trzy.14
05.07.25, 00:52
W skrócie: to nowa forma kierunków zamawianych, i nawet podobnie kosztuje. Polak w kosmosie = student na kierunku potrzebnym Polsce! Aż musiałem przyspieszyć ministra o 50% (to doskonały pomysł Googla), bo nie mogłem zdzierżyć tych głupot.
youtu.be/tUJ51dhfoKM?t=1447
Swoją drogą, warto było włączyć ten film - dotąd nie wiedziałem, jak wygląda mój ukochany minister!