Dodaj do ulubionych

świat akademicki w książkach i filmach

28.05.09, 21:05
Kojarzycie jakieś książki lub filmy przedstawiające świat uczelni? Ja po pierwszej zagranicznej konferencji przeczytałam "Mały świat" Davida Lodge'a, a że bardzo mi się spodobał humor i klimat, to sięgnęłam po "Zamianę", a później po inne książki tego autora, tytułów nie pamiętam, niektóre były bardzo przeciętne.

Z "poważniejszej" literatury do głowy przychodzą mi "Hańba" Cotzee i "Piętno" Rotha (widziałam tylko film). Punktem wyjścia w obu powieściach jest odejście w dramatycznych okolicznosciach z uczelni głównych bohaterów. Pierwszy zmuszony jest odejść za niefortunny romans ze studentką, drugi został oskarżony o rasim. Ale to tylko początek fabuły, cała reszta dzieje się poza uniwersytetem.

Moim numerem 1 są Cudowni chłopcy. Uwielbiam ten film, ubóstwiam sarkazm Grady'ego, jego niemoc twórczą, pomaganie sprawiającemu problemy studentowi, unikanie wydawcy, próby wyprostowania swoich relacji z kobietami. Po prostu perełka.
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: świat akademicki w książkach i filmach 28.05.09, 21:21
      kurcze nie pamietam tytulu filmu: Michael Caine i Julie Walters graja w nim.
      Love Story :-)

      ciekawe tez sa filmy, w ktorych nauka jest wazna, choc nie o tym jest film.
      wszyscy szaleni naukowcy typu Dr No z Bonda..... nawiaem mowiac tylko chyba
      McGyver systematycznie pokazywal kompetencje naukowe jako cos pozytywnego
      • kattorna Re: świat akademicki w książkach i filmach 28.05.09, 21:29
        Wygooglowałam: "Edukacja Rity". Widziałam wieki temu, dzięki za przypomnienie!
      • mr_kagan Re: świat akademicki w książkach i filmach 28.05.09, 22:22
        EDUCATING RITA!
        en.wikipedia.org/wiki/Educating_Rita_(film)
    • thersites Re: świat akademicki w książkach i filmach 28.05.09, 21:33
      Lodge jest nierówny, ale - czasem - szalony. A "Piętno" (film) - bardzo słaby,
      nawet Antoni nie ratuje (pamiętam tylko N. Kidman w kraciastej koszuli z widłami
      w rękach, a może tylko mi się przywidziało), książka o niebo lepsza.
      O (jednym) naukowcu: "Wittgenstein" (Jarmana, ale sza, bo Tocq nadciąga).
    • mr_kagan Re: świat akademicki w książkach i filmach 28.05.09, 22:20
      S. Lem: GLOS PANA, SOLARIS, APOKRYFY...
    • mr_kagan Re: świat akademicki w książkach i filmach 28.05.09, 22:20
      Educating Rita!
    • pr0fes0r Re: świat akademicki w książkach i filmach 28.05.09, 22:24
      Książek to jest pełno. "Absolwenci" i "Doktorzy" Segala mają spory wątek
      akademicki, z Brytoli klasyką jest "Lucky Jim" ("Jim szczęściarz" w polskim
      przekładzie to się chyba nazywa) Amisa.
      • pr0fes0r Re: świat akademicki w książkach i filmach 28.05.09, 22:27
        Z filmów z czubka głowy rzucę "Good Will Hunting", "Piękny umysł", "Shadowlands"
        ("Cienista dolina"), z kryminałków różnej jakości na przykład "Murder 101" lub
        "D.O.A.".

        I oczywiście cały Harry Potter :P
    • dala.tata Re: świat akademicki w książkach i filmach 28.05.09, 23:17
      a ostatnio Numbers (nie wiem jak po polsku). i jeszcze: Flubber (don't ask...),
      back to the future, Frankenstein, a ostatnio Oxford Murders, nie mowiac
      o........ Da Vinci Code i Angels and Demons :-)
      • lira_korbowa Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 00:25
        "Numbers" chodzą po polsku jako "Wzór" (dobry wieczór).
        Może być jeszcze "Buntownik z wyboru".
      • pr0fes0r Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 00:53
        "Proof" jeszcze, chociaż tam więcej szalonego emeryta niż uczelni jest.
    • dala.tata Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 01:20
      tak nawiasem mowiac, to ST TNG wyraznie odchodzi od Star fleet ktora jest
      organizacja militarna i wprowadza Picarda naukowca - I am an explorer, mowi.
      • kattorna Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 07:04
        Jak już jesteśmy przy SF, to ja dorzucę moją ulubioną Battlestar Galactica i
        postać doktora Gaiusa Baltara.
        • pr0fes0r Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 09:26
          No ale tu odchodzimy od tematyki akademickiej trochę, nie będziemy się chyba
          prof. Kupelweiserami przerzucać?
    • taktyl Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 08:29
      takze w polskiej kinematografii jest kilka ciekawych pod tym wzgledem pozycji
      np. filmy Zanussiego, ktory namietnie eksplorowal srodowisko naukowe (z
      nieodlacznym Zapasiewiczem w roli evil docent:) m.in. Zaliczenie, Barwy
      ochronne, Struktura krysztalu (filmy jeszcze ze zlotych czasow kiedy Zanussi
      robil dobre kino), Kieslowski - Dekalogu dwie czesci maja watki naukowe,
      Przypadek. Z ostatnich produkcji przychodzi mi do glowy tylko E=mc2 z takim
      dosyc smutnym obrazem polskiego swiata akademickiego (ekonmiczni frustraci,
      karierowicze i nieprzytomni profesorowie) :)
      • taktyl Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 09:34
        aaa, no i jeszcze przeciez serial "W labiryncie" :) pasjami uwielbiam;
        swoja droga wyobrazacie sobie dzis produkcje (i ogladalnosc) serialu o
        pracownikach laboratorium?
        • kattorna Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 10:23
          No przecież jest serial o technikach pracujących w laboratorium
          kryminalistycznym - CSI ;)

          Przy okazji, "Barwy ochronne" to był impuls dla założenia tego wątku. Oglądałam
          go jako dawno temu i marzyły mi się wyjazdy na obozy naukowe, pewnie pewną rolę
          odegrał tu młody Piotr Garlicki ;)
          Jeszcze było "Daleko od szosy": Ania, żona Leszka urodziła dziecko, które ciągle
          chorowało. Pani profesor stanowczo oświadczyła jej, że albo kariera naukowa,
          albo dziecko. Wstrząsnęło mną to wtedy.
          Jeszcze jest powieść "Plac zabaw" Marka Kochana, główny bohater zostaje
          zdegradowany z adiunkta na starszego wykładowcę i musi prowadzić 6 grup
          ćwiczeniowych z jednego przedmiotu.
          • taktyl Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 13:06
            no jak juz jestesmy przy serialach to jeszcze Ross z "Przyjaciol" jest
            paleontologiem (i z zajec na zajecia musi jezdzic na rolkach przez znaczne
            oddalenie od sebie sal wykladowych)
          • taktyl p.s. 29.05.09, 13:09
            mlody Piotr Garlicki to tez moj typ, choc na oboz badawczy bym dla niego nie
            pojechala (chyba)
            :)
      • mr_kagan Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 17:05
        Film "Przekładaniec" w/g Lema, z czasow gdy Wajda byl dobrym
        rezyserem...
      • bumcykcyk2 Re: świat akademicki w książkach i filmach 31.05.09, 01:15
        taktyl napisała:

        > Z ostatnich produkcji przychodzi mi do glowy tylko E=mc2 z takim
        > dosyc smutnym obrazem polskiego swiata akademickiego (ekonmiczni
        > frustraci, karierowicze i nieprzytomni profesorowie) :)

        Smutnym??? Toż to kretynizm w pigułce. Lubaszenko powinien dostać
        dożywotni zakaz kręcenia filmów za tego topornego gniota. Dla mnie
        to "dzieło" można rozpatrywać w filmowej lidze disco polo i
        ewentualnie odznaczyć jakąś "Złotą Maliną". Wymienianie tego gówna
        obok wybitnych filmów Zanussiego mnie razi. Mocno razi
        • taktyl Re: świat akademicki w książkach i filmach 06.06.09, 00:18
          pytanie zalozycielki watku dotyczylo wizerunku swiata akademickiego wylacznie w
          donioslych dzielach swiatowej literatury i kinematografii? - nie zauwazylam;
          ja nie jestem tak przywiazana do sztywnych podzialow na "wybitnego" Zanussiego i
          "szmirowatego" Lubaszenke i nie mam absolutnie zadnego problemu w zestawieniu
          obydwu tworcow w dyskusji nad obrazem naukowca (choc nie mam tez zadnych
          watpliwosci co do artystycznej miazdzacej przewagi Zanussiego sprzed 20 lat nad
          kinem Lubaszenki w ogole)
    • biolog_teoretyk Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 15:50
      "The Big Bang Theory", serial komediowy o młodych doktorach fizyki.
      "Elegia" z Penelope Cruz: www.filmweb.pl/f411063/Elegia,2008/opisy
    • eeela Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 15:51
      'Gra szklanych paciorkow' Hessego. Absolutna sublimacja swiata
      akademickiego ;-)
    • dala.tata Jurassic Park! 29.05.09, 16:09
      jedno z nielicznych hollywoodzkich przedstawien nauki jako czegos pozytywnego,
      pomocnego w zyciu.

      nawiasem mowiac, warto popatrzec na regres w filmach o Bondzie. stary Q byl
      upierdliwy, ale nowy R jest popieprzony. wrocilismy do naukowcow jako polszalencow.
    • taktyl Re: świat akademicki w książkach i filmach 29.05.09, 16:18
      jeszcze Czastki elementarne przyszly mi do glowy
      no i oczywiscie porwany do Krainy Deszczowców Baltazar Gabka - byl znamienitym
      biologiem :)
    • sanna-ho do sióstr i braci literaturoznawców;) 04.06.09, 23:07
      znacie klucz do "Małego światka"?

      podzielcie się, pliis...

      ja identyfikuję tylko Fisha, i mam podejrzenia co do Kristevy (Kristevej?)

      reszty już raczej nie

      będę wdzięczna za zaspokojenie ciekawości:)
      • mmoni Re: do sióstr i braci literaturoznawców;) 06.06.09, 13:19
        Nigdy nie zetknęłam się z takim kluczem, poza rzecz jasna Zappem/Fishem, co
        przyznał sam Lodge. Wydaje mi się, że raczej pozostałe postaci to figury
        synkretyczne, typu "kawiorowo lewicowa stuknięta Włoszka czarownica Morgana",
        "sztywny Niemiec z mroczną przeszłością" itp.
    • mmoni Re: świat akademicki w książkach i filmach 06.06.09, 13:16
      Elaine Showalter popełniła niedawno książkę o powieści uniwersyteckiej pt.
      "Faculty Towers: The Academic Novel and its Discontents". Nie pamiętam już, czy
      to ona, czy któryś z jej recenzentów postawił ważkie dwa pytania: 1. dlaczego ze
      studentkami w powieściach romansują wyłącznie nauczyciele literatury? (pewno
      dlatego, że to nauczyciele literatury piszą te powieści) 2. dlaczego romansują
      wykładowcy płci męskiej ze studentkami, a nie ma innych wariantów?

      Lista powieści anglosaskich z gatunku "campus novel" jest długaśna, a ważniejsze
      juz zostały wymienione w tym wątku, więc nie będę dodawać moich 3 groszy - kto
      ciekawy, sprawdzi sobie na Wiki
      • pr0fes0r Re: świat akademicki w książkach i filmach 06.06.09, 18:29
        mmoni napisała:

        > 2. dlaczego romansują
        > wykładowcy płci męskiej ze studentkami, a nie ma innych wariantów?

        W "Świecie według Garpa" był romans pani wykładowcy ze studentem, ale dla
        studenta zakończył się fatalnie - może dlatego?
        • megaborsuk2000 O lingwistach 06.06.09, 19:47
          Pozwolę sobie wpisać nieco dłuższy cytat z "Autostopem przez galaktykę" (t. 2:
          "The Restaurant at the End of the Universe", rozdz. 24).

          "It is a curious fact, and one to which no one knows quite how much importance
          to attach, that something like 85 percent of all known worlds in the Galaxy, be
          they primitive or highly advanced, have invented a drink called jynnan tonnyx,
          or gee-N-N-T'N-ix, or jinond-o-nicks, or any one of a thousand or more
          variations on the same phonetic theme. The drinks themselves are not the same,
          and vary between the Sivolvian "chinanto/mnigs" which is ordinary water served
          at slightly above room temperature, and the Gagrakackan "tzjin-anthony-ks" which
          kills cows at a hundred paces; and in fact the one common factor between all of
          them, beyond the fact that the names sound the same, is that they were all
          invented and named before the worlds concerned made contact with any
          other worlds.
          What can be made of this fact? It exists in total isolation. As far as any
          theory of structural linguistics is concerned it is right off the graph, and yet
          it persists. Old structural linguists get very angry when young structural
          linguists linguists go on about it. Young structural linguists get deeply
          excited about it and stay up late at night convinced that they are very close to
          something of profound importance, and end up becoming old structural linguists
          before their time, getting very angry with the young ones. Structural
          linguistics is a bitterly divided and unhappy discipline, and a large number of
          its practitioners spend too many nights drowning their problems in Ouisghian
          Zodahs".
          • medeah123 Re: O lingwistach 17.06.09, 19:55
            Polecam film "Wit" (po polsku "Dowcip", choć to tłumaczenie nie oddaje do końca znaczenia) z fantastyczną Emmą Tomphson. Głowna bohaterka jest doktorem literatury, specjalizuje się w XVII-wiecznej angielskiej poezji metafizycznej. Film to niezwykle ujmujące
            studium o umieraniu. Po jego projekcji na zajęciach cała nasza grupa łącznie z prowadzącym, który widział go nie pierwszy raz, miała łzy w oczach..
            A co do nawiązań akademickich jest ich bardzo wiele-również o stosunkach panujących na uczelniach.

            www.filmweb.pl/f11731/Dowcip,2001

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka