Dodaj do ulubionych

Garść liczb

12.06.24, 09:30
Nominacje profesorskie 10 czerwca. Oczywiście to żadna próba, ale tak na oko 40% lekarzy robi wrażenie

Najwięcej nominacji otrzymali przedstawiciele nauk medycznych i nauk o zdrowiu (40). Ponadto tytuł profesora uzyskali reprezentanci nauk: inżynieryjno-technicznych (25), rolniczych (13), społecznych (12), humanistycznych (10), ścisłych i przyrodniczych (8). Akty nominacyjne wręczono także 8 profesorom sztuki.
Obserwuj wątek
    • trzy.14 Re: Garść liczb 12.06.24, 16:29
      Mnie bardziej interesuje, ilu z nich przyszło uścisnąć dłoń Obiektu Nadzwyczajnej Troski Jakuba Żulczyka.

      Powinno być 116 dusz. Na wspólnym zdjęciu jest może połowa. A to i tak Upadek.
    • sendivigius Re: Garść liczb 12.06.24, 23:07
      pan.toranaga napisał:

      > Nominacje profesorskie 10 czerwca. Oczywiście to żadna próba, ale tak na oko 40
      > % lekarzy robi wrażenie
      >
      > Najwięcej nominacji otrzymali przedstawiciele nauk medycznych i nauk o zdrowiu
      > (40). Ponadto tytuł profesora uzyskali reprezentanci nauk: inżynieryjno-technic
      > znych (25), rolniczych (13), społecznych (12), humanistycznych (10), ścisłych i
      > przyrodniczych (8). Akty nominacyjne wręczono także 8 profesorom sztuki.

      Czyli: 40, 25, 13, 12, 10, 8 i dyscyplina dodatkowa 8.

      Wygralem?

      Ale poza tym to logiczne. Naotwierano szkol medycznych teraz trzeba znalezc obsade wg. wymagan jakis komisji. Ta statystyka to gorzej niz bikini - pokazuje wszystko.
      • trzy.14 Re: Garść liczb 12.06.24, 23:26
        sendivigius napisał:

        > Ale poza tym to logiczne. Naotwierano szkol medycznych teraz trzeba znalezc obs
        > ade wg. wymagan jakis komisji. Ta statystyka to gorzej niz bikini - pokazuje ws
        > zystko.

        A może chodzi zwyczajnie o to, żeby jak najmniej pracowników naukowych na klinikach zarabiało mniej od przysłowiowej pielęgniarki z tytułem magistra?
        • pan.toranaga Re: Garść liczb 12.06.24, 23:42
          Napootwierano ileś medycyn (co trzy wsie UM - szkoda, że się nie rymuje) . Był płacz, że brak kadry. Mam wrażenie, ze nigdzie nie ma takich przerostów jak w naukach medycznych. Inna rzecz, że pewnie panom profesorom nie będzie się chciało dymać do - za przproszeniem - Kalisza i Płocka.
      • sqro Re: Garść liczb 15.06.24, 09:57
        Ale też medycyna jest taką działką, że można "robić naukę" również pracując w szpitalu miejskim czy powiatowym.
        • pan.toranaga Re: Garść liczb 16.06.24, 09:44
          No nie wiem. Z jednej strony wydaje się, że tak, z drugiej ja się nieraz zastanawiam, jak na UMach sobie radzą łącząc nauka+szpital+dydaktyka(+fuchy). Dla mnie nauka+dydaktyka to już dużo. Mimo wszystko wyobrażam sobie, że w szpital klinicznym na etacie naukowym jest trochę luźniej.
          • trzy.14 Re: Garść liczb 16.06.24, 15:46
            >jak na UMach sobie radzą łącząc nauka+szpital+dydaktyka(+fuchy)

            Zapewne dr Wyliżuch organizuje zespołowe wycieczki do Mariańskich Łaźni. I wszyscy są zadowoleni.
        • sendivigius Re: Garść liczb 17.06.24, 19:11
          sqro napisał:

          > Ale też medycyna jest taką działką, że można "robić naukę" również pracując w s
          > zpitalu miejskim czy powiatowym.

          Tak, a hydraulik moze pisac prace z hydrodynamiki. Cyganka o obrotach sfer niebieskich, a babcia Pimpusiowa wlasciwie o wszystkim.

          Do napisania pracy trzeba miec material przynajmniej w jakims aspekcie oryginalny. W szpitalu miejskim sa najtypowsze przypadki leczone w uznany i standardowy sposob.

          Jestem juz starym zrzędą.
    • pan.toranaga Re: Garść liczb 25.06.24, 10:45
      Okazuje się, że Rzeczpospolita policzyła to dokładniej ( przy wykorzystaniu narzędzia Google Pinpoint, które ułatwia przeszukiwanie dużych zbiorów danych)
      www.rp.pl/prawnicy/art40693681-ilu-profesorow-prawa-nominowal-andrzej-duda-i-dlaczego-niektorzy-nie-przyszli
      * Od początku swojego urzędowania prezydent Andrzej Duda wręczył nominacje profesorskie blisko 160 prawnikom. Stanowili oni 3 proc. uhonorowanych w ten sposób naukowców.

      *W sumie prezydent nadał do dziś blisko 5200 tytułów profesorskich. Rekordowy pod tym względem był 2020 r., gdy polska nauka zyskała aż 889 profesorów. Dla porównania w 2017 r. przybyło ich zaledwie 295.

      *Dziedziną nauki, w której systematycznie przybywa najwięcej profesorów, jest medycyna. Tylko w 2018 r. prezydent nadał 107 osobom tytuł profesora nauk medycznych, w minionym roku liczba ta sięgnęła 130. W 2022 r. głośno było o 29-letnim Mateuszu Hołdzie z Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, który został najmłodszym profesorem tytularnym w historii Polski.

      *Co czwarty uhonorowany to profesor nauk medycznych


      Trzy.14 pyta ilu przyszło osobiście odebrać. RP odpowiada na to pytanie: Większość zaproszonych na uroczystości jednak przybywała, ale W ostatnich latach zdarzały się jednak wyjątki, bo choć przyznanego przez głowę państwa tytułu nie można się zrzec czy go nie przyjąć, niektórzy świeżo nominowani profesorowie odmawiali wzięcia udziału w uroczystościach. Tak było m.in. w przypadku prof. Marcina Matczaka z Uniwersytetu Warszawskiego, [który] liście otwartym tłumaczył, iż jest „obowiązany pozostać wierny wartościom, które są bliskie każdemu prawnikowi: wierności Konstytucji i szacunkowi dla prawa”, tymczasem działania Andrzeja Dudy w ostatnich latach były zaprzeczeniem tych wartości. Konstytucjonalista wyjaśniał, że nie chce dopuścić do tego, by uściśnięcie dłoni prezydenta zostało odebrane jako "choćby cień akceptacji dla tych działań". (...) Dwa lata później na podobny gest zdobył się prof. Jacek Barcik z Uniwersytetu Śląskiego, również prawnik. (...) wyjaśniał, że „Nie mam ochoty ściskać pana ręki, Panie Prezydencie, bo nie wysechł z niej jeszcze brud atramentu, którym podpisywał pan sprzeczne z Konstytucją ustawy, osłabiając wewnętrznie Państwo w sytuacji egzystencjonalnego zagrożenia ze Wschodu”
      • trzy.14 Re: Garść liczb 25.06.24, 11:50
        Profesorem zostaje się z chwila ogłoszenia odpowiedniego "aktu", a nie z chwilą wręczenia nominacji przez jakiegoś ******. Mnie interesuje, ilu profesorów po prostu zignorowało ceremonię, bez informowania o tym całego świata.
      • trzy.14 Re: Garść liczb 25.06.24, 12:35
        Redaktor pewnie nie wie, ale rekord z 2020 r. liczny przyznanych profesur nie miał nic wspólnego z Dudą, za to wszystko - z Gowinem. Natomiast dołek z roku 2017 zawdzięczamy jeszcze Kudryckiej. Liczby wniosków profesorskich w latach 2010-20 to niemy świadek naszych poczynań reformatorskich

        674
        837
        764
        1582
        309
        257
        444
        457
        753
        1280
        11

        3% profesur w prawie to standard, podobnie jak ok. 23% w naukach medycznych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka