego, co twoje
                  wypowiedzi zawierają.
                  • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 19:18
                    i tu trafilas w sedno, a mnie wychowano w ten niemodny sposób, że należy
                    odróżnić poczucie humoru od drwiny i nie nalezy wyśmiewać starszych od siebie,
                    choćby głupoty mówili. nie mam poczucia, że plotę głupoty i nawet jestem o tym
                    przekonana i w niczym się nie pogrążam


                    eeela napisała:

                    > > nie ton wyższości, raczej brak kompleksów, w które chcielibyście wpędzić
                    > > zgrzybiałą staruszkę i nie piszcie zaraz, że to wlaśnie o nich świadczy.
                    > umiem
                    > > głowę posypać popiolem, ale to tylko, że wy już macie doktoraty, a ja nie
                    > nie
                    > > upoważnia was własnie, do okazywania wyższości. naprawdę nie chę się kłóc
                    > ić, al
                    > > e
                    > > potrafię się bronić. wiem też, że czego bym tu nie napisała, uslyszę, że
                    > jestem
                    > > "glupia" i arogancka....,sieć tak jak papier, a może lepiej - przyjmie ws
                    > zystko
                    >
                    >
                    > Ja nie mam jeszcze doktoratu. Nie uważam, żebyś potrafiła się bronić, wręcz
                    > przeciwnie, z każdym postem się jeszcze bardziej pogrążasz. Nie wywyższasz się
                    > doktoratem, wywyższasz się wiekiem, co moim zdaniem jest równie brzydkie i
                    > nietaktowne. Oprócz wywyższania się i karcenia forumowych młodzieniaszków, nie
                    > masz nic do powiedzenia. Jesli na wszystko, co piszesz, otrzymujesz takie a nie
                    > inne reakcje, może by się warto zastanowić nad tym, co piszesz - jakoś jest na
                    > tym forum wiele wypowiedzi wielu forumowiczów, które nie są tak ostro
                    > krytykowane. Zatem krytyka, której podlegasz, nie wynika li i jedynie ze złej,
                    > przewrotnej natury forumowiczów i ich braku manier, a raczej z tego, co twoje
                    > wypowiedzi zawierają.
                    >
                    >
                    • eeela Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:10
                      i nie nalezy wyśmiewać starszych od siebie,
                      > choćby głupoty mówili.

                      Dziwne. Mnie ci starsi ode mnie zawsze mówili, i dawali swoją postawą przykład
                      na to, że ludzi się szanuje ze względu na ich zasługi i zalety, a nie wiek,
                      posadę czy stan konta.
                      • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:12
                        mialyśmy innych nauczycieli....


                        eeela napisała:

                        > i nie nalezy wyśmiewać starszych od siebie,
                        > > choćby głupoty mówili.
                        >
                        > Dziwne. Mnie ci starsi ode mnie zawsze mówili, i dawali swoją postawą przykład
                        > na to, że ludzi się szanuje ze względu na ich zasługi i zalety, a nie wiek,
                        > posadę czy stan konta.
                        >
                        >
                        • eeela Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:15

                          > mialyśmy innych nauczycieli....


                          No i Bogu za to dziękować. Nie będę już się rozpisywac na temat tego, czyich
                          nauczycieli uważam za bardziej wartościowych. Z mojej strony to jest koniec
                          dyskusji z tobą, Burso, bo widzę, że nie znajdziemy żadnej płaszczyzny porozumienia.
                          • zielka Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:27
                            Niesamowita jest ta wymiana, nie?

                            Burso, zupelnie szczerze odradzam Ci prace naukowa. Absolutny brak
                            dystansu do samej siebie w kontekscie ogolnym (kokieteryjne historie o
                            "starej babie" ilustrowane odswietnymi fotografiami pomine przez
                            grzecznosc) zwiastuje brak dystansu do siebie jako naukowca,
                            zwlaszcza, ze zamierzasz pracowac w dziedzinie "humanistycznej".
                            (Chcialas, zebym wypowiadala sie jak pedagog, tedy wypowiadam sie).
                            • eeela Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:31

                              > Niesamowita jest ta wymiana, nie?

