Liczba ściągniętych ze SciHuba artykułów jest idealnym predyktorem skuteczności w pozyskiwaniu grantów

Jako humanista zrobiłem karygodne uproszczenie, mianowicie wziąłem dane tylko z samego miasta-siedziby uniwersytetu, nie uwzględniając np. Ząbek (61 ściągnięć) i Łomianek Dolnych (720).
Z tego względu nie uwzględniłem Górnego Śląska, bo uczonki z UŚ mogą mieszkać w Bytomiu, a nawet (o zgrozo!) w Zawierciu albo Radzionkowie. Za to kujawsko-pomorskie to suma Torunia i Bydogszczy.
Nie rozumiem, że obie zmienne mogą być zależne od jeszcze innej, mianowicie liczby uczonków w danym ośrodku.
I wreszcie nie policzyłem goodness of fit, nie umiem i mi się nie chce. Kto nie wierzy, niech to zrobi sam z surowych danych:
Wojewodztwo Kwota_PLN downloads
opolskie 1035217 131
świętokrzyskie 2801800 256
lubuskie 457796 276
zachodniopomorskie 7567224 818
warmińsko-mazurskie 4152302 969
podkarpackie 1963859 1082
podlaskie 3843631 1213
kujawsko-pomorskie 19543711 2014
lubelskie 10672694 2968
łódzkie 37483595 4996
pomorskie 39473002 6223
dolnośląskie 59835028 9322
wielkopolskie 61435795 13458
małopolskie 122937413 17907
mazowieckie 228573272 49703
dane dot. ściągnięć z
www.sciencemag.org/news/2016/04/whos-downloading-pirated-papers-everyone, dane o grantach w rozbiciu na województwa z
ncn.gov.pl/statystyki (dane z 2016)
Acknowledgements
Dziękuję Zitterbewegungowi za inspirujący link do artykułu o SciHub, Trzy.14 za ciekawą dyskusję o (nie)równości w dystrybucji finansowania w NCN.