tocqueville 02.04.09, 12:50 Sorry, ale dla mnie żadania kontroli na UJocie to już przejaw histerii. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6456984,Nadzwyczajna_kontrola_na_Uniwersytecie_Jagiellonskim.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adept44_ltd Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:01 a ja tam jestem bardzo ciekaw moetdologii prac pisanych u prof. Nowaka... Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:03 he, he, ale właśnie słyszałem prezesa PIS, który jest oburzony brakiem wolności słowa w PL (pewnie Zyzak nie używa karygodnego sformułowania "bracia") i obiecuje ustawę o wolności badań naukowych, poszalejemy sobie... ;-) Odpowiedz Link
petrucchio Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:05 adept44_ltd napisał: > he, he, ale właśnie słyszałem prezesa PIS, który jest oburzony brakiem wolności > słowa w PL (pewnie Zyzak nie używa karygodnego sformułowania "bracia") i > obiecuje ustawę o wolności badań naukowych, poszalejemy sobie... ;-) A może ktoś się podejmie prześwietlenia biografii JK wg metodologii badawczej przyjętej przez Zyzaka? Tylko gdzie znaleźć promotora... Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:25 mogłoby się okazać, że pan prezes jak ołów - nieprześwietlalny... Odpowiedz Link
piotr.55 Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:10 Czyli mamy taką sytuacje : Jak ktoś pisze nieudokumentowane paszkwile to jest to wolność badań naukowych i wolność słowa. A jak minister korzysta z ustawowo należnych mu uprawnień to jest histeria. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:29 A ja sie zgadzam z Kaczynskim, ze to jest "zagrożenie wolności słowa i nauki". Na podstawie relacji prasowych mamy tyle: - slaba prace magisterska, - slabego promotora, - recenzenta, ktory sie po tej pracy przejechal. To jest sprawa dla sadu, a nie dla urzedniczej kontroli. Jezeli doszlo do naruszenia etyki badan naukowych, to rowniez nie urzednik z ministerstwa powinien o tym decydowac. Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:40 Nie przesadzajmy, bo w histerię popadać zaczynają obie strony, niepotrzebnie szafując wielkimi słowami, jak to w Polsce jest w zwyczaju. Minister korzysta z ustawowo jej przysługujących uprawnień - gdyby nakazała administracyjnie odebranie WH UJ uprawnień do doktoryzowania, to byłby zamach na wolność słowa i nauki. Równie dobrze można by powiedzieć, że kontrole z urzędo skarbowego do zamach na wolność działalności gospodarczej. Wątpliwości budzić może co najwyżej przyczyna, dla której minister zwróciła się do PKA o kontrolę - jedna słaba metodologicznie praca magisterska to wmso za mało, chociaż budzi obawę, czy u tego konkretnego promotora względy ideologiczne nie biorą góry nad metodologicznymi. Ewidentnie na szczeblu Wydziału nikogo to nie niepokoiło, więc może i ta kontrola na coś się przyda. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:52 W poprzedniej wersji tekstu jeszcze nic nie bylo O PKA, byla mowa kontroli zarzadzonej przez ministerstwo. Cytat - kontrola ma byc przeprowadzona "w związku z nieprawidłowościami metodologicznymi w procedurze przygotowania, zrecenzowania i obrony pracy magisterskiej pana Pawła Zyzaka na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego ujawnionymi w artykułach prasowych i szerokiej debacie publicznej". Dla mnie to tez dete jest. Sprawa dotyczy ewidentnie etyki w nauce. Poza wzgledami etycznymi, wara jakimkolwiek cialom urzedniczym od metodologii stosowanej w jakiejkolwiek pracy naukowej. To moze oceniac tylko i wylacznie recenzent. Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:59 charioteer1 napisał: > W poprzedniej wersji tekstu jeszcze nic nie bylo O PKA, byla mowa kontroli > zarzadzonej przez ministerstwo. Hmm, zaraz tocqueville na Ciebie ruszy, że ufasz relacjom prasowym, a nie zapoznałeś się z rzeczonym pismem MNiSW :P. Odpowiedz Link
tocqueville Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 13:55 ale sprawa ma kontekst polityczny mało kogo obchodzi ze produkuje się tysiące mało wartościowych prac dyplomowych, z których wysoki procent piszą i tak wyspecjalizowane firmy w stylu: www.magisterka.pl/ mamy interwencję, bo PO chce się wykazać przed wyborami do PE Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 14:01 tocqueville napisał: > ale sprawa ma kontekst polityczny Jak 99% spraw w tym naszym chorym kraju. Co nie zmienia faktu, że decyzja MNiSW i wniosek do PKA są poprawne proceduralnie i wchodzą w zakres uprawnień Ministra. Wytaczanie Grubej Berty i walenie z niej o "zamachu na wolność słowa i nauki" to reakcja histeryczna, a w przypadku JMP Prepremiera również czysto polityczna, bo wolność słowa i badań naukowych to on ma w takim pewnym bardzo ciemnym i nieciekawym miejscu. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 14:13 PKA chyba tez ma niejaki problem z ugryzieniem kontroli "procedury przygotowania, zrecenzowania i obrony pracy magisterskiej pana Pawła Zyzaka". Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 14:28 charioteer1 napisał: > PKA chyba tez ma niejaki problem z ugryzieniem kontroli "procedury > przygotowania, zrecenzowania i obrony pracy magisterskiej pana Pawła Zyzaka". Zanim pojawi się kolejne uaktualnienie tego samego artykułu, chętnie przeczytałbym rzeczone pismo do PKA - ma ktoś pomysł, jak się do niego dostać? Odpowiedz Link
dala.tata Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 16:30 i tu tez sie zgadzam. to jest decyzja polityczna a nie akademicka. gdyby nie chodzilo o Walese i nie chodziolo o Nowaka, GLOWNEGO ideologa PiS, takiej decyzji by nie bylo. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 16:45 skoro to jest decyzja polityczne, to nie jest to zamach na wolnosc badan? Odpowiedz Link
dala.tata Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 16:57 nie. bo PAKA nie ma prawa powiedziec: wy tego nie mozecie badac. i podejrzewam ze nie bedzie chciala tego poweidziec. jest czyms zupelnie innym ogranczienie wolnosci badan, a czym innym sprawdzenie procedur na egzaminie mgr. w ktoryms z artykulow juz mowiono o recenzji tej pracy. jakim cudem ten czlowiek dostal tytul mgr? kto byl przewodniczacym komisji i na to pozwolil? to sa sensowne pytania, ktore w niczym nie naruszaja prawa do prowadzenia badan nad postacia Walesy. badan, ktore zreszta sa nie tylko potrzebne, ale nawet konieczne. Odpowiedz Link
tocqueville Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 17:17 brawo dala.tato, brawo ;) tym razem idziesz ścieżką Prawdy :) Odpowiedz Link
dala.tata Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 17:32 tocq, nie mialem watpliwosci, ze posjc droga Prawdy to znaczy zgadzac sie z toba :-) Odpowiedz Link
charioteer1 Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 14:26 Histerii ciag dalszy: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6457383,Pozew_o_ochrone_dobr_osobistych_przeciw_wydawnictwu_.html Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 14:30 charioteer1 napisał: > Histerii ciag dalszy: > > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6457383,Pozew_o_ochrone_dobr_osobistych_przeciw_wydawnictwu_.html A to już rzeczywiście zaczyna ocierać się o surrealizm. Z drugiej strony, skoro przestępstwem jest obraza uczuć religijnych tudzież szkalowanie narodu polskiego, to czemu by nie "pamięć o symbolu, którym jest dla mnie Lech Wałęsa"? Jak paranoja, to na całego. Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 15:08 Chario, masz jakąś hipotezę, o co mu chodzi??? "Chcę, żeby mnie przeproszono za obrazę mojego symbolu" Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 15:15 Wiesz, no, mozesz sobie czcic, co chcesz. W prawie chyba nie ma definicji religii... Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 15:18 wiesz, ale biorąc pod uwagę to, co wiemy o tej książce i rewelacjach na temat Lecha, to mnie tylko jeden jego obrażony symbol przychodzi na myśl... (no, przesadziłem z tym przychodzenie, jak wiadomo, symbole nie chodzą). Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 15:32 Wiesz, Adept, ja sie slabo znam na kwestiach wiary. Ja tepy empirysta jestem... Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 15:38 chario, ale jak dla mnie to ten symbol Lecha, to jest empiryczny bardzo..., jeśli oczywiście wierzyć doniesieniom mediów na temat książki Zyzaka ;-) Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 15:48 No tak, ale behawioralnie to trudno by bylo zbadac, w co wierzy mecenas Rydiger, autor pozwu. Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 15:50 ech, adept swoje, chario swoje, chyba nadchodzące święta cię tak transcendentalizują... ;-) Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 15:54 Adept, nie obrazaj mojego empiryzmu... Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 15:57 Chario, na to bym się nigdy nie poważył, zresztą ogólny szacunek dla empirii (empireum?) posiadam itd. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 16:14 Empireum? Zadziwiasz mnie jak zwykle. www.empireum.net/ Odpowiedz Link
petrucchio Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 16:03 charioteer1 napisał: > No tak, ale behawioralnie to trudno by bylo zbadac, w co wierzy mecenas Rydiger, > autor pozwu. Hm, można by go było spróbować zmusić torturami, żeby wyrzekł się Wałęsy. Jeśli się nie wyrzeknie, znaczy Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Walesa jako dobro osobiste? 02.04.09, 16:11 a wtedy z czystym sumieniem będzie go można wysłać w zaświat... Odpowiedz Link
janek10555 LUSTRACJA - ZAMACH, KONTROLA - TROSKA 02.04.09, 15:29 Cóż, wszyscy wiemy , jaki jest poziom prac magisterskich na polskich uczelniach. Pani Minister jakoś tego do tej pory nie dostrzegała. Kontekst całej sprawy pokazuje, że to raczej zemsta niż chęć tylko kontroli. A swoją drogą ciekawe, jak pewne środowiska wygrały wojnę o język - ujawnienie przeszłości o esbeckich źródłach karier wielu luminarzy nauki (lustracja) było zamachem na wolność słowa, nauki i autonomię uczelni a zemsta za publikację nie po linii troską o wysoki poziom naukowy prac magisterskich. Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: LUSTRACJA - ZAMACH, KONTROLA - TROSKA 02.04.09, 15:35 niektóre??? przecież teraz wolności słowa i nauki bronią ci, którzy onegdaj mówili o odpowiedzialności za słowo i badania, to są przechodnie puste formy do żonglowania... Odpowiedz Link
eeela Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 15:30 Bardzo dobrze. Jesli uniwersytet wypuszcza prace magisterskie zupelnie rozmijajace sie z podstawami metodologicznymi, to zadanie kontroli nie jest przejawem histerii, tylko zdrowego rozsadku. Odpowiedz Link
carnivore69 Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 15:56 10% w skali kraju zapewne sie nie rozmija... tyle kiepska praca z marketingu na przyklad jest ideologicznie neutralna. Pzdr. Odpowiedz Link
eeela Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 16:26 Ale UJ to jest czolowka krajowa. Dbajmy chociaz o te czolowke, zeby sie kompletnie nie stoczyc ;-) Odpowiedz Link
