Dodaj do ulubionych

Polonisci na strazy

14.06.09, 14:06
oto link to artykulu o nowym slowniku jezyka polskiego. najbardizje mi sie
podobal zatroskanie dziennikarza GW o 50 wulgaryzmow w slowniku, bo sie
sankcjonuje ich uzywanie. cieszy mnie dosc sensowna odpowiedz leksykografa,
choc inne rzeczy w tym, co mowi nie martwia raczej.

wyborcza.pl/1,75517,1634315.html
dla zainteresowanych polecam tez dzis juz klasyczna ksiazke Debbie Cameron:
Verbal Hygiene.
Obserwuj wątek
    • charioteer1 Re: Polonisci na strazy 14.06.09, 14:26
      Tekst troche stary jest, ale ciekawy :-)

      Mnie najbardziej uderzylo, ze tworzy sie korpus, a potem ignoruje sie dane
      frekwencyjne. Latwiej w slowniku umiescic wulgaryzm niz "niepoprawne"
      rozszerzenie semantyczne, bedace w powszechnym uzyciu.
      • dala.tata Re: Polonisci na strazy 14.06.09, 15:01
        ale ja sie na niego natknalem pare dni temu.

        no wlasnie. cala dyskusja na temat 'nostalgii' jest zabawna po prostu. choc
        najbardziej drazni mnie to implicytne przekonanie ze jezyk nalezy do
        jezykoznawcow i to jezykoznawcy ustalaja 'jak jest naprawde', jakie znaczenie
        jest poprawne, a jakie niepoprawne. zupelnie im nie przychodzi do glowy to, ze z
        punktu widzenia, neiw em, 17wiecznej polszczyzny, wiekszosc tego, co mowimy
        dzisiaj jest niepoprawne albo nie istnieje.
        • charioteer1 Re: Polonisci na strazy 14.06.09, 15:10
          Mnie sie wydaje, ze Dubisz bardzo sie spocil przy tej nostalgii:

          "Widocznie... Zastanawiam sie,... Tak pewnie jest tez w przypadku..."

          ...a w ogole to lepiej pogadajmy o zapozyczeniach...

          Jakby dyplomatycznie przyjal, ze lepiej samemu przyznac sie do niewiedzy, niz
          zwalic na zapis RJP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka