czlowiek.z.makulatury
28.11.16, 23:01
Tyle się mówi, że bez wymiany międzynarodowej nie damy rady.
No to słuchajcie historii:
Polska rozpoczyna program stypendialny dla Irakijczyków chcących przyjechać na naukę do Polski. Przyjeżdża jeden i coś tam sobie skrobie w Polsce. ABW próbuje zwerbować Irakijczyka żeby ten szpiegował muzułmanów.
Irakijczyk się nie zgadza, bo jest ateistą i nawet nie wie co trzeba zrobić, żeby takiego muzułmana podejśc. Normalna służba daje sobie w takim momencie spokój. ABW jednak szantażuje Irakijczyka, by ten jednak zmienił zdanie.
Irakijczyk nie ulega szantażowi. Mniej normalne, ale ciągle zdrowe na umyśle służby w tym momencie naprawdę odpuszczają, a do tego odpowiednie osoby na wszelki wypadek tłumaczą Irakijczykowi, że to tylko wyskok jakiegoś psychola, ewentualnie zły dzień jakiegoś pracownika. ABW woli jednak gościa przymknąć bez sądu jak kryminalistę.
Irakijczyk nadal jest uparty i nawet w pace nie chce współpracować. Jeszcze mniej normalne, ale mające resztkę instynktu samozachowawczego służby w tym momencie wypuszczają gościa i dają mu sowite odszkodowanie, żeby gość milczał i nie obwieścił światu, jak bardzo do dupy jest nasza firma. Tym bardziej, że jest to etap, na którym obce organizacje jak UE czy ONZ mogą nam napsuć krwi, a politycznie wrogie media zepsuć pijar. Co robi ABW? No nic, zamyka gościa w odosobnieniu, ale daje mu gadać z obcymi.
Dziś Minister Spraw Zagranicznych Ibrahim al-Ja'afari powrócił do Iraku. Do Polski przyleciał specjalnie po to, by zainterweniować w sprawie Ameera. Podczas swojej wizyty spotykał się z polskimi politykami m.in. Ministrem Spraw Zagranicznych Witoldem Waszczykowskim, z Szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Pawłem Solochem (zgodnie z tym, co podaje nasze źródło) oraz z przedstawicielem Senatu. Zaapelował do nich o jak najszybsze podjęcie działań zmierzających do zakończenia dramatu Ameera.
Minister al-Ja'afari skontaktował się z Ameerem telefonicznie i zapewnił go, że dołoży wszelkich starań, by ta historia miała pomyślny finał. Wyraził też wielką dumę z postawy Ameera, który odmówił współpracy z ABW pomimo bycia zastraszanym.
Wczoraj w Warszawie Minister al-Ja'afari i ambasador Iraku w Polsce Asaad Sultan Hachem Abogulal spotkali się z ok. 120 uczącymi się tu studentami i studentkami. Minister zapewnił, że sprawa Ameera jest bardzo ważna dla irackiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wyraził też smutek i oburzenie tym, w jaki sposób Ameer został potraktowany przez polskie służby. Czterech obecnych na sali studentów podzieliło się swoimi doświadczeniami bycia przesłuchiwanymi i szantażowanymi przez ABW.
Minister zachęcił wszystkich studentów do kontynuowania nauki, jednocześnie potwierdzając, że program stypendialny dla Irakijczyków do Polski został oficjalnie zawieszony. Irackie Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego i Badań Naukowych oferuje studentom i studentkom możliwość przeniesienia się na niemieckie uczelnie.
Minister al-Ja'afari obiecał, że po powrocie do Iraku skontaktuje się też z polską ambasadą w Bagdadzie i poprosi o wywarcie presji na polskie władze w celu rozwiązania sprawy Ameera.
www.facebook.com/solidarnizAmeerem