sanna-ho
26.06.09, 16:35
dostałam poniższy tekst z prośbą o rozpowszechnienie - co niniejszym czynię
----------------
Moje drogie, właśnie wróciłam z Kongresu Kobiet. Mam szum w głowie. Było świetnie.
Na panelu w którym uczestniczyła minister Kudrycka poświęconym problemom
kobiet na uczelniach, poruszyłam temat różnych form przemocy stosowanych przez
przełożonych mężczyzn wobec studentek, doktorantek, adiunktek i habilitantek.
Trywializowanie, niemoralne propozycje, traktowanie jak pań do organizowania
kateringu i zmywania garów po zebraniach, niechciane uwagi na temat wyglądu,
tak zwane "głupie żarty" po alkoholowym bankiecie, dyskryminowanie kobiet w
ciąży, i inne mniej lub bardziej ostre formy nadużywania władzy. Temat wywołał
poruszenie i trochę się zagotowało. Szczególnie po panelu. Tematem
zainteresowała się również dziennikarka Klara Klinger z gazety DZIENNIK Polska
Europa Świat. Jestem po długiej rozmowie telefonicznej. Mam prośbę -
przeczytajcie list od niej i postarajcie się pomóc napisać dobry artykuł. To
strasznie ważne, żeby nie zbanalizować tej kwestii. Uda się, jeśli podrzucimy
Jej trochę znanych nam historii i własnych przemyśleń na ten temat. Proszę nie
odkładajcie tego na później - bo materiał ma pójść w miarę szybko.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Iwona Chmura-Rutkowska
Oto list i prośba pani Klary Klinger
Dzień Dobry
Przygotowuję artykuły poświęcony problemowi molestowania seksualnego na
uczelniach. Bardzo by mi zależało na zebraniu różnych historii od osób, które
doświadczyły jakiejś formy molestowania: od "niewybrednych" żartów, przez
komentarze czy komplementy, które które wzbudzały niepokój, po bezpośrednie
propozycje bliższego kontaktu czy też zmuszanie do kontaktów intymnych. Jeżeli
którakolwiek z pań byłaby chętna opowiedzieć o swoich doświadczeniach byłabym
bardzo wdzięczna. Oczywiście przy zachowaniu pełnej anonimowości. Nie chcę
oskarżać konkretnych uczelni (bez zgody zainteresowanej osoby) ani osób.
Zależy mi tylko na poruszeniu tematu, jakim jest molestowanie w relacjach:
przełożony (profesor, dr, dziekan, rektor ) a kobieta - studentka, doktorantka
czy naukowiec po habilitacji.
Kontakt do mnie: 509 741 192
Oczywiście chętnie oddzwonię na podany numer.
Pozdrawiam serdecznie
Klara Klinger
DZIENNIK Polska Europa Świat