2kosmaty
14.06.14, 16:59
Repozytorium UW jest ciekawym miejscem, bo można się tam zapoznać z całkiem sporą ilością interesujących prac. W całym zbiorze znajduje się też jeden ciekawy dokument. Jest to doktorat, który zawiera bibliografię, ale chyba ani jednego przypisu bibliograficznego. Do tego niektóre fragmenty tekstu zaznaczone cudzysłowem jako cytaty nie mają przypisu.
Zostało to zauważone przez recenzentów jednak uznali, że rozprawa spełnia kryteria i kwalifikuje się do obrony.
Do tej pory wydawało mi się, że w takich przypadkach recenzent prosi o poprawienie pracy w określonym zakresie po czym doktorant składa ją ponownie i jest jeszcze raz recenzowana.
Proszę zobaczyć samemu: depotuw.ceon.pl/handle/item/717