12.12.14, 13:35
Z okazji dyskusji o ekspertach gazetowych naszło mnie pytanie. Otóż jednym z problemów z tym panem jest to, że on uwiarygadnia swoje tezy, tym że podpisuje się dr.

Pytanie zatem brzmi, czy jeśli się podpisujecie to piszecie tytuł/stopień naukowy czy tylko imię i nazwisko? Mnie się w życiu jeszcze chyba nie zdarzyło podpisać jako doktor. Rozumiem, że na dokumentach uniwersyteckich czasem trzeba, ale jak się podpisujecie poza uczelnią?
Obserwuj wątek
    • flamengista Re: Podpis 12.12.14, 14:11
      Między innymi dlatego na forum albo blogu używam nicka, bo reprezentuję siebie - nie uczelnię. Nie ukrywam specjalnie swojej tożsamości, ale chodzi o to żebym przypadkiem nie wypalił czegoś, co zaszkodzi mojemu pracodawcy i jego reputacji.

      W formalnych pismach oczywiście stosuję całą tytułomanię. W Polsce z resztą bez tego ani rusz. Pamiętam, jak zaczynałem projekt badawczy w którym trzeba było się kontaktować z urzędami. Po paru telefonach, w których odbiłem się od ściany (sekretarki odmawiającej dostępu do szefa), zacząłem się przedstawiać per Doktor. Reakcja w większości wypadków była natychmiastowa: "już łączę z Panem/Panią Dyrektor":)
      • whiteskies Re: Podpis 12.12.14, 15:22
        Ja tam gdzie prezentuję się fachowo, tzn w pismach urzędowych na uczelni i związanych z wykonywana pracą, a także w listach do redakcji gazet gdy pisze jako fachowiec czy na pewnej stronie gdzie piszę artykuły popularno naukowe w zakresie moich kompetencji e.t.c. podpisuje się z tytułomanią, wszędzie indziej bez, a w sytuacji gdy mogę występuję pod nickiem tak jak opisuje to Fla. I tyle
    • nullified Re: Podpis 12.12.14, 20:28
      piotrek-256 napisał:

      tylko tam gdzie musze ;p czyli w części biurokreacji uczelniano-ministerialnej

      Jak mi się ktoś przedstawia w korespondencji niesłużbowej per "cośtam-cośtam Iksiński/Ygrekowska" ląduje w koszyku z napisem "prostak", ew. w przegródce "bałwan" w zalezności od tego co jest po nagłówku ;)
      • so_no Re: Podpis 13.12.14, 14:04
        U nas pozostaje w użyciu naleciałość z zaboru rosyjskiego, pieczątkomania. Ale w wielu sytuacjach rozwiązuje to problem poruszany w tym wątku. Oczywiście, że na pieczątce ma wszystkie stopnie, tytuły, specjalizacje i numery wymagane ustawą, niech robią wrażenie na gawiedzi. Ale na poważnie uważam, że w korespondencji niesłużbowej w złym guście jest posługiwanie się tytułami. Zgadzam się z nullified - to prostactwo.
    • dala.tata Re: Podpis 13.12.14, 14:14
      a ja kiedys dostalem maila od profesora medycyny. Jako ze przed nazwiskiem mial: prof.zw.dr hab.n med, jak przyszedl mail nie bylo widac nazwiska - pole nie bylo wystarczajaco szerokie. Bardzo mnie to ubawilo.
      • adept44_ltd Re: Podpis 13.12.14, 14:20
        może był no name?
      • chilly Re: Podpis 13.12.14, 15:18
        dala.tata napisał:
        > a ja kiedys dostalem maila od profesora medycyny. Jako ze przed nazwiskiem mial: prof.zw.dr hab.n med, jak przyszedl mail nie bylo widac nazwiska - pole nie bylo wystarczajaco szerokie.
        Sugeruję pozostawienie jednego tylko tytułu (prof.) i przywrócenie stanowiska docenta. Do otrzymania tak jednego, jak i drugiego konieczna będzie habilitacja. Wtedy chyba wystarczy prof. lub doc. przed nazwiskiem. Chociaż - pozostanie kwestia wojskowych, księży/biskupów i kogo tam jeszcze :)
        • dala.tata Re: Podpis 13.12.14, 15:23
          ja tam pamietam, ze docenci sie podpisywali doc.dr hab., ale moze dlatego, ze byli rowniez docenci bez habilitacji.

          Zreszta beda zawsze ci, co beda sie podpisywali wszystkimi literkami i beda tacy, ktorzy nie skorzystaja z tego jakze waznego przywileju.
          • chilly Re: Podpis 13.12.14, 16:07
            dala.tata napisał:
            > ja tam pamietam, ze docenci sie podpisywali doc.dr hab., ale moze dlatego, ze byli rowniez docenci bez habilitacji.
            Dlatego proponuję stanowisko docenta wyłącznie dla habiliotowanych. Tylko co z osobami zatrudnionymi obecnie na czas niekreslony na stanowisku profa?
            • nullified Re: Podpis 13.12.14, 19:22
              chilly napisał:

              > dala.tata napisał:
              > > ja tam pamietam, ze docenci sie podpisywali doc.dr hab., ale moze dlatego
              > , ze byli rowniez docenci bez habilitacji.
              > Dlatego proponuję stanowisko docenta wyłącznie dla habiliotowanych. Tylko co z
              > osobami zatrudnionymi obecnie na czas niekreslony na stanowisku profa?

              Nieodżałowany Stanisław Lem podał ongiś rozwiazanie: "przydech niebiański"
      • flamengista można lepiej 13.12.14, 16:05
        prof. zw dr hab. dr hc
        • whiteskies Re: można lepiej 13.12.14, 18:30
          No jasne, kilka autentycznych przykładów:
          płk prof. dr n. med., dr h.c.
          płk rez. prof. AON dr hab
          Prof. zw. dr hab. inż. dr h.c. multi
          • so_no Re: można lepiej 13.12.14, 19:43
            No nieźle, robi wrażenie :-)
            • czlowiek.z.makulatury Re: można lepiej 13.12.14, 21:34
              Jeszcze ja.
              • so_no Re: można lepiej 14.12.14, 08:30
                Co by nie mówić, to większa ilość przedrostków przed nazwiskiem robi różnicę w orzeczeniach o stanie zdrowia do wniosków na rentę. Orzecznik ZUS raczej nie odważy się podważać opinii hiper-super specjalisty.
                • piotrek-256 Re: można lepiej 14.12.14, 08:52
                  No właśnie słyszałem, że cywile na stopnie naukowe często reagują ściąganiem czapek z głów i że dużo łatwiej załatwić różne urzędowe sprawy. I ja ogólnie nie miał bym nic przeciwko, gdybym sam miał szacunek dla stopni naukowych. Problem w tym, że nie mam. Co więcej o ile kibicowałbym akcji, "jeśli ktoś ci mówi, że jest doktorem, to pewnie chce cię wyrolować", to problemem braku autorytetów pozostaje i jeśli ludzie przestaną wierzyć doktorom to znajdą sobie inne wyrocznie, pewnie jeszcze gorsze.
                  Heh i jak tu być porządnym człowiekiem?
              • so_no Re: można lepiej 14.12.14, 10:15
                Nie no TY przebijasz wszystkich swoim odpisem. Chylę czoła Waszmości.
                • so_no Re: można lepiej 14.12.14, 10:17
                  To mówiłem ja sono do Profa z Makulatury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka