ford.ka 07.12.12, 08:44 Już się wszyscy uzupełnili? pbn.nauka.gov.pl/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fajnytoster Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 08:56 CytatPolska Bibliografia Naukowa posiada już 2670 zarejestrowanych użytkowników, a w jej bazie znaleźć można informacje o 243171 publikacjach i 23737 czasopismach. Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni w PBN zarejestrowało się 51 nowych osób oraz dodano informacje o 224 publikacjach. Chyba jednak do "wszyscy" to trochę daleko... ;) Odpowiedz Link
ford.ka Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 09:21 Zassało całą bazę bibliograficzną UW, ale profile trzeba tworzyć indywidualnie (i przy okazji wypada poprawić błędy) więc jest, jak jest. No i nie zauważyłem żadnej informacji na ten temat, więc i tak miło, że aż tylu się zarejestrowało ;) Odpowiedz Link
dala.tata Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 08:58 Z uzupelnianiem to nie wiem, ale anglista by im sie przydal. Poziom angielskiego moze nie jest tragiczny, tylko kilka bledow gramatycznych, ale to sie czyta jak wypracowanie zaawansowanego gimnazjalisty. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego polskie instytucje nie moga zrozumiec, ze tego typu tekst pokazuje ich jako nieprofesjonalnych. I ze pani Krysia nie nadaje sie do pisania twkich tekstow pomimo tego, ze pracowala trzy lata w sklepie w UK. Odpowiedz Link
detektor01 Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 09:39 Jest to jeden z głównych problemów polskich instytucji naukowych - brak profesjonalnej pomocy językowej dostepnej dla każdego. Jeśli ja mam płacić (z pieniędzy, których nie mam) za wszelkie korekty i tłumaczenia (aby to wyglądało przyzwoicie) to jestem uglebiony już na starcie. Odpowiedz Link
dala.tata Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 09:51 Na poziomie pojedynczych osob widze to jako rzeczywisty problem. Na poziomie ministertwa widze to jako skandal. Ten tekst jest co prawda daleki od tego, co serwuje NCN, jednak jest naprawde slaby i z bledami. I ja nawet rozumiem, ze trudno jest pisac 'jak Brytyjczycy', jednak przedimki dobrze by wstawiac. Ijesli sie juz daje flage brytyjska, to dobrze by zachowac brytyjska pisownie i pisac 'centres' a nie 'centers'. Nawiasem mowiac, tekst polski nie jest wiele lepszy. Pomijam juz kwiatki typu informacje, ze w ciagu 2 tygodni przybylo 50 nowych uzytkownikow. To wedlug ministerstwa duzo??? OK tysiac osob rocznie??? wiem, wiem bedzie wiecej, ale samych profesorow w Polsce jest kilkanascie tysiecy!!! Odpowiedz Link
flamengista a ja mam pytanie 07.12.12, 09:50 [retoryczne] czy ta instytucja współpracuje z bibliotekami uczelnianymi? U nas bibliotekarze odwalają całkiem niezłą robotę. Mamy: - bazę zawierającą nasz dorobek naukowy - każdy mój artykuł zgłaszam i jest wprowadzony w ciągu 7 dni; - bazę cytowań - zgłaszam cytowanie mojego artykułu/rozdziału, informacja jest weryfikowana i po paru dniach mam nie tylko informację o cytowaniu, ale także uaktualniony indeks H. W naszym przypadku wystarczy tylko pobrać dane z bazy i przerzucić do tej centralnej. Sprawa jest o tyle paląca, że nikt nie będzie wykonywał takiej roboty dwukrotnie. Skoro i tak spis o publikacjach umieszczam w miejscu publicznym (strona pracownicza na serwerze uczelni), do tego w bazie biblioteki - to już nie będę wysyłał do PBN-u. Szkoda mi czasu. Odpowiedz Link
proon Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 14:13 niech mi ktoś wyjaśnić dlaczego miałbym za darmo tracić wiele godzin na współtworzenie bazy danych powielającej już istniejące (np. dorobek naukowy pracowników mojej uczelni, czy profil na Index Copernicus i tym podobnych serwisach)? czy autorzy nowej zabawki nie mogli uwzględnić innych danych niż tylko z UW? a może reszta po prostu nie jest potrzebna? Odpowiedz Link
dala.tata Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 17:06 dokladnie tak! Na dodatek, jaki jest moj interes w tym, zeby pomagac ludziom w tworzeniu bazy danych, ktora ma nieokreslony charakter naukowy. Po co mam korzystac z bazy danych polskich uczonych, skoro gdy pisze, chce wiedziec, co napisano na temat,a nie co napisano w Polsce. Poza wyborem recenzentow taka baza ma bardzo ograniczona uzytecznosc. proon napisał: > niech mi ktoś wyjaśnić dlaczego miałbym za darmo tracić wiele godzin na współtw > orzenie bazy danych powielającej już istniejące (np. dorobek naukowy pracownikó Odpowiedz Link
solar37 Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 19:49 > Poza wyborem recenzentow taka baza ma bardzo ograniczona uzytecznosc. Do wybierania recenzentów służy inna baza: sssr.opi.org.pl/sssr-web/site/home Odpowiedz Link
flamengista genialne!!! 07.12.12, 20:25 w mojej działce wyskoczyło 14 osób. Z tego może 4 osoby rozpoznawalne w środowisku, choć nie z pierwszej półki. Brakuje 4-5 najważniejszych nazwisk, przede wszystkim samodzielnych i profesorów. I najlepsze na koniec: w 14tce jest nieżyjący już od 7 lat profesor... Użyteczność bazy: zerowa. Odpowiedz Link
solar37 Re: genialne!!! 07.12.12, 20:36 To i tak nieźle jak na bazę, która sama się zrobiła na podstawie danych z OPI. Osoby niezadowolone z jakości recenzji oferowanych przez NCN wiedzą już chyba, czym zająć długie zimowe wieczory. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: genialne!!! 07.12.12, 21:47 flamengista napisał: > w mojej działce wyskoczyło 14 osób. A w jaki sposob przeszukiwales? Siebie po nazwisku udalo mi sie znalezc po 10 minutach kombinowania. Po slowach kluczowych nic sie nie da i juz. Po nazwie dyscypliny wychodzi mi ponad 9000 osob. Odpowiedz Link
flamengista po słowach kluczowych 07.12.12, 22:56 j.w. A co do bazy opi - jest niewiele warta. Pamiętam, jak zaraz po doktoracie kazano mi wypełnić formularz przy pomocy programu synaba. Naprawdę się przyłożyłem (skrajna naiwność), podałem mnóstwo informacji. W nagrodę mój profil utworzono dopiero po roku, w dodatku jest tylko sucha informacja o dyscyplinie, tytuł doktoratu, promotor i recenzenci. Wszystkie pozostałe informacje znikły. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: po słowach kluczowych 07.12.12, 23:03 Po slowach kluczowych nawet siebie nie moge w tej bazie znalezc. Jak wchodze w swoj profil po nazwisku, to slowa kluczowe, a jakze, sa, tylko ze nieaktywne. Odpowiedz Link
pigwa_polska PoP, Microsoft 07.12.12, 20:52 Jest jedna zaleta - dodając siebie, swoje pliki, zwieksza sie prawdopodobienstwo bycia zacytowanym Polecam tez: academic.research.microsoft.com/Author/ mozna sobie zalozyc profil - i gdy google scholar z PoP bedzie przeszloscia - to w tej bazie, ktora wygra (a wygra jak zwykle microsoft) juz sie bedzie obecnym - wlasnie dzieki temu, ze na baze nauki polskiej bedzie sie mialo umieszczone swoje pliki z artykulami - cytowalnosc ma szanse wzrosnac. Wlasnie przez to, ze jest chomik - hrcak - hrcak.srce.hr/ znam więcej z publikacji horwackich autorów, niż gdyby tej bazy nie było, właśnie dlatego, że jest doiserbia www.doiserbia.nb.rs -> znam więcej publikacji serbskich autorów - dużym nieszczęściem jest to, że nie ma odpowiednich inicjatyw w Polsce, chomik chorwacki ma dodawane pisma przez wyspecjalizowany zespół, Słoweńcy mają bibliografię, i coroczna ocena oparta jest tylko na artykułach umieszczonych już w bibliografii - dokumentacja o nadanie doktoratu, habilitacji, profesury nie ma załączanych wydruków a linki do artykułów z ich bibliografii - czego nie ma w bibliografii i nie ma zeskanowanej kopii pdf dostepnej oceniajacym w systemie bibliografii, nie podlega ocenie. Proste - i przy okazji pomaga w cytowalnosci. Odpowiedz Link
dala.tata Re: PoP, Microsoft 07.12.12, 21:13 Oj taaak! Microsoft jest znany z tego ze preferuje autorow zarejestrowanych szybko. Spoznialskich bedzie po prostu ukrywal. Zdecydowanie kto pierwszy ten lepszy. I ja juz dzisiaj slysze ze ci ktorzy korzystaja z pop to losersi. Skazani na wymarcie. Odpowiedz Link
ford.ka Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 21:20 Na swój sposób to imponujące, jak to wszyscy się przypierdolili, a nikt nie ucieszył. Oczywiście, o wiele lepiej jest sprawdzać w kilkunastu bazach, a nie w jednej, która zbierze je wszystkie do kupy. Jakie to straszne, że można (choć wcale nie trzeba) umieszczać w bazie dużo różnych informacji o swoich publikacjach. Krajowa baza nie ma sensu, tylko i wyłącznie wszechgalaktyczne... Kabaret, chłopaki i dziewczyny, kabaret... Odpowiedz Link
dala.tata Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 22:01 Fordzie, w jakiej to 'jednej bazie'. Rozumiem, ze chcesz sprawdzac najpierw w polskiej, potem niemieckiej, holenderskiej, bryjskiej, hiszpanskiej itd bazie? Naprawde? Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 22:04 hm, jednym z problemów tego grajdołka jest to, że nie wiemy, co się dzieje na uczelni obok... taka baza daje szansę na to... Odpowiedz Link
dala.tata Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 22:15 Pod warunkiem, ze sie wszyscy zmobilizujecie i bedziecie zapodawac publikacje. Triche nie wiem, dlaczego ktos, kto nie upublicznia swych publikacji, mialby to zrobic, ale moze jestem czlekiem malej wiary. adept44_ltd napisał: > hm, jednym z problemów tego grajdołka jest to, że nie wiemy, co się dzieje na u > czelni obok... taka baza daje szansę na to... Odpowiedz Link
flamengista przecież jest MAK BN 07.12.12, 23:08 w przeciwieństwie od PBN jest tam jakiś zespół, który gromadzi informacje. Tu oczekują chyba, że to zrobisz sam. Najlepsze, że tworzy się kolejny "centralny" system za publiczne pieniądze, tylko robić nie ma komu. Odpowiedz Link
ford.ka Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 22:20 I kto Twoim zdaniem stworzy tę jedną bazę, gdzie wszystko można sprawdzić? ONZ? NATO? Marsjanie? Już taka jest, a ja ostatni ją przegapiłem? Wszystko będzie w Googlu? Będzie, jak sobie Google wyciągnie z dostępnych lokalnych baz, które trzeba najpierw zrobić. Przecież sam żadnych danych nie tworzy, ktoś musi je opracować i wrzucić w sieć, a to Google to wypatrzy. Albo nie. No to właśnie zaczęli, najpierw przez zbieranie do kupy kilkunastu, a pewnie kilkudziesięciu polskich bibliografii online. Oczywiście, można olać i poczekać, aż będzie taka, która się dopasuje do Twoich oczekiwań z opisem własnoręcznie sporządzonym przez Jej Królewską Wysokość Księżnę Cambridge, bo ją akurat podejrzewam o umiejętność ładnego pisania z całej Królewskiej Rodzinki ;) Odpowiedz Link
dala.tata Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 22:39 Fordzie, takie bazy juz istnieja i maja sie dobrze. Od tego na przyklad sa przerozne sposoby indeksowania czasopism. Myslisz naprawde , ze ta biblio cos zmieni? Nato iast, rzeczywiscie, bedizesz mogl miec teraz dostep rowniez do tych niezwyklych dziel 'na internecie' oraz w wydawnictwachgminnych i powiatowych, o ktorych dzisiaj jeszcze nie wiesz. Nie wstrzymywalbym oddechu, szczerze powiedxiawszy, ale rob se ze swoim oddechem, co chcesz. Widzisz, ja to by, sie nawet zastanowil nad bibliografia digitalizujaca i indeksujaca wszystkie czasopisma wydawane w polsce. To byloby cos potencjalnie pozytecznego. Ale ta bibliografia tego nie robi. A oczekiwac, ze ja pojde na to i zaczne swoje publikacje tam wkladac, jest po prostu zenujace. Odpowiedz Link
ford.ka Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 22:57 Dala, walczysz ze strawmanem, którego sam sobie stworzyłeś. Ta bibliografia na razie ZBIERA istniejące i to jest jej chwilowo podstawowe zadanie. A na razie jest tak, że jak chce się dowiedzieć, co robią koledzy z UJotu, muszę kolejno wpisywać nazwiska w google i modlić się, żeby kolejna osoba okazała się na tyle próżna, by gdzieś swój dorobek zawiesić. Taką mam fantazję, że jak mam do kogoś interes, to chciałbym wiedzieć, kto zacz i na ogół dowiaduje się, że jest zatrudniony i nic więcej. I dla porządku - tak, mnie interesują wydawnictwa gminne i powiatowe, bo zajmuje się małymi niszami, tematami na które czasem ktoś coś napisze i pojawia się to w najróżniejszych miejscach. Robię w społ-humie pogodziłem się z tym, że nawet bardzo poważne pisma nie raczą wrzucić nic poza spisem treści w sieć. I mówię o pismach niemieckich czy brytyjskich, nie konecko-włoszczowskich. Nie wszyscy siedzą w mainstreamie. Nie wiesz, co ta bibliografia robi, a czego nie robi, oglądasz wersję beta na początku funkcjonowania, bo jakiś Internetowy Łoś (dzień dobry!) wrzucił linka. Ale masz już niewzruszoną pewność, że nie robi tego, co właśnie przyszło Ci do głowy. Poczytaj może tutaj zanim się dalej rozpędzisz: ekulczycki.pl/warsztat_badacza/polska-bibliografia-naukowa-pomysl-dobry/#disqus_thread Odpowiedz Link
flamengista czytam i widzę 07.12.12, 23:12 że autor potwierdza moją opinię: pomysł może i dobry, wykonanie do bani: CytatWidząc ten serwis, cały czas sobie zadaję jedno pytanie: Kto te dane wprowadzi? Ja dodam kilkadziesiąt swoich publikacji. Poświęcę na to „dziesiąt” godzin – tylko po to, żeby wszystko przetestować dla własnych potrzeb. Ale już widzę rzesze naukowców, którzy uzupełniają swoje profile… Odpowiedz Link
dala.tata Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 23:15 Ja tam juz poczytalem fordzie. I glownie widzialem krytycznych bibliotekarzy. Idea bibliografii, ktorej celem jest zebranie dorobku osob i instytucji jest dla mnie chybiona. To jest robienie rzeczy od dupy strony, if you pardon my french. Bibliografia, jak dla mnie, zaczyna sie od tekstow, a nie od osob i jednostek. Nie ineteresuje mnie skladanie ankiety czasopism. Interesuje mnie, jak powiedzialem, digitalizacja i indeksacja polskich czasopism. Systematyczne tworzenie bazy danych czasopism, pdfy artykulow to bonus. Ale repozytorium nie moze polegac na tym, ze ja cos im wysle. To powinno byc oparte calosciowej umowie z wydawcami polskich czasopism, takich jak versita, ktorzy udostepnia teksty artykulow systematycznie, a nie po jednym od pojedynczych autorow, ktorym przyjdzie do glowy wyslanie lub nie. Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 23:53 dala.tata napisał: > Ja tam juz poczytalem fordzie. I glownie widzialem krytycznych bibliotekarzy. > > Idea bibliografii, ktorej celem jest zebranie dorobku osob i instytucji jest dl > a mnie chybiona. To jest robienie rzeczy od dupy strony, if you pardon my frenc > h. Bibliografia, jak dla mnie, zaczyna sie od tekstow, a nie od osob i jednoste > k. Nie ineteresuje mnie skladanie ankiety czasopism. Interesuje mnie, jak powie > dzialem, digitalizacja i indeksacja polskich czasopism. Systematyczne tworzenie > bazy danych czasopism, pdfy artykulow to bonus. Ale repozytorium nie moze pole > gac na tym, ze ja cos im wysle. To powinno byc oparte calosciowej umowie z wyda > wcami polskich czasopism, takich jak versita, ktorzy udostepnia teksty artykulo > w systematycznie, a nie po jednym od pojedynczych autorow, ktorym przyjdzie do > glowy wyslanie lub nie. > > święte słowa, ale my robimy po domowemu, bo jest taniej... jak większość rzeczy... Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Naukowcy! Do bazy! 08.12.12, 00:02 adept44_ltd napisał: > święte słowa, ale my robimy po domowemu, bo jest taniej... jak większość rzeczy Przewin do samego dolu i popatrz na loga na dole. Projekt jest finansowany z dwoch programow europejskich. Tu nie ma wytlumaczenia, ze nie ma kasy. To jest dziadostwo, poniewaz wszyscy jestesmy przyzwyczajeni do dziadostwa. Odpowiedz Link
pigwa_polska Re: Naukowcy! Do bazy! 08.12.12, 12:37 ale sa to projekty unijne a skoro sa unijne - to nabor jest kolesiowski albo najnizsza cena - nie wiadomo co gorsze stawki w projektach unijnych sa tak niskie, ze tylko zdesperowany doktorant zdodzi sie na wykonanie pracy i to tylko pod warunkiem, ze obiecaja mu dopisac o 50% wiecej godzin niz robil i ze sie nie beda czepiac no to sa efekty Odpowiedz Link
dala.tata Re: Naukowcy! Do bazy! 08.12.12, 12:42 Co za kompletne bzdury. pigwa_polska napisała: > ale sa to projekty unijne > a skoro sa unijne - to nabor jest kolesiowski albo najnizsza cena - nie wiadomo > co gorsze > stawki w projektach unijnych sa tak niskie, ze tylko zdesperowany doktorant zdo > dzi sie na wykonanie pracy i to tylko pod warunkiem, ze obiecaja mu dopisac o 5 > 0% wiecej godzin niz robil i ze sie nie beda czepiac > no to sa efekty Odpowiedz Link
flamengista że co - pytam się? 09.12.12, 07:50 "stawki w projektach unijnych sa tak niskie" Nie przeczę, że w projektach międzynarodowych robimy za 50% unijnej stawki godzinowej (bo mamy ponoć "niższe koszty"). Ale nadal pozostaje to najbardziej opłacalną fuchą, jaką można sobie na uczelni wyobrazić. A już w przypadku zdesperowanych doktorantów - to są bajki. Odpowiedz Link
flamengista bo to jest do bani 07.12.12, 23:05 znowu dziadowska fragmentaryzacja. Zamiast pracować nad tym, by zharmonizować istniejące bazy danych - znowu się od nas wymaga, by dostarczyć po raz n-ty te same informacje. Informacje o publikacjach dostarczam już: - do naszej bazy bibliotecznej - do bazy cytowań - do bazy akredytacyjnej - do formularza oceny pracownika akademickiego - na stronę internetową. A to wszystko w ramach jednej uczelni. Oprócz tego dostarczam info do newslettera w naszej działce, do profilu w repozytorium... Za chwilę więcej czasu zacznę tracić na raportowanie, niż na publikowanie. Od ministerstwa oczekiwałbym jednak, że najpierw zbierze powszechnie dostępne informacje, a dopiero potem poprosi o ew. uzupełnienie. Moich tekstów w PBN widzę 2, a przecież z co najmniej klikanaście jest w bazie MAK BN. Więc ja się pytam: po co kolejny twór, który nie spełnia swojej roli? Odpowiedz Link
agnieszka_st Re: Naukowcy! Do bazy! 07.12.12, 22:07 Nie, bo interfejs jest na tyle mało userfriendly, że mi się odechciało... Odpowiedz Link