                              Dezorientująca. Ja o wiatrakach, pani o piernikach, ja próbuję znaleźć jakiś
                              punkt zaczepny o piernikach, to pani znów o wiatrakach. Brak dystansu do siebie
                              to najmniejszy problem; tej pani całkowicie brakuje jakiejkolwiek dyscypliny
                              umysłowej.
                            • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:32
                              a ja myślę, ze to z Ciebie wyszła prawdziwa baba9odswiętne zdjecia), a nie pedagog


                              zielka napisała:

                              > Niesamowita jest ta wymiana, nie?
                              >
                              > Burso, zupelnie szczerze odradzam Ci prace naukowa. Absolutny brak
                              > dystansu do samej siebie w kontekscie ogolnym (kokieteryjne historie o
                              > "starej babie" ilustrowane odswietnymi fotografiami pomine przez
                              > grzecznosc) zwiastuje brak dystansu do siebie jako naukowca,
                              > zwlaszcza, ze zamierzasz pracowac w dziedzinie "humanistycznej".
                              > (Chcialas, zebym wypowiadala sie jak pedagog, tedy wypowiadam sie).
                            • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:33
                              w pełni podpisuję się pod Zielką, zwłaszcza, że sama, Burso, twierdzisz, że w
                              istocie nauczyciele nauczyli cię zupełnie czegoś innego niż potencjalnego bycia
                              naukowcem (vide wymiana zdań z eeelą)
                            • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:39
                              na szczescie eeela, ty o tym nie będziesz decydować

                              zielka napisała:

                              > Niesamowita jest ta wymiana, nie?
                              >
                              > Burso, zupelnie szczerze odradzam Ci prace naukowa. Absolutny brak
                              > dystansu do samej siebie w kontekscie ogolnym (kokieteryjne historie o
                              > "starej babie" ilustrowane odswietnymi fotografiami pomine przez
                              > grzecznosc) zwiastuje brak dystansu do siebie jako naukowca,
                              > zwlaszcza, ze zamierzasz pracowac w dziedzinie "humanistycznej".
                              > (Chcialas, zebym wypowiadala sie jak pedagog, tedy wypowiadam sie).
                          • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:29
                            jak to sie ma do Twojej pierwszej odpowiedzi w dniu dzisiejszym? trzymaj nerwy
                            na wodzy


                            eeela napisała:

                            >
                            > > mialyśmy innych nauczycieli....
                            >
                            >
                            > No i Bogu za to dziękować. Nie będę już się rozpisywac na temat tego, czyich
                            > nauczycieli uważam za bardziej wartościowych. Z mojej strony to jest koniec
                            > dyskusji z tobą, Burso, bo widzę, że nie znajdziemy żadnej płaszczyzny porozumi
                            > enia.
                            >
                            >
                            >
                            • eeela Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:34
                              Przepraszam, że z miejsca łamię obietnicę przerwania tej jakże czarującej
                              dyskusji: a jak sie niby ma mieć? W moim pierwszym poście w tym wątku napisałam,
                              że na tym forum pytać zawsze można i że przed nikim drzwi nie są zamykane. To,
                              że ja osobiście nie mam już cierpliwości z tobą gadać, to zupełnie odrębna
                              kwestia. Wydawałoby się, że jest to dość proste i oczywiste dla przeciętnie
                              inteligentnego człowieka.
                              • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:41
                                zauwaz też, ze nie ma głupich pytań, są tylko takie odpowiedzi. nie uwazam,
                                żebym zadała Wam głupie pytania

                                eeela napisała:

                                > Przepraszam, że z miejsca łamię obietnicę przerwania tej jakże czarującej
                                > dyskusji: a jak sie niby ma mieć? W moim pierwszym poście w tym wątku napisałam
                                > ,
                                > że na tym forum pytać zawsze można i że przed nikim drzwi nie są zamykane. To,
                                > że ja osobiście nie mam już cierpliwości z tobą gadać, to zupełnie odrębna
                                > kwestia. Wydawałoby się, że jest to dość proste i oczywiste dla przeciętnie
                                > inteligentnego człowieka.
                                >
                                >
                                • eeela Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:44

                                  > zauwaz też, ze nie ma głupich pytań, są tylko takie odpowiedzi. nie uwazam,
                                  > żebym zadała Wam głupie pytania

                                  Twoje pytania to pół biedy. O wiele gorsze są twoje wykłady.
                                  • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:46
                                    tego drugiego dopiero sie uczę..., co z Wami wykladowcy?


                                    eeela napisała:

                                    >
                                    > > zauwaz też, ze nie ma głupich pytań, są tylko takie odpowiedzi. nie uwaza
                                    > m,
                                    > > żebym zadała Wam głupie pytania
                                    >
                                    > Twoje pytania to pół biedy. O wiele gorsze są twoje wykłady.
                                    >
                                    >
                                • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:49
                                  Bursa, takie porzekadła, dobre na każdą okazję, nie zawierają krzty mądrości i
                                  nie ma się co nimi posługiwać
              • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:27
                tak na marginesie..., ktore to bylo takie niemadre? nie ma pytan głupich
          • sosjolozka Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:33
            wzorowa uczennica. w mojej szkole kiedys takie czerwone odznaki
            dawali.
            • zimnozimno1 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:41
              taka mialam.w 1 klasie podst.i fartuszek
    • dala.tata Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:16
      nasze drzwi zostana dla ciebie na zawsze szeroko otwarte.
    • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:25
      hm, a co się znowu stało???

      a co do reszty, nie wiem, jak inni, ale nie jestem od tego, by studenci mnie
      kochali, wystarczy, by lubili i współpracowali
      • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:29
        to właśnie miałam na myśli


        adept44_ltd napisał:

        > hm, a co się znowu stało???
        >
        > a co do reszty, nie wiem, jak inni, ale nie jestem od tego, by studenci mnie
        > kochali, wystarczy, by lubili i współpracowali
        • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:32
          to znaczy co? i kiedy?
    • sosjolozka Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:34
      a o co poszlo wlasciwie? bo jak czytam ostatnie watki to nie widze,
      zeby ktos sie z ciebie wysmiewal.
      • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:36
        o wyśmiewaniu w ogóle nie było mowy, mamy tu Lesia przydzielonego przez redakcję
        GW do takich celów i nie musimy korzystać z innych nicków...
    • dominikjandomin Re: bursa odchodzi 15.02.10, 16:57
      bursa2 napisała:

      > zastanowili się nad tym, czy studenci Was
      > kochają..

      W sumie, jest kilka fajnych studentek, które mogłyby... Chociaż, jeśli pomyślę,
      że to studenci płci męskiej mieliby mnie kochać...

      ROTFL
      • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:04
        Dominik, same kłopoty z tego, już lepiej, jak się obrażają...
    • dr_pitcher Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:00
      No co "burso2" - nie wiem w czym zawinilem. Tym niemniej przepraszam. A co do
      "zlosliwosci" i "kochania". Naukowcy to dziwna rasa cechujaca sie
      niestandartowym zachowaniem. Mysle,ze pod plaszczykiem arogancji, zlosliwosci,
      uszczypliwosci etc. wiekszosz ma dusze "do rany przyloz". Z definicji, naukowiec
      watpi, zatem wiekszosc ma slabe poczucie swojej wartosci. A te wszystkie wydete
      "ego" to tylko maska.
      W/w uwagi dotycza mlodych profesorow. Ci starsi, w koncu zrozumieli i bywaja
      lagodni jak baranki.
      Co do tego by studenci mnie "kochali" - Nie Daj Boze! Wylecialbym z pracy!
    • zielka Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:06
      Burso, Twoje posty, wybacz, sa bardzo nudne. W momencie, gdy nie
      pouczasz innych, zadajesz pytania, ktore maja maly potencjal na
      rozpoczecie ciekawej rozmowy. Ludzie, zeby chciec pomoc innym, musza
      miec w tym jakas minimalna satysfakcje, chocby w postaci ciekawej i
      stumulujacej wymiany.

      Nie pisalabym tego, gdyby nie to, ze ten watek jest jakims szczytem
      kpiny z samej formuly wymian miedzyludzkich. Myslisz, ze informujac
      nas o tym, ze "przywyklas do innych wzorcow" i ze na szczescie w
      realu spotykasz innych niz my ludzie, sprawisz, ze zmotywujemy sie
      do bycia blizszymi Twoich oczekiwan? Jaki jest cel niniejszego
      watku?
      • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:15
        czepiacie się zielka - to było takie narcystyczne tupnięcie ;-), a bursa pewnie
        zawita znowu, nie jesteśmy aż taką patologią...
        • zimnozimno1 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:25
          no wlasnie,skoro odznaczamy sie tak niska kultura osobista to po co
          Burso tak namietnie manifestujesz swoje odejscie? dobrze Ci
          radze,masaze,basen,zrobi sie cieplo to rower :)
          • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:43

            napisalam przecież, ze nie wszyscy są tacy

            zimnozimno1 napisała:

            > no wlasnie,skoro odznaczamy sie tak niska kultura osobista to po co
            > Burso tak namietnie manifestujesz swoje odejscie? dobrze Ci
            > radze,masaze,basen,zrobi sie cieplo to rower :)
        • zielka Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:25
          "narcystyczne tupniecie".... to mi kogos przypomina, i nie wiedziec
          czemu, kojarzy mi sie z zachodnia czescia polwyspu iberyjskiego :-)
      • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:29
        a szkoda, że nie chcesz się czegoś nauczyć od studenta, to nie jest zgodne z
        trendem XXIwieku w kształceniu ustawicznym, gdzie nauczyciel i wychowawca ma
        być dla studenta partnerem bardziej niż podającym wiedzę, zapatrzonym w siebie,
        a mówienie studentowi na forum publicznym, ze jego dociekania jakie by nie były,
        są nudne - dyskwalifikuje cię jako pedagoga, a przecież nim jesteś jesli
        wykladasz. przeczytaj memorandum z Brukseli 2000r, tu tylko cyt. "nigdy nie jest
        za późno, by nauczyć się czegoś nowego....." To dziala w obie strony student -
        nauczyciel. i skoro uczycie doroslych studentów powinniście brac pod uwagę to co
        oni mają do powiedzenia i także pewnych rzeczy uczyć się od nich. zaraz powiesz,
        że pouczam..., nie, apeluję do twojej mlodości, abyś ją nieco poskromila w
        wypowiedziach. narazie tylko ona ci usprawiedliwia, choc juz nie tak bardzo.
        pozdrawiam


        zielka napisała:

        > Burso, Twoje posty, wybacz, sa bardzo nudne. W momencie, gdy nie
        > pouczasz innych, zadajesz pytania, ktore maja maly potencjal na
        > rozpoczecie ciekawej rozmowy. Ludzie, zeby chciec pomoc innym, musza
        > miec w tym jakas minimalna satysfakcje, chocby w postaci ciekawej i
        > stumulujacej wymiany.
        >
        > Nie pisalabym tego, gdyby nie to, ze ten watek jest jakims szczytem
        > kpiny z samej formuly wymian miedzyludzkich. Myslisz, ze informujac
        > nas o tym, ze "przywyklas do innych wzorcow" i ze na szczescie w
        > realu spotykasz innych niz my ludzie, sprawisz, ze zmotywujemy sie
        > do bycia blizszymi Twoich oczekiwan? Jaki jest cel niniejszego
        > watku?
        • tocqueville Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:35
          wybacz, ale to jest zwykła pisanina banałów
          mam być partnerem a nie podającym wiedzę? daj spokój, przez te iluzje mamy
          dzisiaj taki spadek poziomu - mam na równi dyskutować ze studentem, który nie
          rozumie prostych pojęć - o czym ja mam niż deliberować? :) o dodzie
          elektrodzie?... najpierw niech się nauczy, potem możemy pogadać

          • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:40
            na takim poziomie ogólności mylisz się w swoim stwierdzeniu, mnie udało się
            sporo nauczyć od studentów, również tych, którzy powinni się wiele nauczyć,
            potrafili nieraz zaprezentować odświeżające spojrzenie na problem
            • tocqueville Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:45
              moje nieuzasadnione uogólnienie (słusznie wypunktowane) jest spowodowane
              rozgoryczeniem i zniechęceniem związanym z "nadejszłym" terminem zaliczania
              warunków i wszelakich poprawek - przychodzą takie "orły", że chce się płakać
          • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:48
            napisałam partnerem, A NIE TYLKO podającym wiedzę9tu twoja rola wychowawcy i do
            tego odnosi sie partnerstwo) to jest różnica. chcesz tak samo wychowywać
            mlodzież i doroslych ?

            tocqueville napisał:

            > wybacz, ale to jest zwykła pisanina banałów
            > mam być partnerem a nie podającym wiedzę? daj spokój, przez te iluzje mamy
            > dzisiaj taki spadek poziomu - mam na równi dyskutować ze studentem, który nie
            > rozumie prostych pojęć - o czym ja mam niż deliberować? :) o dodzie
            > elektrodzie?... najpierw niech się nauczy, potem możemy pogadać
            >
        • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:38
          ok, moja spolegliwość się wyczerpała, Burso, masz absolutną rację co do
          wzajemnego uczenia się, ale... (jak zwykle ale...), uczeń musi w takim układzie
          dysponować czymś, co stanie się elementem tegoż układu, swoim wkładem, a ja od
          początku widzę w twoich wypowiedziach zacietrzewione wymądrzanie się
          (najczęściej zresztą zabawne), ocenianie i pouczanie, kiepsko jak na głoszone
          poglądy, no ale z sympatią do kolejnych postów :)
          • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:53
            swoja drogą, zastanawiam się wobec tego, dlaczego na te nudne posty, bezczelnej
            baby tak żywiołowo reagujecie??? Cos jest na rzeczy... i blagam tylko nie
            piszcie, że wlasnie dlatego iż chcecie ja zakomleksioną oswiecic



            adept44_ltd napisał:

            > ok, moja spolegliwość się wyczerpała, Burso, masz absolutną rację co do
            > wzajemnego uczenia się, ale... (jak zwykle ale...), uczeń musi w takim układzie
            > dysponować czymś, co stanie się elementem tegoż układu, swoim wkładem, a ja od
            > początku widzę w twoich wypowiedziach zacietrzewione wymądrzanie się
            > (najczęściej zresztą zabawne), ocenianie i pouczanie, kiepsko jak na głoszone
            > poglądy, no ale z sympatią do kolejnych postów :)
            • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:56
              tu muszę przychylić się do błagań i absolutnie zdementować, by to było celem ;-)
              gdybyś popatrzyła na historię forum, zobaczyłabyś, jak żarliśmy się między sobą
              (zresztą lubiąc się), jak było oczywiście o co...
            • tocqueville Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:03
              e tam żywiołowo reagujemy, to ty chyba nie widziałaś żywiołowo-napastliwej dyskusji
              ja tu jestem na noże z połową forum
        • tocqueville Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:40
          co ciekawe idea partnerskiego wychowania została wymyślona przez człowieka,
          który nigdy nie miał do czynienia z dziećmi a całą piątkę swoich latorośli oddał
          zaraz po narodzinach do przytułku, nigdy ich potem nie odwiedzając
          :)
          • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:45
            tylko że nie chodzi o wychowanie, a o uczenie się, wspólne...

            a tak na marginesie (ale będzie, że się czepiam, choć to z ciekawości czystej),
            moja wiedza pedagogiczna sprzed 20 lat podpowiada mi, że kształcenie ustawiczne
            to coś zupełnie innego... ;-)
            • tocqueville Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:49

              idea ustawicznego kształcenia i nauczania dialogicznego (wiedza jest pochodną
              procesu interakcji między nauczycielem a uczniem) są ze sobą ściśle powiązane,
              przynajmniej w koncepcjach głównego propagatora tych idei: Johna Deweya
              • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:55
                dziękuję uprzejmie za wyjaśnienie, ja bym wprawdzie nie ograniczał kształcenia
                dialogicznego do ustawicznego, niemniej, jak rozumiem, autorka postu odniosła tę
                kwestię do swojej prywatnej sytuacji na forum
                • tocqueville Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:13

                  koncepcja ustawicznego kształcenia opiera się właśnie na tym, że jest
                  kształceniem dialogicznym tzn. uczymy się wchodząc w relacje z innymi,
                  rozmawiając z nimi i wymieniając się informacjami i poglądami - wiedza jest
                  konstruowana społecznie (kolektywnie, gdzie każdy może być odkrywcą) i takie tam...
                  • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:16
                    ja pamiętam ze studiów, że chodziło o ciągłe kształcenie dorosłych i nic tam nie
                    było - czy przez współudział, czy nie...no ale i wątek ionescowski kształci
                    (niestety... gdyż wolę czysty absurd)
              • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:07
                brawo, nareszcie


                tocqueville napisał:

                >
                > idea ustawicznego kształcenia i nauczania dialogicznego (wiedza jest pochodną
                > procesu interakcji między nauczycielem a uczniem) są ze sobą ściśle powiązane,
                > przynajmniej w koncepcjach głównego propagatora tych idei: Johna Deweya
                • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:12
                  Tocq, ocaliłeś honor forum, bursa cię pochwaliła, jest dobrze! ;-)))
                  • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:19

                    do Niego nic nigdy nie mialam


                    adept44_ltd napisał:

                    > Tocq, ocaliłeś honor forum, bursa cię pochwaliła, jest dobrze! ;-)))
                    • tocqueville Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:26
                      bursa2 napisała:
                      >
                      > do Niego nic nigdy nie mialam


                      serio? :) Przecież to ja byłem TYM PIERWSZYM, który się zdegustował :)
                      forum.gazeta.pl/forum/w,87574,106977461,106977929,Re_Egzamin_z_jezyka_przy_doktoracie.html
                      • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:29

                        i co z tego? widocznie nie byles az taki okropny


                        tocqueville napisał:

                        > bursa2 napisała:
                        > >
                        > > do Niego nic nigdy nie mialam

                        >
                        > serio? :) Przecież to ja byłem TYM PIERWSZYM, który się zdegustował :)
                        > forum.gazeta.pl/forum/w,87574,106977461,106977929,Re_Egzamin_z_jezyka_przy_doktoracie.html
            • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:05
              zostawmy różnice miedzy pojęciami ksztalcenia ustawicznego, oswiaty dorosłych,
              pedagogiki doroslych czy andragogiki, wiesz dobrze co mam na myśli. czy mówimy o
              systemie, czy kierunku, zawsze tam chodzi o doroslego uczącego się permamentnie



              adept44_ltd napisał:

              > tylko że nie chodzi o wychowanie, a o uczenie się, wspólne...
              >
              > a tak na marginesie (ale będzie, że się czepiam, choć to z ciekawości czystej),
              > moja wiedza pedagogiczna sprzed 20 lat podpowiada mi, że kształcenie ustawiczne
              > to coś zupełnie innego... ;-)
              • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:11
                przeceniasz mnie, nie mam daru wglądu w myśli innych (choć Lesio uważa inaczej),
                nie wiedziałem, że pojęcie kształcenia permanentnego zakłada konieczność
                dialogu... i stąd moja uwaga, w dyskusji dobrze jest zdefiniować pojęcia
                (dobrze, kiedy pierwsze zdefiniuje je sobie autor postu, a później potrafi je
                odtworzyć czytelnik), inaczej - kicha
                • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:21
                  mialam nadzieje, ze wiesz o co chodzi, więc szkoda na to czasu i nadal wiem, że
                  wiesz tylko się droczysz


                  adept44_ltd napisał:

                  > przeceniasz mnie, nie mam daru wglądu w myśli innych (choć Lesio uważa inaczej)
                  > ,
                  > nie wiedziałem, że pojęcie kształcenia permanentnego zakłada konieczność
                  > dialogu... i stąd moja uwaga, w dyskusji dobrze jest zdefiniować pojęcia
                  > (dobrze, kiedy pierwsze zdefiniuje je sobie autor postu, a później potrafi je
                  > odtworzyć czytelnik), inaczej - kicha
                  • dala.tata Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:25
                    adept sie nigdy nie droczy!
                    • adept44_ltd Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:34
                      albo droczy się tylko dwa razy... ;-)
          • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 17:56
            tez mnie to dziwi, że Jan Jakub Rousseau uznawany za jednego z prekursorów tej ideii


            tocqueville napisał:

            > co ciekawe idea partnerskiego wychowania została wymyślona przez człowieka,
            > który nigdy nie miał do czynienia z dziećmi a całą piątkę swoich latorośli odda
            > ł
            > zaraz po narodzinach do przytułku, nigdy ich potem nie odwiedzając
            > :)
        • zielka Re: bursa odchodzi 15.02.10, 18:01
          bursa2 napisała:

          > a szkoda, że nie chcesz się czegoś nauczyć od studenta

          Droga Burso, nie raz i nie dwa powiedzialam moim studentom
          "dziekuje" za rozne rzeczy, na ktore zwrocili moja uwage. I sam
          fakt, ze przygotowanie dla nich wykladow jest innym procesem, niz
          moja praca tzw. badawcza, tez sprawia, ze widze wiele rzeczy
          inaczej. A teraz niespodziewana informacja: nie jestes moja
          studentka!

          > a mówienie studentowi na forum publicznym, ze jego dociekania
          > jakie by nie były są nudne -

          Nie Burso. Nie "jakie by nie byly". Mam na mysli konkretne
          dociekania, przedstawione przez Ciebie w sasiednich postach, te,
          ktore wywolaly nie zawsze przyjazne reakcje.

          Dodam ponownie, ze nie jestes moja studentka. Nigdy bym czegos
          takigo nie powiedziala mojemu studentowi. Gdyby zadal mi "nudne"
          pytanie, to bym sie zastanowila, co tez ominelam w wykladzie, co
          sprawilo, ze takie wlasnie pytanie zadal, i staralabym sie to
          nadrobic w wykladzie nastepnym.

          My tutaj w zasadzie z nikim nie rozmawiamy jak profesor/nauczyciel
          ze studentem. Wlasnie rozmawiamy na stopie rownosci. Chyba o to Ci
          chodzilo, prawda? To dlaczego oczekujesz ode mnie postawy
          pedagogicznej?
    • dala.tata bursie na pozegnanie 15.02.10, 17:31
      www.youtube.com/watch?v=pCa8r7TaM80
      • bursa2 Re: bursie na pozegnanie 15.02.10, 18:24
        jak bylam dziewczynką, kochalam sie w nim za tę piosenkę, przyjmuje więc to
        przesłanie bez kompleksów


        dala.tata napisał:

        > www.youtube.com/watch?v=pCa8r7TaM80
        • adept44_ltd Re: bursie na pozegnanie 15.02.10, 18:35
          i to rozumiem, jak byłem małą dziewczynką, miałem podobnie
    • dala.tata bursa..... 15.02.10, 18:27
      nie chciala pozegnania.... moze zechce to:

      tinyurl.com/yzc6fpo
      she may be a mirror of my dreams.....
      • bursa2 Re: bursa..... 15.02.10, 18:30
        kocham muzykę!!!!!


        dala.tata napisał:

        > nie chciala pozegnania.... moze zechce to:
        >
        > tinyurl.com/yzc6fpo
        > she may be a mirror of my dreams.....
        >
        • dala.tata Re: bursa..... 15.02.10, 18:31
          jak ja sie ciesze, ze teraz juz to wiem!
          i nawet permanentny pms ci nie przeszkadza w kochaniu?
          • bursa2 Re: bursa..... 15.02.10, 18:36
            wyobraź sobie, ze nie, wręcz przeciwnie pomaga


            dala.tata napisał:

            > jak ja sie ciesze, ze teraz juz to wiem!
            > i nawet permanentny pms ci nie przeszkadza w kochaniu?
      • tocqueville Re: bursa..... 15.02.10, 18:35
        skoro dedykujemy sobie piosenki
        to ja mam specjalną dla... Kagana :)
        boff
        • bursa2 Re: bursa..... 15.02.10, 18:41
          i zobaczcie kochani ile odpowiedzi...... stara głupia baba wsadziła kij w
          mrowisko, a wy mówicie, ze moje posty są nudne
          • adept44_ltd Re: bursa..... 15.02.10, 18:45
            muszę przyznać, że w tym wątku pokazałaś lwi pazur, jak Małysz ostatnio, gdybyś
            jeszcze się nie obrażała, zupełnie niepotrzebnymi kwalifikacjami o charakterze
            pejoratywnym, byłoby zupełnie fajnie
            • bursa2 Re: bursa..... 15.02.10, 19:20
              eela jest innego zdania


              adept44_ltd napisał:

              > muszę przyznać, że w tym wątku pokazałaś lwi pazur, jak Małysz ostatnio, gdybyś
              > jeszcze się nie obrażała, zupełnie niepotrzebnymi kwalifikacjami o charakterze
              > pejoratywnym, byłoby zupełnie fajnie
              • bursa2 Re: bursa..... 15.02.10, 19:42


                no adept, to więcej niz dobre słowo....
              • adept44_ltd Re: bursa..... 15.02.10, 19:46
                hm, ja też...
      • adept44_ltd Re: bursa..... 15.02.10, 18:43
        obawiam się, że powinna być ta...

        www.youtube.com/watch?v=RKMqCqjixyo&feature=related
        • zielka re: Brel 15.02.10, 18:53
          Co mi przypomina o innej piosence Brela, gdzie podmiot liryczny zwraca
          nasza uwage na fakt, ze "il [...] fallut bien du talent pour être
          vieux sans être adulte".
          • zimnozimno1 Re: re: Brel 16.02.10, 08:40
            c'est vrai :)
        • sosjolozka Re: bursa..... 15.02.10, 19:00
          dla kagana?

          tylko i wyłącznie
          ta

          o jak się sympatycznie i milusi muzycznie zrobiło.

          • adept44_ltd Re: bursa..... 15.02.10, 19:06
            albo ta?

            www.youtube.com/watch?v=P2TKZDdRgyQ
            • niewyspany77 Re: bursa..... 15.02.10, 19:18
              kapiszonem w kagana? nienienie! jedynie:

              www.youtube.com/watch?v=dgU_tbQ3pwA
      • joannah31 Re: bursa..... 15.02.10, 19:40
        dala.tata napisał:

        > nie chciala pozegnania.... moze zechce to:
        >
        > tinyurl.com/yzc6fpo
        > she may be a mirror of my dreams.....

        Dala! Możesz mi też coś tak pięknego zadedykować? Ja będę
        opuszczała wtedy forum średnio raz dziennie...

        [Wiem, że ta piosenka jest trochę kiczowata, ale ja na walentynki
        dostałam nową patelnię, więc sam rozumiesz...]
        • dala.tata Re: bursa..... 15.02.10, 20:09
          taaaa, widze to dokladnie.

          bardzo prosze, specjalnie dla dzoany!

          www.youtube.com/watch?v=4HZ4T00JU2w
          PS. chcialem ci dac Isablle, ale niestety jestes Joannah
          • joannah31 Re: bursa..... 15.02.10, 20:20
            dala.tata napisał:

            > taaaa, widze to dokladnie.
            >
            > bardzo prosze, specjalnie dla dzoany!
            >
            > www.youtube.com/watch?v=4HZ4T00JU2w
            > PS. chcialem ci dac Isablle, ale niestety jestes Joannah

            Dziękuję :-)
            [Przepraszam, że ja nie na temat, ale nie chce mi się zastanawiać o
            co chodzi bursie]
            • adept44_ltd Re: bursa..... 15.02.10, 20:25
              niedobrze, liczyliśmy na to, że nam to wyjaśnisz...
              • joannah31 Re: bursa..... 16.02.10, 08:00
                adept44_ltd napisał:

                > niedobrze, liczyliśmy na to, że nam to wyjaśnisz...

                och, adepcie, biję się w piersi i w milczeniu przeżywam fakt, że
                tak strasznie cię zawiodłam...
    • flamengista a ja myślałem 15.02.10, 19:55
      że ideą tego forum jest to, że wszyscy piszą (prawie) wszystko co chcą i nikt
      tego nie cenzuruje.

      Na bliźniaczym forum było już takie słodkie pierdzenie, w tym zakaz
      dogryzania świeżynkom.

      W efekcie tam dzieje się niewiele, a u nas jednak ciągle ciekawie;)
      • chilly Najdłuższe odejście w historii forum 15.02.10, 20:19
        prawdopodobnie :)
        • eeela Re: Najdłuższe odejście w historii forum 15.02.10, 20:23
          No, to już Werter krócej umierał ;-P
          • bursa2 Re: Najdłuższe odejście w historii forum 15.02.10, 20:30
            moze tak nie cierpiał


            eeela napisała:

            > No, to już Werter krócej umierał ;-P
            >
            >
            >
        • adept44_ltd Re: Najdłuższe odejście w historii forum 15.02.10, 20:24
          jak wiadomo - im dłużej, tym przyjemniej

          Lesio woli odejścia przerywane
          • bursa2 Re: Najdłuższe odejście w historii forum 15.02.10, 21:04
            nie było to moim zamiarem z pewnością, ale JA TEŻ dobrze się bawilam. Milego
            wieczoru
            • scholaruk Re: Najdłuższe odejście w historii forum 15.02.10, 21:49
              to dobrze, ze sie dobrze bawilas
              • adept44_ltd Re: Najdłuższe odejście w historii forum 15.02.10, 21:51
                muszę się z tobą zgodzić!
    • tocqueville Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:37
      ależ pitolenie i stękanie w tym wątku
      ktoś z litości powinien go wyciąć na samym początku
      • eeela Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:40
        Kiedy nasz onegdaj roboczo zarysowany regulamin nie przewiduje wycinania z
        litości :-)
        • bursa2 Re: bursa odchodzi 15.02.10, 20:45
          nic nie musicie wycinać i nie gadajcie teraz, że odpisywaliście z litości, bo to
          zabawne, naprawdę brak argumentów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka