sqro
27.09.14, 18:02
Od dosyć dawna obserwowany jest trynd idący od wschodu, szczególnie w państwie środka, do organizacji konferencji o poziomie... no powiedzmy turystycznym.
Ich organizatorzy chyba zauważyli ostatnio że spora częśc z nich zaczęła być podpadająca, więc zaczęli je organizować również w Europie.
Natomiast level master w manipulacji zaobserwowałem w ostatnich dwóch tygodniach - organizatorzy lewizny zaczynają nawet podbierać juz nawet nie skróty ale i pełne nazwy uznanych konferencji.
Nie wiem jak jest w innych działkach, ale mojego obszaru zaczyna to być kłopotliwe, gdy musze naprawde wnikliwie studiować strone konferencji, dochodzić kto zacz, a jeszcze dopadają mnie wątpliwości czy to co piszą jest prawdą. Na chwile obecna chyba jedynym w miare kryterium jest sprawdzenie kto wydaje proceedingsy i czy dany springer/elsevier/... tez twierdzi to samo w swoich planach wydawniczych
Macie podobne obserwacje?.