voker
26.04.10, 00:03
Studentka jednego z amerykańskich uniwersytetów zaapelowała do kobiet na całym świecie, by w poniedziałek pokazały dekolt albo założyły szorty.
Ma to być protest przeciwko niedawnej wypowiedzi irańskiego duchownego hojatoleslama Kazema Sedigha, który twierdzi, że nowoczesny styl ubierania kobiet powoduje trzęsienia ziemi.
- Kobiety, które nie ubierają się skromnie (...) bałamucą młodych mężczyzn, niszczą swoją cnotę i szerzą w społeczeństwie cudzołóstwo, co w konsekwencji powoduje trzęsienia ziemi - powiedział Sedigh cytowany przez irańskie media.
22-letnia studentka uniwersytetu Purdue w amerykańskim stanie Indiana, Jennifer McCreight, założyła na internetowym portalu Facebook grupę, która apeluje do kobiet na całym świecie, by te w proteście przeciwko słowom radykalnego duchownego z Iranu "wyeksponowały" swój dekolt albo założyły szorty. Pomysł studentki swoimi wpisami poparło kilkaset osób.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7812585,Studentka_apeluje_do_kobiet_na_swiecie__by_pokazaly.html