carnivore69 Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 16:51 Miejmy nadzieje, ze ktos napisal dysertacje typu "Cheap Talk and Non-Credible Promises in Repeated Games: The Case of Political Establishemnt in Post-Round Table Poland" na jednym z wiodacych wydzialow ekonomii. Przynajmniej bylaby szansa ze rowniez poza historia o owa czolowke ktos by - urzadzajac ministerialny audyt - zadbal. Pzdr. Odpowiedz Link
dala.tata Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 16:28 z duza przyjemnoscia wreszcie zgodze sie z tocqiem :-). to jest objaw histerii i niepotrzebne jest to. jedna praca mgr nie jest i nie powinna byc powodem kotnroli na calym uniwersytecie. to sa sprawy wewnetrzen i rektor czy dziekan powinni sie przypatrzec pracom mgr promowanym przez doc. Nowaka. ale po co do tego minister? UJ ma z jednej strony kwestie jakosci do rozwazenia, z drugiej kwestie wizerunku. za oba odpwoiada Nowak. on przepuscil knota, on to upowszechnil wydajac jako ksiazke (ma do tego prawo, ale UJ ma tez prawo powiedziec my takiego Nowaka u siebie nie chcemy). to co pieprzy Kaczynski jest niepowazne. zamach na wolnosc slowa i takie tam, tak Jarek, tak. a jak tam na smietniku historii? Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 20:33 dala.tata napisał: > z duza przyjemnoscia wreszcie zgodze sie z tocqiem :-). to jest objaw histerii > i > niepotrzebne jest to. jedna praca mgr nie jest i nie powinna byc powodem > kotnroli na calym uniwersytecie. to sa sprawy wewnetrzen i rektor czy dziekan > powinni sie przypatrzec pracom mgr promowanym przez doc. Nowaka. ale po co do > tego minister? dalatato - masz absolutną rację co do zasady, ale zwróć uwagę na jedno, w przedwczorajszym lub wczorajszym bodajże oświadczeniu dziekan i rektor UJ otwarcie umyli ręce od całej sprawy, oświadczając, że poziom i ocena pracy magisterskiej to wyłącznie sprawa promotora i recenzenta, a im nic do tego. Jestem skłonny optymistycznie założyć, że gdyby ich oświadczenie zawierało stwierdzenie, że w związku z zarzutami metodologicznymi pod adresem pracy Zyzaka Dziekan skontroluje poziom prac magisterskich powstających pod opieką prof. Nowaka, ministerstwo nic by nie robiło w tej sprawie. Ale cała zabawa w tym, że Wydział ową sprawę wewnętrzną uznał za niebyłą. Odpowiedz Link
flamengista oczywiście - to medialna szopka 02.04.09, 18:13 ale prawda jest też taka, że dwóch pracowników naukowych przepuściło taki gniot i Zyzak do końca życia może się chwalić dyplomem UJ. Sprawa niewątpliwie obciąża UJ, a Wydział Historii w szczególności. Żal mi ich, bo jest tam sporo porządnych ludzi i świetnych naukowców ale tych nieprawidłowości troszkę tam za dużo jak na uczelnię mającą aspiracje do bycia najlepszą w kraju. Najpierw łapią profesora, co kradnie starodruki, potem kolejny samodzielny zostaje zwolniony dyscyplinarnie za donoszenie na kolegów UBecji (za pieniądze, a jakże!). Teraz to. A wszystko na przestrzeni 3 lat. Odpowiedz Link
dala.tata ale dlaczego medialna? 02.04.09, 18:20 to Kudrycka tez juz jest dzeinnikarzem? czy tez pracuje dla GW? Odpowiedz Link
flamengista Po co te złośliwości;) 02.04.09, 19:21 Przecież jesteś za inteligentny, by nie wiedzieć o co chodzi. Chodzi o zdobycie punktów w mediach i medialny spektakl, z którego nic nie wyniknie. Ale będzie, że PO postąpiło odpowiedzialnie. Odpowiedz Link
dala.tata Re: Po co te złośliwości;) 02.04.09, 23:44 no wiec ja nie jestem pewien ze to chodzi o spektakl medialny. przecietnego wyborce to interesuje w stoniu umiarkowanym. mysle ze to idzie o to zeby dowalic docentowi. Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 14:17 Nie wiem, czy oglądaliście min. Kurdycką rano w TVN24 - sens jej wypowiedzi był taki, że MNiSW opracuje szczegółowe wytyczne, jak ma wyglądać praca magisterska. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 14:49 Jak ogladales, to powiedz, czy tak bylo, bo ja czytam i wlasnym oczom nie wierze: Na czym bedzie polegala kontrola? "Historycy - jak podkreśliła minister - zweryfikują metodologię zastosowaną w pracy Zyzaka." Czego sie mozemy spodziewac pokontrolnie w kwestii okreslania przez panstwo standardow badan naukowych? "standardy metodologiczne powinny ulec weryfikacji. Proponujemy zorganizowanie konferencji na ten temat - powiedziała minister." www.tvn24.pl/-1,1593931,0,1,kudrycka-nie-mozna-pisac-i-uczyc-metoda-zyzka,wiadomosc.html Odpowiedz Link
dala.tata Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:03 to ja sie wlacze i powiem ze Kudrycka ma sporo racji, tyle ze: a. po co kontrola calego UJ b. dowolne przepisy co do standardow nie spowodowalyby, ze praca Zyzaka nie powstalaby. c. ustawa w sprawie metodolgii badan naukowych jest co najwyzej zabawna. Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:06 chyba nie cały... - tylko wydział historyczny Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:09 Nie zgadzam sie. Kudrycka ma racje w ocenie faktow, ale wnioski, ktore z tej oceny wyciaga sa potencjalnie szkodliwe i niebezpieczne. To nie jest sprawa metodologii badan i jakiekolwiek wtracanie sie panstwa w metodologie badan jest ograniczeniem konstytucyjnej wolnosci badan naukowych. To jest sprawa standardow etycznych - tylko i wylacznie. Jak Kudrycka chce, to niech takie standardy opracuje, ale nie ma prawa nikomu narzucac metodologii, jezeli ta metodologia spelnia okreslone standardy etyczne. Odpowiedz Link
dala.tata Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:13 wydawalo mi sie ze wlasnie to napisalem, chario. panstwo nie ma nic do metodologii i tyle. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:15 Dalatata, to nie jest zabawne, to jest grozne! Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:13 Chario, ale nie wiesz, co jest w tej pracy, więc rozdzieranie szat przedwczesne, na razie je trzymaj, bo przydadzą się pewnie po kontroli, natomiast bardzo przepraszam, ale prace magisterskie muszą mieć jakieś standardy, inaczej to wszystko nie ma sensu, a ja jutro przerobię na seminarium swoich seminarzystów na magistrów od razu, zaoszczędzimy sobie przykrych rozczarowań ;-) Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:20 Adept, mnie mgr Zyzak nie obchodzi w najmniejszym stopniu. Panstwo nie ma prawa wtracac sie w metodologie badan naukowych. Jak panstwo zabierze sie za okreslanie, co jest metoda naukowa, a co nia nie jest, to skonczymy daleko za krajami afrykanskimi, na ktore sie powolywal Sendi. Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:24 hm, ja bym też wolał, by państwo się nie wtrącało, bo ja państwa niezbyt tego, ale mnie się wydaje, że już jest posprzątane i chodzi o wymogi przewidziane ustawą i tyle... no tak działa PAK-a... Odpowiedz Link
dala.tata Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:28 tak, musza, ale tak samo musza miec doktoraty i habilitacje. i co? i te standardy wypracowuje sie w praktyce uczelnianej, a nie w ustawie minister Kudryckiej. mysmy tu juz to wszystko przerabiali - zaprawde powiadam wam, nic z tego nie bedzie, poza sterta papierzyskow. Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:35 a co do konkluzji twej, to niestety prawda przemawia przez twoje usta... ale może jak prof. Nowak i jego seminarzyści na szacownym uni dostaną w pałę, to ktoś się ocknie i zacznie tego pilnować... zresztą PAK-a jak jeździ po kraju, to czyta prace mgr... Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:36 Bo sprawa promotorstwa Nowaka nie powinien sie zajmowac nikt poza komisja dyscyplinarna! Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 15:46 no święte słowa, ale emanuje z nich naiwność...bo taka komisja nie powstanie... i stąd ministerstwo, więc zamiast kłócić się z panią minister lepiej ponarzekać na wydział historyczny uj Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 16:33 charioteer1 napisał: > Jak ogladales, to powiedz, czy tak bylo, bo ja czytam i wlasnym oczom nie wierz > e: O konferencji metodologicznej nie słyszałem, bo już wtedy przestałem własnym uszom wierzyć, ale być może padło coś takiego. O naruszanych i wymagających doprecyzowania standardach (które oczywiście nie istnieją i dzięki ci Odynie za to) słyszałem jak najbardziej. Jeszcze wyjdzie na to, że Zyzak und Nowak zafundują nam pretekst do centralizacji i biurokratyzacji nauki, o jakiej się w latach 50tych nie śniło. Odpowiedz Link
dala.tata Re: Po co te złośliwości;) 03.04.09, 17:39 mysle dosc podobnie. tu niezly komentarz na temat kontroli UJ wyborcza.pl/1,75248,6462744,Kontrolujcie_IPN__a_nie_uniwersytet.html Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Histe(o)ria? 02.04.09, 18:42 To jednak nie beda kontrolowac Zyzaka, ale caly wydzial: wyborcza.pl/1,75248,6458498,Kudrycka__Zyzak_do_kontroli.html Zaloze sie, ze przez najblizsze lata nikt nie wazy sie zostac promotorem zadnej pracy o Walesie. I o to chodzilo. Odpowiedz Link
dala.tata przyjmuje zaklad! 02.04.09, 19:16 o co sie zakladamy i skad bedziemy wiedziec, ze jak nie powstanie to ze strachu? Odpowiedz Link
charioteer1 Re: przyjmuje zaklad! 02.04.09, 19:21 A ty bys sie podjal, wiedzac, ze mozesz w ten sposob sciagnac nadzwyczajna kontrole PKA na wydzial? Mnozysz problemy metodologiczne. A skad bedziemy wiedziec, ze powstala? Kurcze, z toba to ja sie az boje zakladac ;-) A o co bys chcial? Odpowiedz Link
dala.tata Re: przyjmuje zaklad! 02.04.09, 23:35 czy bym sie podjal? jasne! bo ja nie dosc ze czytam prace magisterskie moich magistrantow, to na dodatek nadzoruje ich w czasie tej pracy. nie wiem co bym chcial. ale pewnie sie spotkamy w pazdzierniku, wiec cos wymysle. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Histe(o)ria? 03.04.09, 14:38 Minister Kudrycka: "Minister powinien reagować, kiedy istnieje domniemanie naruszenia standardów określonych przez państwo, w tym przypadku chodzi o standardy tworzenia prac magisterskich." www.rp.pl/artykul/19,286024_Kudrycka__Wolnosc_slowa_konczy_sie__gdy_narusza_godnosc_innych.html Dzizes Krajst, czy ktos moze mi podac nazwe aktu prawnego okreslajacego panstwowe standardy tworzenia prac magisterskich? Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Histe(o)ria? 03.04.09, 14:42 chario, religijniejesz pod wpływem minister.... Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Histe(o)ria? 03.04.09, 14:51 Adept, nie prorokuj, tylko zacznij sie modlic o rozum dla rzadzacych. Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Histe(o)ria? 03.04.09, 14:55 hm, a jak oceniasz skuteczność modlitw w skali od 1 do 10? Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Histe(o)ria? 03.04.09, 15:00 A to zalezy, jak zarliwie bedziesz sie modlil... Poza tym wiadomo, ze modly zbiorowe sa skuteczniejsze, wiec jezeli uda ci sie jeszcze pare osob namowic, a one namowia kolejne osoby, to kto wie? Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Histe(o)ria? 03.04.09, 15:01 no to lecimy: Matko nasza, któraś jest w ministerstwie... Odpowiedz Link
charioteer1 Modly pomogly? 04.04.09, 14:58 www.dziennik.pl/wydarzenia/article354721/Minister_nauki_odwolala_kontrole_na_UJ.html Odpowiedz Link
charioteer1 Re: Modly pomogly? 04.04.09, 15:35 No, no, sprobuj Adept, dobrze ci idzie... Odpowiedz Link